Jump to content
Dogomania

shantara

Members
  • Posts

    610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shantara

  1. Aga jak tam u Ciebie i Perełki? Tweety ma racje musisz na siebie uważać i odpoczywać czasem. Wszystko się ułoży. A jak rodzinka Cię dodatkowo stresować będzie to my ich :mad: ;)
  2. Biedna suńka... Pewnie dlatego ją wyrzucili...:shake: Aga a nie ma możliwości, żebyś skonsultowała się z jakimś innym weterynarzem ( chociaż telefonicznie ) i zapytała czy tak może być po sterylizacji... Ja nie widziałam suczki tuż po zabiegu, ale jak Laura z Korabiewic była sterylizowana to dzień potem miała całkiem czyste to ubranko... Może jej na SGGW zmieniali ale wątpię... No chyba, że to przez ciążę. Wygłaskaj bidulkę ode mnie.
  3. I nadal cisza... :-( Aga co się dzieje?
  4. Mokka ma rację. W każdym kraju są źli ludzie i dobrzy. W każdym są tacy, którzy pod pozorem miłości do zwierząt jedynie męczą czworonogi. Ocenić jedynie można przepisy i egzekwowanie prawa ( no i ich istnienie) , które ustosunkowują się do takich sytuacji.
  5. Aga może faktycznie warto tam samemu zadzwonić.... W każdym razie jak będziesz miała wieści to pisz szybko ! Nadal trzymamy kciuki - pewnie już po operacji ale tak profilaktycznie nie zaszkodzą.
  6. Nie wiem czy dobrze pamiętam ale sterylka miała być dziś o 10.00 albo 11.00. Ja w każdym razie trzymam kciuki od 9.00 tak na wszelki wypadek ;) Będzie dobrze. A z jamniczką... a jak ona reaguje teraz na Perełkę? Ona też może mieć awersję po tym co się stało.
  7. [quote name='Aga_Mazury']Shantara ...pocieszasz mnie...czyli sterylkę i tak i tak zrobią w razie czego?....uffffffffff....bo szczeniaków bym już nie przeżyła chyba....:shake: nie wspomnę nawet o mojej rodzinie ...lewkonia myślisz, że po sterylce może już nie atakować mojej kruszynki?[/quote] Powinni zrobić :) Co do atakowania to pewnie jeśli powodem agresji była ciąża to się ataki nie ponowią potem. Ale możliwe, że panie się po prostu nie polubiły... Aga koniecznie dawaj jutro znać jak już będzie po wszystkim, żebyśmy się tu nie martwili o Perełeczkę zbyt długo.
  8. Dobrze, że to już jutro. Na sterylkę nie będzie za późno nawet jakby była :) Ale może jedynie przytyła od dobrego jedzonka. Szczególnie jeśli apetyt jej dopisuje ;) Moja sunia przytyła 1,5 kg od kiedy pojawił się w domu drugi piesek.:lol: Będzie dobrze !!!
  9. Czasami jak suczka "wpadnie" robi się jej zastrzyk. Potem chyba może mieć jeszcze w życiu szczeniaki. Jednak słyszałam, że to bardzo kiepska metoda. Suczce znajomych nie dość, że nie przerwał on ciąży to jeszcze szczeniak ( jedyny, który urodził się żywy ) był fatalnie zmutowany. Miał guzy, jakieś braki w narządach wewnętrznych itp. Suczka zachorowała i musieli ją operować. Dlatego Perełce najlepiej, żeby zrobili sterylkę aborcyjną jeśli jest w ciąży. Jeśli nie to problemu nie ma :)
  10. Wygląda na to, że ciąża jest możliwa... Może dlatego ją wyrzucono. Jeśli jest wczesna ciąża to zrobią sterylkę aborcyjną. Tylko jej nie daj zastrzyku zrobić jeśli jest w ciąży. Moja znajoma miała po tym tragiczne przejścia a jej sunia mało nie zmarła...
  11. Aga to normalne, że się denerwujesz. Na pewno wszystko będzie dobrze. Ivory ma racje, to dla dobra suni i mimo, że nie jest przyjemne to trzeba to przejść. Trzymaj się Aga mocno jutro. Ja będę trzymać kciuki za Was obie :) No i koniecznie daj znać jak już będzie po wszystkim!
  12. [quote name='Dabrowka']No właśnie, powiem gorzko. Łyse, ślepe, stare i poranione mają większe szanse... I chociaż oczywiście tym prawdziwym biedom życzę jak najlepiej to bardzo to jest niesprawiedliwe... [/quote] Też to zauważyłam.Te biedaczki zasługują na domki. Ale Perełka i pieski jej podobne też zasługują na swoje miejsce. Tym bardziej jeśli są młode i pełne energii. Nie powinny czekać do starości w jakimś schronisku :shake: Perełka z tego co pamiętam ( jak pisała Aga ) ma około roku. Pewnie gdyby miała 6-9 miesięcy mniej to już by leżała w domku :-( [quote] Ja wstawiam tak: nie mam talentu pedagogicznego, ale mam nadzieję, że się uda :cool3:[/quote] Udało się. Dziękuję Dabrowka :loveu:
  13. Świetnie, że Jaśmince się taka pańcia trafiła. Teraz malutka musi się mocno trzymać. Wierzę, że będzie dobrze.
  14. Trudno zrobić jakieś prawo, zabraniające rozrodu, kiedy nawet są weterynarze mówiący w stylu : "suczka powinna chociaż raz mieć szczeniaki" itp. Gdyby ludzie byli odpowiedzialni to nie rozmnażaliby zwierząt tak masowo. Jak widać jednak niektórzy na tym interesy kręcą a zwierzaki cierpią :-( Film porusza a to najważniejsze. Sam pomysł z takim filmem też dobry - co człowiek zobaczy to lepiej zrozumie ( może) ...
  15. Film robi duże wrażenie. Chwilami naprawdę trudno go oglądać... Podobnie zresztą jak filmy z amerykańskich więzień. I to właśnie mi nieco przypominały te zdjęcia ( więzienia i cele śmierci ). Widać Amerykanie już tak mają...
  16. Naprawdę nikt się nie odzywał w sprawie Perełki? :crazyeye: Przecież to ładny, młody i zdrowy piesek. A ja jestem straszna gapa... nadal nie wiem jak banerek sobie umieścić w podpisie. No i nikt mnie uświadomić nie chce :(
  17. Ale ta Perełka jest śliczna :loveu: Ona ma takie zielonkawe oczka czy tylko na zdjęciach takie niezwykłe wychodzą?
  18. No pieski bywają przekorne, a jamniczki to już wyjątkowo :lol: Perełka pewnie z czasem nauczy się "dobrze" siusiać, ale jeśli miała złe doświadczenia i się boi to jednak pewnie troszkę to potrwa... Ale jak widać panna robi postępy :) Ze sterylizacją na pewno wszystko dobrze pójdzie. Będziemy mocno trzymać kciuki.
  19. No to Aga masz leżeć grzecznie, bo nam bliźniaki protest wniosą :roll: Co do załatwiania się to nie znam niestety złotego sposobu na to. Moje pieski załapywały to ( lepiej lub gorzej ) chodząc po dworzu, obserwując inne pieski ( i pozostałości po nich ) i z lekką pomocą naszą w postaci karcenia za zrobienie w domku i pochwał za zrobienie na dworzu. Ale skoro Perełka tak trzyma to może ona ma jakieś złe doświadczenia? Może ktoś wpadał w złość jak siusiała...? Sama nie wiem. Aga a nie da się zrobić tak, żeby chociaż na godzinę odizolować pieski od siebie, żeby Perełka mogła od kagańca odpocząć? Wiem, że pewnie to nie takie proste...
  20. Aga jak się czuje pogryziona jamnisia? Jak z Twoją rodziną i ich reakcjami teraz? Piszesz, że owczarek też traci cierpliwość :shake: A może trzeba by jakieś plakaciki porozwieszać gdzieś by trzeba było... Poza tym w innych wątkach widziałam, że są na dogo ludzie z okolic mazurskich. Nie wiem czemu tu nie wchodzą...:-(
  21. Ja tam nie wierzę, że któreś cioteczki zapomniały... Co najwyżej, nie wierzą, że Perełka jeszcze ma tu swój wątek i pewnie jej już wśród szczęśliwców szukają. No bo jak tu uwierzyć, że nikt się jeszcze w niej nie zakochał :crazyeye:
  22. Nosówka :placz: :placz: :placz: Jasminko trzymamy wszyscy u mnie w domku kciuki za Ciebie!!!
  23. Ja ją w kilku miejscach tez umieszczałam;)
  24. Jaśminka będzie miała domek :laola:. Bea1 jesteś naprawdę cudotwórczynią dla jamnisi :loveu:
×
×
  • Create New...