-
Posts
3441 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katcherine
-
pogadam z mama w poniedzialek i dam ci znac na prw we wtorek ile, kiedy itd.
-
wyslij mi na pw przyblizony koszt sterylki lub kastracji, cos tam pomysle...skoro wyzeielek juz zaopatrzony;) Tanitka jak by tam jakies dodatkowe koszty antybiotyk lub cos wyskoczylo dajcie znac.... w koncu swieta ida nie?
-
[quote name='tanitka']kastracja będzie w drugiej połowie przyszłego tygodnia, dzięu [B]gallegro[/B] za darmo:evil_lol:[/quote] :evil_lol::crazyeye::loveu: nie to ze narzekam ;) hmmm- lamia masz jakies zapotrzebowanie sterylkowe?;)
-
Lekarz ludzi PIES- potrzebne informacje do gazety
Katcherine replied to agata-air's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Pani Zofio- dlatego napisalam ze trzeba znac swojego psa- nie kazdy szczeniak wyrosnie na super psa dogoterapeute i nie kazdy schroniskowy pies bedzie sie do takiej pracy nadawal. Na 9 psow 2 byly i sa w naszej rodzinie od szczeniaka a 7 bez znanej przeszlosci dolaczyly do nas jako dorosle.Tak naprawde zaden nie byl bezproblemowy, z kazdym trzeba pracowac, z jednym sukcesem bylo przejscie obok innego psa bez warczenia itd, a z drugim nawet w wieku 12 lat mozna osiagnac cos nowego- pozostanie bez smyczy na sygnal reka, bez slowa.... Kazdy pies jest inny, o innym temperamencie, charakterze itd. Rowniez nie chce zeby nagle powstala reklama ze cale schroniska to psy super - juz gotowe do osiagania sukcesow w roznych dziedzinach. Nieprawda. Tak jak z ludzmi- kazdy ma swoje zdolnosci lub nie, i jak ludzie- jeden preferuje byc domatorem a drugi olimpijczykiem sportowym. Artykul bylby super gdyby zaznaczono ze sukces danego psa to przede wszystkim bardzo ciezka praca wlasciciela z nim. -
Lekarz ludzi PIES- potrzebne informacje do gazety
Katcherine replied to agata-air's topic in Dogoterapia i psy asystujące
znam sporo wlascicieli psow ktore wychowywali od szczeniaka i tez ich mozliwosci nie znaja- szczegolnie w nieznanej i nieprzepracowanej sytuacji. Nie demonizowalabym psow ze schronisk, czy znalezionych na ulicy. Najwazniejsze jest znanie wlasnego psa i jego reakcji na dane sytuacje. Gryf- 12 lat temu przygarniety z ulicy pol roku temu bral udzial w zbiorce funduszy dla fundacji charytatywnej. Wykazal sie najspokojniejszym podejsciem wsrod wszystkich obecnych psow ratowniczych- do dzieci w wieku 1,5-2 lata, bardzo delikatnie i spokojnie przyjmowal glaskanie i poczestunek, w obecnosci dziecka nie wykonywal sam z siebie zadnych gwaltownych ruchow. Nadmienie tylko ze 12 lat temu jak sie blakal to dzieci z kolonii dokarmialy go. Od tamtej pory jest rewelacyjny w stosunku do dzieci.Im dziecko jest bardzioej przestraszone tym on spokojniej sie zachowuje- z 10-12 latkami bryka jak zrebak. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Morgan:-)']Wspomniałaś o słoniach - a ja czytając to Twoje opowiadanie pomyślałam sobie "dobrze że tam słoni nie ma, bo wyżłuś mógłby się przeciążyć podczas aportu" :evil_lol::evil_lol:[/quote] :diabloti: o odszkodowanie za wypadniety dysk przy przejeciu aportu zwrocilabym sie do was:P -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina1']Po prostu rasowy przwdziwy wyżłuś, a nie kukła. :loveu:[/quote] ja sie zastanawiam czy tarnowianki go nie przemalowaly z tego no: Rodezjana. :oops: to ja mowilam ze aniolek..... ale Staruszka nie wymyslilam :mad: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
:mad: no dobra cioteczki kochane - czas na rozliczenie. Wachalam sie od dlugiego czasu ale dzis mnie Dropsiate rozlozyl na lopatki. Kto dawal gwarancje na STARUSZKA? He? Ze nozeczkami tylnymi biedactwo powloczylo, ze ma conajmniej 10 latek i wogole...ktos tez mowil ze aniolek.... Dzis mialam plan tego wyzelka zmeczyc. On za to mial inny plan. 1. chcial zezrec konia. Zaczy 2. Koteckow nie rusza, wiewiorki tylko wystawi, przy bazantach to tak od niechcenia sobie podskoczy. ale ta dropiata.......... jest ambitna. Zobaczyl dwa konisie. i dostal amoku. I nikt niech nie mowi ze chcial sie pobawic. Blysk w oku, gluchota totalna i jeden cel- tego DUZEGO trzeba dopasc. No w mordke jeza!Ja sobie wypraszam! To chucherko wazy 38 kg, kon conajmniej na oko wazyl 420 plus drugi taki sam..... Dostal w zeby z kopyta- nic mu nie jest- zebym nie zdazyla to by mi zaaportowal 2 konie :roll:. 2. wykonczyl na spacerze 2 ratownicze wyzly... 3,5 godziny latania po terenie podmoklym, bagnistym, z chaszczami nie do przebycia plus rzucanie pileczek w obie strony. Myslalam- dziecko szczesliwe bedzie zmeczone.Grysiek sie gubil- biedna sierotka jak nie wiedzial gdzie jest zaczynal krazyc w klusiku ciagle w tym samym miejscu-twardo taszczac pileczke w dziobie- wysylalam Dropa na przyprowadzenie mojego kudlatka- dodatkowe km. Na koniec jeziorko. Psy ratownicze po kosteczki pazurkow drza jak osika...mysle- ee tam. moje Dropki pewnie maja juz dosc. Jasssne- 40 minut prul jak motorowka po wszystko co bylo do wytachania na brzeg. Nawet sie nie zmarszczyl ze zimno czy cus.... ps. nawet nie wiecie jak ja sie ciesze ze sloni tu ni ma na lekarstwo, po koniach mam dosc. Nawet sie nie zawachal. Owieczki wystawial i darowal, kotkom odpuszcza- wie ze wszystko zywe jest fe. Co mu strzelilo do glowy? Cyborg nie pies. -
mowisz i masz- gadaj ile a ja dzwonie do mamy i ja prosze o przekazanie kwoty:)
-
wyrzucona przez okno suczka wyżlica-MA DOM!!!!!!
Katcherine replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
moglibyscie juz je przyzwyczajac. Drop z Gryfem tego samego dnia zostaly same razem pomimo ze jadaly w oddaleniu- nie separacji. Oba przezyly, a raczej przespaly ten czas spokojnie.zabawki byly pochowane, dwie miski wody zostawione. -
[quote name='Kaśka (Hasta)']musi byc w punkcie "legalizacja"... pieczatka, data i podpis powiatowego lekarza weterynarii; nam to zalatwil wet wystawiajacy paszport - wlasciwie wszystko, od A do Z[/quote] a mysmy przejezdzali bez legalizacji bo samochodem- nikt sie nie czepial
-
:diabloti: no wiec wlasnie chodze na te spacery a wrecz z niedosytu Dropka probuje wepchnac na Agillity- bo ja juz nosem po ziemi a on w mordke swierzynka.....wiec musze cos odwrotnego- on schetany a ja swierzynka...w ramach ciaglej pracy nad socjalizacja Dropsiatego itd- autobusow ni ma, metra ni ma, ludziow ni ma- wiec cos musimy a Tz placze ze mnie wogole nie widuje;)
-
[quote name='Camara']w zasadzie to tak :roll: ale... niech mu będzie 55 :evil_lol: te 5 dorzucam na zimowe futro :cool3:[/quote] :eviltong: a ja nie jestem bo skoro wyzielek moj maciupenki moze wazyc 38 kg w porywach do 42.....to jak kaukaz moze wazyc 50??? a grysiaczek szpileczka 28-29 kg....:eviltong:
-
[quote name='tanitka']jakbym poszła na spacer rano i wróciła po południu to też o seksie bym nie myślała:lol:[/quote] No prosze i po takich deklaracjach jeszcze mi TZ zacznie skladac zazalenia ze kolezanki to non stop a ja nic...bo taka zmeczona...:diabloti:
-
dziewczyny- taka nadpobudliwosc moze wskazywac na przerost gruczolu krokowego czyli prostaty- niestety kastracja wtedy jest wskazana. Pomyslcie o tym zabiegu- a jak postanowcie to poprosze mame o przekazanie tanitce kwoty jaka bedzie potrzebna
-
wyrzucona przez okno suczka wyżlica-MA DOM!!!!!!
Katcherine replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bigos']Dogo ruszyło...a tutaj taka wspaiała wiadomośc czekała:multi::multi::multi::multi: bardzo się cieszę[/quote] :evil_lol: bez dogo to juz czlowiek sie czuje jak odciety od swiata- bez reki, nogi itd. -
chlopaki juz maja zawiazane supelki na ogonkach w ramach trzymania kciukow :)
-
wyrzucona przez okno suczka wyżlica-MA DOM!!!!!!
Katcherine replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
:loveu: ale super!!!!!!!! No to spokojnej, szerokiej drogi - i wspanialego domku zyczymy. -
wyrzucona przez okno suczka wyżlica-MA DOM!!!!!!
Katcherine replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
dogo dziala- nareszcie! tanisia co u niunieczki? Slodzinka :loveu: ps. Dropusio dzis pokazal najwyzsza klase- napisze w jego topicu wieczorem co i jak :loveu:- nie ma jak schroniskowce:diabloti: -
wyrzucona przez okno suczka wyżlica-MA DOM!!!!!!
Katcherine replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
ale slicznosci.....i jaka chudzineczka.... cuda jest:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
:cool3: a mozecie sie zorientowac ile taka przyjemnosc kosztuje w przypadku Groszka? hmmmm- a co? wypuscic w swiat don juana????