-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Florentynka
-
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
Florentynka replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Wysłałam kasę dla Adeli na schroniskowe konto. Mam nadzieję, że dotrze szybko. -
Krótkonogi Julek - mix basseta i corgi - szczęśliwy w DS
Florentynka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalia.'] może ktoś byłby tak miły i ułożył jakąś fajną dietę dla Julka? :)[/QUOTE] Mogę mniej więcej napisać, co jedzą moje parówy: waga parów - pomiędzy 11 a 13 kg. Dzienna dawka optymalna do utrzymywania parów w formie - około 20 dkg. Kupuję po prostu różne rodzaje mięsa - zarówno te porcje barfowe specjalnie dla psów, jak i różne pyszności w mięsnym. Przy mielonym mięsie dodaję mielonych warzyw i owoców - to może być wszystko, prócz cebuli i winogron. Proporcje - 2/3 mięsa, 1/3 mieszanki warzywno owocowej. Opcjonalnie łyżka oleju ( wymiennie: olej rybi, oliwa z oliwek, olej lniany, olej z orzechów - teraz go nie daję, bo znajdują orzechy w ogrodzie i zjadają), czasem sypnę do tego trochę siemienia lnianego, czasem trochę otrębów. Jeśli jest jakiś fajny kawałek - kurze skrzydła, indycze szyje, kość cielęca z mięsem, itp. - dostają to w jednym kawałku i już. Jeśli kawałek jest większy niż przewiduje dzienna porcja - po prostu na drugi dzień dostają trochę mniej, dla równowagi. Jeśli kawałek mniejszy - to oprócz tego na przykład biały serek lub jogurt ( tez można dodać warzyw i owoców). Jeden dzień w tygodniu - głodówka. Przeważnie następuje ona po obżarstwie - czyli dniu w którym są kości, świńskie nóżki itp - bo spróbujcie znaleźć fajną kość o wadze 20 dkg... Ważne, żeby mięsa były różne. I tyle. -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Florentynka replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O rany, Sarenko... Czy to aby na pewno stawy? Objawy mi nie do końca pasują... Może rtg kręgosłupa miałoby sens? -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Gjalpo ma ogromną kość. Nosi się z nią od dwóch dni po domu i ogrodzie, przekłada z miejsca na miejsce, pilnuje. Wczoraj, późnym wieczorem udaliśmy się do sypialni. Balbina ( i reszta drobiazgu) oczywiście z nami. Balbinka umościła się w łóżku, nos wtuliła Adamowi w szyję i zasnęła. Coś tam oglądaliśmy, potem ja jeszcze wstałam, zostawiając w sypialni Balbinę śpiącą snem kamiennym. W pewnym momencie Gjalpo pojawił się na górze i , jak to ma w zwyczaju, stanął przed drzwiami balkonowymi i czekał, aż go wypuszczę. Wypuściłam, drzwi tradycyjnie przystawiłam krzesłem - wtedy nam nie wieje, a on może sobie je bez problemu popchnąć i wejść do środka. Ledwie dosunęłam to krzesło, kiedy w ciemnościach coś podcięło mi nogi i z prędkością torpedy popędziło w dół po schodach.W tej samej niemal chwili oberwałam od tyłu krzesłem, drzwi od balkonu stanęły otworem, stratował mnie Gjalpo, pędzący na dół. To ja tez popędziłam. Balbina lotem sarny dopadła Gjalpowej kości, pozostawionej bez opieki na środku salonu. Gjalpo jak mściwy parowóz rozpędzoną masą rzucił się na Balbinę. Zanurkowałam pomiędzy, wydobyłam gnat i komisyjnie, na oczach wszystkich psów, schowałam za zamkniętymi drzwiami magazynku. Dzięki czemu psiska mogły spokojnie iść spać. Muszę powiedzieć, że Balbina zrobiła na mnie wrażenie - niby śpi, a cały czas ma w głowie jedno - jak ukraść kość. I wykazuje się przy tym taką nieprawdopodobną czujnością, błyskawicznym kojarzeniem faktów, logicznym wyciąganiem wniosków. Niesamowita jest. -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
Florentynka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
No no, ale Szagulec trafił! Do łóżka, na rączki... Wlezie wam na głowę, ani chybi ;) -
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
Florentynka replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Parówka jest boska! No i ta symbioza z kotem - coś pięknego! Śliczna morda, na pewno ktoś się w niej zakocha. -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
Florentynka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']cudnie :loveu: to kiedy wizyta u fryzjera??? :errrr:[/QUOTE] A ta w kółko to samo...ale uparte babsko! Szagi, piękną masz koleżankę. -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
Florentynka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Ty, Andzike, odwiozłaś Ty tego frędzla? -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
Florentynka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
My też czekamy... -
Gratulujemy pięknej rocznicy! Serdecznie życzymy jeszcze baaardzo wielu wspólnych rocznic, moje stado całuje osiołka w nosek. Imprezka będzie?
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Florentynka replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na zwyrodnienia stawów bardzo polecam Gelacan Fast. W ogromnym stopniu poprawia komfort życia psa. -
Blondi zginęła tragicznie w Warszawie !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Beciu, cały czas kiedy trwały poszukiwania Blondi i potem, myślałam o tym, co Ty teraz napisałaś. Że dom dla Blondi był takim z prawdziwego zdarzenia. Pamiętam, jaki straszny stres przeżywałam, kiedy szukaliśmy Chanel - czułam się przytłoczona odpowiedzialnością, bo to ja byłam na wizycie przedadopcyjnej i wystawiłam pozytywną opinię ludziom, którym nie chciało się palcem kiwnąć, żeby szukać swojego zaginionego psa... Biedna mała Blondi - los z niej okrutnie zadrwił, ale odeszła kochana, czyjaś - nie każdy pies ma taką szansę. Jestem przekonana, że kiedy kogoś - człowieka czy zwierzę - spotyka śmierć, ważne są emocje, bo inne rzeczy nie przekraczają bariery śmierci - uczucia tak. Może to głupie, ale wierzę, że kiedy psia duszyczka odłącza się od ciała, kiedy mija fizyczny ból - wtedy w jakiejś nieograniczonej przestrzeni ociera się o ludzkie myśli, wysyłane w jej stronę. I czuje wtedy, że ktoś jest obok, że komuś zależy, że ktoś troskliwą myślą głaszcze psią duszyczkę, która już nie jest sama i zagubiona. -
Krótkonogi Julek - mix basseta i corgi - szczęśliwy w DS
Florentynka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Przy pobieżnych obliczeniach - porównywalnie z suchym. Z tym, że kupowałam suche z górnej półki cenowej. Mam akurat pustą zamrażarkę, na dniach będę robić wielkie zakupy barfowe, to pobawię się w księgową w tym miesiącu i policzę, ile pożerają moje psy. Organizacyjnie to dość duży wysiłek, bo oczywiście trzeba poszukać źródeł taniego a urozmaiconego mięsa, ale po paru miesiącach mamy to opracowane do perfekcji. Wiemy w które dni gdzie są dostawy, mamy ugadanych sprzedawców, którzy odkładają dla nas to co interesujące dla psów. -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Trudno powiedzieć, żeby był przyjazny. Raczej bezczelny - zaanektował największe psie legowisko i sypia na samym środku, Gjalponowi odbiera kanapę, ostatnio nam się do łóżka pakuje. Na skutek ostrzyżenia na krótko zyskała na mobilności, co zaowocowało wzmożoną bezczelnością. -
O rany...pojęcia nie mam, co to jest. Nie mam doświadczenia z kastratami - ja bym to pokazała weterynarzowi.
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
No stara kociara, po prostu! -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img210.imageshack.us/img210/6343/zkotem1.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/6704/zkotem2.jpg[/IMG] -
Krótkonogi Julek - mix basseta i corgi - szczęśliwy w DS
Florentynka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
BARF jest super, karmię moje psy, w tym dwie parówy. Świetnie się sprawdza jeśli chodzi o utrzymywanie prawidłowej wagi psa. Nie mówiąc o pozytywnych skutkach dla zdrowia, idealnej sierści, czystych zębach i ogromnej przyjemności, jaką przy tym pies ma z jedzenia. -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
Florentynka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
A myślałam, że Szagi z tymi frędzlami przyrósł do narożnika. Trzymam kciuki za szczęśliwe nowe życie Szagulca. A teraz kolej na dom dla Neski, nie? -
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
Florentynka replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Te oczy są w stanie zrobić z człowiekiem wszystko. Niesamowite spojrzenie. Jak moja Łucja - aktorka kina niemego...