shantara
Members-
Posts
610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shantara
-
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szejk rzeczywiście wygląda na szczęśliwego. Polubił głaskanie i tarmoszenie :) Czasami nawet sam podtyka głowę pod rękę. Bardzo go to uspokaja. Przede wszysytkim jednak odkryłam w nim ostatnio zamiłowanie do zabawy patykami. Na spacerze upatrzył sobie dwa ( duży i mały) i z konsekwencją wracał do nich :) Dla miłośników Szejka ;) : http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/sz.patyk1.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/sz.patyk2.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/sz.patyk3.JPG Szejk zaciągną zdobycz na trawę i czeka, aż się ją mu zacznie odbierać;) -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To prawda, że Szejk jest psim przystojniakiem :) Z tego co zauważyłam to sikanie idzie mu coraz lepiej. Wczoraj spacer był bardzo udany. Po raz pierwszy Szej miał ochotę, żeby go "mocno" wygłaskać. Sam kładł łepek na rękach :) Oczywiście na spacerze szczególnie interesowały go kawałki bułek i chlebów, które ludzie pozostawiali dla ptaków i reklamówki ( także te w rękach ludzi ;) ) Co do smyczy to próbował łapać ją w zęby podczas zakładania jej. Potem już się nią nie interesował. Co do pomocy to nie ma sprawy. Gratulacje z okazji ślubu. -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiesz, z tego co zaobserwowałam to on w momencie kiedy po psiemu uzna, że należy sikać ( np. jak powącha słupek, na który siusiał inny piesek) to robi kilka strumieni, ale na stojąco - bez unoszenia łapki. Poza tym podczas spaceru kilka razy też leciało mu takimi kropelkami. No i oczywiście jak się do niego przychodzi to z radości też kilka strumieni puszcza :) Dziś siał postrach wśród małych piesków. Jak się zbliżał to kilka uciekło z piskiem ;) A ja się musiałam głupio do ich opiekunów uśmiechać :oops: -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś rano byłam u Szejka. Siusiać to on już potrafi i to ile :lol: Oto linki do kilku, spośród zdjęć Szejka, które udało nam się zrobić: http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400001.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400002.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400003.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400004.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400005.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400006.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400007.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400008.JPG http://komisarzrex.neostrada.pl/Szejk/SA400013.JPG -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już się zapowiadało nieco wcześniej na to, że zacznie sikać. To super, że się to już normuje :multi: -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak u niego byłam to już ciemno było i nie bardzo by pewnie zdjęcia wyszły. Poza tym trzeba by flesz wtedy mieć włączony a nie wiem czy by się Szejk go nie wystraszył. Moja sunia niecierpi aparatu i na sam widok ucieka. Skoro jednak hariri pozwala na zdjęcia to nic straconego - będę pewnie najpóźniej w niedzielę rano u Szejka to mu wtedy pstryknę zdjęcia i jak mi się uda to umieszczę na forum :) Jego koleżanka to chyba najsympatyczniejsza bernardynka jaką widziałam. Weszliśmy po ciemku na jej teren a ona ogonem machała i witała nas jak starych znajomych. Mimo, że widziała nas wcześniej tylko raz :) Tylko Szejk nie bardzo przepada jak jego goście głaszczą jego koleżankę... ;) -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie wróciłam od Szejka. Nabrał sporo siły od czasów szpitala. Jest bardzo radosny i chętny do zabawy. Jak tylko zobaczył smycz, złapał ją w zęby i w swój ulubiony sposób zaczął ciągnąć :) -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szejk, z tego co go poznałam, ma zwyczaj częstego "znajdowania" rzeczy i brania ich do pyszczka. Biedaczek. Pewnie właśnie dlatego mało mu leci przy cewnikowaniu, bo ma rozwolnienie. Mam nadzieję, że nieco się poprawi z tym rozwolnieniem... -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dlatego właśnie wszycy mają nadzieję i czekają, a Szejk jest radosny jak zawsze :) Co do zdjęć to chyba musiałby się Rafał zgodzić... -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś byłam u Szejka w jego nowym domu. Szejk ładnieje z każdym dniem - przytył już i nabrał siły. Niestety nadal wygląda na to, że nie siusia. Podobno posiusiwał czasami ale to jeszcze nie jest to :shake: . -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja dziś też widziałam Łamkę , Casha i Boksia. Wszystkie są słodkie. Łamka jest strasznie nieśmiała. Moim zdaniem pasowałoby do niej imię Laura - może by jednak na takie zmienić? Cash jest cudowny. Strasznie sympatyczny i ma takie smutne oczka. Boksio to prawdziwy twardziel za to:) Koniecznie psiaki muszą mieć wątki. -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A w którym miejscu Warszawy znajduje się teraz Szejk? -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie wróciliśmy od Szejka. Byliśmy z nim na spacerku. Siusiał kropelkami. W pokoju nasiusiane nie było. Szejk był dziś bardzo wesoły i cały czas chciał się bawić. -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To wspaniale, że sie udało. Oby to był trwały postęp :multi: -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A mogłabyś chociaż zgłosić nasze nazwiska w rejestracji, żebyśmy się dostali dziś do Szejka? -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byłam dziś w szpitalu. Był akurat doktor, który nazwał Szejka swoim ulubieńcem. Udało mi się pobawić z Szejkiem. To naprawdę wspaniały i bardzo dzielny piesek. Jest prześliczny i przesympatyczny. Viktorijo, pisałam do Ciebie mail w sprawie Szejka i prywatną wiadomość. Nie wiem czy, któreś z nich dotarło? Chciałabym Szejka odwiedzić jeszcze kilka razy. Napiszę Ci moje personalia sms'em. Byłabym wdzięczna za podanie ich w rejestracji, żeby nie było kłopotów z wejściem. Z góry dziękuję. -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lilithian - w jakich godzinach można Cię tam zastać? -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam jeszcze być może głupie pytanie. Nigdy nie byłam w szpitalu dla zwierzaków i zastanawiam się czy podobnie jak w szpitalu dla ludzi są jakieś numery sal, żeby łatwiej było znaleźć pacjenta? Wybrałabym się dziś albo jutro w odwiedziny i martwię się czy znajdę pacjenta... -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Viktorijo mogłabyś napisać dokładnie gdzie jest ten szpital ( Nowoursynowska 166 ? Ciszewskiego 8?) i w jakich godzinach można odwiedzać te pieski? Można zanieść Szejkowi jakieś psie łakocie albo coś innego? -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lilithian wiesz może jak się dzisiaj ma Szejk? Wiadomo już coś o wynikach badań? -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze, że już po zabiegu. Cały dzień niepokoiłam się, że może się coś nie powieść. Kiedy można się spodziewać wyników badania tego chorego jąderka? -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Viktorijo nie trać nadziei. Myślę, że wszyscy, którzy tu zaglądają myślą nad sprawą Szejka i szukają jakiegoś, dobrego dla niego, rozwiązania. Na pewno jakieś się znajdzie... Miejmy jedynie nadzieję, że badania nie wykażą jakiś nowych problemów. -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
shantara replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gdzie w chwili obecnej znajduje się Szejk ( na SGGW w Warszawie czy w Waszym schronisku) ?