Jump to content
Dogomania

gerta

Members
  • Posts

    611
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gerta

  1. Mecka, jak jest luźna kupa zastępuj marchewkę ryżem (nie zwiększaj ilości mięsa, tylko daj więcej ryżu i nie dawaj marchewki). Możesz też miksować jedzenie na papkę, żeby było łatwiej przyswajalne. No i lepiej byłoby żołądki zastąpić mięsem typu filet (bez tłuszczu i skóry) z indyka. Przy problemach trzustkowych należy pamiętać o tym, że takim psom częściej zdarza się problem przerostu flory bakteryjnej w jelitach. Podawanie preparatów probiotycznych może zapobiec temu problemowi (można też po prostu podawać jogurt naturalny, ale bez żadnej chemii i oczywiście nie w okresie, gdy kupa jest luźna). Osobiście uważam, że jeśli tylko ma się dość czasu i pieniędzy, to na gotowanym prowadzenie trzustkowca wychodzi lepiej. Bo łatwiej dostosować skład posiłku, do aktualnej sytuacji.
  2. Amarena, przez internet trudno jest przeanalizować zachowanie psa. Jeśli chodzi o kwestię socjalizacji, to ja nie raz widuję właścicieli szczeniaków, którzy w imię socjalizacji puszczają młodego psa między inne psy, które tegoż szczeniaka "gnoją". Szczeniak zwiewa z podkulonym ogonem, a właściciele zamiast przerwać taką "zabawę" jeszcze się cieszą, że pieski biegają. Nie wiem, jak było u Was, ale skoro pies chowa się za Tobą, to zabawa z psami nie sprawia mu przyjemności. Poza tym psy inaczej traktują szczeniaki w zabawie, inaczej podrostki, a inaczej psy dorosłe. Może Twój pies dojrzał i po prostu coś się w zachowaniu innych psów do niego zmieniło, co dla Ciebie jest mało dostrzegalne? Co do dnia Twojego psa, to nadal nie wiem, ile jest spacerów i ile one w sumie trwają. Czy to jest spacer zawsze na ten sam skwerek przed domem, czy może bardziej różnorodny. Czy na spacerach z Twoimi rodzicami ma jakiś kontakt z innymi psami? Jak wtedy reaguje? Jeśli chodzi o bieganie za patykami, to pies może być maniakiem w tym temacie, nawet jak nie aportuje. Skoro, gdy to przerywasz, on zaczyna wymuszać szczekaniem kolejne rzuty, to myślę, że tak jest. Ale nie widziałam psa na oczy, więc to moje stwierdzenie to taka hipoteza :) Co do kamieni przynoszonych w zębach - trzeba uważać, bo kamienie niszczą zęby. Lepiej byłoby nauczyć psiaka zabawy zabawkami, bo patyki też potrafią narobić kłopotu (mojemu psu utkwiła w pysku drzazga, zrobił się ropień -3 tygodnie brał antybiotyki, a niewiele brakowało, by trzeba było tę drzazgę usuwać operacyjnie). Jeśli pies nie interesuje się zabawkami trzeba się nimi bawić samemu - przykucnąć i turlać np. piłkę między własnymi rękami. Większość spów podejdzie zaciekawiona, a po kilku takich sesjach zaczynają się bawić z Tobą. Optymalnie użyć do tego piłki na sznurku. Powtórzę to, co napisałam wyżej: wybierz dla swojego psa 1-2 "kolegów" i umawiaj się z nimi na zabawę najpierw pojedynczo. Zabawa musi przebiegać tak, żeby Twój pies nie chował się za Tobą. Po jakimś czasie spróbuj, spotkać dwa psy na raz itd. Pobaw się z nim w chowanego - jeśli nie zabawki, chowaj smaczki, albo chowaj się sama... Ja bym na Twoim miejscu wprowadziła psu pewne ograniczenia w domu, bo psy lubią mieć jasne reguły do przestrzegania. Ćwiczyłabym też posłuszeństwo, bo sukcesy szkoleniowe poprawiają pewność siebie psa.
  3. Myślę, że Twój pies nie czuje się pewnie w obecności innych psów. To, że miał kontakt z innymi psami w okresie socjalizacji, nie znaczy wcale, że ten kontakt był dobry dla jego rozwoju. Jeśli pies chowa się za Twoimi nogami, gdy są inne psy, to znaczy, że zabawa z nimi go przerasta, nie czuje się w niej pewnie. Ja bym psa w takiej sytuacji nie zmuszała do zabawy w dużej grupie, tylko znalazłabym jednego-dwa zrównoważone psy, z którymi Twój będzie mógł się bawić bez takiego stresu. I organizowałabym im wspólne, regularne spacery z zabawą. Pracowałabym też nad jego pewnością siebie poprzez trening posłuszeństwa, ale oparty o pozytywne wzmocnienie. Zachowanie psa się zmieniło, bo zwyczajnie dojrzał - wyżły, jako przedstawiciele dużej rasy dojrzewają w wieku około 1,5 roku. Nie piszesz w swoim poście o tym, jak w ogóle wygląda "dzień Twojego psa" - ile razy dziennie chodzicie na spacery, jak długie, jakie rodzaje interacji sa między Wami - czy tylko spacery, czy może ćwiczycie posłuszeństwo? Co do zachowania, gdy obcy pies jest za siatką - dopóki nie odpracujesz z psem właściwych reakcji na inne psy, ja bym po prostu nie dopuszczała do tego, żeby to zachowanie się powtarzało. Szczekanie podczas spaceru po zabawie, to prawdopodobnie zachowanie wymuszające. Ponieważ Twój pies długo aportuje (godzina biegania za patykiem, to naprawdę sporo) może być takim "maniakiem". Proponuję wprowadzic na spacerach inne rodzaje zabawy - bardziej angażujące węch - np. chowanie przedmiotów i poszukiwanie ich. Zmieniłabym też sposób spacerowania - robiłabym przerwy w aportowaniu i w nagrodę za ładne chodzenie na smyczy rozpoczynałabym tę zabawę znów. W ten sposób pies będzie starał się być grzeczny, bo może w nagrodę zechcesz się znów pobawić. Spacery "biegane" nieco bym ograniczyła, na rzecz spacerów z wąchaniem - właśnie w lesie, czy na polu. Zaangażowałabym też psa w domu - zamiast podawać żarcie w misce często karmiłabym go w zamian za pracę lub podawała jedzenie w kongu lub kuli-smakuli. W ten sposób zrównoważysz ilość bodźców "fizycznych" i "psychicznych".
  4. Po ostatnich zajęciach dochodzę do wniosku, że Bubę trzeba po prostu oddać do cyrku i tyle :) Na czwartych zajęciach (sic!) Buba nauczyła się robić slalom między nogami przewodniczki. Zostaje w pozycji "siad" i "waruj" (wolontariuszka mogła odejść na 3-4 kroki). Chodzenie na luźnej smyczy Buba ma we krwi - przy czym chodzi na kontakcie, przy nodze, z uśmiechem na pysku. I taki pies siedzi w schronie i pies z kulawą nogą o niego nie zapytał, mimo licznych ogłoszeń :( KONIEC ŚWIATA i tyle. Że też moje mieszkanie nie jest z gumy, ech...
  5. Sunshinee poczytaj sobie historię Buby ([URL]http://fajnypies.eu/celestynow_01_bastina[/URL]) - to 6 letnia, a może nawet starsza, suczka ze schroniska w Celestynowie, która uczy się błyskawicznie, choć pracujemy z nią raz w tygodniu przez godzinę...
  6. Jeśli masz szczeniaka w wieku 8 do 24 tygodni zapraszamy na zajęcia psiego przedszkola na warszawskim Ursynowie. Zajęcia odbywają się w sali, więc mogą w nim brać udział nawet psy, które nie ukończyły kwarantanny. Cały kurs składa się z wykładu oraz 4 sesji szkoleniowych. Podczas zajęć w formie zabawy, uczymy psy podstawowych umiejętności, zaś opiekunowie dowiedzą sie m.in. jak dbać o socjalizację szczenięcia, jak nauczyć go zachowania czystości w domu, jak wychować go na zrównoważonego psa. Zapraszamy: [URL]http://www.warszawa.dogmasters.pl/szkolenie_psow_psie_przedszkole[/URL] [B]Nie czekaj, zapisz się już dziś, bo psie przedszkole jest fundamentem Twojego przyszłego życia z psem[/B] :)
  7. Ewa, nie dostaliśmy maila, niestety. Ale dziś trafiłam całkiem przypadkiem na ten wątek. Zapraszam na stronę [URL="http://www.fajnypies.eu"]www.fajnypies.eu[/URL] - tam są informacje o programie "Fajny Pies, ale bezdomny" i relacje z pracy z psami. Napisz maila na dowolny adres podany na stronie lub zwyczajnie zadzwoń do nas :)
  8. No niechże ktoś ją przygarnie. Szkoda psiego geniusza do siedzenia w schronie ...
  9. Też tak masz, że po pracy z Bubą nie możesz zapomnieć tych oczu wpatrzonych w Ciebie :placz: Buba nie pasuje do schroniska. Nie mogę sobie wyobrazić, skąd ona tam się w ogóle wzięła. Bo ma cudowny charakter :)
  10. Soema, na pocieszenie powiem Ci, że jedyne co musisz zrobić, to znaleźć jej dom równie dobry jak Twój - nie będzie to łatwe, ale skoro jest jedna taka Soema, która ma dobre serce, to jest szansa, że jest gdzieś ktoś, o równie dobrym sercu, kto czeka na Molly. Jeśli ją mądrze wyadoptujesz (czytaj ludzie ją najpierw poodwiedzają, a Ty ich z nią, i pójdzie do domu, który już będzie jej znany i go polubi), to Molly będzie miała prawdziwie dobre życie. I ja wiem, że to trudno oddać psa po takich przejściach i serce pęka i potem się człowiek martwi, jak sobie maluch poradził, ale taki dobry dom będzie utrzymywał z Tobą kontakt :) A my Ciebie będziemy pocieszać i nie damy Twojemu sercu pęknąć z tęsknoty :buzi:
  11. A apropos Korciucha, to Buba by ją ustawiła do pionu. Buba radzi sobie z każdym psem, nawet najbardziej agresywnym. Sama przy tym nie jest agresywna, ale jak się psy kotłują w schronisku, to wpada Buba i natychmiast kończy się każda awantura :D
  12. No Malwa poszła do domu, na Laurę się ktoś szykuje. A Buba jeszcze nikomu nie wpadła w oko :( Ona zyskuje po pierwszej sesji ćwiczeniowej i bliższym poznaniu. Buba jest trochę, jak mój Maxik - taki pies, co to zawsze wie, w którym miejscu się znaleźć, żeby przewodnika pocieszyć... Śmieszne jest to, że jak ją wolontariusze wybrali do szkolenia, to w pierwszej chwili pomyślałam sobie, że ona jest... brzydka :oops: A po pierwszych ćwiczeniach i jednym spacerze wiele bym dała, żeby ją adoptował ktoś z moich znajomych, żebym mogła mieć kontakt z tym psem :loveu:
  13. Sylwia, dzięki serdeczne :D A Kastor niech śmiga szybko do domu, tylko dobrego :)
  14. No w sobotę była nawet w TVP Info :) Pięknie siadała, gwiazdeczka nasza, na prośbę wolontariuszki. Bardzo bym chciała, żeby trafiła do dobrego domu, bo Buba jest naprawdę wyjątkowa. Pracuje z uśmiechem na pysku i takim zaangażowaniem, że niejednego psa sportowego mogłaby zakasować. Czemu ja nie mogę mieć kolejnego psa... ech :(
  15. Oby śmignęła na ciepłą kanapę :) Gdyby coś, to w ramach programu "Fajny Pies, ale bezdomny" możemy pomóc osobie, która adoptuje Laurę w adaptacji psa w nowym domu. Laura jest nieśmiała i delikatna, więc bardzo ważne jest, by nowy dom był taki na całe życie...
  16. Nie dość, że ładna, to jeszcze lubi pracować. Komu Helę, komu? Szkoda, żeby siedziała w schronisku, bo mądra z niej suczka. Jest łagodna i chętna do współpracy. A może ogłoszenia ktoś by zrobił?
  17. Kto pomoże ogłaszać Laurkę? Domek pilnie potrzebny, bo w schronisku się lalunia marnuje...
  18. Sylwia, jesteś WIELKA :) Tera tylko czekamy na ten właściwy, wyjątkowy, najlepszy na świecie domek dla Buby. Ona jest wspaniała i na pewno ktoś na nią czeka, tylko nie wie jeszcze o niej...
  19. Laura jest młodą suczką - ma raczej nie więcej niż 2 lata. Jest niezwykle urodziwa, wygląda jak owczarek niemiecki długowłosy, tylko jest delikatniejszej budowy. W sprawie adopcji najlepiej kontaktować się z wolontariuszami akcji Zaopiekuj się ([URL="http://www.adoptuj.waw.pl"]www.adoptuj.waw.pl[/URL]). Laura objęta jest programem szkolenia bezdomnych psów w Celestynowie "Fajny pies, ale bezdomny". Relację z jej pracy można przeczytać na stronie [URL]http://fajnypies.eu/celestynow_01_laura[/URL]. Laura bardzo chętnie współpracuje z wolontariuszami, chociaż bardzo przeżywa szkolenie. Im dalej odejdziemy od schroniska, tym suczka lepiej się czuje. Wczoraj zaczęła nawet częstować się smaczkami. Laura bardzo ładnie chodzi na smyczy, pracuje najchętniej za głaskanie lub pochwały. Umie wykonać komendę "siad" i "waruj". Uwielbia być głaskana. Jest delikatna i bardzo przyjaźnie nastawiona do ludzi i innych zwierząt. Nadaje się do domu z dziećmi. [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/7758/laura01.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/4719/laura02.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/8822/laura03.jpg[/IMG]
  20. Hela szuka domku... Uczy się przy tym pilnie, żeby być jeszcze fajniejszym psem :D Bo Hela jest fajnym psem, ale bezdomnym. A żadne schronisko nie jest dobrym miejscem dla tak inteligentnej i towarzyskiej suczki, jak Hela.
  21. Z moim telefonem to jest taki problem, że w pracy czasem nie mogę odebrać. Janek też jest zorientowany w temacie Buby/Bastiny. To jest suczka, która jako pierwsza wykonała wczoraj na zajęciach komendę "waruj" - podpowiem, że była to jej druga sesja szkoleniowa, bo w piątek była tylko na spacerze. Nie muszę chyba wyjaśniać, że w tygodniu nikt z nią nie ćwiczył niczego, a jak mamy zajęcia z domowymi psami, to mimo ćwiczeń codziennie w domu, zdarza się, że pies na trzecich zajęciach nie umie zawarować :] Buba umie już: reagować na imię, wykonać siad, chodzić na luźnej smyczy, a także warować. Pracuje przy tym "z uśmiechem na pysku", merdając ogonem przy zwykłym siadzie :D Zadziwia nas swoją łatwością uczenia się, bo nie jest to młody pies. To, że jest diabelnie inteligentna widać też w schronisku. Jeśli jakieś psy się gryzą, Buba wkracza między nie i kończy awanturę :D Młode psy ustawia do pionu samym spojrzeniem. Jeśli adoptuje ją ktoś z Warszawy dostanie dużą zniżkę na szkolenie Buby w naszej szkole :)
  22. Wątki psów z Celestynowa: http://www.dogomania.pl/threads/203083-Celestynów-Kastor-cudowny-owczarek-szuka-domu?p=16391343#post16391343 http://www.dogomania.pl/threads/203081-Celestynów-Hela-bullowata-piękność-)) http://www.dogomania.pl/threads/203077-Celestynów-Bastina-vel-Buba-genialna-suczka-szuka-domu http://www.dogomania.pl/threads/203180-Celestynów-delikatna-piękna-Laura-szuka-domu?p=16400330#post16400330 Pomóżcie proszę w ogłaszaniu tych psów, podnoszeniu ich wątków, szukaniu im domów. Celestynów to nie jest miejsce dla nich - one kochają pracować z ludźmi, łatwo się szkolą. Szkoda ich na pobyt w schronisku!
  23. Kastor to młody owczarek niemiecki. Ma nie więcej niż 3 lata. Jest duży, postawny, piękny. Podczas szkolenia w ramach programu Fajny Pies, ale bezdomny opiekuje się nim Janek, wolontariusz-jeden z pomysłodawców akcji Zaopiekuj się ([URL="http://www.adoptuj.waw.pl"]www.adoptuj.waw.pl[/URL]). Kastor nie umie skupić się w pobliżu innych psów. W większym dystansie od grupy lub w małej grupie pracuje pięknie. Z uwagą przygląda się przewodnikowi, jakby chciał odgadnąć, jakie będzie kolejne polecenie. Pięknie siada, zaczyna warować na rozkaz. Ćwiczy chodzenie na luźnej smyczy z coraz większymi sukcesami. Jest pięknym psem, który po szkoleniu będzie na pewno dumą nowego właściciela. Historia jego szkolenia już wkrótce na [URL]http://www.fajnypies.eu/celestynow_psy[/URL] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/3263/kastor02.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/1150/kastor01.jpg[/IMG] [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/5047/kastor03.jpg[/IMG] Chętnych do adopcji Kastora zapraszamy na zajęcia szkolenia psów w Celestynowie, w sobotę o 10:30.
  24. Hela jest młoda, ma może 2-3 lata. Jest bullowata, w schronisku urodziła szczeniaki, które znalazły już domy. Jest wysterylizowana. Hela bierze udział w programie Fajny pies, ale bezdomny - jest szkolona przez wolontariuszy skupionych wokół strony [URL="http://www.adoptuj.waw.pl"]www.adoptuj.waw.pl[/URL] pod okiem trenerów Dog Masters. Hela bardzo lubi współpracować ze swoją opiekunką. Ładnie chodzi na smyczy, zerkając co chwila na przewodniczkę. Umie siadać na rozkaz, reaguje na swoje imię. Uwielbia być głaskana, ale chętnie też połasi się na smaczki. Jest łagodna w stosunku do psów i ludzi. Relację ze szkolenia Heli można śledzić na stronie: [URL]http://www.fajnypies.eu/celestynow_01_hela[/URL] A tak wygląda nasza piękność: [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3429/hela03.jpg[/IMG] [IMG]http://img816.imageshack.us/img816/8039/hela01.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/3448/hela02.jpg[/IMG] Jeśli szukasz zrównoważonego psa, chętnego do współpracy - pędź po Helę do Celestynowa!
  25. Cudo to mało powiedziane. Nie widziałam jeszcze psa, który pojmowałby wszystko tak szybko i pracował z takim zaangażowaniem. Jest BOSSSSKKKKAAA :D
×
×
  • Create New...