Zosia4
Members-
Posts
2154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zosia4
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Zosia4 replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pitty - trzymamy z całych sił. Smutne wieści, czekamy na relację po lekarzu. -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
Zosia4 replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Kochana - i tak jesteś bardzo dzielna. Ja Cię bardzo podziwiam, bo jesteś osobą o bardzo wielkim sercu. Też myślę, że powinno w końcu wszystko wejść na właściwe tory. I niezmiennie kibicuję Twoim poczynaniom. Ucałuj Grubego. -
Noo, Maniuś rzeczywiście piękny. Taki dostojny (jak to dog zresztą). Ressel - namierzyłam jednych państwa, którzy niedawno stracili doga (miał 9 lat). W środę mam rozmawiać z tym panem, dowiem się szczegółów i porozmawiam z nim. A nuż coś z tego wyjdzie. Ja jestem raczej realistką ale spróbować zawsze warto. A ta Lala już długo bezdomna ? Jest równie piękna.
-
No rzeczywiście masakra. Co to za moda żeby tak sikać ??? Klniesz pewnie pod nosem ale i tak ją kochasz :evil_lol:.
-
Sikowe minęły ale w kuwetce musi być ogrodowa ziemia :evil_lol:. No cóż - białe kocice to podobno wybredne stworzenia. Za to kupsko wali za komputerowym biurkiem. To nie taka tragedia dla mnie, bo to się łatwiej sprząta (są, że tak powiem zwięzłe :diabloti:).
-
[IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6339/lukarz2.jpg[/IMG] Jak widać Lusiaczek zaanektował moje łóżko na dobre. No i taka się już czuje ważna, że gania mi psa. Sama go zaczepia i daje mu niezły wycisk.
-
Protestuję !!!! Jeśli już - to ja jestem od umarlaków. Najlepszy wiek psa to po pierwszej dziesiątce. Ja mam podobno tak dobrą rękę do wszystkiego co żywe, że u mnie to by mu chyba nowe zęby wyrosły. A to Twoje zdanie: "stary kaukaz bez zębow, jednak z genotypem rasy obronnej" jest najlepszym określeniem wspaniałego psa (wg mnie oczywiście). To musi być cudo nie pies.
-
Ano pozwólmy - wszak nikt tu nikomu niczego nie zabrania. Jak dobrze zrozumiałam (a chyba dobrze) - o tajemniczej organizacji nie dowiem się niczego więcej ponad to, co już wszyscy wiemy. Czyli, że jest uznana, ma zasługi, ma swoją stronę w internecie itp. - a niektóre "dogomanianki" tylko coś insynuują pod jej adresem (tej organizacji oczywiście, bo adresu strony nie znamy). Skoro jest tak dobrze i skoro wszyscy wtajemniczeni już wszystko wiedzą - i jak zrozumiałam jest to podyktowane dobrem psa (lub tej tajemniczej organizacji) - to ja też poproszę o informacje na PM. Obiecuję, że pary z ust nie puszczę. A założyciel wątku wie przynajmniej co się dzieje z Manfredem, bo poza założeniem wątku to jakiegoś zainteresowania tu nie widziałam. Modzie - założycielu wątku - wiesz co się dzieje z psem ? Widziałeś Manfreda na żywo, czy tak założyłeś ten wątek i dalej "róbta co chceta" ?
-
No dobrze - ale skoro jest już wszystko dogadane i wyjaśnione - a wątek był założony na forum (a ja jestem legalnym i jak najbardziej ujawnionym jego uczestnikiem) - to chyba mam prawo coś wiedzieć o przyszłym losie Manfreda. Nic tu nigdy na dogo nie było żadną tajemnicą, a przynajmniej nie na wątkach zwierzaków adoptowanych przeze mnie. A od niespełna dwóch lat zdecydowałam się na przygarnięcie czterech zwierzaków właśnie z dogo i właśnie dlatego, że były to adopcje nie rokujące żadnych nadziei ( trzy psy w wieku: 20 lat, 12 lat, 8 lat i kota w wieku powyżej 10 lat). Wszystkie zwierzaki duże i stare - i bez żadnych szans na adopcję. Adopcja młodego, pięknego i zdrowego psa zawsze budzi emocje a już zwłaszcza jeśli są owiane taką tajemnicą, że budzi wręcz niezdrowe emocje (zwłaszcza za granicę). Dowiem się czegoś jednak o tej "organizacji" ? Czy on tam pojedzie do schroniska, czy do DT, czy do DS ? Czy dowiemy się kto będzie jego prawnym właścicielem, czy będzie wiadomo gdzie w końcu trafił, czy będą zamieszczane jego zdjęcia z nowego miejsca pobytu i jakieś choćby szczątkowe informacje jak mu się wiedzie ? Co to do licha za tajne informacje, o których nie można tu napisać ?
-
[quote name='xxxx52']zeby tak pisac nalezy wpierw dokladnie sprawdzic ,a pozniej mowic o "psich bandach "itd [/quote] Kiedy ja nawet nie wiem co mam sprawdzać, gdzie sprawdzać, kogo sprawdzać i jak sprawdzać. Mam sprawdzać jakąś wielką tajemnicę, której rąbka nikt nie raczył uchylić ? Jak się na forum pisze pokrętnie to trudno nie snuć domysłów. Maniuś - mam nadzieję, że znajdziesz domek jednak w Polsce.
-
Świetnie, że chłopak dochodzi do siebie. Wyobrażam sobie takiego olbrzyma przytulankę. Moje wszystkie bidy były lub są takimi dużymi przytulankami. Niestety - większość ludzi widząc tak dużego psa od razu przelicza to w myślach na zjedzone złotówki. Trzeba być miłośnikiem tak dużych ras i miejmy nadzieję, że takiego miłośnika znajdziemy dla Maniusia. Rozpuszczam wici ale w moim środowisku nie widzę większych widoków na domek. Jednak nie wolno nam się poddawać. Jest młody i to jest jego dużym atutem. No i łagodny charakter również przemawia na jego korzyść. Ale jednym z głównych jego atutów jest uroda. Jak dla mnie - jest po prostu piękny !!!! Zawsze przygarniałam duże lub bardzo duże psy i to zazwyczaj starsze lub wręcz stare psy po przejściach. Stąd wiem jak potrafią kochać. Maniuś - szukamy ci kochającego domku. [SIZE=1]Ressel - masz może jakieś nowe fotki Manfreda ? Mogę go ogladać bez końca.[/SIZE]
-
Pangea - oczywiście, że popieram Cię w całej rozciągłości. Taka postawa jest czymś najzupełniej dla mnie normalnym, a już zwłaszcza jeśli się jest w pełni odpowiedzialnym za losy zwierzaka. Kto pyta - nie błądzi. Ale tu się okazuje, że mimo iż "organizacja" jest super - to jakieś bliższe informacje są tajemnicą, nawet jej strona internetowa nie jest dla nas znana, czy choćby nazwa. Może to jakaś psia "kamorra" - chociaż to już piszę z przymrużeniem oka. No ale cóż mnie nie oświeconej pisać skoro informacje o jakiejś organizacji nie mogą być ujawnione. A Maniuś jest rzeczywiście super. Uwielbiam olbrzymy.
-
Pies przecudnej urody. Miał szczęście, że wzięłyście go dziewczyny pod swoje skrzydła. Ja bym go też broniła przed "nieznanym". XXX - a nie możesz tutaj po prostu napisać co to za organizacja ? Jak ma się mieć zaufanie nie wiedząc nic o przyszłym opiekunie ? Co to za tajemnica do licha skoro nic nie ma się do ukrycia ? [SIZE=1]cyt.:[/SIZE] [I][COLOR=teal]"Organizacja majaca dobra renome i dzialajaca majaca swoja strone ,uznana ratuje zwierzeta ,ale opiera sie wspolpraca na ZAUFANIU jak nie ma zaufania nie ma wspolpracy i ja nie bede tez pomagala niestety"[/COLOR][/I] [SIZE=1]koniec cytatu.[/SIZE] Do kogo ma się mieć zaufanie, skoro nie wiadomo nawet jak się ten uznany twór nazywa ? Mają swoją stronę ? To podaj namiary na nią, tutaj, publicznie. Dziwne to jakieś i jak dla mnie zbyt tajemnicze, bez żadnych konkretów ale za to z oklepanymi frazesami. Dziewczyny - sorry za powyższy wtręt ale trudno było mi zdzierżyć. A za Maniusia trzymam kciuki. Maniek - znajdziesz u nas kochający dom.