Jump to content
Dogomania

Zosia4

Members
  • Posts

    2154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zosia4

  1. Tiger - Barry jest tu panem całą gębą. Biega, obszczekuje i pilnuje dobytku. Na dobrą sprawę to domu nie muszę zamykać jak gdzieś wychodzę. A pańcia wczoraj odstawiła numer. Jak co wieczór czyszczenie i zakrapianie chorego uszka. No więc zakuliśmy go w kajdany i dalejże czynić co trzeba. Barry stał spokojnie i tylko spozierał na mnie. Już wiem dlaczego tak spozierał, bo pańci się pomyliły uszy :evil_lol:. Ale nic to, chore ucho też dostało swoją porcję gmerania, miętolenia i wlewek.
  2. A ja od rana trzymam kciuki za podróż. Aga już pewnie w drodze. Dajcie znać jak już coś będzie wiadomo. A swoją drogą to kawał piecha z tej Zochy.
  3. No kto jak kto ale ja Wam powiem, że takie imię musi być. Aga, gratuluję decyzji. Podglądam Was od jakiegoś czasu i bardzo trzymałam wszystkie paluchy żeby się powiodło. Mój zwierzyniec też.
  4. Właśnie też niedawno zauważyłam, że sierść mu się zrobiła taka mięciuchna i bardzo błyszcząca. Na żywo to dopiero się błyszczy. Pewnie od tego ryżu :eviltong:. A z kotem już widać, że pełna zgoda. [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/3073/23252972tg9.jpg[/IMG]
  5. No to kawał chłopa się już z niego zrobił. Śliczny młodziaczek. Ale Ci pewnie teraz broi i niszczy wszystko w domu. A słucha się troszkę ?
  6. Muchomorów u mnie co niemiara. Są w kilkunastu miejscach, rosną między sosnami i w sąsiedztwie brzózek. Poniżej kwitnąca sosna no i mój pies: [IMG]http://img187.imageshack.us/img187/3439/12054474oh5.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3126/72521791rp1.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/5285/24125389pv2.jpg[/IMG]
  7. Różne miny Barrego: [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/8503/77403806vx6.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/4605/20535387wq1.jpg[/IMG] [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/1851/61116685mn6.jpg[/IMG] A pogoda u nas piękna, prawie letnia ale już nieśmiało widać pierwsze oznaki jesieni: babie lato, żółknące listki, no i to : [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3619/34843683wt3.jpg[/IMG]
  8. Kićka lubi być blisko ludzi. Tutaj na krześle w kuchni podczas mojego pakowania papryki do słoików. I to pomimo krążącego wokół psa. [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/880/kota9pg0.jpg[/IMG] [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/8428/kota8co1.jpg[/IMG] A tu mój psiur niepewnie wyziera z sypialni bojąc się dostać po nosie. Dzisiaj o mało też nie zarobił. I pomyśleć, że kota nic sobie nie robi z tego agresora. [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/2699/barry3ww6.jpg[/IMG]
  9. Na karmę się dosłownie rzuca. Na wątróbkę zresztą też. Na wszystko się rzuca. Ma apetyt jak nic. No i codziennie jest komplet w kuwecie. Pomału zapomina o schowku za biurkiem. Jak chce pospać to sadowi się w wiklinowym domku. Coś czuję, że ostatecznie zaanektuje moje łóżko. Ale jedzonko jeszcze jej stawiam właśnie w tym schowku za biurkiem, bo to jedyne bezpieczne miejsce gdzie nie niepokojona może zjeść.
  10. Obejrzałam dzisiaj jej ogon i okazuje się, że w naturze jest normalny, a ten na zdjęciu to ogon okazjonalny. Widać robi wrażenie skoro pies ją obchodzi dookoła. A dzisiaj rano Klusiek nie bacząc na to, że sypialnia to rewir psi - wskoczyła mi do łóżka.
  11. No to i ja w końcu przeczytałam. Oj - to Ty kaerjocie jesteś dopiero wielka. Matko - to ja biorąc do kupy wszytkie moje przygarnięte zwierzaki nie małam aż takiej jazdy. Zatkało mnie i już. A Yoda jest przepięknym psem. Widać jaka jest szczęśliwa - nareszcie jest kochana.
  12. Właśnie wróciłam z Barrym od weta. Przyplątało się zapalenie ucha. Od paru dni widziałam, że uszko jakby przekrzywione ale wczoraj jak zaczął trzepać głową to już wiedziałam, że nie jest dobrze. Ucho zostało wyczyszczone i czymś zakropione. Dostałam zalecenia do domu i w poniedziałek na kontrolę. Takich odgłosów podczas manipulacji wewnątrzusznych to ja jeszcze nie słyszałam. To nawet nie był odgłos zbliżającej się burzy ale burza w całej krasie. Po tej całej akcji byłam prawie mokra od trzymania go. No ale za to jak wróciliśmy do domu, jak zdjęłam kaganiec i uwolniłam go ze smyczy - to latał jak wariat po ogrodzie. Nie mógł się nacieszyć, że wrócił do siebie.
  13. Tweety - przyszła karma. Dziękuję bardzo za wyprawkę dla mojej kici. A poniżej: pies boi się podejść, bo może znowu go pacną po nosie [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/8466/kotopiesrx0.jpg[/IMG]
  14. Pon jak nic. Ale to naprawdę przemiana nie do uwierzenia.
  15. [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/6815/kota7vd6.jpg[/IMG]
  16. Ale Was raczę tymi zdjęciami, do znudzenia .... [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/9194/kota4js6.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/2158/kota6ie3.jpg[/IMG]
  17. Oj tak, kawał kota z niej. Pomóżcie mi sklecić jakieś imię. Już myślałam żeby Pyza ale coś mi się wydaje, że ona Kluchą pewnie zostanie.
  18. Mój drugi kotownik od lat tak właśnie chłepce wodę, zewsząd byle nie z miski. Ale nie widziałam żeby kićka gdziekolwiek chliptała. Aha, kota została delikatnie wyczesana kocią szczoteczką. Spodobało jej się to.
  19. Pierwsze słyszę - na swoje psy ??? To ja też chcę być trendy i to aż potrójnie :diabloti:. A na koty też można ? Z chęcią bym im zafundowała jakieś tępe tipsy.
  20. [quote name='akucha']Kaerjot, byłam, obejrzała, przeczytałam wszystko.[/quote] A gdzie to trzeba iść żeby zobaczyć kaerjotową psicę ? A cóż to za tytuł Sendulcowy ????????
  21. Nie tylko osyczany ale i pacnięty w nochal. A ja już nikogo nie izoluję, każde z nich łazi sobie jak chce, a kicia sama mi wskakuje na kolanka. [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/3733/kota1ks7.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/672/kota3nv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2281/obraz075rq3.jpg[/IMG]
  22. Piękna Tina, a jaki kudłacz się z niej zrobił. Ja ją pamiętam jeszcze obstrzyżoną w schronie. No ale pyszczydło roześmiane, szczęśliwa psiuńka.
  23. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46996"]Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi![/URL]
  24. Reaktory ciągle robią jakieś zadymy. Przymierzam się właśnie do wyrównania im księżycowego terenu, który zrobiły u siebie. Doły i kratery, trza to zasypać, bo upałów nie ma i już nie leżą w tych jamiszczach. Dziś będzie u Barriego drugie odrobaczanko. A wczoraj zwinął cichcem cały bochenek chleba ale dorwałam go na etapie rozwijania folii :cool3:.
×
×
  • Create New...