gerta
Members-
Posts
611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gerta
-
MAJĄ JUZ DOMY!!! 3 BOKSERY z rzeszowskiego schroniska
gerta replied to k_c's topic in Już w nowym domu
Kochane Cioteczki z Rzeszowa, bardzo proszę o sprawdzenie, jak Sułtan reaguje na dzieci. Całkiem rozsądny pan zadzwonił w odpowiedzi na nasze ogłoszenie... ale potrzebuję rzetelnej informacji - może któraś ma swoje dziecko, albo może pożyczyć od kogoś i sprawdzić, co chłopak na małego ludzia powie...:loveu: -
MAJĄ JUZ DOMY!!! 3 BOKSERY z rzeszowskiego schroniska
gerta replied to k_c's topic in Już w nowym domu
Chłopaki, brać przykład z czarnej koleżanki !!! Do domu, no już :loveu: -
Ha i jeszcze jaki fajny domeczek :loveu: Wiecie, nie chcieliśmy zapeszać ;)
-
MAJĄ JUZ DOMY!!! 3 BOKSERY z rzeszowskiego schroniska
gerta replied to k_c's topic in Już w nowym domu
A wiecie może, czy Negril jedzie do tego domku od nas? Oni byli z Jaworzna chyba. W sumie niby nieważne czy od nas czy nie, ważne, zę ma dziewczynka perspektywę domku :loveu: Wstawiłam na stronę Sułtana i dziś był nawet jeden telefon, ale szkoda gadać... pani chciała boksera dla pięciolatka na urodziny :angryy: Aktualizację Ampera też zrobiłam, jeszcze tylko Nestor czeka na uzupełnienie. Za dużo tych boksiów w schronach i naszych DT, nie nadążamy ze stroną :oops: -
Albin po szkoleniu ;) ma już swój dom i swoją rodzinę :)
gerta replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No ogłoszenia odświeżyć... Na razie zgłaszają się po niego tylko domki bez doświadczenia. On musi mieć właściciela, który będzie konsekwentny i stanowczy. To pies bardzo wymagający :roll: A mnie to rączki opadły, po tym, gdy się okazało, że DT, które miało zamiar go adoptować, nie zrobi tego, bo Albin pogryzł im buty :-o Obiecywali mi, że w razie czego, będą go trzymać, do znalezienia nowego domu, ale jednak chcą go oddać już. Przecież to jeszcze taki gówniarz, wyrośnie z tego za jakiś czas. Proponowałam, żeby go przyzwyczaić do klatki, nawet chciałam klatkę pożyczyć - nieee. Klatka, to podobno "kara dla psa", a skazanie go na poniewierkę, to niby jest lepsze :shake: Przecież taki młody pies, zmieniając co chwilę domy to niedługo zwariuje. Tak mi go szkoda :-( A może jakiś szkoleniowiec z sercem, wziąłby go chociaż na tymczas? Wyszkolony miałby większe szanse na adopcję. Przecież są tu chyba ludzie, którzy potrafią postępować z trudnymi psami? -
o, to mam nadzieję, że ja niedoiformowana jestem :roll:
-
Na razie pojechał do naszego DT. Ale chętnych nie ma do wzięcia go na stałe :roll: Zrobimy aktualizację na stronie, to może ktoś Daleta zauważy... A może cioteczki pomogą poogłaszać w różnych portalach?
-
MAJĄ JUZ DOMY!!! 3 BOKSERY z rzeszowskiego schroniska
gerta replied to k_c's topic in Już w nowym domu
Dzięki serdeczne, mail doszedł, postaramy się dziś/jutro wrzucić aktualizacje na stronę :loveu:. Bardzo się cieszę, że jesteście w Rzeszowie i możemy na Was liczyć :Rose: A domek dla Negril przez telefon wydawał się wprost idealny, więc mam nadzieję, że wszystko się potoczy po naszej myśli. :thumbs: -
A ja wierzę, że się uda - przecież tu chodzi o życie :roll:
-
Nasz Max miał podobne objawy, ale po tym, jak został pogryziony przez innego psa. Popracowaliśmy z nim i przysłowiową kropkę nad i postawiło zorientowanie go na ukochaną piłeczkę. Popracowaliśmy to znaczy - szkolenie PT i praca "normalnie" na spacerach, oswajanie z innymi psami - najpierw z większej odległości, potem z coraz mniejszej. Było już całkiem dobrze - z niektórymi psami bawił się nawet chętnie. Potem pojawiła się w domu Kora i zaczęła się polka od nowa. Szkoleniowiec poradził nam przekierować Maxa na piłeczkę. Robiliśmy tak, że jak na horyzoncie pojawiał się "obiekt", to zanim jeszcze Max postawił irokeza, my wyciągaliśmy z kieszeni ukochaną piłeczkę. Po miesiącu efekt jest taki, że na widok "obiektu" Max robi w tył zwrot i patrzy na kieszeń. W 8 przypadkach na 10 nawet irokeza nie postawi, o warczeniu czy ciągnięciu się nie wspominając. Zaczynamy też kolejne szkolenie, bo jednak przy dwóch psach trudniej się pracuje z nimi bez "fachowca". Pozdrawiam, Gerta
-
MAJĄ JUZ DOMY!!! 3 BOKSERY z rzeszowskiego schroniska
gerta replied to k_c's topic in Już w nowym domu
Dziś podesłałam ludzi chętnych na Negril... Trzymajcie kciuki :roll: Zgłosiła się też pani, która by chciała Ampera, ale ona jest z Niemiec... Mam też prośbę - przyślijcie nam na [EMAIL="adopcje@sos-bokserom.org.pl"]adopcje@sos-bokserom.org.pl[/EMAIL] jakieś informacje najświeższe, ze dwie fotki każdego, to zrobimy aktualizację fąflom na stronie - jak się pojawia pies w "aktualnościach", to zawsze jest potem więcej telefonów... Od obsługi ze schronu mamy tylko wieści o Negril (że nie chce jeść i chudnie :( ) No i jeszcze podobno od wczoraj w schronie jest czwarty bokser - bardzo proszę o zdjęcia i informacje. Mimo wsyzstko nadal jest za zimno dla boksów w schronie. -
Dawno się nie odzywałyśmy w tym wątku, a tu same dobre wieśi do zamieszczenia: 1. Porto znalazł dom - było tak: dobrzy ludzie wzięli go na tymczas, tam miał atak padaczki jeden za drugim, ustawione leki i... został u nich na zawsze :loveu: 2. Laila - nadal jest leczona, ale... przytyła już 4 kg. Dłuuuga droga za nami i pewnie jeszcze dłuuuuuga przed nami, ale widać światełko w tunelu :lol: Pozdrawiam, Gerta
-
Albin po szkoleniu ;) ma już swój dom i swoją rodzinę :)
gerta replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
AAA, i dzięki za pomoc :loveu:, bo ja już pomalutku tracę nadzieję :oops: -
Albin po szkoleniu ;) ma już swój dom i swoją rodzinę :)
gerta replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tu jest jego Allegro: ALBIN - bokser do adopcji Fundacja SOS bokserom (577378673) - Aukcje internetowe Allegro Tam też jest link do naszej strony. Jeśli chodzi o zdjęcia, to poszukam, ale nie mam ich zbyt wiele, bo Albin jest daleko, a jak był w Wawce, to nie było kiedy mu fotek cyknąć... -
Albin po szkoleniu ;) ma już swój dom i swoją rodzinę :)
gerta replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ma allegro :placz: -
Albin po szkoleniu ;) ma już swój dom i swoją rodzinę :)
gerta replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Telefon milczy, jak zaklęty... Chyba zaczniemy wystawiać ogłoszenia "Oryginalny, bo biały" :( Albin nie jest łatwy do prowadzenia, potrzebuje konsekwentnego właściciela, zdecydowanego na szkolenie go. Gdzie są tacy ludzie? -
Albin po szkoleniu ;) ma już swój dom i swoją rodzinę :)
gerta replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie macie tamtych telefonów, bo większość osób dzwoniących mówiła: to ja się zastanowię i oddzwonię i ciiiiiszzzzzaaaaa :placz: No nic ogłosimy go jeszcze w GW i na portalach i się zobaczy... -
Albin po szkoleniu ;) ma już swój dom i swoją rodzinę :)
gerta replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szukamy domu :( A już myślałam, że się uda :placz: Tym razem nie chodzi o dzieci, ale o mieszkanie. DT się musi przeprowadzić i w nowym domu nie może trzymać psa. Ehhh.... Ale przynajmniej Albin już po kastracji, ma wszystkie szczepienia i jest gotowy do nowego domu. -
Albin po szkoleniu ;) ma już swój dom i swoją rodzinę :)
gerta replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Albin jest "najukochańszym psem", jaki był kiedykolwiek w tym DT ;) Yorki są do niego nastawione negatywnie - próbują go zjeść :crazyeye: Zupełnie, jakby nie wiedziały, że gdy Albin raz kłapnie zębami, to zje je oba :roll: Na szczęście Albin próbuje załagodzić sytuację - robi psie ukłony i stara się panny zachęcić do zabawy. Jedyny problem z Albinem, to jego stosunek do dzieci - bardzo ostro na nie reaguje :( Co prawda DT nie ma dzieci, ale może za jakiś czas chciałoby mieć... i co wtedy? -
Bardzo proszę o kontakt w sprawie Daleta - najlepiej osobę, która ma go pod bezpośrednią opieką.
-
No i gdzie ten domek :cool1:
-
[quote name='ewab']Maksiu czyżby spodobał Ci się Lublin?[/quote] Nie sądzę, bo Maksiowi spodobałby się dowolny zakątek świata, pod warunkiem, że w towarzystwie WŁASNEGO CZŁOWIEKA, a Lublinie takiego ni widu, ni słychu. Pilnie poszukujemy!!!
-
Bokser Atos juz w klinice w Lublinie! Atos za TM.
gerta replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie udało się :-( Atos przeszedł zabieg laparotomii, który wykazał wyniszczenie żołądka - prawdopodobnie spowodowane przewlekłym stanem zapalnym. Nie było tam żadnego nowotworu. Lekarze po operacji byli dobrej myśli, ale niestety około 16 Atos przeszedł za Tęczowy Most. ['] To już drugi pies, któremu nie udało się pomóc. Włożyliśmy w to tak wiele wysiłku. Może zabrakło tylko prawdziwej miłości, którą pies dostaje od właściciela. -
Ja jestem z SOS Bokserom :) Jeśli chodzi o Dalet - potrzebujemy więcej informacji. Bardzo proszę o maila na adres [EMAIL="adopcje@bokserywpotrzebie.pl"]adopcje@bokserywpotrzebie.pl[/EMAIL], z informacjami o wieku, miejscu pobytu, zdrowiu i zachowaniu Daleta. Zobaczymy, co da się dla niego zrobić.
-
Albin po szkoleniu ;) ma już swój dom i swoją rodzinę :)
gerta replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ha! Dostałam najlepszego SMSa tej niedzieli, cytuję: "W moim bloku i na osiedlu prawie każdy ma psa,Albin wszystkie by zalizał na śmierć." faktycznie niebezpieczny pies :megagrin: "W nocy przychodzi do mnie do łóżka,zajmuje prawie całe" :roflt:faktycznie, Albin do małych nie należy :) Dzięki kochani za pomoc z znalezieniu Albinowi domu :) Jeszcze tylko, żeby tych yorków nie zjadł przy pierwszym spotkaniu.