-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Ja też padam po 2 godzinach intensywniejszego spaceru :roll:. Tylko u mnie nie ma tak łatwo, że puszczę do poganiania z psami bo Hexa po prostu tego nie lubi - przecież pańcia jest od zabawy a nie inny pies. Ostatnio żeby zmęczyć kundle chodziłam trochę po polach (duuużo zapachów ciekawych i pańcia pozwala wąchać, ale psy na smyczy bo bez smyczy nie pozwalam na wąchanie), później rzucanie zabawki na podwórku, w międzyczasie wytworzyłam na podwórku hopki z patyków i jak skończyłam 'budowanie' to psiaki poskakały różne kombinacje na tych moich super hopkach ;). Komendy różne jak zwykle ćwiczyłyśmy, bo nie ma nic za darmo ;). Po przyjściu do domu nawet im się nie chciało wchodzić na górę tylko padły w chłodnych miejscach i 2 godziny spały jak zabite. Całość spaceru i ćwiczeń trwała może ze 2,5 godziny, więc nie jest to jakoś strasznie długo. Pies zmęczony to pies szczęśliwy i nie stwarzający problemów ;). Każdy pies potrzebuje innej ilości zajęć - jeden po 15 minutach padnie, a innego 3 godziny intensywnej pracy jest w stanie trochę zmęczyć (u mnie starsza może do upadłego wszystko robić, a młoda pada po godzinie i nie ma z nią kontaktu - mózg się wyłącza). Z form aktywności fizycznej jeszcze może być bieganie przy rowerze - dla właściciela również zdrowe :razz:, bieganie z psem (przy tym też ćwiczenie różnych komend - szybciej, wolniej, lewa prawa, itp) czy agility w ogródku ;). Z niefizycznych polecam szkolenie klikerem - psiak musi kombinować i móżdżek wysilać co potrafi wyczerpać, a właściciel też musi kombinować czego jeszcze może psiaka nauczyć i jak żeby było dobrze dla obu stron. Tu jest co nieco o klikaniu: [url]http://members.westnet.com.au/b-m/rozdzial_01/rozdz01.htm#a1[/url]
-
W takim razie obfocę to co mam i Ci prześlę. Chyba że ja mam wystawić? Bo w sumie trochę więcej na dogo siedzę i mogę na bieżąco bazarku pilnować. Tylko mnie w weekend nie ma w ogóle, nawet nie będę miała zasięgu telefonicznego :roll:. W niedzielę wieczorem/poniedziałek po południu dopiero wrócę do cywilizacji.
-
To daj znać jak testy wypadną :razz:. Też zamówiłam i jutro będę już miała, ale zaczynamy używać dopiero od następnego tygodnia. Na razie Frontline i Ixoder działają, tylko rodzice pryskać Hexy nie będą codziennie więc musi mieć obrożę.
-
[quote name='betty_labrador']Rozproszenia dawalam w ten sposob, -czyli machajaca rękę- że gdy ona juz wpatrzona we mnie czekajac na klik, ja zaczęłam podnosić rękę i w momecie początku podnoszenia od razu klikalam- czyli nie zdążyła spojrzec na bok i byla za to nagradzana. Gdy to juz bylo opanowane dodawalam większy zamch ręką i tez klikalam zanim zdazyla odwrocic glowe-czyli trwalo to ułamki sekund ;) i tak doszlismy do tego ze moge machac reka na wszytskie strony, albo obiema z kawalami miecha a ona i tak patrzy na mnie ;) Moze filmik sprobuje nagrać jak to wygląda w praktyce [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Nagraj, chętnie obejrzę :razz:. [quote name='betty_labrador']Pozniej dodalam do tego latajaca pilke- jak tylko wypuszczalam pilke z dloni to klikałam itd itd [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Z zabawkami akurat musiałam u Hexy wypracować, bo bym nie miała jak Shiny wybiegać gdyby za każdym razem Hexolina biegła za rzuconą zabawką ;). Może wyklikam nie kradnięcie ze stołu :evil_lol:. Tylko ona jest sprytniejsza i kradnie tylko jak wszyscy stracą czujność :mad:. [quote name='betty_labrador']tylko zebym ja to umiala przelozyc na zjadanie smieci i kup na spacerze [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG][/QUOTE] Hexolina zjada tylko jak jest w dużej odległości ode mnie i widzi że nie dobiegnę :mad:. Kup nie je już, ale za to potrafi się czasem wytarzać :roll:.
-
Nie wiem jak to czytałam że nie zauważyłam, pewnie cyferek szukałam :roll:. Ciekawe na ile taka buteleczka starczy, no i na ile to skuteczne. Po zmoczeniu psa pewnie traci swoje właściwości i trzeba powtórzyć. Na pewno ładnie pachnie ;). U nas na razie spokój z kleszczami, od czasu znalezienia uschniętych już żadnego nie widziałam. Frontline w połączeniu z psikadłem chyba działają :razz:.
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
*Monia* replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Kochane pieski kombinatory :loveu:. I każdy inny :loveu:. Jak się ma jednego psa to się nie wie co się traci, bo przy większej ilości taka różnorodność charakterów i zachowań ;). [quote name=' zmierzchnica']W sumie weterynarze mają prawo nie pamiętać, tyle ludzie do nich przychodzi, ale jak ma się trzy psy i zawsze na nowo tłumaczyć, że to kolejny, a nie tamten, a ten to jeszcze inny, i tak, wszystkie moje, ale ona już wysterylizowana, ale ta nie, ale ten to w ogóle... Aaaa :evil_lol:[/QUOTE] Hexolinę weci pamiętają doskonale, bo ona ma specyficzną marudną panią i jak mnie widzą to radość ogromna :evil_lol:. A Shinulinę widział wet tylko raz i miał prawo zapomnieć, bo ona się nie rzuca w oczy ;). [QUOTE]Mnie śmieszy, że ze wszystkich moich psów najbardziej agresywna okazała się Luka - agresja przemieszczona czy jak jej tam, mam piękną bliznę na nodze :roll:[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] Moja wina, głupio ją przytrzymałam jak zobaczyła znienawidzoną sukę. [/QUOTE] Hexa zębów nie używa (no, tylko do jedzenia i szarpania zabawek ;)), więc nie mam obawy że mi albo komuś obok się dostanie. Nawet jak miała bolesne zastrzyki na babeszję to siebie próbowała ugryźć a nie tego który jej ten ból sprawił :roll:. [url]http://img688.imageshack.us/img688/9049/dsc00155pp.jpg[/url] - szkoda że nie widać jego pyśka od przodu, bo ciekawą minę strzelił, jaka koncentracja :lol: [url]http://img696.imageshack.us/img696/9471/dsc00171f.jpg[/url] - chyba leniwiec nadrzewny z umęczoną miną :evil_lol: [url]http://img696.imageshack.us/img696/5590/dsc00174td.jpg[/url] - "no co, w nosie coś mam że tak się gapisz :eviltong:" Shina też zżeracz paskudny przez kilka dni była, ale w końcu po paru upomnieniach odpuściła. -
[quote name='eduso']Ja zastanawiam sie nad tym Beaphar Spot On Spray ... [/QUOTE] Też to znalazłam i chciałam wziąć, ale mam jeszcze Ixoder. A nie wiesz ile ten beaphar działa? Nigdzie nie znalazłam info... A tym neem jak często trzeba pryskać? Bo znalazłam info że średnio co 2 tygodnie (na jakimś forum) i zdziwiło mnie że tak rzadko :roll:.
-
Próbuj jak znajdziesz bezużyteczne badyle ;). Fajnie psa męczy taka zabawa :razz: (jak nie jest nadgorliwą Hexą której mózg się po godzinie wyłącza, ale najchętniej by biegała dalej bo przecież hopki ją wzywają :cool1:, często miałam nadzieję że zmęczy ją to darcie paszczy w każdej przerwie między biegami...). Shinulec też chciała patyki zjeść, staranować, ominąć, ale pańcia nie pozwoliła i dała w paszczę zabawkę, zajęła smakami więc młoda zapomniała o swoich zamiarach. Ogólnie głąbek mały zaczyna sporo kumać i dzięki temu że przygląda się Hexolinie i jej wyczynom zaczyna nawet chętniej się uczyć nowości. Przynoszenie zabawki to już dla niej coś normalnego, warowanie już bez ociągania, skacze jak mam zabawkę w ręku, itp. No i drze japę na przechodzących ludzi i psy z czego wcale zadowolona nie jestem :mad::mad:. Dzisiaj zgarnęłam za fraki w momencie kiedy szczekała i zaprowadziłam do domu (nie znoszę darcia japy bez potrzeby). W domu oczywiście tata dał w nagrodę kolację, bo ja przecież niedobra jestem i nie daję się pieskowi spełniać w roli obrońcy domu (przed psami niby broni tego domu?). Na ostatnim spacerze spotkałyśmy jeża i młody głupek chciał go zjeść :mad:. Hexa olała sprawę.
-
[quote name='betty_labrador']patrzenie sie w oczy (nawet przy rozproszeniach takich jak latajace jedzenie w ręce dookola jego głowy [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] ,[/QUOTE] To jest dobre :razz:. Tylko z Hexoliną to mi nigdy nie wyjdzie, bo ona by sobie głowę urwała jak bym jej jedzeniem kręciła dookoła głowy :evil_lol:. Za to młodej mogę machać nawet mięsem, a ona ma to gdzieś (co wcale plusem nie jest, bo ciężko ją uczyć :roll:). [quote name='betty_labrador']warowanie przed pełną miską nawet jak znikniesz z pola widzenia-w drugim pokoju [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/QUOTE] Tego kiedyś chciałam spróbować, ale że Hexolina kradnie nawet ze stołu, garnków, blatów to ze swojej michy tym bardziej :cool1:. Jeszcze mi się 'akuku' przypomniało - psiak wchodzi między nogi od tyłu i patrzy w oczy (Hexa to bardzo polubiła). Później nauczyłam ją jeszcze tak chodzić między moimi nogami razem ze mną. Tylko problem był jak chciałam skończyć to a ona nadgorliwiec chciała kontynuować :evil_lol:. A tak w ogóle to jestem pod wrażeniem jak długo psy pamiętają wyuczone rzeczy. Hexa przed wakacjami się uczyła wchodzić tyłem między nogi, później już nie ćwiczyłyśmy tego, a wczoraj bez większego problemu zrobiła :-o.
-
[quote name='amensalizm']Może mógłby ktoś dać mi pomysł na coś łatwego do nauczenia (Pies umie, siad, leżeć, łapa, zostań, hop, "zdechł pies", no i oczywiście targetowanie). Te komendy teraz wynoszę na dwór, a w domu chciałabym porobić coś nowego. Znalazłam przepis jedynie na przynoszenie przedmiotów, ale to jeszcze dla nas zatrudne, zwłaszcza, ze pies nie umie bawić się zabawkami, więc raczej niczego nie nosi, nie ma takiego zwyczaju. [/QUOTE] Może slalom między nogami, wchodzenie tyłem między nogi, 'piątka', wchodzenie do miski, cofanie, przeskakiwanie przez nogi/ręce... Na razie tyle mi do głowy przyszło.
-
kolejne hop i po minie widać że coraz lepiej się bawi ;) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29211&photoID=1544337[/IMG] uszy nawet zaczęły fruwać :razz: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29211&photoID=1544338[/IMG] a tu już prędkość światła, bo pańcia rzuciła (chyba) ciasteczko [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29211&photoID=1544340[/img] a tu rzuciłam zabawkę [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29211&photoID=1544341[/img] Jak widać da się ćwiczyć na samodzielnie zrobionym torze, nawet przy braku innych materiałów niż zwykłe badyle :razz: (zanim ja bym zrobiła z czegoś innego to by mnie zima zastała :evil_lol:). Psy nie narzekały, bawiły się jak widać na zdjęciach i ja się nie nabiegałam zbytnio bo tylko ręką pokazywałam gdzie mają skakać :cool3:. Jak mnie coś w ręku zabolało to mama powiedziała, że gdybym głupot na podwórku nie wyczyniała tylko zabawki im normalnie porzucała to by mnie ręka nie bolała :evil_lol:. Hexy zdjęć z tych zabaw nie ma, bo za nią bym nie nadążyła. Ona jest zdecydowanie zbyt wymagająca, szybka i marudna jak zbyt nudne rzeczy robimy :mad:.
-
Najpierw dam moją kochaną sierotkę :loveu::loveu: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29211&photoID=1544333[/img] co z tym zrobić? staranować! - jak widać pierwsze podejście do pokonania przeszkody bez pomocy mej było niewypałem :roll: [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29211&photoID=1544339[/img] później było lepiej bo stałam za hopką [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29211&photoID=1544335[/img] inna hopka [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29211&photoID=1544334[/img] tu przyspieszyła [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29211&photoID=1544336[/img]
-
[quote name='zmierzchnica']Próbowałam tego uczyć Fro, ale nie bardzo wiedziałam jak się do tego zabrać i wolałam nie psuć sztuczki do czasu douczenia się [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] [/QUOTE] mnie kiedyś zainspirowały dziewczyny na wątku klikerowym i nauczyłam Hexę. Później tego nie używałam, bo w sumie zapomniałam i wczoraj jak Paulina z Ariulą ćwiczyła to postanowiłam sprawdzić czy Hexa pamięta. I pamiętała :loveu:. Jak byś szukała inspiracji do tworzenia torów (z patyków też działają :lol:) i ćwiczeń to tu masz trochę propozycji: [url]http://www.agility.strefa.pl/[/url] . Ja tylko z tych hopkowych ćwiczeń korzystam i robimy kombinacje takie jakie pamiętam z treningów. W sumie trochę na tych treningach się nauczyłam, ale i tak Hexa mnie czasem musi porządnie obszczekać bo błędy robię :oops:. Zdjęcia się ładują i zaraz wstawię. Tylko ostrzegam - niewyraźne, rozmazane, aparat nie ustawiony, ale hopki swoje chciałam tylko pokazać i to jak są użytkowane przez młodą (hopek na treningach nie robiła, bo za malutka na to jeszcze była, więc to są dopiero jej początki).
-
Wrócimy, ale chwilowo mam weekendy zajęte, więc ciężko będzie. A kurs jakiś średniozaawansowany mają? Bo trochę bez sensu znowu początki wałkować i uczyć ją która przeszkoda do czego :roll:. Hexolina ma świetną pamięć (tak jak było z tym wejściem tyłem między nogi - ćwiczyłam z nią jakoś przed wakacjami chyba i do tej pory nie zapomniała o co chodzi, mimo braku powtórzeń). EDIT: Doczytałam że to nie w weekendy, a spotkanie informacyjne było dzisiaj :roll:.
-
Ja kupowałam zabawki niedawno i wszystko ok było. Ale brałam odbiór osobisty bo mam blisko i po drodze. Kiedyś podobno też coś u nich zamawiałam (nie pamiętam co i kiedy ale mieli mnie w bazie) z przesyłką i na pewno było w porządku, bo jak by był problem to bym pamiętała ;).
-
[quote name='deer_1987']skupione czekaja na dalsza komende [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] One się ostatnio nadgorliwe zrobiły i za nimi nie nadążam ;) [quote name='zmierzchnica']Zapału do agilitowania zazdroszczę [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Mi jest żal, bo Frotek idealnie by się do agility nadawał, ale w okolicy nie ma - no i problem z tym jego świrowaniem z psami...[/QUOTE] Później wrzucę zdjęcia leniwego Shinulca na pseudo hopkach mojej roboty - jak się chce to się wszystko da zrobić :razz: (w kaftan mnie nie zawinęli jak ćwiczyłam z psami, więc chyba nie jest źle :evil_lol:). Tylko jak Frotek na lince chodzi to by mini hopki porozwalał zaraz... No i ćwicząc nie ma się takiej koncentracji na otoczeniu, bo trzeba się na psie skupić. Moje akurat nikogo nie zeżrą, więc nie muszę mieć oczu dookoła głowy ja są zajęte czymś (szczególnie Hexa jak widzi cokolwiek przypominającego tor albo jak ma piłeczkę/patyk). [quote name='zmierzchnica']Jakie zaaferowane [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool3.gif[/IMG][/QUOTE] Nadpobudliwe :lol:. Do tego mają głupie pomysły i plączą się pod nogami jak chcę cokolwiek na podwórku zrobić. Jak robiłam 'hopki' to co chwilę albo kijka mi zabierały albo przewalały to co zdążyłam zrobić albo dostawałam jakąś zabawką. A Hexa oczywiście jak zaczęła hopać to wyłączyła myślenie i nawet przez Shinę kilka razy przeskoczyła "no bo pańcia hop mówi to trzeba skakać przez to co najbliżej" :roll:. Pomijam fakt skakania przez patyk wbity w ziemię zamiast przez ten właściwy :cool1: (pomiędzy tymi wbitymi w ziemię). Ale w domu nastał spokój po takim potrenowaniu. Dodatkowo jeszcze zostawanie szlifowałyśmy, bo Hexa ma z tym problem jak się nakręci i potrafi sobie sama robić wymyślone przez siebie ćwiczenia :mad:. Idziemy na spacerek i znowu chwilę poskaczemy. Zdjęcia po psiej i swojej kolacji wrzucę.
-
Dzięki temu, że podałaś link to się dowiedziałam że są szczepionki na babeszję i wyraziłam opinię na temat opisanej w linku szczepionki. Jak ktoś będzie chciał zaszczepić to się na opiniach niewetów opierał nie będzie.
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
*Monia* replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='Tosa_Inu&Husky']Potwór[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG]? Ale jaki?:roll: Może pod[U]łóżkowiec?[/U][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG]Mi to nie grozi - nie mam prawdziwego łóżka[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool3.gif[/IMG]. Tzn. nie ma po nim przestrzeni. I psa nie mam, więc wiedziałabym, że to nie on[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG]. Tylko psiaka (zmyślonego) szkoda[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG][/QUOTE] Podłóżkowiec łazienkowy może? :razz: [quote name='sunshine']Z tym zegarkiem to można mieć stracha... kopyta szarpanina? nIE PAMIĘTAM JAK SIE NAZYWAŁ TEN BOŻEK Z DOŁEM KOZŁA A GÓRĄ CZŁOWIEKA...STRAŻNIK LASÓW, GRAJĄCY NA FLECIE... mOŻE TO ON? HIHI[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_razz.gif[/IMG] (sory za caps look nie chce mi się poprawaiać [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG]) Ale ja tam bym już nie chodziła...mam znajomą która mieszka w lesie... w środku lasu jest tylko jej do i starej dziwnej sąsiadki... i chodzi na imprezy i czasem wraca sama :O masakra:P[/QUOTE] Ta szarpanina miała miejsce całkiem niedaleko miejsca gdzie poszłam za potrzebą i trzasnęła za mną gałązka :razz:. Historię tą usłyszałam właśnie po tym jak opowiedziałam o tym co mi się w lesie przydarzyło ;). Ja do lasu w nocy nie chodzę ze względu na dziki - jakaś taka obawa dziwna, chociaż jak byłam dzieciak to lubiłam się wymknąć jak mama nie widziała i powędrować sobie trochę wokół leśniczówki (dookoła las, zero ludzi i innych zabudowań w promieniu kilku kilometrów; tylko nietoperzy się bałam ze względu na moje długie włosy :evil_lol:). Niedaleko bloku mam lasek i jak w nocy wychodzę z kundlami to tam nie podchodzę, bo dziki grasują nawet w pobliżu bloków :roll:. -
[quote name='Agnieszka K.']Są szczepionki na babeszjozę: Pirodog Meriala - i jeszcze Nobivac Piro ([URL="http://www.ema.europa.eu/vetdocs/PDFs/EPAR/NobivacPiro/V-084-PI-pl.pdf"]http://www.ema.europa.eu/vetdocs/PDF...-084-PI-pl.pdf[/URL]) Pirodog nie jest zarejestrowany w Polsce, Nobivac tez chyba nie - ale nie jestem pewna. [/QUOTE] Na tej stronie tak jest napisane, że się odechciewa szczepić :cool1: (po co jeśli i tak szanse na niezachorowanie marne?). Od żadnego weta o tych szczepionkach nie słyszałam, więc raczej ich w PL nie ma. Nawet jeśli by były to moim zdaniem (po przeczytaniu opisu) kasa wyrzucona w błoto, bo szczepionka i tak nie zapobiega zachorowaniu.. Trochę niejasne niektóre stwierdzenia w tym opisie...
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
*Monia* replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='Greven']Nie martwiłyście się, że obiecałam historię i nagle mnie nie ma? [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] Ja się martwiłam, bo chciałam bajkę na dobranoc i nie było :mad:. że......................... ? świateł nie miała? z bagażnika coś wystawało? ??? -
i ostatnie ze zmniejszonych zdjęć pokraka :evil_lol::evil_lol: (ktoś jeszcze ma wątpliwości, że ona jest pokraką, łamagą i ciamajdą :razz:) przewracała się, ale zabawki nie puściła :evil_lol: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543730[/IMG] i Hexolina wyłaniająca się zza rogu :lol: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543731[/IMG] koniec Tak w ogóle to Hexa ostatnio myślała, że jest taka mała jak Shina i próbowała wskoczyć na parapet. Niestety jej się nie udało i spadła. Biedny głupolek nie wymierzył, że parapet jest trochę mniejszy od niej :roll:.
-
Nie wiem dlaczego mi na drugim zdjęciu forum głowę Hexy ucina :angryy:. Rozmar jest ok, nawet mniejsze trochę... jeszcze Hexa z piłeczką [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543724[/img] Shina z ulubionym kółeczkiem [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543729[/img] hihi, mam i nikt mi nie zabierze :) [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543728[/img] i wędrujemy gdzieś [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543727[/img] a tak szybko idę do pańci z kółkiem (tempo żółwia, bo po co się przemęczać) [img]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543726[/img]
-
[quote name='zmierzchnica']Jak one cudnie ze sobą wyglądają [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG] A pod łapkami co? Rozwalona piłeczka? [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool3.gif[/IMG][/QUOTE] To Shiny robota :mad:. Ta piłka miała jeszcze sznurek i jakieś coś gumowego no i zostały takie resztki. Hexa miała tą zabawkę ze 2 lata. [QUOTE]Moje kundliszcza też tak na swoje sygnały czekają - Luka robi flegmatyczne "hał-hał.", a młodzież pędzi do bramy, jakby im ktoś ogony podpalił :mad: Sprytny szop się nauczył nadpobudliwe kundle wykorzystywać, nie musi nikogo obszczekiwać sama i opieprzu nie dostaje [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE]Tak, to wykorzystywanie młodszych jest dobre :evil_lol:. Hexa w domu tylko sobie mruknie a Shina już siedzi na parapecie i mordę drze :mad:. Hexolina nawet przez sen nie może sobie poszczekać, bo to młode od razu pędzi i obszczekuje coś za oknem - głupawkę jakąś przechodzi chyba :cool1:. Dzisiaj skonstruowałam z patyków mini tor agility (hopki i slalom) i Hexa się zachowywała tak jak normalnie podczas treningów - darła mordę, pluła i aż się trzęsła żeby poskakać. I nawet trafiała mimo że małe te hopki były i do tego kurdupel co chwilę pod łapy wpadał. Tak się nakręciła że ciężko ją było uspokoić i nawet zapomniała że się ma panicznie burzy bać i uciekać czym prędzej do domu :evil_lol:. A ze spaceru zostałam przywleczona od połowy drogi, bo zagrzmiało (pierwszy grzmot to tylko lekki przestrach i przypięłam smycz, po drugim panika, a po trzecim to już za nią frunęłam :roll:). A Shinulec jako że taranował hopki (za delikatne dla niej) to uczyła się slalomu. I nawet wychodziło w miarę :razz:. A teraz jak już opisałam co i jak u kundli to dam kilka zdjęć z początku tamtego tygodnia. szefowo melduję się gotowa na twe rozkazy :lol: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543720[/IMG] zaszczyciły mnie spojrzeniem ;) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543721[IMG]file:///C:/Users/Monia/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-4.png[/IMG] "i co, myślisz że coś tam znajdziesz?" [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543722[/IMG] Hexa jakaś taka duża i niewyraźna [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543725[/IMG] z piłeczką na jednej łapce biegnie [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29177&photoID=1543723[/IMG]