shantara
Members-
Posts
610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shantara
-
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
shantara replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Widzę, że wreszcie udało się znaleźć zabawkę dla Perełki na dłużej niż 10 minut :evil_lol: A jak tam stosunki na lini Perła - Jamniczka? Bo z Colakiem to wiadomo, że miłość kwitnąca ;) -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Kasia śliczna jak zawsze :loveu: Szkoda tylko, że nie da się zdjęć powiększyć... -
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
shantara replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Cytat z opisu Agi : [quote] ...nie lubi jak przychodzą do domu obcy ludzie...bardzo wtedy krzyczy. a jak się uspokoi trochę to i tak ten ktoś nie może poruszać się po mieszkaniu a nie daj Boże się do niej odzywać ;-) nie, nie gryzie...nic z tych rzeczy...drze pyska niesamowicie....a moje psy radośnie się dołączają i jest jeden wielki jazgot ;-) .i pilnuje, żeby ten ktoś mieszkania nie ukradł ;-) .... [/quote] Więc chyba można powiedzieć, że jest hałaśliwa :evil_lol: Chociaż tak dokładnie to odpowiedzieć może sama Aga. -
Ja rozumiem, że na dogomanii wszystkich boli problem rozmnażania psów nierodowodowych. Ja też jestem przeciwna takim hodowlom i jestem jak najbardziej za uświadamianiem ludzi. Ale nie oszukujmy się, że wiele jest piesków z takich hodowli. Wiele jest też kundelków. Psów, które już się urodziły, często dorosły i potrzebują domków. Nie ma po co napadać na Ozuzi jeśli Isztar jest właśnie takim pieskiem. W niczym to jej nie umniejsza. Nikt też nie próbuje rozmnażać Isztar... Poza tym moje pieski też są kundelkami ;)
-
Ozuzi skoro masz zamiar wstrzymać się z nowym psem, to może zmodyfikowałabyś temat nieco ( chodzi mi o nazwę wątku )... Niektórzy wchodząc na wątek o nazwie " Chcę mieć psa !!! " z mety mają negatywne emocje...
-
Co to za gabinet weterynaryjny bez wagi...? :crazyeye: Sylwiaskalska masz racje w swoim poście w wielu miejscach. Rzecz w tym, że ozuzi psa Cane Corso już ma. Nie wiem jakiej postury jest ozuzi i jaki ma temperament jej pies, ale chyba sobie jakoś z nim radzi. Chociaz czasami takie wyprowadzanie kończy się fatalnie. U mnie na osiedlu mała dziewczynka wyprowadza ON-ka. Pies za każdym razem jej ucieka i terroryzuje okolice. A dziecko stoi i płacze. Czasem dorosłe osoby mają problemy z utrzymaniem psa ( kiedyś mało jeden nie wgryzł mi sie w rękę podczas mojego biegu, mimo, że był na smyczy. Szarpnął kobietą tak mocno, że prawie leżała... ) Z tym mamą i tatą to też troszkę nie tak... No ale to sprawy rodzinne ozuzi i nic nam do tego.
-
[quote name='aśka-od-dagona'] doradziłabym jeszcze bieganie, ale to dlatego że jestem fanatyczka biegania:loveu: [/quote] To tak samo jak ja ;)
-
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
shantara replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Właśnie Aga co tam u bliźniaków słychać? Rodzina do Perełki pewnie się już przyzwyczaiła... Oby było dobrze... ;) -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Macie jakiś kontakt do Agi (V). Może ona by też we Wrocławiu porozwieszała, ale pewnie nie wchodzi do netu i nie wie, że plakaty są... -
A ja bym się całkowicie powstrzymała od doradzania czy odradzania ras... W chwili obecnej odradzałabym drugiego psa niezależnie jakiej miałby być rasy. Z jednej strony pisanie, że nie powinna brać psa a z drugiej dobieranie jaki by jej najbardziej mógł pasować wprowadza pewien informacyjny szum... Przynajmniej tak jest w moim odczuciu. Tak więc w chwili obecnej uważam, że najlepszym psem dla ozuzi jest Isztar i żaden inny ;) Swoją drogą moje psy były dobierane na zasadzie "zakochania się" nie w rasie ale właśnie w konkretnym piesku... Szczerze mówiąc ani razu nie żałowałam, że mam właśnie te pieski. Kocham je takimi jakimi są i nie zamieniłabym ich na żadne inne.
-
Zgadzam się z wieloma przedmówcami. Pies to nie zabawka, nie przedłużenie własnego ego...To żywe stworzenie, które potrzebuje opieki i miłości. Wiadomo, że każdy miłośnik psów, chciałby mieć ich jak najwięcej. Ja osobiście gdybym miała warunki wzięłabym nie jedną biedę psią z tego forum. Wiem, jednak, że warunków takich nie mam. Podobnie wielu miłośników psów z dogomanii. Biorąc kolejne psy można czasem zrobić krzywdę tym, które się już ma. Pamiętaj, że biorąc zwierzę zobowiązujemy się dbać o to by jego życie było lepsze. Ty dopiero odkryłaś, że możesz spędzić miło czas z Isztar. Ona zauważyła, że możesz jej coś dać. To nie jest moment na innego psa w waszym życiu. To jest czas, żebyście odkrywały siebie nawzajem. Czas, żebyś uczyniła życie Isztar lepszym. Podobnie jak poprzednicy doradzałabym Ci poczekanie kilku lat. Co do ras... Masz prawo nie lubić jakichś ras, czy typów psów. Ale nad sposobem myślenia i widzenia rzeczy, których nie lubisz powinnaś popracować. To, że coś nie podoba się Tobie nie znaczy, że jest głupie czy nudne.
-
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Plakat przecudny. Chyba najładniejszy jaki do tej pory widziałam odnośnie piesków do adopcji. Dziękujemy MagYa^^ :loveu: -
Nie zapominajcie, że mama ozuzi odwiedza forum. Na pewno też zna swoją córkę i nawet jeśli by było tak jak Asta napisała to sądzę, że rodzice ozuzi łatwo by się złapać na coś takiego nie dali. Ja chce wierzyć i wierzę w przemianę ozuzi nawet jeśli niektórzy uznają, że jestem naiwna. Nie można w każdym doszukiwać się złych intencji, bo przyszłoby się załamać...
-
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
shantara replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Nero znalazł dom. Nowym opiekunom Nera serdecznie gratuluję, bo to naprawdę świetny piesek jest ( nie muszę chyba nawet tego pisać, bo każdy to wie ) :) -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem jak to zdjęcie mogło źle wyglądać w gazecie skoro tutaj wygląda tak ślicznie... :confused: Może jak jest bez kolorów to wygląda gorzej... A plakaty jakie będą? Kolorowe czy czarno - białe? -
Sprawy życia i śmierci zawsze są delikatne. Podejście do eutanazji zwierząt, również jest kontrowersyjne i każdy musi sam rozważyć we własnym sumieniu. W moim odczuciu i filozofii jedyne co się naprawdę posiada ( zwierzę czy człowiek - takie trochę bardziej aroganckie zwierzę ) to właśnie życie. Ponieważ zwierzęta nie mogą jednoznacznie określić swojej woli, tak byśmy zrozumieli, ja osobiście czuję, że nie mamy prawa decydować o ich śmierci. Rozumiem sytuację tych państwa. Na ich miejscu na pewno nie zatrzymałabym pieska. Pewnie z bólem oddałabym go ( chociażby i do schroniska gdyby nie było wyboru ). Przykro mi jednak, że tak to się wszystko skończyło. Jednak tak jak napisała poprzedniczka, rozważanie teraz, pretensje czy żale niczego już nie zmienią.