Jump to content
Dogomania

swan

Members
  • Posts

    1229
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by swan

  1. no bo tak sobie głośno myślę.... muszę szybko zrobić to ogrodzenie elektryczne, bo czeka na przeprowadzkę do mnie wielka czarna sunia z Gliwic i młody pies Koral Koral niekastrowany, ale chyba będe musiała się tym zająć.... no to jak dwa będą, to trzeci też się zmieści "pod chmurką"..... tylko budy mam dwie, a nie wiadomo, czy psiaki na tyle się pokochają, że będą spac w jednej budzie:cool1: Koral i czarnula ponoć bardzo przyjazne dla innych zwierzakow, a jak Hańcza? w pierwszym poście pisałaś, że charakter jak Hoska, ale to chyba oznacza "charakterek"?:cool1: bo Hoska zdaje się próbuje ustawić sobie towarzystwo pod siebie.... Czy jest szansa, żeby przyszły domek docelowy sfinansował szczepienie i karmę na czas, jak pies będzie u mnie? Bo ja z szóstym psem mogę sama umrzeć z głodu....:placz: No i jeden podstawowy warunek - [B]kinga[/B] , najlepiej z TZem, sami tutaj do mnie przyjadą z suczką i zostaną przynajmniej na kawie:p
  2. czy Hańcza jest może wysterylizowana?
  3. o rany, najpierw byłam w rozjazdach, potem dogomania zastrajkowała a tutaj takie szczęście:multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  4. to ja mam kilka pytań - jak gdzie ten potencjalny domek? I czy bardziej pewny czy potencjalny, czy jest sens brać ją do domku tymczasowego na przechowanie?
  5. u Lusi na razie cofka totalna, nie pozwala się do siebie zbliżyć, rzadko kiedy podejdzie po jedzenie do ręki od tygodnia tak jest, a ja na szczeście nie powiem co mam w pracy i chodzę sprawdzić czy wszystko ok , próbuję karmić, ale praktycznie polega to na zostawianiu jej jedzenia [B]Joaaa[/B], poćwiczę z klikerem, pojutrze wracam do normalnego trybu życia czyli pracy w ludzkim wymiarze, zacznę. Jak miło, że masz Lusię w podpisie:loveu: [B]Zielony[/B], 13-14 potwierdzam jeśli chodzi o spotkanie, lecz w dużo szczuplejszym gronie niż planowaliśmy na początku, będzie ok 5-6 osób Jeśli Cię babiniec nie przeraża, zapraszam serdecznie, może Ty swoim bardziej doświadczonym wzrokiem ocenisz, co ja mam robić, bo mi troszkę ręce opadły. Lusia się zachowuje prawie jak na samym początku i ten stan nie ustępuje jak dotąd po paru dniach tylko trwa tydzień:cool1:
  6. [B]malutka[/B], myślę, że bez chipowania albo innego trwałego znakowania psiaków się nie obędzie, numerek z obrożą często ginie. Jeśli właściciel nie założy obroży z numerkiem i pies lata bez kontroli, to jak straż złapawszy takiego psa ma wiedzieć, do czyjego domu się udać żeby sprawdzić, czy w domu jest ten numerek? Jeszcze są tatuaże, ale sami też wiemy, że po jakimś czasie są bardzo słabo albo wręcz nieczytelne:shake: Poza tym jeszcze jeden wstydliwy a powszechny fakt. Obroże bardzo często są kradzione:angryy: z psów:angryy: nie tylko małych i "bezbronnych" Mój ONek, jak zaginął rok temu, został znaleziony i przygarnięty przez nastolatkę po zaledwie paru godzinach od zniknięcia z kojca. Znalazła go już bez obroży:shake: dorosłego ONka psa!!:diabloti:
  7. ale ma fajny pychol uśmiechnięty:loveu:
  8. PaulinaT, brać sunie, myślę, że się dogadają. A najwyżej się nie zaprzyjaźnią.... ale z psem Kacprem Darma się dogadała świetnie, mimo że na początku nie bardzo wiem, pies to pies, ale odwiedza nas też duża suka od sąsiadów, walk nie ma Darma jest taka, że jak się nie pobawi albo jakiegoś stwora nie lubi, to go unika a nie dąży do konfrontacji, więc będzie dobrze brać sunie, tutaj takie fajne tereny do pobiegania:lol:
  9. Zosia, możesz być permanentnie zalogowana. Logując się, tam obok na górze jest takie okienko, można zaznaczyć i gotowe. Nie pamiętam, co tam jest dokładnie napisane, ale ja to znaznaczyłam jakiś czas temu i od tego czasu jestem permanentnie zalogowana i od tego czasu nie wcięło mi jeszcze żadnego "elaboratu" Posta Ci może jeszcze wciąć, jeśli wysyłasz go a w tym czasie serwer jest przeciążony,ale to się zdarza ostatnio bardzo rzadko.
  10. wygląda na to , że 13-14 będzie tylko "przedsmak" zjazdu, więc jeśli chcesz iść na tą parapetówkę a jeszcze trochę przeżyjesz bez Darmy:lol: to może przyjedziesz na zjazd "właściwy", który mam nadzieję jednak się odbędzie , pewnie jakoś latem a my tu sobie kameralnie urządzimy spotkanko w wąskim gronie:cool3: żeby było jasne, jesteś zaproszona i teraz i latem, ale jak chcesz żeby było duuuużo ludzi i żeby brązowa była, to w maju nie wyjdzie:shake: pozdrowienia od Darmy:loveu: sama jestem ciekawa, jak Darma będzie ze skóry wyskakiwała z radości, jak Ciebie zobaczy:lol:
  11. No to powiedzcie jak decydujemy? Miało być tak - 13-14 zjazd, nocleg częściowo w łóżkach w domu ale z braku miejsca większość na materacach w biurze na piętrze. Mam 1 pojedynczy materac i 1 podwójny. Trzeba by brać ze sobą materace dmuchane i śpiwory. Łazienki dostępne są, jedzenie i napoje zorganizuję , na miejscu się rozliczymy zrzutkowo. No ale: Camara odwołała przyjazd Brązowa nie przyjedzie właśnie się wycofali Dorothy i Tuxman kinga - nawet nie wiem, bo jeszcze nie potwierdziła ani nie odwołała potwierdziła PaulinaT i Supergoga i pośrednio przez Brązową Wiewióra (mam nadzieję, że aktualne?) zielony (z wątku dzikiej Lusi) pyta czy termin aktualny, bo musi z pracą pozałatwiać coś tam odkryłam dogomaniaczkę Zosię, która jest na miejscu pod Gorzowem i chętnie wpadnie i oferuje też nocleg u siebie w domu coś nam się wielki zjazd rozp......:angryy: Ale może zrobimy inaczej. Ciężko chyba ściągnąć ludziska ze Szkoplandii, tym bardziej że zwierzaki mają takie większe trochę:p Dorothy, kiedy się przeprowadzasz z inwentarzem do Polski? Jakoś latem tak? To może spróbujemy latem zrobić duuuuuży zlot. Tuxmanowi może będzie łatwiej samemu niezależnie dojechać z Niemiec. Może uda się Camarze wtedy wyrwać, a Brazowa niech nie bierze żadnych psiaków pod opiekę wtedy. A na razie zrobimy imprezkę wstępną, 2 z Poznania, kinga mam nadzieję, Wiewióra, zapraszam w odwiedziny do Czarnej. Zielony, jak się nie przestraszy babińca...:razz: Wtedy by nawet materacy moich starczyło, więc tylko śpiworki i przyjeżdżajcie! I co Wy na to???:cool3:
  12. no właśnie o to chodzi:evil_lol: do tej pory zdjęcia Darmy takie jakieś mało dynamiczne były, z wyjątkiem tych, kiedy wyleguje się na słoneczku kopytkami do góry;) a tutaj proszę, pies w zaawansowanym wieku, 8 lat,którego już pewnie nikt nie zaadoptuje ze schroniska, bo za stary....:crazyeye: :p :loveu:
  13. [COLOR=royalblue]a jak się psinka trochę zmęczyła, to przyszła po pieszczoty ...nie, nie do mnie, do bratowej:cool3: [/COLOR] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/908/zdjcie0073qd.jpg[/IMG] [COLOR=royalblue]a potem wszyscy poszliśmy na spacer po lesie i znaleźliśmy przepiękną polankę z kwitnącymi zawilcami gajowymi, wypatrzylam tam też sporą polankę liści konwalii, wrócę tam za parę tygodni, powinny juz kwitnąć[/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1]ogon Darmy potwierdza, że była z nami i że też jej się podobało[/COLOR] [IMG]http://img487.imageshack.us/img487/7066/zdjcie0136xr.jpg[/IMG] [COLOR=royalblue]a to już dzisiaj nasz spacerek i widok na dom z oddali, nie mogłam się oprzeć, żeby nie wcisnąć tu tego zdjęcia, "Ania z Zielonego Wzgórza" mi się przypomniała;) [/COLOR] [IMG]http://img428.imageshack.us/img428/50/zdjcie0156mh.jpg[/IMG] [COLOR=royalblue]Kacperek jak zwykle nam towarzyszył i tutaj bezpardonowo pchał się na kolanka:loveu: [/COLOR] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/4324/zdjcie0162qx.jpg[/IMG] [COLOR=royalblue]Darma zajęła miejsce tuż obok:p [/COLOR] [COLOR=#4169e1][/COLOR] [COLOR=#4169e1]wystawiając brzuszek do miziania[/COLOR] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/4042/zdjcie0182bz.jpg[/IMG] [COLOR=royalblue]co oczywiście było skutecznym zabiegiem, jak widać na zamieszczonym obrazku:cool3: :loveu: [/COLOR] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/6050/zdjcie0196gj.jpg[/IMG]
  14. [COLOR=red]a teraz uwaga uwaga!!:multi: będzie super długa sesja zdjęciowa:crazyeye: bo się napatrzeć nie mogłam i napstrykałam się za wszystkie czasy, tylko ciężko było za czworonogami nadążyć:crazyeye: [/COLOR] [COLOR=#ff0000]pamiętacie relację z wyjazdu do rodzinki do Poznania, kiedy to Darma obwarczała mojego tatę, psa Kacpra odganiała od siebie jak super natrętną muchę i tak w ogóle to najlepiej się czuła sama w pokoju, gdyby ją zostawić samą?[/COLOR] [COLOR=#ff0000]oto dostojna, w statecznym wieku, dumnie i spokojnie krocząca Darma???[/COLOR] [COLOR=#ff0000][IMG]http://img470.imageshack.us/img470/1209/zdjcie0049hz.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#ff0000][IMG]http://img470.imageshack.us/img470/6083/zdjcie0056cs.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#ff0000][IMG]http://img274.imageshack.us/img274/5007/zdjcie0063yu.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#ff0000][IMG]http://img274.imageshack.us/img274/5215/zdjcie0097tp.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#ff0000][IMG]http://img429.imageshack.us/img429/951/zdjcie0108mi.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#ff0000][IMG]http://img274.imageshack.us/img274/7989/zdjcie0116vr.jpg[/IMG][/COLOR]
  15. a teraz trochę mieszanki międzygatunkowej:razz: moje czarne kotki kochane wąchają kwiatki wiosenne [img]http://img302.imageshack.us/img302/6799/zdjcie0087ib.jpg[/img] czekały sobie aż się Darma i pani wyszykują na spacerek, a potem::loveu: [img]http://img302.imageshack.us/img302/7167/zdjcie0090he.jpg[/img] [img]http://img302.imageshack.us/img302/5561/zdjcie0107cp.jpg[/img]
  16. no i co tam słychać, ja chyba zaraz będę do wszystkich wysyłać PM, żeby potwierdzali tego 13-14...:mad: [B]kinga[/B], będziesz? chciałam powiedzieć, że mój TZ będzie, ale akurat się dowiedziałam, że w ten weekend idzie na wieczór kawalerski i nie wiem kiedy wróci:cool1: a teraz nadrabiam wstawianie zdjęć, bo trochę się z ostatniego tygodnia nazbierało:p na początek ciekawostka - kto jest na tych zdjęciach? [img]http://img346.imageshack.us/img346/3790/zdjcie0053pb.jpg[/img] [img]http://img323.imageshack.us/img323/8815/zdjcie0065tx.jpg[/img] nie, to nie Darma, ale aż mnie :crazyeye: jak go zobaczyłam. To chyba jej starszy brat, rezydent w naszym miejscowym technikum ogrodniczym
  17. [B]Dorothy[/B], i Ty to mówisz. To żadne kadzenie, ale miałaś dwa psy i dwa konie, jak Cię poznałam na dogo. Teraz masz cztery psy , chyba trzy konie (?) i szukasz następnych czworonogów. Gdzie mi do Ciebie z dwoma kotami i dwoma psami w realu i trzema "za chwilę" :cool3: I zastrzegam się, że potem to ja już tylko mogę za taksówkę Szczecin-Poznań robić:razz: ,([B]kinga[/B], wiesz do kogo mówię:razz: ), no może z ewentualnym noclegiem w połowie drogi.... Ja się zastanawiam, kto mnie adoptuje, jak mój TZ w końcu mnie wyrzuci z domu, jak mu się psy za bardzo rozpanoszą:cool1: może powinnam już jakąś szopę sobie nad tym strumieniem stawiać... w sumie podwaliny już są, wymurowany stary budyneczek po przepompowni, dach i ściany są, tylko troszkę ocieplić, drzwi wstawić i gotowe:p
  18. już wysyłam, wcześniej nie mogłam:oops: troszkę ale zawsze:lol:
  19. słuchajcie, jak się już tutaj odezwałam, to znaczy, że mnie już zachęcać nie trzeba... Ja się za to chyba muszę tutaj zareklamować: dużo się dowiecie z tego wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21288"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21288[/URL] Darma jest u mnie 2 miesiące. W tym wątku jest dużo zdjęć, więc widać, gdzie sunia miałaby mieszkać. Mam też dziką Lusię na oswajaniu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21429"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21429[/URL] Na dniach wprowadzi się jeszcze do mieszkania młoda znajdka znaleziona w lesie ze szczeniakami, szczeniaki już w nowych domkach, mama będzie mieszkać u mnie. Poza domem mam miejsce na dwa psiaki w ogrodzonej szkółce - 5000 m2. Jednym z psów będzie roczny mieszaniec ONka i husky, którego przejmuję od rodziny, bo u mnie będzie miał wystarczający wybieg. Jako drugi psiak chciałabym wziąć wilczarzowatą suczkę. Zapewniam ciepłą solidną budę, pełną michę pożywnego żarełka, dobrą opiekę weterynaryjną na zawsze (a nie do pierwszej poważniejszej choroby), codzienne spacerki całym stadem (razem z psami "mieszkaniowymi"). W razie potrzeby nocleg w duże mrozy w domu, jeśli psy nie są kotożerne. Jeśli są, będzie zawsze do dyspozycji jakieś pomieszczenie gospodarcze, jeśli zajdzie taka potrzeba. Na emeryturę, jak którykolwiek psiak miałby ochotę, może się przeprowadzić do domku, za kilka lat najprawdopodobniej wybudujemy większe lokum. Jedna rzecz , o której chcę napisać, żeby wszystko było jasne. Ponieważ mam bardzo przykre doświadczenia z uciekającymi psami z ogrodzenia (mieszkamy pod samym lasem, a akurat tuż za płotem tej szkółki jest szlak i wodopój saren) i w ten sposób w styczniu najprawdopodobniej straciłam 2 ukochane psy, zanim wezmę psiaki do szkółki, montuję na siatce elektrycznego pastucha. Takiego dostosowanego dla psów, znalezionego w sklepie internetowym ze sprzętem dla psiaków. Mój ONek potrafił rozerwac siatkę albo wspiąć się po siatce, byle tylko pogonić za sarnami. Mogę się spodziewać podobnych akcji po mieszance ONka z husky. No a w tym w tym samym ogrodzeniu byłaby suczka wilczarzowata. No ale skoro coś takiego wymyślono dla psów, to chyba nie po to, żeby psy krzywdzić, prawda? Z tego co rozumiem, psy szybko się uczą, że siatki nie należy dotykać. Więc mam nadzieję, że dobrze spełni swoje zadanie bez szkody dla psiaków. I to by było na tyle. Zapraszam do pozaglądania na moje wątki, oglądanie zdjęć. Naprawdę mam nadzieję, że wilczarzowata zamieszka u mnie:lol: więc proszę o werdykt:razz: :lol:
  20. no widzisz, bo to na razie wirtualne jest wszystko... Jak Baron pojechał do innego domku, to zdecydowałam, że wezmę psiaka od teściów, szukali dla niego dobrego domu, sami sobie z młodym ONko/husky nie dają rady a u mnie toto będzie miało raj na ziemi. Potem miałam telefon , że chyba moja Negra się znalazła (po 3 miesiącach:crazyeye: ) . Pojechałam, ale to nie moja Negra, natomiast sunia tak bardzo podobna, że aż serce bolało. Pani ją przygarnęła , znalazła ją w lesie z dwoma szczeniakami, szczeniakom już domki znalazła, a teraz szuka dla suni, której nie może zatrzymać, no ma już nagrany wyjazd do pracy zagranicę. No i zdecydowaliśmy, że wezmę tą czarną. No a z wątku Barona wyszła wielka czarna sunia pokazana przez Supergogę, na którą zresztą już wcześniej zwróciłam uwagę... no i jak mi ją dadzą to zaadoptuję:p wyszło na to że będę miała 3 czarne sunie, łaciatą Luśkę i psiaka szarego jak husky/malamut:crazyeye: a teraz już się zamykam, bo się strasznie naoffowałam w wątku Czarnej Hańczy:oops:
  21. [B]kinga[/B], ja już się teoretycznie zapsiłam totalnie (miało być cztery, będzie pięć:crazyeye: ), więc teraz tylko usługowo mogę pomagać no więc usługa windowania na pierwszą stronę - raz!:razz:
  22. a moja Darma, 7 lat w schronie, od dwóch miesięcy u mnie, śpi jak suseł, pierwszy spacer nawet o 12:00:crazyeye: ona się nigdy nie dopomina o wyjście ani o jedzenie, jak coś zapomnę albo mi się opóźni, to sama muszę pilnować... swoją drogą ciekawe jak długo by Darma wytrzymała bez siusiania..... ale chyba nie mam sumienia jej wypróbowywać:evil_lol: a melduję się tutaj dlatego, bo Zosia mnie znalazła, okazuje się , że my niemal po sąsiedzku mieszkamy:crazyeye: jak tylko się ogarnę z wiosennym szaleństwem w mojej ogrodniczej pracy, to się na pewno spotkamy:p mizianka dla Liska, mam nadzieję Was niedługo poznać:lol:
  23. jej jak dobrze:multi: a już myślałam, co zrobić, żeby to maleństwo nie śniło mi się po nocach,a tutaj już będzie domek:multi:
  24. [quote name='Ewkaa'] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5048/w15ov.jpg[/IMG] [/quote] a przepraszam:oops: jakoś to zdjęcie mi utkwiło w pamięci, a tutaj ogonka nie widać długiego:oops: Ja Czarnotką bym była zainteresowana do adopcji....kto jest opiekunem psinki?
  25. jestem jestem, co ja mam potwierdzać, to ja ciągle proszę o potwierdzanie że będziecie a tu co??:mad: miałam najazd rodzinny , właśnie się skończył. ale będzie co pokazywać to moja rodzinka , u której byłam z Darmą na resocjalizacji bałam się trochę, a tutaj:crazyeye: Darma pięknie się bawiła z Kacprem (psem dla odmiany, nie moim kotem) którego w Poznaniu nie tolerowała:crazyeye: a potem bez warczenia przychodziła się witać i na mizianko do każdego gościa, licząc rosłych facetów, od których do tej pory uciekała.....:p
×
×
  • Create New...