Jump to content
Dogomania

shantara

Members
  • Posts

    610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shantara

  1. No i co z transportem Klusi? Wszystko na jutro ustalone? Ja się normalnie czuje jakbym sama miała gdzieś jechać :lol:
  2. Dorothy na dogomanii oni już sobie robią reklamę i to jaką. Szczególnie, że z wetami w Warszawie różnie bywa, oj różnie... Co ulica to jedna, czy dwie lecznice weterynaryjne a trudno znaleźć naprawdę dobrą. Sama właśnie się zastanawiam czy z moimi psami tam się nie udać ( szczególnie z jednym ), bo od okolicznych wetów to już mi ręce opadają. Jednak w Warszawie problemem są odległości, szczególnie dla niezmotoryzowanych... No, ale po wpadkach jakie ostatnio miały inne lecznice, to myślę, że Psi Los będzie zyskiwał pacjentów.
  3. Aga Pan Janusz i Ty jesteście WIELCY!!! Co do wizyt, to jak będzie trzeba czy można to ja chętnie poznam pieska osobiście...;) Finansowo to pomóc za bardzo nie mogę, bo teraz to już mam dwa psy z przypadłościami...:shake: Swoją drogą to chyba jednak jest dobry szpital w Warszawie...:cool3: ( Nie wiesz czasem czy nie ma w tej klinice Psi Los dentysty psiego? )
  4. Oj Aga, strasznie tajemnicza jesteś.... Cokolwiek byś szykowała dla niego to ja trzymam kciuki... Piesek jest prześliczny!!!
  5. Cieszę się, że udało się znaleźć transport. Oby wszystko poszło jutro dobrze. Będę trzymać kciuki!!! A co do tej osoby, która tak zareagowała, na wieść, że transportu potrzebuje piesek niebezdomny to chętnie dowiedziałabym się która to osoba, żeby czasem kiedyś nie narazić się na podobną rozmowę... Szczerze mówiąc mnie też taka postawa zaskakuje, ale cóż... Jej prawo.
  6. Dziewczyny kilka postów wcześniej pixie pisała o wątku Mapy pomocy na dogomanii. Tam kilka osób z Warszawy pisało, że mogą pomóc przy transporcie w wątku są namiary... Może tam by się ktoś znalazł, kto mógłby pomóc? To link do wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27419"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27419[/URL]
  7. Dziewczyny, czy to znaczy, że wszystko jest już dokładnie ustalone : kto, gdzie i kiedy? Mam nadzieję, że wszystko sprawnie przebiegnie i niedługo Kasia będzie wylegiwała się w nowym domu.
  8. Ja prawie odcięta od komputera w weekend a tu tyle nowości... Super wiadomości z tą pomocą od Agamy :multi: Szczeniakowi jak najbardziej trzeba będzie znaleźć dobry dom... Ale wierzę, że przyniesie on szczęście Hektorowi. Swoją drogą to ja bym się nie nadawała do posiadania hodowli psów. Wszystkie szczeniaki bym chciała sobie zatrzymać :cool3: Gorzej z tymi szwami i papraniem się tego... No ale skoro szybko doktor interweniował to powinno być ok... Trzymam dalej kciuki za Was oboje.
  9. Ulv ja w związku z moim pieskiem, zanim jeszcze się dowiedziałam, że łapka jest nie do odzyskania, gadalam z Viktoriją od schroniska w Korabiewicach ( jest też tutaj na forum ). Ona zna ludzi w Łodzi, którzy postawili na nogi pieska, który miał paraliż i nikt mu szans nie dawał. Podobno wielu psom po wypadkach tak pomogli. Może mogliby coś doradzić w sprawie Aksy? Tyle, że Łódź od Wrocka daleko... Co do odsiusiwania na kibelek, to patent pierwsza klasa ;)
  10. Kurcze, najgorsze jest to, że tak mało czasu jest na zebranie kasy... Tak sobie pomyślałam, pewnie głupio, że może komuś udałoby się od kogoś pożyczyć i już po operacji dalej zbierać na zwrot pożyczki...? Tylko, że 600- 700 zł to sporo kasy i pewnie nie łatwo znaleźć kogoś, kto chciałby tyle pożyczyć...:shake:
  11. O matko ... Wystarczy już tych złych wieści...:-( :-( :-(
  12. W takich konkursach trudno coś wygrać. Kiedyś sama próbowałam i nic z tego... A wydaje się, że to takie łatwe...
  13. Zdjęcia świetne. Aksa na trawce wygląda wspaniale :)
  14. Magda trzymaj się !!! Musi kiedyś w końcu zacząć się robić lepiej !!! Masz racje, że gdyby weci szybciej przyznawali się, że czegoś nie wiedzą i odsyłali do specjalistów byłoby dużo lepiej i łatwiej żyć.
  15. A to wiadomość :crazyeye: Aż trudno mi było uwierzyć, że na dobry wątek trafiłam... Cisza.... cisza i nagle BACH! Strasznie się cieszę :loveu: :loveu: :loveu: Teraz tylko transport potrzebny!!!
  16. To teraz ja zdam sprawozdanie. Materiał do badania dostarczony. Dzięki instrukcji Igusi udało mi się dotrzeć bardzo sprawnie na miejsce. Wyniki mają być przesłane faxem dziś koło 15.00 Teraz to już pozostaje trzymać kciuki, żeby były jak najlepsze ;)
  17. W takim razie skoro objaśniłyście mi dojazd to mogę jutro jechać z tym, że koło 9.00 byłabym po mocz. Tylko napisz mi proszę Magda na pw dokładny swój adres i najlepiej jakiś kontakt. Oni tam w tej klinice wiedzą o co chodzi?
  18. Kurcze, bo ja bym mogła ewentualnie jutro ten mocz podrzucić. Tylko problem w tym, ze nie mam pojęcia jak z Gwieździstej dotrzeć na Powstańców Śląskich komunikacją miejską...?:oops:
  19. A ten mocz da się przewieźć autobusem czy potrzebne auto? Jedzie coś od Ciebie na Powstańców Śląskich do tej kliniki?
  20. Wiesz ja też mam problem z zapakowaniem psa do samochodu jeśli rusza spod domu. No i do autobusu podobnie (w dodatku w grę wchodzą tylko niskopodłogowce, bo do innego fizycznie nie da rady wejść) . Ale jak się z nim odejdzie gdzies kawałek to wsiada chętnie bo myśli, że będzie wracał do domu ;) Z tym allegro to jakaś ich przesada... Myślę, że mail wiele im wyjaśni... Oby... Co do moczu to dokładnie do jakiego miejsca trzeba ten mocz przewieźć i w jakich godzinach? ( pewnie gdzieś było ale nie mogę znaleźć ).
  21. Ulv a jest pewność, że ona byla w schronie szczepiona? Jeśli tak to dobrze by bylo wyciągnąć jakąś książeczkę albo poświadczenie, bo jakby Kasi przyszło pociagiem jechać... No a jak nie była szczepiona to pewnie trzeba by jeszcze o tym pomyśleć...
×
×
  • Create New...