gerta
Members-
Posts
611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gerta
-
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
gerta replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
Normalnie te domki, to nie wiedzą gdzie się zgłosić... Młody, ładny, mądry, zdrowy - pies IDEALNY do wzięcia choćby DZIŚ :loveu: -
Bokserki z PSEUDO, już w swoich domach ! Fundacja SOS Bokserom
gerta replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Kora pojechała, a Nuka jedzie na dniach :)[/QUOTE] Na dniach, czyli JUTRO:sweetCyb: -
Kochani, do pokrycia kosztów pierwszej serii zabiegów rehabilitacyjnych Aldo brakuje nam już tylko 5 PLN, w ciągu kilku dni udało się nazbierać 495 PLN. Alicja, nie wpisałaś nicku z dogo na przelewie, a były wpłaty od chyba 3 różnych Alicji (widać Alicje mają Wielkie Serducha :loveu:), więc nie wiemy która wpłata Twoja :oops:, ale i tak dziękujemy :Rose: Co do samej rehabilitacji - widać światełko w tunelu - ALDO próbuje stawiać łapkę :sweetCyb: Pan doktor mówi, że pewnie będzie potrzeba więcej niż 10 zabiegów, ale dzięki temu, że otaczają nas ludzie, którym los Aldo nie jest obojętny, wierzę, że uda się przywrócić mu sprawność. Monia i Paweł - DT Aldo to cudowni ludzie :loveu: Aż trudno wyrazić wdzięczność i podziw dla tego, co robią. Ja znam też historię Skutera (bokser przygarnięty 2 lata temu) i naprawdę, gdyby więcej takich Właścicieli było na świecie, SOS Bokserom nie byłoby potrzebne. Kochani - dziękujemy za wszystkie wpłaty i za to, że jesteście z nami w tym trudnym czasie. Za trzymanie kciuków i dodawanie otuchy :loveu:
-
SOS bokserom - Hudini przeszedł za TM :(
gerta replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani, rachunek za Hudisia zwalił nas z nóg... ponad 2300 PLN plus karma Intestinal - na początek puszki, potem rozmoczone suche. Powiesiliśmy apel na stronie - zebraliśmy do tej pory 280 PLN... Dlatego wystartowaliśmy do tego konkursu Krakvetu, naprawdę jest nam ostatnio biednie :( Pomóżcie, proszę... -
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
gerta replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
Wiecie co, czasem się zastsanawiam jak to jest, że takie sobie psy znajdują domy w 5 minut, a taki Egon siedzi miesiąc i... cisza :( Ja go wiozłam kawałek na samym początku - nie dość, że jest piękny, to jeszcze taki zrównoważony :) CUDOWNY PIES... i jak to możliwe, że bezpański? -
Bokserki z PSEUDO, już w swoich domach ! Fundacja SOS Bokserom
gerta replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Nuka śmiga w sobotę :) Bedzie dziewczynka podróżować przez Warszawę - bo tylko tak dało się ustawić transport bezpłatny. Ale i tak się cieszymy :D Czekamy na końcowe rozliczenie z hotelu (faktura za pobyt) - jak tylko dojdzie, dam znać Soemie, to Ona wszystko powpisuje. Bardzo się cieszę, że tyle ludzi się zaangażowało w pomoc dla tych suczek. Przywróciliście mi wiarę w człowieka. Bardzo dziękuję :multi: Pan Marek z hotelu opowiadał mi, jak pani odbierała Korę. Poprostu miłość od pierwszego wejrzenia :loveu:. I jeszcze się okazało, że nowa pani Kory, to jest znajoma żony pana Marka. Także dziewczynka będzie miała, jak "u pana Boga za piecem" :multi: -
SOS bokserom - Hudini przeszedł za TM :(
gerta replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hudini wystraszył nie tylko Joaa... Ale najważniejsze, że udało się uratować mu życie :) -
SOS bokserom - Hudini przeszedł za TM :(
gerta replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ważne, że Hudini żyje... skręt żołądka równie dobrze może się skończyć zgonem :( -
[quote name='andegawenka']Matko jedyna !!to nie Kano. ;), ale zmężniał. przecież to model :multi:[/QUOTE] Ha! Skoro w nowym domu ma suczkę - rezydentkę, to musiał się doprowadzić do odpowiedniej formy ;) Ale faktycznie u Taty Asi to jest takie psie-spa, mówię Wam. Jaki bidak by tam nie poszedł, wychodzi zawsze podtuczony, spokojny, nauczony podstawowych komend :D A najbardziej zadziwia mnie to, że Kano, tak jak parę innych psów u nich - dwa dni po kastracji był w takiej formie, jakby w życiu nie miał żadnej narkozy, czy operacji :crazyeye:
-
Bokserki z PSEUDO, już w swoich domach ! Fundacja SOS Bokserom
gerta replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='papisia']Wczoraj poszedł przelew na 100zł od forum labradory.org. Trzymamy kciuki za dobre domy dla dziewczyn! :*[/QUOTE] Dziękujemy w imieniu suczek :) -
Bokserki z PSEUDO, już w swoich domach ! Fundacja SOS Bokserom
gerta replied to Soema's topic in Już w nowym domu
aaaa, nie wiem, czy to jest tu gdzieś napisane, ale Kora i Nuka nie były NIGDY u weterynarza. Nie były szczepione, nie były odrobaczone, ale za to miały pchły. No ale łańcuch nie był za krótki i miały budy - co z tego, że zbite z 4 desek, bez ocieplenia a w środku pusto, a na zewnątrz -20... Nie ma na to paragrafu. :wallbash: -
Bokserki z PSEUDO, już w swoich domach ! Fundacja SOS Bokserom
gerta replied to Soema's topic in Już w nowym domu
No i to jest właśnie Polska... One nie są zachudzone, więc sk**** nic nie można zrobić :angryy:. No jedynie można byłoby mandat wlepić, bo suczki nie były szczepione na wściekliznę. One mają po 4 lata - znaczy się na świat wydały po 8 miotów. Jak to mówił ten facet rodziły po 9-12 szczeniąt - niech będzie średnio 10. Czyli przez całe swoje życie urodziły: 160 piesków. Z każego miotu przeżyło 3 - czyli w sumie 48 małych, które ten **** sprzedawał na allegro po 300 PLN. Czyli sk**** na cierpieniu tych dwóch suczek i śmierci 112 szczeniaków zarobił 14 400 PLN - to już można nawet furkę kupić :mad: Nie muszę chyba pisać, że te 112 szczeniaków pomarło z powodu: zarobaczenia, niedożywienia i zimna. :mad: I CO? I g**** Teraz jeszcze muszą porządni ludzie zebrać kasę na sterylki i opiekę nad tymi suczkami. Jak widzę, że ktoś chce kupić szczenię "rasowe bez rodowodu", to mam ochotę od razu zamordować - i kupującego i sprzedającego... obojętnie w jakiej kolejności. -
O to jest myśl - może namówimy ich na szkolenie - wtedy kontakt byłby regularny. Chociaż Zefir/Vigo wydaje się być samą łagodnością i psem wyjątkowo opanowanym. Chciałabym, żeby moje takie były - spokojne i ciepłe :D
-
Mufiątka - szczenięta proszą o ogłoszenia!! ....... Forest za TM :( (*)
gerta replied to Soema's topic in Już w nowym domu
No niestety :( Ale jeszcze 5 muffiątek czeka na domki. Biszkopt i Nugat są w DT - uczą się życia w mieście. POzostałe od soboty zaczną regularne szkolenie - też w mieście, bo to jedyna szansa, żeby przywykły do ruchu ulicznego i przechodniów. Muffiątek nie omijają niestety nieszczęścia - Nugat ma zapalenie krtani, a Biszkopcik anginę :( -
Kochani, ja byłam u nich, zanim Vigo/Zefir do nich wrócił i ja go tam odwiozłam. Bokser po wejściu do domu tak się "wyluzował" - nie umiem tego inaczej nazwać. Przywitał się z ludźmi, a potem tak się odprężył - chodził za nimi i przytulał się im do nóg. Był późny wieczór, niedziela, dzieciaki nie mogły zasnąć i ciągle przyłaziły, żeby jeszcze Zefira pogłaskać. Wyszłyśmy stamtąd o 22.30... Generalnie widać, że wszyscy są do psa bardzo przywiązani, ale widać też, że po prostu nie do końca wiedzą, jak się nim opiekować. Dlatego obie wizyty były dość długie i pełne tłumaczenia co i jak... O tym, że bokser do nich wróci zdecydował fakt, że im na nim zależy. Nie umieli go szukać - to prawda, ale gdy padło z ust pana zdanie: "Jeśli Zefirowi tam gdzie jest będzie dobrze, to jest to dla mnie ważniejsze od tego, że za nim tęsknimy", pomyślałam sobie, że faktycznie ten człowiek kocha tego psa. Nawet jeśli nie wie, że pies powinien być zachipowany, wykastrowany, a uszy regularnie kontrolowane przez weta (swoją drogą - co za wet, który przy okazji choćby szczepień do ucha nie zajrzy!), to może się tego nauczyć od nas, a psa po prostu kocha serdecznie i to jest jedna z najważniejszych rzeczy. Państwo zobowiązali się wykonać badania w kierunku dysplazji (bo nasz wet, u którego był Vigo sugerował, że może on mieć problemy ze stawami) oraz zapewnić mu więcej, regularnych spacerów poza ogród (myślę, że przyczyną ucieczki mogłą być po pierwsze cieczka w okolicy, po drugie brak zaspokojenia potrzeby eksploracji śodowiska). Poza tym - oni mieszkają 15 km ode mnie. Sami mnie zapraszali do odwiedzin, więc myślę, że będę tam częstym gościem.
-
No cóż... Lola od soboty ma dom. Jest fantastyczny. A my za chwilę bierzemy kolejnego tymczasowicza :)
-
Hmmm, jedziemy jutro w odwiedziny z Lolą... ciekawe, czy wrócimy razem, czy...
-
Mufiątka - szczenięta proszą o ogłoszenia!! ....... Forest za TM :( (*)
gerta replied to Soema's topic in Już w nowym domu
I ciszaaa. A te maluty naprawdę poszukują domków. Są fajnie zsocjalizowane, bo opiekunki z hotelu mają i psy i koty i papugi i dzieci :D Mateczka Mufa - także szuka domu :D -
Kochani, dla Aldo potrzebna jest teraz każda złotówka. Na jego leczenie wydaliśmy do tej pory 1013,82 PLN. Dzięki ludziom o Wielkich Sercach, udało się zebrać 549,33 PLN. :iloveyou: Przed Aldo jeszcze operacja, której koszt szacujemy na około 1000 PLN - wszystko zależy od tego, jaki będzie jej przebieg. Na szczęście bokser jest we wspaniałym domu tymczasowym :loveu:- dzięki Opiekunom, którzy restrykcyjnie przestrzegają wszelkich zaleceń lekarza, mamy nadzieję, że już niedługo Aldo będzie gotowy do operacji.
-
Jestem fanką Batona, to jest po prostu fantastyczny pies. A też adoptowany... ech. Myślę, że Kano przydałby się kubraczek na te mrozy... Nie ma ktoś do oddania/pożyczenia ciuszka dla wyrośniętego ratlerka (on jest taki chudy, że po 5 minutach na dworze żal nam go było strasznie)? Germaine mówiła, że mogłaby pożyczyć jeden z kubraczków Skinniego, ale one będą niestety za duże :(
-
Ponieważ Skinny jeździ z Germaine wszędzie, to bywa regularnie w klinice :D Nie zawsze jest badany, tylko po prostu wpada tam, żeby... się zważyć. Przytył już 4 kg! Jeszcze 4, no dobra - 8 i będzie wyglądał normalnie :D i ludzie przestaną się za nim oglądać na ulicy i zastanawiać, czy Germaine czasem go nie głodzi ;)
-
Poszukujemy dla Kano także domu tymczasowego. W obecnym DT może zostać tylko tydzień :placz:. Będziemy próbować z naszym jednym DT, ale tam są dwa psy i nie wiadomo, czy się dogadają :roll: Najbardziej przeraża mnie to, że jeszcze się nawet ferie dobrze nie zaczęły, a już jest tak źle... Od piątku mają być mrozy -20, a nawet -25 w ciągu dnia :nerwy:
-
Nie zostanie, bo do wzięcia na tymczas jest jeszcze 6 innych szczeniaków, więc nie może zostać :( Kto pokocha Lolę tak, jak ja?