shantara
Members-
Posts
610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shantara
-
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, a czy Klusia ma szczepienia i jakąś aktualną książeczkę potwierdzającą je? Pytam tak w razie gdyby ją trzeba było transportować ;) Kciuki trzymam mocno. -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
shantara replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Super, że chociaż transport udało się załatwić... Ja zawsze też mam z tym największe problemy. Kurcze w Warszawie bez auta to normalnie tragedia...:shake: -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Ja o takiej puszeczce też już myślałam, ale nie dla siebie czy moich psów tylko pozostałych bied z forum ...;) Ulv to razem z Kasią idź, ludzie chętniej dają takim " z pieskiem" a może ktoś uzna, że biedna sunia i jej domek od razu da :evil_lol: A tak poważnie to jedno z tych ogłoszeń wstawionych tu poprzednio nie jest takie całkiem złe... Może dało by się przekonać, że dla starszej pani to od szczeniora lepszy starszy, ułożony piesek...? Wysłał ktoś propozycję Kasi? -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
shantara replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Hektor to dzielny piesek i ma bardzo silną panią, która o niego walczy. Dlatego właśnie jestem pewna, że wszystko się dobrze skończy... Udało się załatwić kogoś, kto zawiezie ten mocz na badanie? Radzicie sobie jakoś z zakupami itp? Trzymajcie się mocno oboje. -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
joannal może Ty byś mi powiedziała jak się daje takie ogłoszenie do GW? Można jakos przez internet? A co do plakatów, tak jak dziewczyny napisały - wszędzie. Jeśli masz jakieś sklepy w pobliżu, gdzie są tablice z ogłoszeniami to można zapytać i tam powiesić jeśli pozwolą ( markety i czasem małe sklepiki takie tablice mają ). Słupy przy trasach spacerowych - bo może jakieś babcie się zainteresują itp. Tak sobie pomyślałam, że może też dworce.. -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Supergoga ma racje. To najgorszy sezon.... Aż się boję co się tu zacznie dziać...:shake: Ale mimo wszystko niektórym udaje się znaleźć i teraz domek. Są też pieski, które bardzo długo szukają, ale ich historia kończy się szczęśliwie... Musimy mieć nadzieję... Może jakiś wnuczek, który będzie miał wakacje wypatrzy suńkę dla swojej babciu... A może sama babcia wyjdzie z domu, bo tak ciepło i Kasia ją zauroczy... Pamiętajcie o plakatach... -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Naprawdę nie ma chętnych na Kasię...? :shake: -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
shantara replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Trzymajcie się jutro oboje!!! Ja pozaciskam kciuki... Będzie dobrze!!! -
Owieczka, ja z SGGW a właściwie z jedną lekarką tam mam niestety tragiczne doświadczenia ( nie dla mnie ale dla psa). Szczerze mówiąc trudno mi winić cały SGGW, bo i ja dałam ciała, ufając, że jak doktor mówi, że psa może boleć w 8 tygodni od operacji umieszczenia gwoździa, to pewnie ma racje ( komu by przyszło do głowy, że uszkadza staw? ). Chociaż w moim przypadku to nadal nie rozumiem czemu zamiast 5 prześwietleń, które były robione ( są w opisie leczenia uwzględnione) oddali mi 3 ( twierdzą, że tyle tylko mają ). Swoją drogą nie wiesz, czy da się to jakoś sprawdzić? Na Żytniej ciała dali na całego. I raczej chyba nikt, kto sprawę tutaj poznał nie odda zwierzaka do tej kliniki. Przecież byli na miejscu... Nie widzieli co się dzieje? Nie ma tu co obwiniać się nawzajem. Bo tak naprawdę całą końcówkę leczenia prowadzili weci.... A z nimi widać w Polsce tragicznie... A może to system ich edukacji jest winny? Bo ja już sama nie wiem czemu tylu partaczy jest...
-
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
shantara replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Ciekawe czy ta kobieta, gdyby zachorowała w taki sposób, że nie mogłaby wyrazić własnej woli ale miała szanse na życie po długim leczeniu, to byłaby zachwycona, gdyby ktoś podjął decyzję o poddaniu jej eutanazji "skoro i tak się męczy"...? Ja naprawdę nie rozumiem jednego... Po jakiego grzmota tacy ludzie zabierają głos i jeszcze mają pretensje, że ktoś się z nimi nie zgadza? Niech sobie poćmokają, pojęczą i powzdychają pod nosem, ale skoro widzą, że ktoś walczy o zdrowie psa, czy też akceptuje psa z chorobą i opiekuje się nim, to chyba powinni zdawać sobie sprawę, że ich "mądrości" będzie miał głęboko gdzieś... -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
shantara replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że nawtykałaś tej osobie... :mad: Ja tych ludzi nie rozumiem... Kto im niby dał prawo decydować o śmierci zwierzęcia??? Przecież życie to wszystko co się tak naprawdę posiada! Nie przejmuj sie takimi komentarzami. Ja też czasami takie słyszę. Zwykle się wtedy pytam, czy ta osoba uśmierciłaby też wszystkich ludzi chorych czy niepełnosprawnych, "bo przecież się tylko męczą"... A jak słyszę, że to przecież tylko pies, to mówię, że zwierze takie samo jak człowiek tylko mniej aroganckie... Chociaż przyznam się, że najchętniej taką osobę to bym podeszła i strzeliła w głupi łep... No i na pocieszenie dodam, że obiło mi się o uszy, że od soboty ma być lepiej z pogodą ( to znaczy chłodniej ) ;) -
KingaW ma absolutną racje. Nie powinno się tego tak zostawić... Czarnusiowi to już nie pomoże, ale może dla innych psów będzie lepsza opieka... Przecież my im ufamy, dajemy w ręce zdrowie i życie tych piesków a oni...:shake: Wiem, że prosto jest tak mówić. Sama od dwóch tygodni zbieram się, żeby jechać na SGGW i nawtykać doktor B.D. za łapkę mojego pieska i jakoś mi trudno...
-
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
shantara replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Ja też nie cierpię upałów. Mój piesek na trzech łapkach sobie radzi, więc dla nas też spacery w upał to koszmar... Mogłaby się chociaż pogoda zmienić... Szczególnie na dzień operacji to byłoby dobre... -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
shantara replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Strasznie przykro się czyta, że temu biednemu pieskowi przytrafia się wszystko złe co tylko może... A myślałam, że to mój pies jest pechowcem... Upał to niestety straszna rzecz, dla zwierzaków też... Moje psy też ledwie żyją, a suczka krztusi się podobnie jak Twój Białasek... Mam nadzieję, że to nie jest jakaś zaraza, tylko coś od pogody... Strasznie żałuję, że nie dam rady wesprzeć finansowo Białaska... Niestety z finansami u mnie krucho, a ciągle muszę sama walczyć z zapaleniami w łapie u mojego pieska. Mogę jedynie trzymać kciuki, żeby wszystko dobrze poszło... Trzymajcie się, bo obydwoje jesteście bardzo dzielni. -
Mnie już zdjęcia wystarczyły, żeby mnie zauroczył... Nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak musi Ci być ciężko... Ale wszyscy wiemy, że mimo cierpienia teraz Ty sama czujesz, że było warto... Chociażby po to, by Czarnuś wiedział, że jest ktoś w kogo może się wtulić... Nie wiem czy można się z tym pogodzić co się stało... Gdyby od początku nie było szans, byłoby prościej... Ale tak naprawdę nie wiem co by było gdyby.... I właśnie chyba to nie pozwoli się tak łatwo pogodzić z tym co się stało... Dziękuję Ci w imieniu chyba wszystkich, że w te ostatnie dni dałaś Czarnusiowi ciepło, poczucie, że ma domek, uczucie...
-
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
shantara replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Aukcja to bardzo dobry pomysł. Ja już dawno miałam poszukać rzeczy, które można by w ten sposób sprzedać z zyskiem dla zwierzaków... Problem w tym, że ja całkowicie nie znam się na aukcjach i allegro... :oops: A tak na marginesie... Jak się daje takie ogłoszenie do GW? -
O matko....:-( :-( :-( Tak mi przykro dziewczyny... Sama nie wiem czy jestem bardziej wściekła czy smutna. Trzeba by coś w końcu zrobić z tymi wetami... tylko co? Jak to możliwe, że pies, którego można było wyleczyć kona w męczarniach przez nich....? Dawajcie znać dziewczyny jak się potoczy rozmowa z kierownikiem oddziału na SGGW i czy dalej będziecie podejmować jakieś kroki... Czarnulku żegnaj... Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach...
-
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
shantara replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Kojotek naprawdę miał świetne zdjęcia... Aga, jak nie da rady to Perełka ze zdjęciami poczeka, ale jakby dało....:cool3: -
[quote name='Sonix']To napewno wytarczy ;) Ale co sie dzieje! Wszyscy zmieniają temat![/quote] Pewnie dlatego, że nie ma nowych wieści o Isztar...:roll:
-
Dziś w Polsce też niektórzy ludzie kupują zwierzęce konserwy w marketach do jedzenia dla siebie - bo niektóre tańsze. Szczególnie tyczy się to robotników zza wschodniej granicy. Kiedyś przez jakiś czas pracowałam w takim miejscu i nie jeden raz słyszałam jak porównywali, które puszki lepsze kocie czy psie... Oczywiście nie były to firmowe produkty typu Chappi czy Whiskas, tylko takie z etykietkami marketów... Niestety bardzo przykry był to widok...:shake:
-
[quote name='aśka-od-dagona'] A Pedigree jest smaczniejsze od Royala niestety:diabloti:[/quote] Mnie trudno się wypowiedzieć, bo nigdy nie próbowałam, ale moje pieski jednak by się z tym nie zgodziły ( szczególnie duży, bo mały zjada wszystko i nigdy nie ma problemów zdrowotnych )...;) Co prawda ten Royal, na który ja się szarpnęłam, jest specjalnie dla psów z problemami kości, więc może jakiś inny jest niż taki zwykły... Nowy temat świetnie wymyślony Ozuzi. Znacznie lepiej brzmi niż poprzedni :)
-
Ku... Tym wetom zamiast płacić to by należało nawciskać.... Cały czas mi się przypomina Jasminka i walka o nią... Mam nadzieję, że tym razem chociaż się uda, ale martwię się podobnie jak wszyscy...Takie mocne pogorszenie i to w dość niedługim odcinku czasowym... W każdym razie trzymam kciuki. Owieczko trzymaj się dzielnie i pisz proszę jak będą jakieś wieści.
-
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
shantara replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
W jednym z wątków Aga napisała, że któryś z piesków znalazł dom. To chyba był właśnie Karmelek...