-
Posts
1229 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by swan
-
no to ja się jeszcze z tymi kciukami baaardzo mocno dołączam.... tak mi Pigwunia w serce zapadła i przestałam do Niej zaglądać, no bo przecież ma już kochany i kochający domek, a tutaj takie kłopoty:shake: trzymamy kciuki ludzkie, psie i kocie, musi pomóc:cool3:
-
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Kinga, Twoja Tajga przynajmniej nie gryzła, tego Ci zazdroszczę. Ale poza tym to bym chciała z Tobą pogadać wieczorkiem. Zadzwonię do Ciebie, OK? -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Choinka, człowiek to by chciał szklaną kulę, żeby się dowiedzieć, jak ona do tego schroniska trafiła i co się z nią działo przedtem.... Na innym wątku czytałam o szczeniaczku, który był przytulaśny, został wydany do ludzi i po tygodniu wrócił do schroniska chyba panicznie bojąc się człowieka, nie pozwalając się dotknąć:-o tydzień wystarczył!! Kojec robię, bo przecież ona nie może siedzieć cały czas sama w pokoju i sikać na wykładzinę. To jest pokój pod dachem, jak się zrobi gorąco, to padnie od wyziewów i nie będzie problemu:angryy: ;) Będzie koło ogródka, ja tam jestem w ładną pogodę dużo, będzie mogła oglądać podwórko sąsiada, jego dwa psy i kilka kotów żyjące w symbiozie z ludźmi. Teraz może na nich popatrzeć tylko przez okienko... Praca będzie ta sama niezależnie czy pies jest w pokoju czy w kojcu. Postaram się kojec zrobić spory, bo może się przydać na przyszłość, jako domek tymczasowy itp Ona jest do kojca przyzwyczajona jak piszecie, poza tym widzę, że jest ciekawa otoczenia, tylko nie mnie:shake: Spałam u niej jedną noc, nie wykazała najmniejszego zainteresowania:shake: U mnie przynajmniej ani nie zamarznie, ani żadne zwierzę jej nie zagryzie, a będę dalej nad nią pracować -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
no właśnie przed weekendem,, ponieważ nic nie szło do przodu,chciałam ją złapać i wziąć na linkę i wypuścić na trawę, zobaczyć jak się będzie zachowywać, czy w ogóle wie co to jest trawa nie udało mi się jej złapać, nie goniłam jej specjalnie, bo nie chciałam za bardzo spłoszyć, ale i tak ją spłoszyłam obwarczała mnie, zjeżyła się, ma wrażenie, że gdybym tym razem "przyparła ją do muru", nie skończyłoby się na "łapaniu zębami" tylko na ataku, by bronić własnej skóry Złapać można ją może na lasso albo nakrywając jakąś siatką albo płachtą, innej wersji nie widzę Elso, ta pani miała w domu tą sukę? Jak ona się załatwiała? Jak była wyprowadzana na dwór, to nie brudziła w domu? Pytam bo chcę wiedzieć, co mnie może ewentualnie czekać. Plus, że Lusia nie jest ani duża ani ciężka.... Chcę wziąć szczeniaka, ale jeszcze teraz nie mogę, dopiero dam radę w lipcu, może to byłby dobry pomost.... -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
szczerze mówiąc nie bardzo jest co pisać Miesiąc temu w swojej błogiej nieświadomości i naiwności nie wiedziałam, że są w Polsce dzikie psy. Dzikie naprawdę. Lusie nie jest skrzywdzona, odrzucona ani przestraszona przez człowieka. Może to też, ale niekoniecznie. Ona jeszcze nie wie co to jest człowiek. To jest naprawdę dziki pies. Od kilku dni jestem niemal w punkcie wyjścia. Lusia nie podejdzie do mnie, nie zje z ręki. Zaczynam od początku. Niedługo zacznę budować jej kojec koło domu. Ile w końcu można trzymać dzikiego psa w pokoju... To nie będzie kwestia tygodni, tylko miesięcy , a i to uważam za wersję optymistyczną.... Ktoś mi może powiedzieć, ile jeszcze w polskich schroniskach mieszka dzikich psów? Wygląda na to, że dorobiłam się mini zoo i zaczynam chów zwierząt w klatkach, Lusia będzie pionierką...:-( -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[B]Tuxman[/B] , a jak sobie patrzę na Twój podpis, to tak sobie myślę, że Czarna Mamba nie tylko nie pójdzie na futro, ale będzie ulubionym piesiem w stadzie. Toż to pies z fantazją....:cool3: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='tuxman'] No to DLACZEGO glupi kran w kuchni odkręcony psią lapą zalal polowę wielkoniemiecckiego garażu podziemnego?:razz: [/quote] Bo to polski pies był:cool3: a Polak potrafi :lol: :evil_lol: :lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
PaulinaT, to fuksiara jesteś:crazyeye: jak to tak można? Barona proszę wziąć, i wszystko się wyrówna:cool1: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicjarydzewska'][I]tu imprezka :razz:to mam coś dla Was[/I] [URL="http://s146072992.onlinehome.us/100lat/swf/224.swf"]http://s146072992.onlinehome.us/100lat/swf/224.swf[/URL][/quote] :diabloti: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :Poland: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
no to są tylko liczne i zakręcone propozycje:p akceptację pozostawiam wyżej wymienionym "czynnikom":eviltong: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
upssss!:oops: to ja przepraszam:oops: a nie chcę palca między drzwi:shake: no wiecie:p a żeby nie pokrzywdzić znowu tych co to na obczyźnie, to może lepiej [B][COLOR=blue]P[/COLOR][COLOR=blue]owszechny[/COLOR] [COLOR=blue]Z[/COLOR]wiązek [COLOR=blue]P[/COLOR]sów [COLOR=blue]R[/COLOR]obiących....[/B] -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
no nareszcie, bo to aż tak głupio pić samotnie..... Darma się nie liczy, bo chrapie pod biurkiem:lol: a Kacper nie je nic poza chrupkami, bo sprawdzamy, na co jest uczulony:p No to Tuxmanie, otwieram puszeczkę dla Ciebie, mam w lodówce jeszcze... trzy, kto dołączy??:evil_lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
no nie, ja rodowita poznaniara jestem, tej:evil_lol: no właśnie tej:lol: jeszcze mam [B][SIZE=3][COLOR=orange]P[/COLOR]olski [COLOR=orange]Z[/COLOR]wiązek [COLOR=orange]P[/COLOR]sów [COLOR=orange]R[/COLOR]obiących[/SIZE][/B].... (reszta w domyśle:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: albo patrz tłumaczenie skrótu ŚWIREK) -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
niech ktoś coś napisze, bo się zrobi nieprzyzwoicie:evil_lol: :roflt: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
albo żeby nie eliminować kotowatych: [B][SIZE=5][COLOR=red]P[/COLOR]rzytulaki [COLOR=red]z[/COLOR] [COLOR=red]P[/COLOR]rze****** [COLOR=red]R[/COLOR]zyciorysem[/SIZE][/B] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
a tak w ogóle [B]Katcherine[/B] to ten Twój Gryfek, jak tak czytam , to ma taki charakterek, że by do mnie chyba idealnie pasował:evil_lol: nie będzie się szczenił jakoś tak niedługo?? Bo ja na początku lipca chętnie adoptuję jakiegoś szczeniaka:razz: (wiem, wiem, to wpływ tego piwa, prawa biologii mi się zpętliły:oops: ) -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
swan replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[SIZE=6][B][COLOR=magenta]P[/COLOR]sy [COLOR=magenta]Z[/COLOR] [COLOR=magenta]P[/COLOR]rzechodzonej [COLOR=magenta]R[/COLOR]ęki[/B][/SIZE] [B][SIZE=6][/SIZE][/B] [SIZE=3]może być?[/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3]to pomysł po pierwszym piwie, zobaczymy co się wykluje dalej:cool1: [/SIZE] -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']piekne zdjecia swan, jestes prawdziwa artystka!! ....[/quote] :cool1: no jasne, a to zaledwie telefonem komórkowym, dajcie mi jakiś nowy sprzęt, to dopiero padniecie na kolana:razz: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
No właśnie, ciężko z tym fotografowaniem. Jeden czarny zwierzak wygląda jak czarna plama. Trzy czarne zwierzaki wyglądają jak wielka czarna plama:cool1: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Kathleen - no to takie przekłamanie mi wyszło, a niestety zasugerowane było moim opisem. Opisałam sytuację , której nie miałam na zdjęciu. Na pocieszenie, dzisiaj też Kacper witał się z Darmą:loveu: Darma może i nie oddaje przytulenia,ale się nie odsuwa i ciekawie obwą****e kotka, więc wygląda na to, że mają szansę się zaprzyjaźnić. Tak w ogóle to Darma się przyzwyczaja do kotów i już się ich tak nie boi, jak wracam do domu, to mnie cała trójka wita w ciasnym przedpokoju/korytarzyku. Już przed nimi nie ucieka:p A na tym zdjęciu obydwa koty przytulone do siebie, co się często zdarza (to rodzeństwo) śpi na fotelu, a Darma siedzi tuż obok fotela z głową tuż przy kotkach. To też się jeszcze niedawno nie zdarzało:p -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Chyba dziewczyny z Sopotu pisały, dlaczego Darma nie goni kotów. Albo ja to na początku pisałam.... Darma czuje respekt i jakiś strach przed kotami, schodzi im z drogi,, nie chce być za blisko kotów w wąskim przejściu. Jak to jest możliwe, to się nie zbliża. Tak to było na początku. Koty zaskoczone, stały i gapiły się co ten pies wyprawia, i czy już mają uciekać, czy jest to jakiś nowy rodzaj ataku i pościgu tylko w odwrotnym kierunku??:crazyeye: zdezorientowane zupełnie potem, jak się zorientowały, że Darma taka ugodowa, to się rozpanoszyły i wyjadały Darmie z miski sprzed nosa. Darma nie protestowała tylko się usuwała:crazyeye: Ja musiałam interweniować, bo by biedna z głodu umarła:angryy: Potem, to już całkiem od niedawna, Darma dostrzegła, że każdy ma prawo do swojej miski, i jak się jej kot pcha pod zęby w czasie jedzenia, to bardzo groźnym warczeniem i gwałtownym ruchem głowy odgania intruza. Trochę mnie to stresuje, szczerze powiem, ale koty mniej :p bo po chwili próbują od nowa:cool1: Ale do tej pory koty oglądały Darmę, czasem z nienacka próbowały obwąchać jej tylną łapę albo ogon jak nie widziała;) i tak się obserwowali nawzajem a dzisiaj rano Kacper stał na łóżku a Darma siedziała obok , witali się ze mną oboje, i w tej radości słonecznego poranka Kacper się zaczął łasić o łeb Darmy:crazyeye: żebyście widzieli minę Darmy:crazyeye: zatkało ją zupełnie:p -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
No to przyjeżdżajcie kochani. Ja wiem , że nie od razu i się tęskni, ale te zdjątka to tak bardzo na zachętę dla Was:loveu: żeby to spotkanie tutaj rzeczywiście się odbyło, a nie odeszło we mgłę zapomnienia:shake: dzisiaj byłam u sąsiada, pogadać o oborniku (jak to ogrodnik z koniarzem:cool3: ) i się okazało, że byłam w błędzie myśląc, że On ma tylko taki hotelik dla koni. On ma też sporo własnych koni, prowadzi szkółkę, jego konie startują w zawodach, jeździ z nimi po całej Polsce. Tak że Dorothy i Tuxman, będzie towarzystwo do pogadania o konikach, nie tylko o psiakach:multi: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[COLOR=purple]jak niesamowicie w takim świetle i jeszcze w podczas końcówki deszczu wygląda ten płot, taki zwykły, siatka, a jaka koronka się z tego zrobiła....[/COLOR] [COLOR=#800080][/COLOR] [COLOR=#800080]wybaczcie, że na zdjęciach dzisiaj zrobionych popołudniu nie widać Darmy,ale mój obiektyw był dzisiaj skierowany trochę wyżej nad ziemią niż zwykle, choć możecie być pewni, że Darma cały czas pilnowała mojej skromnej osoby i nie oddalała się ode mnie:loveu: [/COLOR] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/6161/zdjcie0246zw.jpg[/IMG] [COLOR=purple]w takim świetle nawet niedokończony płot, obskurny budyneczek gospodarczy i słup energetyczny i jeszcze bardzo błotnisty trawnik są po prostu urokliwe:p [/COLOR] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/7558/zdjcie0275dz.jpg[/IMG] [COLOR=purple]a ten widok wyciągnął mnie z domu, mimo że jeszcze rzęsiście padało[/COLOR] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/9633/zdjcie0287wf.jpg[/IMG] [COLOR=purple]ale poszłam kawałek dalej od tęczy, i tam już nie padało:crazyeye: Mówiłam Wam o stawku z wysepką, na której od paru lat mamy gniazdo z rodzinką kaczek? Oto nasze lęgowisko:p Kaczki już też przyleciały, obwieszczając swój triumfalny wiosnenny powrót lotem koszącym nad naszymi głowami o zmierzchu dwa dni temu, podkreślając swoją obecność radosnym kwakaniem. Niestety wypłoszyłam je zbliżając się do stawku, więc na zdjęciu kaczek brak:shake: , za to wyobraźcie sobie kwakanie w tle:eviltong: [/COLOR] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3326/zdjcie0299kb.jpg[/IMG] [COLOR=purple]wracając już do domu spojrzałam w stronę lasu i aż mnie przygięło do ziemi:crazyeye: te chmury są niesamowite:crazyeye: jakby mnie chciały zdusić i zgnieść:-o aż się dziwię, że tak fajnie to wyszło aparatem w telefonie:p [/COLOR] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/5045/zdjcie0303uv.jpg[/IMG] [COLOR=purple]a tu powód mojego odwiecznego zdumienia, jak takie zestawienie kolorystyczne w naturze nigdy nie budzi odrazy, tylko zachwyt...[/COLOR] [COLOR=#800080][/COLOR] [COLOR=#800080]ludzie tak nie potrafią:p [/COLOR] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3616/zdjcie0312kg.jpg[/IMG]