Hej
czytam ostatnio na necie wszystko co mogę o zagubionych i znalezionych psach.
W środę 25 stycznia uciekły mi sprzed domu pod Baczyną koło Gorzowa Wlkp. dwa pieski - dwuletni rasowy ONek Marko z tatuażem w uchu i półroczna sunia Negra, bardzo podobna do wyżła weimerskiego (ona jest kundelkiem, ale tatuś był rasowy) tylko cała czarna jak węgiel i z długim ogonem. Pobiegły najprawdopodobniej za zwierzyną. Obydwa miały skórzane obroże z adresówkami, ale nikt się nie zgłasza że je znalazł. Jestem od dwóch tygodni w stałym kontakcie z weterynarzami , schroniskiem, porozwieszałam masę ogłoszeń, jeździłam po okolicznych wioskach, księża mówili z ambony, dałam ogłoszenia w kilku gazetach i w lokalnym radio, rozmawiałam z leśniczym i myśliwymi, wysłałam prawie 3000 ulotek do wszystkich gospodarstw domowych w okolicznych wioskach rozsianych po lasach (bo ja pod lasem mieszkam) i ciągle nic!!!
Może Wy coś widzieliście! Przecież psy "podpisane" z namiarami na mnie i jeden z tatuażem i nic???
Macie jakieś pomysły gdzie jeszcze szukać???
Załączam zdjęcia - słabej jakości bo telefonem zrobione, ale zawsze coś...
A właściwie chciałabym załączyć zdjęcia, ale nie wiem jak to zrobić. Jak się wrzuca zdjęcia na serwer???