-
Posts
1116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hankag
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
a dr. Modrzewski to na ul. Śreniawitów 9 ...tam gdzie Asia ma rozmawiać Neris jakie 20 dni gdyby sie udalo w przyszlym tygodniu ( nie wiadomo czy byłby termin wolny ) to zostaje 2 tygodnie do Swiąt -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
teraz ...to znaczy jak rozmawialam z Asiafl umowilaby np na przyszly tydzień ( gdyby byl wolny termin ) kurcze i 1,5 tygodnia do swiąt w swięta moze gdzies pojdziemy z wizytą ..bede sie o nia denerwowac jak zostanie sama ...i czy bedzie sie dobrze juz czula ...kurcze moze ja panikuje .....Neris uświadom Ty stara babe ...co i jak , jak czasowo przebiega sterylka .. ile czasu moze sie czuć zle , tylko prosze podejśc do tego tak łopatologicznie ..... dzien po dniu... -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
A tak wogole to poczekamy chyba ze sterylką Neli do stycznia ...jakos tak nie chcialabym zeby była smutna na świeta ....moze na sylwestra pojedziemy na dzialke na mazury - zeby była sprawna do wyganiania sie . Nela boi sie strzalow bardzo ....musze tylko przekonac przyjaciol z dzialek (chcemy wybrac sie w koopie - czekamy jak bedzie z pogoda czy da dojechać ) zeby ograniczyli sztuczne ognie ze wzgledu na Nele i Miska ( tez sie bardzo boi ...był u nas pod stolem zawsze szybciej od Vipera nawet w czasie burzy )...ale czy tak czy tak na pewno bedzie mniej walenia niz w Warszawie . Neris jak uwazasz przetrzymamy do stycznia bez niespodzianki cieczkowej ? -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Neris nic sie nie bój Ciebie Nela na pewno przyjmie ze wszystkimi honorami :loveu: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
:evil_lol: uprzejmie donosze ze wczoraj Nelusia chciala pozbawic zaprzyjazniona sąsiadke przez ściane kawałka łydki . Wcześniej Was informowałam ze Nela nie darzy ją sympatią i szczeka zajadle ...wczoraj uratował Ole tylko ....zbieg okolicznosci ...:evil_lol: . Na szczescie Ola zajrzała do nas w kurtce do kolan , Nela ja obszczekała , ale poprosilam ja o przejcie na wersaleczke w pokoju...a my pare słow zamieniłysmy na przedpokoju.Jak Nela uslyszała ze Ola " opuszcza lokal " .....lotem blyskawicy dopadala ją przy drzwiach .....nisko pochylona ...bo nasza Nelusia to sprytna panienka i wiedziala ze musi zlapac nizej kurtki zeby Ola.... poczula gorzki smak zemsty :evil_lol: ....weszła nisko pochylona w zakret ....ja krzyknelam Nela zostaw ... a Nelunia sie poslizgnęła na polakierowanej podlodze ( akurat trafila na ten kawałek na zakrecie bez dywanu...) ...i sie wywalila niczym saneczkasz wchodzący w zakręt na torze ....zerwała się z miną skruszoną niewiedzącą o co chodzi...:evil_lol: ... tym sposobem Ola opuscila nas bez uszczerbku na ciele .....Co nie zmienia faktu ze Nela pozdrawia wszystkie Cioteczki :loveu: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Wytrzymalam trzy razy ( mowia ze do trzech razy sztuka :lol: ) ... Nelusia zostala poproszona o zmiane lokalu ...na wersaleczke w pokoju obok oczywiście pileczka powedrowała z nią ... kołdereczka wsunięta została na miejsce czyli pod komodke ...i udałysmy sie na zasłuzony odpoczynek ..:evil_lol: . Nie powiedziałabym zebym sie czula wyspana ...tym bardziej ze od godz. 18 do godz. 24 pare razy chodzilam po osiedlu z pojemniczkiem zarcia i paskiem skorzanym od sukienki w poszukiwaniu pieska , ktory sie pokazal u nas na osiedlu i spał przed naszym blokiem ( taki wielkosci malego pudelka , sierść sznaucerka ..czarna straszna chudzina , rano dalam mu jesc przed wyjsciem do pracy ale byl nieufny i nie dal sie poglaskac ) . Mialam go przenocowac ( zastanawiałam sie gdzie zeby go Nela nie zjadla ) , rano odwiezc do Iwony do sklepu , ale nie trafiłam go niestety , akcja nieudana :placz: . Nelka chyba bardziej czula sie po nocy wypoczęta , bo o godz. 6 z radoscia przyjeła mnie na porannych pieszczotach -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Dzisiejszej nocy Neli połozylam jednak Viperowska kołderke ( w Nelusiowej nowej poszewce ) w sypialni przy łozku tak jak jemu ......ale od początku ...nocne spanie wiąze sie z calym rytuałem :lol: . Poszlam do lazienki sie myć , Nelusia w szparke wsadzila łapke , otworzyla je , wsadzila łepek i mnie obserwowala ...udawalam ze nie widze ....wtedy Nela kiedy jest zniecierpliwiona powarkuje ...to jest tak jakby zapalany silnik samochodu ..wrr..wrr. ... o Nelusia jak tu wlazłas ...uśmiech radości ...zauwazyla mnie pańcia ....udalam sie do sypialni klade . Nela zawsze sprawdza czy juz leze , zegnamy sie i leci do pokoju na wersaleczke spać ...ale wczoraj wyciagnelam kołdereczke i połozylam obok mnie przy łózku. Nelusia zrozumiała w lot ...zwineła sie w klebek i spatusia ... ale zerwala sie i poleciala do pokoju.....myśle sobie za twardo i poszla do siebie ... ale patrze wraca z pileczką ...:crazyeye: przeciez pileczka musi byc .....no i zaczął sie moj nocny horror ...sypialnia blizej drzwi wyjsciowych , lepiej wszystko slyszała nelusia co dzieje sie na schodach , co przysnęlam Nela zrywała sie ze szczekiem na ustach ...., a tam szczekiem , zawodzeniem łałałau , zrywałam sie na równe nogi nie wiedząc gdzie jestem i co sie stało....cdn -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Oj slodziutka Nelusia to tylko do niektorych...takze Konisiu załapaliście sie do tych lepsiejszych ( moja sąsiadka pomimo ze jestesmy zaprzyjaznione jest przez Nelusie traktowana po macoszemu cały czas ) Kupki ok. , ale dostaje zarcie suche z rana ( mała porcje ) a popoludniu ryzyk z kurczaczkiem lub suche ( w zalezności jak poranna kupka ) -
przepraszam wpadne Wam tylko w słowo .....a dlaczego tak szybko zareagowales ze z adopcji nie ...:placz: , ja miałam 11 lat bullteriera " byczka Fernando " musielismy uspic go w sierpniu ...chłoniak .... mąz plakał , nie mogliśmy sobie znalezc miejsca , ja jak baba bez serca uspakajalam cala rodzine ( choc kochałam go chyba najmocniej , a on mnie ) miala byc bulinka tez czarna ... i po tygodniu dziewczyny z dogomanii przesłały mi zdjecia Neli , zaglodzonej, bitej suni - wlaśnie troche chyba z czymś pomieszanki gończego polskiego , wygląda zupełnie tak jak na banerku odJuki ( nie wiem jak w calośći ) , ma ok 2 lat ...jest przekochana .... ale biegi rzeczywiście ma i caly czas nos przy ziemi .....tyle sirot w schroniskach . Pomyśl ... watek Neli jest na forum juz w domku ...Zaglodzona , katowana Nela znalazła expresowo dom i to jaki ...na pewno czystej rasy gończe są w schroniskach , a uratowałbys psinę .. Pozdrawiam Hanka
-
Teraz z tym puszczaniem bardzo uwazaj bo zaraz patrzec jak zaczną sie próbne strzały przedsylwestrowe. :mad: ..i psina spanikuje na pewno . Moją Nele , która jest u nas od sierpnia puszczamy tylko w takich miejscach ( np. na działkach , daleko od ulic w wyludniałych miejscach ) , gdzie bedzie łatwa do ewentualnego złapania . Wczoraj ja puścilam na takim zielonym terenie przy osiedlu ....zobaczylam ze idzie facet z duza torba , pomyslałam ze zacznie szczekac ( bo tak sie zachowuje jak idzie ktos z pakunkami, w kapturach ) i na szczescie ją przyczepilam na smycz ....bo w tym momencie z oddali uslyszalysmy strzal. Nela spanikowala i ciągnęła do domu .....ale jakby sie zachowala luzem....moze w panice by uciekla ...:placz:
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
oj zakochany w Nelusi to jest ...pan ...cały rytuał powitalny , pozegnalny , gdzie jest mój piękny brzusio ...a Nela myk na grzbiecik przygotowana do pieszczot, łapka jedna , druga, ...o nie jeszcze nie odchodz i Jurka myk za rękaw zebami .... i powtórka z rozrywki ;) . Wczoraj u tufi zamawiałam jak w poprzednim roku kalendarz na nowy rok z bulterierami - zapytałam Jurka " bierzemy i w tym roku kalendarz z bulikami " .... bierzemy ....a z Nelami nie ma ....:lol: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Neris ...dzisiaj na porannym siusianiu ... Nelka chciała zjeśc dwóch facetów .., dwa duze psy ...mały został radośnie przywitany...i wychodząc z bloku o godz. 6.20 juz od windy oznajmiała groznym szczekaniem wszem ze udaje sie na spacer wiec drzyjcie narody.....:evil_lol: . -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
wczoraj zauwazyłam ze i w wersalkowej podusi jest pogryziony róg :mad: , ale jak tylko zawołałam Nele i pokazałam jej co zrobiła ...cyt. " dlaczego pogryzłaś tez moja podusie .... Nela juz splaszczona , niczym błyskawica w sekunde była u chlopakow i przywoływana za zadne skarby nie miała zamiaru wsadzić nic wiecej poza głową do pokoju ( i to tez tak z przyczaiki ) :evil_lol: ....Bartek nie wytrzymał nie strasz psa , kurcze bedziesz ja stresowac za głupi jasiek ....jaki głupi moja śliczna powłoczka ...a tam powloczka ... chodz Nelusia ...zaraz Hance przejdzie dzieciaczyna ma moze sierocą chorobe i ssie ....nadmieniam ze nawet nie podnioslam glosu , tylko pokazalam podusie ....i ona juz dokladnie wiedziala ze przeskrobala ....no ale cóz ...moze Bartek ma racje co tam podusia ..;) ... i podupadla cheć dobrego wychowywania -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
A Nelka jeszcze nic nie wie ze pod choinką w tym roku znajdzie dla siebie prezenty ... a na mikolajki tez musi wyłozyć w kuchni skarpetę ...znając jej biegi bedzie na pewno tam pierwsza ..:evil_lol: W piątek Nela poznala ciocie Konisie i jej TZ ( wcale nie szczekala !!! ) , a w sobote rano ciocie Enię ... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
hankag replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
dzieki Kochane ...juz mi lepiej :lol: , bo miałam stresa :evil_lol: -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
hankag replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
wyprowadzcie mnie z bledu ..prosze ...jak popatrzylam na zdjecia pustych bud to wydaje mi sie ze pomimo ze sa duze maja bardzo malo miejsca w srodku , scianki boczne widac przy samych otworach ... a kawał w bok jakby niewykorzystany ( czyzby az takie szerokie ocieplenie ? ) . Te psiny wcale nie za duze , jakby siedzialy na wcisk . No popatrzcie sami na te zdjecia . Chyba ze to tak tylko wygląda :oops: ... to przepraszam bardzo . Mośka super ze udalo sie zreperowac ...własnie wczoraj Bartek pytal mnie czy wszystko ok. ....dzieki za szybką interwencje TZ ( bez zwrotow i opierdzielenia za wadliwy sprzęt :evil_lol: ) Pozdrawiamy -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
hankag replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Enia Kochana piśnij w przyblizeniu pore o której moge Cie wygladać ....moze wogóle ....nie powinnam klaść sie spać :evil_lol: -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
hankag replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
postaram sie jeszcze cos dozbierać ... zebym nie dostala za puste przebiegi :evil_lol: ....i przypomnę Ci wszystko dokladnie jak do mnie trafić :loveu: , wielkie dzieki :multi: -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
hankag replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Enia :iloveyou: ...a nie byłabys jadąc do Węgrowa w sobote gdzies w moich okolicach :evil_lol: , mam nowa fajną , ciepla na zime kurtke bylaby moze dobra dla najstarszego syna pani Joli ( jak za duza to jak znalazl za rok ) , popatrze jeszcze moze od sasiadki cos dla córek ....tylko nie wiem czy bedziesz miala czas wstapic do mnie ....moze jeszcze jakies ciuchy dresowo swetrowe do ocieplenia bud ..... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
hankag replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
dostaniesz ...dostaniesz .. jest naszykowana ;) ...jak bede sie szykowala do wyjscia z pracy zadzwonie do Ciebie i sie umowimy.. :multi: -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
hankag replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Mośka ...zadzwonił własnie Bartek ....wypalarka gotowa...:lol: , jak sie umowimy , zadzwonić do Ciebie czy tu na forum jak wolisz... -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
A teraz musze naskarzyc troszke na Nelke ;) W sobote Jurek poszedl z nią na spacer pomimo deszczu , bo mielismy jechac w goscie wiec chciał zeby byla wyspacerowana i spała spokojnie . Nelka nie lubi deszczu , nie lubi być mokra ...jak juz poczula osiedlowe zapachy ...myk Jurkowi w długą przez osiedlową uliczke i w strone domu biegiem . Nie reagowala na wolania spanikowanego Jurka tylko sie oglądala , dopadl ją przy klatce . I dostala ...dwa razy smyczą przez tylek :oops: , nie denerwujcie sie na pewno lekko , ale juz podobno zanim dostala to skowyczała na zapas . Jurek był nie mniej zestresowany jak Nela , caly czas ją w domu tulił , ale powiedzial ze musial tak zareagowac , bo jak mu da dyla i pomyla sie jej bloki to gdzie ją potem znajdzie ...ma teraz nosic taki kawałek sznureczka , zeby nim ja wrazie co smagnac .. Ja wczoraj zauwazylam ze pogryzła cały rog swojej poduszeczki , pokazalam jej to i chcialam lekko ja ta poduszeczką trzepnąc .....ło matko jeszcze jej nie tknęlam a ona juz pisk i choda do pokoju chlopakow ... uprosilam ją zeby wrocila ....pokazalam podusie , wytłumaczylam ze sama sobie niszczy pościel :evil_lol: przepraszała raz jedną łapa , raz drugą ...i połozyla sie spac ..spala twardo pochrapując ...Jurek stwierdzil ze dzieciaczyna cala zestresowana zasnęła ... takze same widzicie nie ma mozliwości karcenia Nelusi ... bo potem my przezywamy bardzo......dobrze ze jest grzeczna i nie ma specjalnie powodow do karcenia...:multi: -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
hankag replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Enia ...oni wszyscy TZ i chlopaki niby ....jak ida ze mna ...to proszą cyt. " błagam animalsie tylko nie reanimuj tego skulonego golębia ... i nie zaczepiaj napotkanych psów " :evil_lol: , ale jak wypatrzyłam materacyk na osiedlu przy smieciach i poprosilam zeby przynieśli ...o nie jeszcze mnie zobaczy ktos masz pomysły.... w smieciach . Ale jak wychodzilam z Nelą na dwor materacych stal przy drzwiach . Wolą jednak dzialać ... a la niewidzialna ręka :evil_lol: