-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Florentynka
-
Hi hi, wygląda, jakby sporo tego szampana zdążył wypić. ;) Bardzo dobrze, że nie reaguje na petardy, niektóre psy znoszą to strasznie źle. Ja kilka lat z rzędu spędzałam wieczory sylwestrowe zamknięta w łazience z psem. Teraz na szczęście mam stadko luzaków. Sznurek zjadł? No tuman, ale to i tak nic w porównaniu z moją Balbiną, która zeżarła mydło. A w ogóle to ze sznurkiem czy bez Pucek wygląda na tak szczęśliwego, że aż miło popatrzeć!
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Figafiga']Florentynko powieksza sie rodzinanabank :-)[/QUOTE] No to gratulacje bardzo serdeczne rodzinienabank! mamiejeszczebardziejnabank w szczegolności! Ale wysyp, swoją drogą...Jakaś eksplozja demograficzna w znajomym towarzystwie. Widzę oczyma duszy przyszłoroczny zlot wiedźm z przychówkiem ( może wreszcie ta wizyta w sprawie Balbiny z dawna zaległa?). -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='majuska']Kobieto..piszesz tu jakimś szyfrem..człowiek się musi gdzieś pokątnie dowiadywać o co biega:shake:....Gratulacje!!!:calus:[/QUOTE] Że co, że jak? Majuska - rozkodowałaś to wyjaśnij... -
[quote name='Andzike'] Pomysł super, ale na widok igły z nitką i konieczności przyszycia guzika, jakoś mnie wzdryga...:cool3:[/QUOTE] A za mną od tygodni chodzi wizja maskotki idealnej... Jak będę mieć natchnienie i czas, to może Nelka dostanie prezent.
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Florentynka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą Balbina udała się do łazienki, gdzie dokonawszy włamania do szafki ukradła i nadgryzła mydło... -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
Najważniejsze, ze zdrowy, płeć może poczekać, prędzej czy później się dowiesz. -
Ja w kwestii obroży elektrycznych. Znam dwa straszliwe psy, które dzięki temu zostały utemperowane. Oba żyją i cieszą się dobrym zdrowiem, więc jeśli chodzi o to, czy taka obroża robi psu krzywdę to z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że nie. Jest to również metoda bez wątpienia skuteczna - w przypadku psów o których mowa bardzo silny instynkt pogoni i polowania mnożył się przez dwa, bo psy się wzajemnie nakręcały, a na obrożach elektrycznych dało się je powstrzymać od gonienia zwierzyny. Ale: obroża powinna być dobrana , dopasowana i przećwiczona z właścicielem psa przez profesjonalistę. Jeśli rozważasz rzeczywiście taką obrożę ( a niestety, jest to spory wydatek) to radzę: - poszukać jakiejś sprawdzonej psiej szkoły i tresera który używa obroży - przyjrzeć się jak wygląda praca z psem na obroży elektrycznej, poprosić o pomoc w doborze sprzętu i ustawieniu " siły rażenia" - jak dobrze trafisz może Ci się uda obrożę od kogoś wypożyczyć lub odkupić taniej używaną - bo ta metoda ma to do siebie, że nie stosuje się jej wiecznie. Pies po jakimś czasie zaczyna kojarzyć, że nieposłuszeństwo oznacza przykrość i już nie musi nosić obroży na stałe. Stosuje się wtedy na przykład atrapy, a prawdziwą obrożę elektryczną tylko od czasu do czasu, żeby psisko nie zapomniało o efektach nauki.
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='majuska']A to jest moje zdjęcie z USG 4D [url]http://img38.imageshack.us/img38/9303/patiwacawska.png[/url] [/QUOTE] Majusko, a pamiętasz w którym tygodniu robiłaś takie usg? Bo tu dziewczyny straszą, że jak za wcześnie to żabę można zobaczyć... -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='asiunia'] Wczoraj bylam na kolejnym usg,nasz dzidziuś ma już 11 cm i będzie...chłopcem:D[/QUOTE] Gratulacje! Ja się aż boję iść na usg teraz, bo pewnie też się dowiemy jakiej płci jest stworzonko. [quote name='Andzike']Za to TZ dopatrzył się siusiaka na zdjęciu 6cm dzidziusia ;)[/QUOTE] Adam na usg genetycznym podczas sprawdzania kości nosowej oświadczył, że młode wyraźnie podobne do tatusia z profilu... młode było wtedy wielkości myszy polnej ;) -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Pomalowane! Adam przytulał, ja malowałam... Fiolet ma wysuszyć, inne opcje nie wchodziły w grę, mamy rozsądnych weterynarzy, którzy stwierdzili, że jak wyliże fiolet to najwyżej będzie miał fioletowy ozór, a jak wyliże co innego to jeszcze mu zaszkodzi. Poza fioletem niestety antybiotyk w zastrzykach. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='majuska']No to dobrze, że wszystko w porządku :)[/QUOTE] Poza tym, że u nas jak zwykle wszystko na głowie postawione, i mamy... wielkanoc. Jaja będziemy malować. Otóż Jego Wysokość nie zważa na mrozy i śniegi - jak widzi wodę to musi, po prostu musi się w niej położyć. Ostatnio z braku czegoś lepszego na moich oczach rozbił lód na kałuży i uwalił się w na wpół zmrożonym błocie. Niestety - ustawiczne moczenie spodu spowodowało odparzenie klejnotów. Jesteśmy po wizycie u weterynarza - dał antybiotyk i kazał pomalować jajka fioletem. Życzcie mi powodzenia. A potem jak już wróciłam do domu to o mało nie padłam na zawał - ścieżka z czerwonych kropeczek w hallu, wniosek oczywisty - Łucja ma cieczkę... Na szczęscie to nie Łucja, to Dorota, która umyła pędzel pobrudzony na czerwono i w drodze z łazienki do pracowni nakapała nim na podłogę. Ufff. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Andzike'] W takim gronie wariatek aż miło być w ciąży ;)[/QUOTE] Żebyś wiedziała. Moja siostra to mi czasem podsyła różne kwiatki z "ludzkich" forów ciążowych. Na przykład takie, że kota kategorycznie należy się pozbyć bo koty są fałszywe i mogą - uwaga - wsadzić dziecku ogon do buzi, żeby je udusić... -
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
Florentynka replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Ja tak coś czułam, że ta otyłość to bardziej problem zajadania samotności i że w normalnych warunkach Adelka szybko zeszczupleje. Sama mam dwie parówy odchudzone i muszę powiedzieć, że nie ma jak taki korpus czy gnacik fajny od czasu do czasu, bo jedzenie takiego czegoś trwa chwilę, dużo żucia, tarmoszenia, mamlania itd. bywa, że i na parę godzin mają zajęcie. Czyli w tej chwili Adelce najbardziej trzeba ogłoszeń? -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
O rany, same wariatki ! Jak dobrze że jesteście! U nas tylko póki co TŻ jak się dowiedział o ciąży to pierwsze co zrobił to do Gjalpona pognał, poinformować go że " będziesz miał rodzeństwo"... Mnie kusi, żeby sobie zrobić koszulkę z obrazkiem z usg, tylko z małym tybetanem zamiast człowieczka ;) -
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
Florentynka replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Właśnie, co tam u Adelki? I czy ma jeszcze co jeść? -
[quote name='Andzike']Hehehe, wariatki ;) Na Łucjowym się musiałam pochwalić, bo tam taki sprzyjający klimat był ;) Ogłoszenie parafialne ;) Nelka spodziewa się braciszka lub siostrzyczki (ja głosuję za siostrzyczką, Paweł za braciszkiem). Rodzeństwo będzie niekudłate i za jakiś czas powinno stanać na dwóch nogach. Planowany termin dostawy - połowa lipca, [B]zapowiada się na długoterminowego tymczasowicza[/B]:cool3:[/QUOTE] Dobrze powiedziane. Ale mam nadzieję, że w związku z przynależnością gatunkową Nelka odpuści sobie długoterminowego focha i będzie się cieszyć ( niezależnie czy to będzie braciszek czy siostrzyczka).
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
O, Majuska, miło Cię tu widzieć. Niniejszym publicznie oświadczam, że zostałam zarażona ciążą przez Majuskę za sprawą niewinnych kontaktów towarzyskich. Mam nadzieję, że moje młode tez będzie takie ładne jak Patrycja. -
[quote name='majuska']Andzikeee.....:nono:;) po obcych wątkach się chwalisz, a u siebie nic:shake:..pochwalże się:lol:[/QUOTE] Właśnie właśnie! To przecież lepsze niż nowy tymczas! ;)
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='majuska']:mad::mad::mad:a dlaczego ja nic nie wiem o tym wątku:shake:??? Dzika Figo Ty uważaj bo zaraza została zasiana, jak chcesz przyjechać, to wiesz....;)[/QUOTE] No co, już wiesz, nie ciskaj się tylko chodź ;) To jedyny wątek ciążowy jaki mogę czytać ;) -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']jak to majuska pisała, to bardzo mi było do śmiechu bo eeee....yyy.... hmmm.... :razz::oops::cool3: od miesiąca byłam juz w ciąży, ale że to dopiero był początek to nie chciałam się pucować ;) Oficjalnie (mam nadzieję,że mnie Łucja nie pogoni:cool3:) ogłaszam, że i my spodziewamy się pierwszego miotu ;) czas dostawy - połowa lipca ;)[/QUOTE] Andzike!!!! Najserdeczniejsze gratulacje! Ja się baaardzo cieszę, zwłaszcza że Ty też debiutantka w tej roli, będzie z kim pohisteryzować ;) Wpadnij na wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/138202-W%C4%85tek-poradnikowy-dla-kobiet-w-ci%C4%85%C5%BCy-i-%C5%9Bwie%C5%BCo-upieczonych-mam./page230[/url] Bardzo się fajnie składa, jak moje początkowo czerwcowe młode będzie wyrastać z ciuszków to będzie komu przekazać! -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
Ale śliczne te maleństwa Wasze ! Coraz bardziej jestem ciekawa tego mojego ;). No i chciałabym wiedzieć, jakiej będzie płci. Dziś dostałam od mojej siostry pakę ciuszków dla maleństwa - na razie unisex, bo nie wiadomo dla kogo. Strasznie maleńkie takie ciuszki... A z badaniami to ja miałam tak, że z racji wieku ( bo ja stara klempa jezdem) to lekarka po pierwszym usg - takim bardzo ogólnym, zleciła mi masę badań, to usg genetyczne ze sprawdzaniem przezierności karkowej i kości nosowej i komór serca itd. i zasugerowała amniopunkcję ze względu na wiek. Poczytałam o amniopunkcji, dostałam ataku histerii, polazłam na to drugie usg i od progu nakrzyczałam, że jak coś jest nie tak to niech mówią wprost, ale nie zniosę sugestii że coś mam ze względu na wiek, bo ja się tylko od tego denerwuję strasznie. No i wyszła mi ta przezierność karkowa i cała reszta na tym usg tak ślicznie, że lekarka stwierdziła że nie widzi potrzeby robienia ani testów potrójnych ani amniopunkcji tym bardziej. Ufff. Następne usg mam ochotę zrobić sobie 3D - to znaczy oprócz "normalnego". Bo ponoć 3D diagnostycznie mniej warte, no ale za to widać młode fajnie... -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agaga21']florentynka, jestem w szoku że ci powiedzieli by nie robić badań na toxo! zawsze się robi, to bardzo ważne! wczesne wykrycie może uratować życie dziecka![/QUOTE] Nie powiedzieli, żeby nie robić, tylko że nie ma powodu robić jakoś szczególnie częściej tylko dlatego że mam zwierzęta. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
Florentynka replied to Shaluka's topic in Off Topic
Buuu, ja bym się tam nie martwiła gdybym nie tyła. Czwarty miesiąc ,a ja ważę więcej niż mój pies :( Sybel, a jakie badania robiłaś? Jak miałaś podstawowy zestaw i wszystko wyszło ok to tez nie ma co szaleć. Mi najpierw kazali zrobić straszne ilości badań, ale po genetycznym usg zrezygnowali z połowy. Miałam usg zwykłe i genetyczne, komplet badań krwi i moczu i tyle. Za parę dni mam się pokazać u lekarza i przynieść wyniki kolejnego badania moczu, wyniki badania krwi TŻ -a oraz wyniki cytologii, które mi niestety zgubili w przychodni. Dopytywałam się, czy ze względu na ilość bydląt w domu nie powinnam na przykład częściej się badać pod katem toksoplazmozy, ale zarówno mój ginekolog jak i mój weterynarz twierdzą, że prędzej zachoruje ktoś kto zjadł obsikaną przez kota sałatę, niż ktoś kto sypia z kotami w łóżku.