Jump to content
Dogomania

shantara

Members
  • Posts

    610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shantara

  1. Przydałby się gdzieś wykaz portali na jakie można wystawiać...
  2. W końcu go zagłaszczemy tak, że trzeba mu będzie ochraniacz na resztę ciała robić... :evil_lol: Przy okazji może uda się poznać pozostałe pieski z Psiego Losu... Szkoda tylko, że już bez Ognika...:-(
  3. Tu też masz racje. Podobna sytuacja jest jeśli chodzi o niektóre filmy familijne ze zwierzętami w roli głównej. Z tym, że tutaj akurat ludzie, którzy są powołani do pracy ze zwierzętami powinni mieć więcej oleju w głowie i odpowiedzialności.
  4. W artykule jest o patronacie ( niedoszłym ) Kaczyńskiej. Może by tak jakieś pismo wystosować do niej albo jej męża... Tylko, że dowodów brak... Swoją drogą skąd rekrutują się Ci "Strażnicy" i jakie muszą spełnić warunki?
  5. Link się nie otwierał bo była spacja między rzędami cyfr oddzielonymi przecinkiem. http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3172697.html Arka całe szczęście, że prawo zabrania zabierania dzikich zwierząt do domu. Jeszcze by tego brakowało, żeby ludzie zaczęli po lasach łapać zwierzaki i je udomawiać...
  6. Zrobiłybyśmy tak - jutro między 9.00 a 10.00 wzięłabym rzeczy od Jomar - jeśli jej to pasuje, a potem z Nowego Światu pojechałabym prosto do Czarusia. Oczywiście potem zdam dokładną relację ;) Za chwilkę napiszę Jomar pw.
  7. Ja mam poważne wątpliwości czy ta osoba zbierała cokolwiek... Myślę, że skoro od początku kręciła, to może żadnych pieniędzy nie zbierała.
  8. No i nie wytrzymałam...:placz: :placz: :placz: Nie mogę zapomnieć tego czegoś co było w spojrzeniu Ognika, a co sprawiało, że tak mocno zapadał w serce. Miał takie piękne, mądre oczka... Czemu Ci ludzie tego nie widzieli? Czemu o niego nie walczyli? Czemu nie pozwolili innym zawalczyć?:placz: :placz: :placz:
  9. Mnie Nowy Świat jako miejsce odebrania rzeczy dla Czarusia jak najbardziej by odpowiadał. Godzinowo też oczywiście, tylko jeszcze dokładnie nie wiem o której byśmy się umówiły. Sądzę, że bliżej 9.00 ale jeszcze dam znać.
  10. Jomar a gdzie w Śródmieściu mogłabyś to przekazać i w jakich godzinach? Ja miałam dziś zamiar jechać do Czarusia ale w sumie mogę to na jutro przerzucić... No chyba, że ktoś inny się jutro wybiera do przystojniaka ;)
  11. Jestem w szoku... Po co ktoś miał robić coś tak bezsensownego? To prawda, że posty tej osoby jakby poznikały - poza tymi, które są w wątkach zamkniętych, chociaż wydaje mi się, że pamiętam wypowiedzi tej dziewczyny w innych wątkach. Strasznie to dziwne wszystko...:shake:
  12. Bardzo miło słyszeć wieści od naszej Kasieńki. Świetnie, że u niej wszystko dobrze. Dziękujemy za wieści i liczymy, że będzie ich więcej ;)
  13. Od początku jak go zabrali to miałam złe przeczucie. Sama nie wiem czy jest mi smutno, czy jestem wściekła czy zawiedziona. Jeśli Ci, którzy mają bronić zwierząt traktują je w ten sposób to ja już nie rozumiem co się z tym światem dzieje...
  14. Ja dziś spać nie mogłam przez to wszystko. Nie potrafię tego zrozumieć. Aga ja też myślę, że należałoby coś robić. Chociażby oprotestować to jakoś. Może jakieś maile wysyłać do tej tzw. Straży albo listy. Sama nie wiem. Trudno mi znieść myśl, że tak łatwo im poszło zabicie zwierzęcia. Stwierdzenia jakie zawarli w liście z niby wyjaśnieniem są obrzydliwe.
  15. Ja to co prawda kraniec Warszawy ale u mnie do 15 -stej było fatalnie. Pies na popołudniowym spacerze ( 7 minut) zmęczył się na swoich trzech łapach tak, że wymiotował. Jego nie taka znów wielka odleżyna pachniała na całe mieszkanie. Ognik miał chorą całą skórę więc Dąbrówka może mieć nieco racji... Dla mnie to co się stało jest szokiem, skandalem i trudno mi coś mądrego powiedzieć. Nie wierzę, że psa koniecznie trzeba było uśpić, że nie było innych możliwości! Tak mi przykro...:-(
  16. Masz racje Aga, że to wszystko p****. Miałam nadzieję, że poznam Ognika... Mam tylko nadzieję, że nie pojechał do schroniska, a jeśli już, to, że będzie miał opiekę jak należy...:-(
  17. Czy to oznacza koniec wieści o Ogniku? Gdzie go ta straż zabrała? Oni mają jakieś przytulisko, czy piesek pojechał do schroniska?
  18. Mój facet powiedział, że to fotomontaż musi być...Oglądał zdjęcie kilka razy i nie mógł uwierzyć :lol: Ja najprawdopodobniej odwiedzę Czarusia w poniedziałek. Zastanawiam się czy i co można by mu sprezentować?
  19. Wieści faktycznie nie najlepsze, ale najważniejsze, że Czaruś żyje, jest pełen radości i energii.
  20. Aga ja Czarusia na pewno odwiedzę, tylko jeszcze nie wiem którego dnia, bo mi się goście na głowę zwalają... Ale jak juz go "dopadnę" to wymiziam od wszystkich ciotek :cool3: Tylko aparatu chwilowo nie mam i pewnie do odwiedzin mieć nie będę :-( No, ale może przy kolejnych wizytach...;)
  21. Świetne zdjęcia. Wcale nie taka zła jakość, a Kasia wyszła pięknie. Strasznie się cieszę, że wszystko się układa i obie "kobitki" są zadowolone :multi:
  22. Aga pieska można tak po prostu odwiedzać czy jest jakaś procedura...?
  23. No to świetnie, że wszystko dobrze przebiegło :multi: Mam nadzieję, że i Kasia i p. Ewa są zadowolone ;) Czekam na fotki ( pewnie jak wszyscy ).
  24. Z tym czuciem głębokim to bez wątpienia dobra wieść. Daje jakieś nadzieje. Trzymam kciuki za pomyślne wyniki badań. I oczywiście czekam na dalsze wieści...
×
×
  • Create New...