Jump to content
Dogomania

Zosia4

Members
  • Posts

    2154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zosia4

  1. He, he - takich kwiatków jest chyba kilkanaście w tej mądrej książeczce. Np., że nie wolno go także przykrywać obrusem (i czymś równie absurdalnym ale już nie pamiętam czym). Fakt - zawsze to dobrze wiedzieć, że taka np. ścierka już nie jest szkodliwa :diabloti:.
  2. Nie - ja tylko robiłam na psie eksperymenty z nowym aparatem. Tyle w nim różnych funkcji, że idzie zwariować. Ale jest też taka możliwość ustawienia opcji robienia zdjęć dla idiotów (czyli przez idiotów) - i tego będę się trzymać, bo nic samemu nastawiać nie trzeba, mądry aparat sam mi ustawi a ja tylko będę cykać i już. [SIZE=1]No ale instrukcja jest nie do podrobienia, piszą nawet, że nie wolno spryskiwać go środkami owadobójczymi - NAPRAWDĘ TAK STOI W TEJ INSTRUKCJI. Cholera, ale grzybobójczym go chyba mogę potraktować - wszak profilaktyki nigdy za wiele :diabloti:.[/SIZE]
  3. A w międzyczasie się pokażemy: [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1861/piecho1lj8.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/7298/piecho2pc8.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9648/piecho3gd7.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/1910/piecho4wh0.jpg[/IMG]
  4. Oj biedaczek, lata w schronie też swoje robią. A jak z apetytem, bo to jest ważne. Jak je, to nie jest źle. Może po prostu musi się wygrzać w domku.
  5. Dajemy znak: [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/5481/kota2rb3.jpg[/IMG] [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/5760/kota3is0.jpg[/IMG]
  6. No tak, bardziej wymownie nie mogłaś. Myślę, że chyba ganiały tę piłkę (czy co to tam w rogu jest). A serio - to nie mam patentu, bo nigdy czegoś takiego nie zaznałam. [SIZE=1]A było taki ładny trawnik produkować ?????[/SIZE]
  7. Fona - jak już jest lepiej to musi być dobrze. Na kocich chorobach się nie znam, bo moje nigdy nie chorowały. Ale może byś mogła tę kroplówkę sama podawać w domu. Przeca wenflon chyba ma założony. Ja tak robiłam z moimi piechami coby ich nie taskać do weta (a było co, oj było).
  8. A co o tej porze roku kret może niszczyć ???
  9. To Maszeńka dzisiaj biedniutka pewnie. Jak tam jej kondycja po zabiegu ?
  10. To wzruszające jak opisałaś Waszą ostatnią podróż. Nie powiem - łezka mogła się w oku zakręcić.
  11. Dzieczyny - Tiger przecież nie podała kosztów transportu. Napisała jedynie, że prawie 1000 - chodziło tu o tysiąc kilometrów a nie o tysiąc złotych.
  12. Fantastycznie, że Żwircio trafił do fajnego domku. Ale z tego co piszesz, to u Ciebie cały czas coś z tymi kociakami się dzieje. Masz Ty się z nimi, no i teraz jeszcze te pchły. No i aż straszno czekać na relację z kociarni. [SIZE=1]A Makumba mi się baaardzo podoba.[/SIZE]
  13. A jak Żwirek ?????????????? Beczysz po nim ??????
  14. Ale śniegu jako takiego u nas jeszcze nie ma. A psu tłumaczę jak ma być ale on odwrotnie chyba widzi, jego lewo to jest moje prawo i na odwrót :cool3:. Za to w jednym jest bezbłędny. Jak coś szykuję w kuchni do jedzenia to katuje mnie swoim wzrokiem. I nic to, że przed chwilą dostał swoje żarełko, ten jego wzrok jest taki błagalny jakby nic przez tydzień nie jadł. Aż dziw, że jeszcze stoi na nogach z tego głodu.
  15. A tak sobie właśnie pomyślałam, dlatego na PW się odezwałam. No cóż, wujek Peter ostatnio jest bardzo popularny więc nie śmiałam tak na forum :oops:. Taka pamięć cieszy, bo przy akcjach jest największe "halo" a poźniej cisza. No ale my z Barrym na ciszę nie narzekamy, bo promujemy się jak możemy i wstawiamy tu swoje zdjęcia aż do znudzenia :diabloti:.
  16. A jak myślicie, że Zosia pod kołdrą siedzi - to błąd. Zosi niestraszna zimnica, nawet deszcz ze śniegiem. Zosia nie zakończyła prac w ogrodzie, bo prace w ogrodzie Zosi to jest nie kończąca się opowieść. Zosia sobie wymyśliła grabienie liści, a Barry wymyślił sobie jej w tym pomagać. No i pomaga mi dzielnie, rozgrzebuje to co już zagrabione i nawet się z tego cieszy :diabloti:. Ognisko liściowe od wczoraj się hajcuje, nawet opady nie są w stanie ugasić tlącej się cały czas kupy liści. A kupa jest wielka i ciągle rośnie.
  17. Ziuta - ja zaglądam ale jakoś nigdy się nie odzywałam. Śledzę cały czas losy tych dwóch pięknych psów. Bo, że są piękne to nikt chyba nie zaprzeczy. A teraz na dodatek po profesjonalnym szkoleniu. Szkoda byłoby żeby tyle trudu poszło na marne. Te psy zasługują na wspaniały dom.
  18. Oj tak, fotki. Te ostatnie mnie powaliły. Tak pięknie zrobionych zdjęć jeszcze nie widziałam. Całe piękno Beja uchwycone w 100 %. Sesja rzeczywiście superprofesjonalna i takaż sama jakość zdjęć. Neigh czytam wątek od początku i od początku trzymałam i nadal trzymam kciuki za Beja. Tak wiele dla niego już zrobiłaś i robisz nadal. Podziwiam Twoją determinację. [SIZE=1]Jeszcze powiedz, że sama robisz takie foty - to oniemieję.[/SIZE]
  19. Będziemy myślami z Tobą i z Kubusiem. Długa droga przed Wami. Szczęśliwej podróży do nowego życia - Kubusiu.
  20. No już lecę spojrzeć.
  21. Wiecie co? Mam w subskrypcji tyle wątków, że nawet na swoje nie mam kiedy wchodzić. A u nas tak: Kluska najwyraźniej polubiła piasek. Zaczęłam dosypywać ciut żwirku, bo coś z tymi żwirkami przecież muszę począć. Ale kopie nieziemsko w tej kuwecie, rozrzut taki, że ...... :cool3:. Nadal po nocy rozrabia a ja nadal mam mocne postanowienie zaopatrzyć się w szeleczki. Moje wyrzuty sumienia zagłusza trochę paskudna pogoda. Ciągle tylko: "nie mam czasu albo zapomniałam", a tu trzeba po prostu iść to sklepu i kupić, ot co !!!!!!!!
  22. Tak sobie po cichutku myślałam - ale któż tam dogoni tę dzisiejszą "młodzież" :diabloti:.
  23. Czytam tak sobie po cichutku jak się zmawiacie ale co to te pingle to nie wiem. Trzymam kciuki za owocne spotkanie. No i co to te pingle ???
  24. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?goto=newpost&t=97116"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/firstnew.gif[/IMG][/URL] [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97116"]wydłubali mi oczy, wybili zęby - wilczur w Orzechowcach!!! BARDZO PILNE![/URL][/B]
×
×
  • Create New...