Jump to content
Dogomania

shantara

Members
  • Posts

    610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shantara

  1. 12.40 pl. Na Rozdrozu? Postaram sie nie spoźnić...
  2. Aga pewnie, że niedługo się wybieram... ;) Pewnie dziś bym była u Czarusia i Puszka gdyby nie spotkanie w sprawie Ognika... Szczególnie, że po wielu trudach związanych z naprawą wreszcie mam znowu aparat :) A te pieluszki to kupował ktoś z dogomaniaków czy Psi Los?
  3. Aga taki chyba tydzień był, że większość ludzi gdzieś wyjechała...
  4. Spotkanie jest jutro o 13.00 na ulicy Koszykowej 8, piętro V? Czy coś pomyliłam? Jest jakieś miejsce zbiórki dla dogomaniaków ustalone?
  5. A niektóre komentarze ludzi do artykułu mówią same za siebie...:angryy: Ja postaram się na tym spotkaniu w sprawie Ognika być. Miło byłoby wiedzieć, że ktoś ( ewentulanie kto ) jeszcze się tam wybiera...
  6. Enia jak ja bylam u niego pierwszy raz to też nie popuszczał. A tydzien temu całe dupsko mokre miał i łapki tylne też. Na poslanku były takie zacieki i przy mnie wtedy na nie popuscił. Nie wiem co mu się dzieje...Podobno wczesniej sikał tylko naciśnięty na brzuszek... Może to wynik emocji... Aga a pan Janusz coś o tym mówił?
  7. Jak tydzień temu byłam u Czarusia też miał mokre dupsko i na posłaniu też było nieco mokro. Pisałam już wtedy, że dobrze by było pomyśleć o tych podkładach i skonsultować to z Psim Losem. Ja niestety muszę wyjechać na trochę. Do niedzieli najpewniej mnie nie będzie, tak więc Czarusia odwiedzę najwczesniej w przyszłym tygodniu.
  8. No to jeśli ten termin przejdzie to sie stawię ;)
  9. Na chwilę obecną 01.08 jest dla mnie ok. Mnie do niedzieli też nie będzie w domu i nie wiem jak będzie z dogo i dostępem do sieci... No chyba, że mój pies nie zaakceptuje opiekunów czasowych i będę wracać już w środę...
  10. Aga mnie ten termin, który tam napisałaś też by pasował. Chyba, że już wszystko ustalone kto idzie itp...
  11. Czy ja dobrze rozumiem i nasza Aga ma dziś urodziny? Jeśli tak to :new-bday: :new-bday: :new-bday: :BIG: :BIG: :BIG: I podpisuję się pod wszystkimi życzeniami jakie napisł Gallegro.
  12. Ja już pisałam w wątku Ognika, że najpewniej od jutra do niedzieli mnie nie ma. Tak więc wizyta u Czarusia będzie pewnie musiała poczekać tydzień... Co do tej pani to jestem ciekawa co będzie miała do powiedzenia... Postatam się zaglądac na forum i sprawdzac pocztę, żeby dowiedzieć się czy ktoś mógł do niej iść, albo czy wyznaczono inny termin spotkania...
  13. Nie wiem jeszcze jak się wszystko ułoży, ale mnie najprawdopodobniej od jutra do niedzieli nie będzie mnie w Warszawie, tak więc na spotkanie 26-tego iść raczej nie będę mogła...:shake:
  14. A nie mówiłam, że jej nie oddadzą... Wiedziałam, że się zakocha każdy kto ją pozna...:loveu: :multi:
  15. Aga czytałam o tym piesku ze zdjęć ( jak się domyślam) w wątku Psiego Losu.... Jak można takie małe cudo na łańcuch brać... Psy na wsiach mają ciężkie życie...:shake: A jak się czuje jamniczka po ataku? Doszła do siebie? Szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam o takich atakach u psów... Wymiziaj ją ode mnie. Dzielna z niej sunia jest.
  16. A kiedy będzie wiadomo czy Fifie się udało? :roll:
  17. Bardzo się cieszę z powodu Fify. Mam nadzieję, że wszystko się uda ( chociaż sądzę, a nawet mam prawie pewność, że jak nowy domek Fifę pozna to nawet za duże pieniądze jej oddać nie będzie chciał ;) )
  18. Owszem forum też... Pisałam o tym nawet w jakimś innym wątku. Dlatego o każdej rzeczy opinię wyrabiam sobie nie tym co ktoś gdzieś napisał, ale tym jakie wrażenie zrobi na mnie ta "rzecz" czy osoba w takim czy innym kontakcie. Ze skanami chętnie się zapoznam, jeśli uda się je umieścić na forum.
  19. A nie da się tej dokumentacji zeskanować i jeśli nawet nie wstawić do sieci to wysłać mailem? Ja tam zgadzam się z tym co napisała Arka ( chyba, że cos pomyliłam i był to ktoś inny ). Papier przyjmie wszystko.
  20. Ja mogę napisać tyle. W Psim Losie byłam już kilka razy. Bywałam też w innych lecznicach dla psów. O Psim Losie mam zdanie bardzo dobre. Chętnie zabiorę tam mojego psa na konsultację i wtedy pewnie albo utwierdzę się w dobrym zdaniu, albo je zmienię. Wiem napewno, że zwierzęta bezdomne tam przebywające mają dobre warunki, są zadbane i pod stałym nadzorem. Gdyby tak było wszędzie, mój pies miałby dziś sprawne 4 łapy. Co do dalszej pyskówki uwagi na temat Agi z Mazur uważam za delikatnie mówiąc nie na miejscu.
  21. Jak to Aga? Co się dzieje z kotkiem? Wraca do domu? Z powodu Wojtusia się bardzo cieszę.:multi: Jak tylko upały się skończą planuje zabrać mojego pieska do Psiego Losu. Mam nadzieję, że uda mi się tam umówić z jakimś ortopedą niezależnym, który wkońcu określi czy mój pies ma jeszcze jakieś zapalenia w łapce czy nie. ( ale to taka dygresja odnośnie kliniki ;) )
  22. Szkoda, że Czaruś nie będzie sobie biegał na czterech łapkach. Myślę jednak, że z wózeczkiem świetnie sobie w życiu poradzi. O ile znajdziemy mu dobry domek to będzie szczęśliwy ( pewnie szczęśliwszy od wielu sprawnych piesków na tym świecie ). Aga co do Szejka to niestety nic z tego nie wyszło, bo wszyscy na urlopach, więc nadal trzeba czekać...
  23. Aga wysyłaj. Ja dostałam odpowiedz pierwszą od tej pani, odpowiedz na to Beaty i potem dopiero odpowiedź drugą Beaty na coś co ta pani napisała tylko do jednej osoby... Sztampa to jest wielka. No ale cóż.... Za którymś razem może potraktują to lepiej...
  24. Biedna kicia...:-( I biedna Norcia... Jakbym ja miała takie dziecko to nie wiem co bym mu zrobiła... Chyba zamknęła gdzieś z tym pitbullem na kilka dni w ciasnym pomieszczeniu... Aga a wiadomo, kto wyrzucił kicię? Dorośli czy może jakieś bezmyślne dzieci? Bo jak dorośli to powinni ponieść konsekwencje. Świadkowie powinni skargę napisać... A jak dzieci to powinny się dowiedzieć jakie ich czyn ma konsekwencje...
×
×
  • Create New...