Jump to content
Dogomania

hankag

Members
  • Posts

    1116
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hankag

  1. Dzięki śliczne , jeśli mozesz podaj mi na wszelki wypadek swój numer tel . zebym sie mogla w razie co skontaktować na pw
  2. Witokret jesli sie przydam to chetnie skorzystam tylko musze wiedziec o ktorej godzinie planowana jest akcja , zeby sobie poustawiać wszystkie swoje sprawy . Na wszelki wypadek podaje swoj tel. 692-940-638 . Mieszkam na ul. Majdańskiej róg Al. Stanow Zjednoczonych i Grenadierów nie dojezdzając do ronda Wiatraczna po prawej stronie ( jadąc trasą od strony Sródmieścia ) . A z której strony Ty bedziesz jechać , dopasuje sie tak zeby Tobie było jak najwygodniej . Dzięki za szybki odzew hanka
  3. Chrupek , Konisia ja tez dorzuce sie finansowo , podajcie mi na pw numer konta jak juz bedzie zbiórka . O której godzinie w sobote bedziecie jechać i gdzie sie spotykacie - moze dołączę do Was - mieszkam przy Al. Stanów Zjednoczonych niedaleko ronda Wiatraczna . Jestem niezmotoryzowana , ale napiszcie co ze sobą moglabym w razie co zabrać - moze ugotować płatki ( te co przesyłam do Jozefowa ) z mięsem i zabrac w reklamowce ? Czekam na wiadomość ... bo sobota juz jutro .....a moze ktos jadący by przejezdzał obok mnie i bym sie załapala ;) . Kurcze bo tam na miejsce moge nie trafić :oops: , chyba ze bedzie punkt zbiorczy ;) Pozdrawiam Hanka
  4. Owieczka jesli mozesz skontaktuj sie ze mna mam zarełko dla Ostrowi , a rozmawiałam wlaśnie z Marka i ona powiedziała mi ze Ty mieszkasz w Warszawie i działasz razem z Esperanzą - nie wiem jak najwygodniej bedzie przekazac i komu
  5. Esperanza , właśnie rozmawialam z Marką ( zabierze płatki błyskawiczne , które mam nadzieje do Niej dotra jutro ) , podaj jak mozna ewentualnie przekazac troche kaski ( matko ze czlowiek nie jest bogaczem - ile spraw mozna byłoby rozwiazac za jednym zamachem , a tak to troszke tu , troszke tu ... kropla w morzu potrzeb ) moze na jakies puszki do tych płatkow ... zresztą bedziecie wiedzialy najlepiej do czego dołozyć ... Jednak ten Pan Bóczek wmieszał troche Aniołow w ten ziemski tłum ....
  6. Wysłałam do wójta podziekowanie w imieniu swoim , rodziny i przyjaciół za warunki , serce i miłość do zwierząt
  7. Dzieki za wzór - wyslalam i przekazalam dalej
  8. Powinna mu za kare wogóle odpaść , moze byłoby to przestrogą dla innych " miłośnikow zwierząt " :evilbat: ........ no w moim schronisku juz by ten pan nie pracował gdyby mi ktos o tym powiedział . Mysle ze pani dyrektor Palucha lub Jej czlowiek czyta to forum i zacznie dobierac sobie lepiej wspólpracowników ... przy dzisiejszym bezrobociu nie jest to chyba problem. Takze prosimy .....o test miłosci do zwierzat jako priorytet przy przyjmowaniu do pracy !!!! bedzie to z korzyścią dla wszystkich . Tym biednym zwierzętom naprawde nie potrzeba więcej " mocnych wrazeń "
  9. A moze tak bysmy wszyscy sie skrzykneli i w Urzędzie Miasta zrobili troche zamieszania , bo widac ze obsada schroniska czuje sie za pewnie i bezkarnie . Wiadomo ze wolontariusze nie moga nic zrobic , bo Ci co probowali pomóc zwierzakom poprostu wylecieli . I to juz swiadczy o dyrekcji i jej intencjach . Dobrze chcesz dla zwierząt , za duzo mowisz to precz. P. Kaczyński tak podobno kocha zwierzaki moze by to postaral sie udowodnic w jakis namacalny sposob ... bo z samego gadania to raczej nic nie wyjdzie
  10. Kora gdzie znależć na forum osobę opisująca to zdarzenie - powinna ona zadzwonić do urzedu miasta do osoby zajmującej sie schroniskiem (ja rozmawiałam z kobitką i wyłuscilam jej swoje zastrzezenia ) i powiedziec co mysli na ten temat . im wiecej osób tam zadzwoni z nieprawidlowosciami tym lepiej
  11. Szkoda ze w apelu jest napisana prosba tylko o koce - my wiemy ze przyda sie wszystko ( reczniki , grube zasłony , kurtki itp. ) ale nie wszyscy - przeczytaja , kocy nie maja .... i nici z rzeczy ktore walają sie w szafach . A szkoda ! Ode mnie juz poszło troche wykladzinki , dywan chodnikowy i zasłon troche .. wiem ze to kropla w morzu ale pare dupinek i noskow sie zagrzeje
  12. Wiesz Gosiu aby tylko ta kobitka miala takie problemy hałasowe w bloku jak nawet pare razy dziennie uderzenie w drzwi radosnego psa ( na pewno nie jest to huk bitej butelki rozbijanej przez "rozbawiona młodziez pod oknami ) Wiadomo ze to psina wychodzi i nie wali przez 5 min. tylko raz gora dwa .... i nalezy cieszyc sie ze jest tak pogodnym psiakiem . A wyje ... jest młody przejdzie mu .Jak moim sasiadom suka wilczyca wyje jak wychodzą zeby jej nie zostawiac . to poprostu za jakis czas wychodze staje u nich pod drzwiami i mówie Freda poloz sie nie szczekaj zaraz pani przyjdzie .... i najczesciej skutkuje - i az tyle mnie to nie kosztuje tylko dobre checi bo szkoda mi i jej ze płacze . Bardziej przeszkadzają mi na pewno remonty szczególnie te pózne lub wczesne lub ... chodzenie sasiadki w pantofelkach na obcasie przy braku dywanu .... ale to sa te minusy mieszkania w blokach i niestety trzeba to polubic .
  13. Słuchajcie - dogadajmy sie wszyscy bo mysle ze tak naprawde wszystkim z Was zalezy na dobru zwierząt i pomyslmy co mozna zrobic aby polepszyc im i tak okrutny los . Przeciez musi byc jakis sposób aby przekonac dyrektorke ze wszystkie Wasze sugestie sa po to aby lepiej było w schronisku zwierzetom . Napiszcie jak mozna byłoby właczyc sie do pomocy - znacie najlepiej zwyczaje tam panujące i mozliwosci ich ewentualnej zmiany na lepsze
×
×
  • Create New...