-
Posts
3441 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katcherine
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
tak sie przytulalem [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a2f309289bc6ae96][IMG]http://images30.fotosik.pl/251/a2f309289bc6ae96m.jpg[/IMG][/URL] tak sie czailem zeby dac calusa [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3d3789711446ee4b][IMG]http://images26.fotosik.pl/251/3d3789711446ee4bm.jpg[/IMG][/URL] a tak dawalem buziaka [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=baf7b071db292800][IMG]http://images27.fotosik.pl/250/baf7b071db292800m.jpg[/IMG][/URL] -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f2b90c171d9734ce][IMG]http://images31.fotosik.pl/323/f2b90c171d9734cem.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d120839d07027823][IMG]http://images32.fotosik.pl/316/d120839d07027823m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fd6a3dac2935f913][IMG]http://images25.fotosik.pl/249/fd6a3dac2935f913m.jpg[/IMG][/URL] -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
i wczesniejsze [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f29de613ba869f56][IMG]http://images31.fotosik.pl/323/f29de613ba869f56m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7450f8333bdff11f][IMG]http://images29.fotosik.pl/250/7450f8333bdff11fm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f4dcb5d6e0042d1d][IMG]http://images30.fotosik.pl/251/f4dcb5d6e0042d1dm.jpg[/IMG][/URL] -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0e7e03138cc430bc"][IMG]http://images24.fotosik.pl/251/0e7e03138cc430bcm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f443be0b6a499de8"][IMG]http://images24.fotosik.pl/251/f443be0b6a499de8m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4932fd86d3de9845"][IMG]http://images23.fotosik.pl/250/4932fd86d3de9845m.jpg[/IMG][/URL] zdjecia z ostatnich dni... -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Ja caly czas nie moge sie pogodzic, Grysiek strasznie smutny i pogubiony, Piotrek zaplakany- choc stara sie byc ''twardzielem'', cala rodzina w rozpaczy. Dropek mial paru przyjaciol ludzkich ktorzy dostrzegali jego charakter i doceniali ze piesek po takich przejsciach jest taki a nie inny.I tez po nim placza. Dropek byl i jest naszym sloneczkiem.Kazdy psiak w naszej rodzinie jest pamietany i doceniany- ale Dropus byl jednym z tych specjalnych, rozumiejacych ludzka mowe i serce.Doskonale czytal ludzkie intencje- i tych z dobrymi akceptowal i nagradzal akceptacja. Nie umiem napisac jak bardzo mi go brak... Jutro postaram sie wstawic zdjecia.Jedyne co to to ze wiecej nie bedzie cierpial i chloniak wiecej nie zrobi spustoszen. Wczorajszy dzien byl ogromnym darem dla nas- przynajmniej ja tak to pojmuje- ze strony Dropusia.I to wlasnie chyba ten dzien kiedy jeszcze chcial nam pokazac ze nie jest az tak zle- kosztowal go zbyt drogo.Sily zostaly wyczerpane. On tak kochal bardzo nas wszystkich...:placz::placz::placz: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Dropus odszedl od nas o 16:10. Byl bardzo slabiutki dzisiaj z godziny na godzine mniej przytomny. Zamowilam domowa wizyte a na pol godziny przed przyjazdem naszej wetki dostal krwotoku z noska. Pozegnal swiat machajac koncowka ogonka. Moze moj tata juz czekal na niego po drugiej stronie- a Dropus juz go widzial. brak slow zeby opisac jaka pustke mamy wokol siebie. Grys rowniez bardzo smutny i cichutki. Odszedl od nas najlepszy nasz przyjaciel, obronca i pies, ktory mial ogromna potrzebe akceptacji. Dziekuje wszystkim ciociom ktore podarowaly nam mozliwosc bycia z Dropkiem. -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Katcherine replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Bardzo mocno trzymamy kciuki za was obie. Pewnie ze w domku najlepiej. Oby powrot byl pasmem samych sukcesow i szybkiego powrotu do zdrowia malutkiej. Ilez te nasze psiaki sie nawalcza. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Maluskie zebralo troszeczke sil i... Droniek odmawial wyjscia na spacer do 12:30 kiedy to z tanczacym Gryskiem polecialam na spacer. Bedac na polpietrze uslyszalam Piotrka- ''Kasia- Dropek leci do ciebie !''- i za chwile zobaczylam Noska slaniajacego sie ale z uporem podazajacego za nami. Zrobil pierwsze siusiu- wezwalam Piotrka na dol domofonem. Poszlismy na spacerek - zrobil ze 20 razy siusiu, powachal sobie itd.Zrobil kupke- niestety czarna bardzo. Jak wracalismy to akurat przyjechal Dropka najlepszy przyjaciel- Paul- ktory wraz z wzajemnoscia uwielbia Dropka. Niunio sie bardzo ucieszyl, choc Paul mial w oczach strach jak zobaczyl ile nam Dropka zostalo. Poszlismy do domu- malutkie wcale nie poszlo spac tylko zarzadalo jedzonka- dostal znowu piers z kurczaka. I wtedy dopiero zgodzil sie polozyc na poslanku blisko goscia zeby wszystko moc obserwowac. Pojechalam na wizyte do weta sama, majac w planie prosbe o kroplowke. Nasza wet naskoczyla na mnie ze mecze psa itd. Poleciala po druga wetke ktora prowadzila Grysia. Ta sie zgodzila zrobic domowa wizyte. Ok 15:30 przyjechala- obejrzala go i powiedziala ze pomimo ze bardzo zle wyglada jeszcze nie nadszedl czas na ostateczna decyzje. Bo Dropek chce jeszcze byc z nami i pomimo wycienczenia nadal sie cieszy zyciem. Dostalismy plyn z glukoza i mikroelementami. Powiedziala ze wie jak trudno jest na taka decyzje- ze dopoki jeszcze ma wole zycia i nie cierpi- to zeby sie wstrzymac. Ale tez zeby nie czekac za dlugo- jezeli wystapi pogorszenie. W tej chwili malutki jest po 3 spacerku, najedzone spi. Oddech sie unormowal od rana- tzn. nie jest az tak szybki. robimy co mozemy- ale weci nie wierza w cuda. My dopoki nie pokazuje cierpienia i nadal przejawia wole walki (czyt. nie pozwolic sie wygryzc Grysiowi) nie umiemy pozwolic mu odejsc. Wstawal kilkakrotnie sam do miseczki z woda. Choc jest zle- to cieszymy sie kazda chwilka i kazda oznaka ze psie zycie jest nadal interesujace. Tu naprawde tylko cud moze cokolwiek pomoc. Blony sluzowe bardzo blade, krwawienie z przewodu pokarmowego jak kupa pokazuje caly czas wystepuje, niedowaga jest bardzo duza. Ale tez ma apetyt, pokazuje ze chce wyjsc, interesuje sie co sie dzieje- w miare swoich skromnych sil. I pilnuje Gryska zeby mu sie zbytnio nie rzadzil. Trzymajcie za nas kciuki. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Cioteczki- dziekujemy ze jestescie z nami. Dropek od wczoraj rana nie wstaje- nie chce isc na spacer. Wieczorem zwymiotowal to co zjadl zupelnie nie strawione. o 2 rano zerwal sie i zrobil siusiu na podloge.Caly tyl sztywny- chyba z oslabienia. Nastepne siusiu o 4 rano juz na poslanko. Od tamtej pory zmieniamy co chwila poslanka. W nocy mial bardzo szybki oddech. Teraz spokojnie oddycha, zjadl sniadanko, zrobil siusiu (poslanko) i spi. Troszke czasami powzdycha ale jak cos robie i zajrze do niego to lebek z uszami nastawionymi ''sloniowo'' kontroluje co i jak. Na Gryska ktory zajrzal do nas jak sie glaskalismy pokazal zeby- bo oczywiscie Grysiek chcial ''sprzatac''. Dronio jest bardzo slaby. Dzis okolo 3 mamy umowiona wizyte ale chyba podjade do nich i bede prosic o jakas wzmacniajaca kroplowke. No i wizyte domowa- zeby go nie meczyc. Jak cos sie do niego mowi to pomerduje ogonkiem ze slyszy i ze sie cieszy. Wszystkie sluzowki bardzo blade. Uzywam szelek do pomocy przy wstawaniu i przenoszeniu sie z mokrego poslanka na suche. Nadal czekamy na cud. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Dronio ledwo chodzi. Pije bardzo duzo i bardzo duzo siusia. Oddycha bardzo szybko w roznym rytmie. Dostal lek na zatrzymanie krwawienia ale czy cokolwiek pomoze...Kupy od rana nie robil wiec nie wiem co i jak. Brzuszek wydatny teraz ale reszta to sama skorka i kostki. Nozki tylne stawia sztywno. Na spacerze co kilka metrow przystaje a po chwili ''zawiesza sie''- jak by zapominal dokad szedl. Cichutko popiskuje zasypiajac. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
W ostatnia srode mielismy powtorzenie badan. Niestety tylko utwierdzily nasze lekarki w diagnozie. Chloniak. Wszystkie wezly powiekszone i to znacznie. Dronio dostaje leki oslonowo zeby zadne inne sie nie przyczepialo. Wyniki krwi powiedzialy rowniez ze zaprzestal produkcji czerwonych krwinek. Od soboty mamy czarna kupke. Ja w tej chwili spedzam ile moge z nim czasu. Wybral sobie kurczaka z ryzem - wiec gotuje mu codziennie jedzonko modlac sie zeby mu sie rowniez i to nie sprzykrzylo. Biegunka ustala na szczescie. W poniedzialek lece zapytac co z tym krwawieniem. Czytam godzinami wszystko co moze dotyczyc jego objawow. Zapytam o Ehrlichioze. Zapytam tez o oslonowe na przewod pokarmowy i o przeciw grzybicy ukladowej.Sprawdzimy wage-o ile bedzie w lepszym nastroju- czy moze choc przybral na wadze. Bo czasami juz jest na tyle slaby ze odmawia wyjscia do samochodu. Tak naprawde to pozostal nam cud. Niestety nasi lekarze juz 23 czerwca mowili ze wyglada to wszystko zle i rokowania sa najgorsze. Ja nie umiem jakos sie z tym wszystkim pogodzic. Czytam o walce Eurydyki i jestem pelna podziwu. I nadziei ze im i nam sie uda. Przytulam tego nosa, czuje jego aksamitne uszka. Dropek ma tak nietypowa milutka siersc, jest tak wspanialym, madrym pieskiem.I tak cierpliwym i pelnym wiary ze Pancia w koncu da te dobra tabletke ktora mu pomoze. Podaza za mna gdziekolwiek ide, kladzie sie i za chwile zasypia. Na spacerkach tupie wolniej od Gryska. Jest chudziutki. Dzis cos mu sie snilo- biegaly wszystkie lapki, nawet poszczekiwal sobie i warczal. A to u niego bardzo zadko wystepuje. Naogol to Grysiek jest ''sennym marzycielem''. -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Katcherine replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
I my mocno trzymamy za poprawe. Jakos ten rok nie sluzy nikomu- a przeciez nasze maluszki po przejsciach juz sie chyba dosc nabiedzily. Ech. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
znowu biegunka- podjechalam bo kontynuacje antybiotyku bo wczoraj sie nam skonczyl. Aby do poniedzialku kiedy wraca nasza wet. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
W tej chwili zegnamy Keyusie- bokserke ktora 12 lat spedzila z nasza rodzina. Zostala zabrana przez psie pogotowie- niestety- najgorszy scenariusz- rozlany nowotwor. Malutka- tam po drugiej stronie juz nic nie boli, sa piekne zielone laki do biegania, jest tez moj tata i dziadek- wiec nie zabraknie rak do glaskania. A my tutaj nie zapomnimy o Tobie.Bylas i jestes naszym sloneczkiem. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
dzis troszke luzniejsza kupa popoludniowa. Mam nadzieje ze to nie znowu poczatki tego samego. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
powoli malymi kroczkami idzie- oby znowu cos nie wyskoczylo- bo ja tez wyskocze- ale ze skory... -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Hmmm- Patrzac na ''aktywne'' ogladanie rybek w akwarium obawiam sie ze nie ma szans na wlasne rybki w domu. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Dropki waza 30,15kg. I to przed obiadkiem. Dostalismy suplement w stylu lakcidu i zaczynamy dodawac do jedzenia. Dropki coraz zywsze. Rybki w akwarium zostaly wycalowane przez szybe, musialam go bardzo pilnowac bo sie paletaly same pieski mini naokolo z wlascicielami z obledem w oczach. Ale jakos nie probowal upolowac wedle swojego zwyczaju. Gupie nie chcialo wyjsc wogole z kliniki- zaczyna traktowac wizyty tam jak spotkania towarzyskie. zupelnie jak Gryfek.No i te rybki w akwarium...... -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Zoe i Sam tez maja biegunke.To nasze zaprzyjaznione psiaki ktorych wlasciciel uwielbia Dropka i odiwedzil go tydzien temu. Cos panuje w powietrzu -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
zazywamy przez 10 dni antybiotyk, Dropek robi ladne kupki, jutro go zwaze, w pysk zagladam i sie troche zarozowilismy- wiec mam nadzieje ze czerwone krwinki sie odbudowywuja i anemia sie wycofuje. Jeszcze musze kupic paste w stylu lakcidu zeby zaszczepic wlasciwe bakterie. Dropek coraz zywszy i niestety coraz bardziej zaglada w talerze- nie bardzo rozumie ze zostaje tylko i wylacznie na suchym. Piotrkowi liczyl kawalki kurczaka tak dobitnie ze myslalam ze umre ze smiechu. Jak mi zacznie cokolwiek zbierac na dworze zostanie bezlitosnie zaopatrzony w kaganiec. Wczoraj byla pierwsza zabawa- wiec ewidentnie pies lepiej sie czuje. I niestety rowniez poszlam wczoraj do pracy- jak wrocilam to oba psy byly strasznie stesknione.Na powitanie zostalam stratowana, pobita ogonem i zaprowadzona ''za reke '' do pustej miseczki. Zadek ciut sie zaokraglil- wiec jest nareszcie po czym glaskac. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Dziekujemy wszystkim. Bedziemy zdawac relacje. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
poranna kupa bardzo ladna, sluzowki nadal blade ale troche lepsze niz w poniedzialek, poza tym niunio wyraza zainteresowanie swiatem, rownoczesnie bedac bardzo spokojnym wyzelkiem. Calusny jest bardzo, chodzi za mna krok w krok i zasypia tam gdzie sie obecnie znajduje. Gryf tak samo zaspany- wiec juz sama nie wiem o co chodzi.Pogoda piekna- cieplo, slonce, przelotne mzawki z rana lub wieczorem. W poniedzialek wdepniemy do kliniki zwazyc sie- czy cokolwiek sie zmienilo od srodowej 28 kg wagi. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Wczoraj zostala podjeta decyzja o kontynuacji antybiotyku ktory dostal w zastrzyku w srode- i w srode po poludniu bylo zatrzymanie biegunki. Poniewaz jest to antybiotyk o szerokim spektrum dzialania to jeszcze nas czeka kuracja probiotykowa pasta majaca na celu powrot do wlasciwej flory bakteryjnej. Apetyt dopisuje, doszlismy do 1 kupki dziennie. za dwa- trzy tygodnie powtorka badan krwi o ile nic sie nie zdarzy pomiedzy. wreszcie sie dowiedzialam ze jednak badania kupy byly niby wykonane i tylko im sie ''zgubila'' ta czesc stwierdzajaca czy to nie zakazenie bakteryjne hmmmmm Ja juz z nerwow latam na spacery tak czesto ze zarowno Gryf jak i Drop czasami odmawiaja udzialu i dalej smacznie drzemia. -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
ja nie wiem co myslec.