Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Paskudne dogo mnie nie chciało wpuścić, wrrrr! Ale o Adeli pamiętam, myślę nieustająco, kciuki zaciśnięte do białości. Będzie dobrze. Stonka - musisz myśleć pozytywnie, bo jak się będziesz denerwować, to się Adelce udzieli i tez będzie zdenerwowana, biedactwo.
  2. [quote name='Dzika_Figa']Ty pomyśl co będzie potem. Twoje nieszczęsne szczeniątko będzie okradane ze wszystkich kaszek i sucharków, będą mu zjadali zabawki... ... a pewnego dnia, kto wie, może zjedzą je same, z rozpędu? Balbina zdolna wszak do wszystkiego.[/QUOTE] Wsadzimy do kojca z grubymi prętami, to będzie bezpieczne ;)
  3. [quote name='Becia66']spójrz na to z innej strony : nawet głupie śliwki mogą być dla ciężarnej pretekstem do marudzenia :diabloti:.[/QUOTE] Żadne tam głupie, pysznościowe wędzone węgierki !!!! Sytuacja się rozwija. Dziś przyjeżdżamy ze sklepu, wykładamy na stół kuchenny siaty z zakupami, a Balbisia hop, po krzesełku, na stół, ryj w zakupy i sprawdza, co by tu sobie przywłaszczyć. Bezczelność parów rośnie z dnia na dzień...
  4. [quote name='asiapyziak'] Proszę zdradźcie mi sekret - co to jest sztuczna Adela?[/QUOTE] zajrzyj w post 181
  5. Taka dzielna, kochana Adelka. Sama zjada te niedobre lekarstwa. No przecież ona jest absolutnie niesamowita. Kciuki będziemy trzymać całą rodziną. No i zaraz coś tam przelejemy, na rzecz operacji. A tak w ogóle - Stonka, powiedz tylko słowo, jeśli pragniesz sztucznej Adeli... komu jak komu, ale Tobie się należy za opiekę nad parówą.
  6. Nie wyślę, mimo wszystko nie wyślę, bo ją kochamy i jest nam potrzebna. Jaka tam ochmistrzyni - centralny odkurzacz i tyle. I wreda. Sypia na kanapie u nas w sypialni. Jak Gjalpo w środku nocy wpada na przytulanie to ta wredna zakała pikuje z tej kanapy z wrzaskiem, szybciutko lokuje się w łóżku, mordę Adamowi kładzie na szyi, na Gjalpona łypie spojrzeniem " mój ci on jest, odejdź pokrako..." Strasznie zaborcza parówa.
  7. [quote name='Jasza']Nela - guzikowa panienka ;-) Wiem Aniu, że to nie całkiem śmieszne :roll:...ale zdjęcie z odgryzionymi guziczkami i zameczkami - no, uśmiałam się....:diabloti:[/QUOTE] Nikt, kto nie jest absolutnie dumny z osiągnięć swojego psa nie zrobi i nie zamieści takiego zdjęcia. Tak w głębi serca Andzike jest przecież dumna z Nelki, że taka mądra i uzdolniona ;)
  8. Do kogo mam ją zaadresować? Przebrała się miarka... na sekundę została w kuchni bez nadzoru i pożarła 20 dkg śliwek suszonych... Ona będzie miała biegunkę, ja nie będę miała bigosu, na który mam szaleńczą ochotę...
  9. Gelacan fast jest bardzo skuteczny. Suka z poważnymi zwyrodnieniami stawów i kręgosłupa śmigała po nim bez problemów. Było naprawdę źle - pies chodził jak zając, działały przednie łapy, tylne były przenoszone obie razem, podciągane, był w nich znaczny zanik mięśni. Po gelacanie fast psica chodziła normalnie, używając wszystkich czterech łap.
  10. Nad tekstem przysiądę. Będzie świątecznie i psiejsko przyjacielsko. Tylko dajcie chwileczkę.
  11. Leni, ja nie wiem, czy wpłaciłam Julianowi jako obiecywałam, nie pamiętam po prostu. Pamiętam, że miałam zamiar... Jeśli nie wpłaciłam, to oczywiście to zrobię...
  12. Osz kurcze blade! To oczywiście komunikat " zajmijcie się mną, mam dość przybłęd na moim narożniku"... Andzike - uszyj jej taką poduchę całą w guziki, znaczy przyszyj milion guzików do poduszki i niech sobie obgryza...
  13. Ufff... A znamy przypuszczalny koszt operacji?
  14. Adelka: jestem, pamiętam, czuwam ;)
  15. No dobra...hmm, no więc...: zapowiedź miotu: Dame: Florentynka. Sire: Adam. Badanie lekarskie wykazało obecność pojedynczego szczeniaka. Z tego skojarzenia spodziewamy się szczenięcia o mocnym charakterze, wysokim współczynniku indywidualizmu i mocnego w pysku. Po rodzicach ma szansę odziedziczyć ośli upór ( zwany czasem ponurą determinacją), niepokorny charakter i słuch absolutny, jeśli nie wda się w matkę. Szczenię przyjdzie na świat w czerwcu - nie planujemy sprzedaży, zostanie w hodowli :) Prosimy o trzymanie kciuków.
  16. Rany, Stonka, nie bój się, bo ja tez się zacznę bać... Ma być dobrze, musi być dobrze, będzie dobrze!
  17. Przyszło mi do głowy coś takiego: [I]Mam na imię Kostek. To mój trzeci rok za kratkami. Tęsknię za wolnością. Chciałbym jeszcze kiedyś pobiegać po trawie, podnieść nogę pod drzewem, pójść na spacer do lasu, a nie tak w kółko po spacerniaku. Tak sobie czasem marzę, że jeszcze stąd wyjdę…[/I] [I]Pewnie powiecie, że są tacy, którzy bardziej ode mnie zasługują na pomoc. Głodne szczeniaczki, nieszczęśliwe bite suczki, małe słodkie pieski. Pewnie tak. Ale widzicie – takiemu facetowi jak ja jest tak trudno odbić się od dna… Nie jestem idealny, bywało, że mnie poniosło, pokazałem zęby. Ale ja naprawdę chciałbym stąd wyjść, żyć normalnie, mieć swoją rodzinę. Tylko ktoś musi dać mi szansę, uwierzyć we mnie, wyciągnąć do mnie rękę, pomóc mi stąd wyjść.[/I] [I]Słyszałem, że są takie miejsca, gdzie pracują ludzie pomagający takim jak ja. Że można pracować nad tymi moimi nerwami, pokazywaniem zębów i tak dalej. Bardzo, naprawdę bardzo chciałbym spróbować. Ale potrzebuję pomocy, to kosztuje, mnie nie stać. Jak mi nie pomożecie – zgniję tu za kratami. Tu nie mam szans nauczyć się normalności, takiego jak teraz nikt mnie nie zechce, czeka mnie jeszcze kilka lat odsiadki, do samej śmierci. Proszę, dajcie szansę facetowi, który nie jest ideałem, ale chce się poprawić. Obiecuję, że będę się starał. Zrobię co w mojej mocy, żeby nie zawieść waszego zaufania. Jak zdobędę pieniądze i będę mógł pojechać na resocjalizację, to przyrzekam, że będę ciężko pracował nad sobą. I na zawsze zachowam w sercu wdzięczność dla tych, którzy mi pomogli.[/I]
  18. Pucek z panem - miód na serce!!!! Ten pies podobno bał się mężczyzn! A tu - wtulony, brzuszkiem do góry, ufny, zakochany i zapatrzony!!! Cudo!!! Ola - po prostu wielkie dzięki dla Ciebie i Twojego TŻ -a za ten cudowny, jedyny, wspaniały, wymarzony dom dla Pucka!!!!! A, wrzeszcz na niego czasem. Nie martw się, nie przestanie Cię kochać. Pies powinien czuć, że to ty jesteś przewodnikiem stada. Tak jest dla niego lepiej, ma większe poczucie bezpieczeństwa, kiedy może się zdać na człowieka.
  19. Wpadam na zaproszenie. Poczytam sobie wątek, ale jak wstępnie zrozumiałam - Kostek potrzebuje tekstu "reklamowego" z wyjaśnieniem jego nie najłatwiejszego charakteru?
  20. Ej, ja po prośbie - ktoś mi powie, jak zrobić wydarzenie na facebooku? Mam kotastrofę w domu.... Edit: juz se poradziłam. Znaczy z FB, z kotastrofą nie...
  21. Co taka cisza u Pucka? Już od kilku dni nic nie wykombinował? Nie wierzę...
  22. Joanna J. to inaczej Florentynka ;) Postaram się wyskrobać coś jeszcze w najbliższym czasie, wszak przed nami operacja...
  23. No dobra. Przyszłam się zachwycić ( Biszkoptem) i ręce załamać ( nad kością). Mówię - jak będą, bierz zapas! Nawiasem mówiąc - i tak jakaś trwała niezwykle ta kość, przecież to już kawał czasu...
  24. Dzielna nornica z dziadeczka, a foty piękne!
×
×
  • Create New...