Jump to content
Dogomania

hankag

Members
  • Posts

    1116
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hankag

  1. tzn recepte moge wykupić po drodze tylko daj mi znac bo zaraz wychodze i tez poruszam sie komunikacją miejską
  2. Konisiu , a czy Ty tam bedziesz odbierała samą recepte , czy jeszcze chcesz pogadać .. bo moze ja wracając z pracy o godz. 16 podjade tam i przywioze Ci recepte
  3. konisiu gdybym miała Ci w czymś pomoc nawet w nocy dzwoń ... bo nie zawsze jestem na komputerze aby przeczytać aktualna wiadomość
  4. Konisiu , jestes na miejscu i cala sytuacje kontrolujesz na biezaco , jesli bardzo cierpi , wiem ze Ci bardzo ciezko , ale pamietaj ze kazda decyzja bedzie podjeta z serca i w trosce o niego . On i tak wygrał los , bo zabralas go z piekla ... tam nikt by nie zwrócil uwagi jak bardzo cierpi
  5. czy pytałas moze czy na ta biegunke mozna moze mu podac imodium , tak jak rozmawialyśmy w nocy ,
  6. Konisia gdybyś coś potrzebowała ode mnie dzwoń bez wzgledu na porę
  7. Konisia , tam przyjmuje dr. Dembele ja do niego chodze , moze jutro ma dyzur , on na pewno by przyjechał do oskarka jak powiesz co i jak ze to schroniskowy . Jeśli nie spisz jeszcze zadzwon do mnie na domowy tel.
  8. Wszystko w porządku namieszalam niepotrzebnie :oops: , nazwisko prawidlowo , kochane wysyłamy pieniązki
  9. Konisia , wróć w miejsce gdzie podawałaś numer konta .... wydaje mi sie ze zjadlaś literkę w nazwisku ( bo ja poprzednio miałam troszke inaczej przy przelewie ) , jeśli tak to szybciutko popraw ..zanim pójdą nieprawidlowe
  10. I to super domek , bo jak mi powiedziala Konisia , pani , ktora miala adoptować Oskarka nie wycofuje sie ze swojej decyzji pomimo problemów i rowniez stara sie wspierac Konisie i finansowo i moralnie .
  11. Mysle ze popoludniu Konisia pokaze sie na forum zdac nam relacje z ostatniej chwili - Konisia prosimy o numer konta
  12. Rozmawialam właśnie z Konisią , lekarz uwazal ze dobrze byłoby zeby Oskarek zostal w szpitalu .... a na Częstochowskiej wydaje mi sie ze nie ma niestety szpitalika ... moze sie mylę :oops: , Konisia w kazdym razie skonsultuje potem wyniki badań .. zeby być pewną . Tak czy tak dziewczyny ona nic nie pisze , tylko dziala... ale finanowo bardzo cięzko , na Gagarina jechała taksówką w nocy , za dobę w lecznicy i lekarstawa ktore Oskar dostaje juz zapłacila 170 zł . To dzielna dziewczyna , nie skarzy sie , nie prosi o nic , ale moze udaloby sie nam troche jej pomoc
  13. Trzymamy kciuki za Was i Bordie .... i niech ta bajka sie skończy .... i zyli dlugo i szczesliwie ... bo my chyba tu wszyscy z tych emocji sie .... poprzekręcamy
  14. Konisia nie denerwuj sie bedzie dobrze , .....nie mógł lepiej trafić :multi: , po 30 - stym tez dorzuce cos na konto . Trzymaj sie .... a moze dr. Dembele go pokazac
  15. Jefka ale dlaczego świadomie nie chcesz wysłac szczeniaka do irmy , ktora ma dla niego miejsce cały czas - przeciez "miałabys jeden problem z glowy" ... czy uwazasz ze tam miałby żle ... a co z drugim szczeniakiem ?
  16. Kurcze ja juz z nerwów ....dostałam chyba temperatury , z tarcia oczu zapalenia spojówek .. i zamiast pracować... caly czas śledze aby nie przegapić następnego odcinka ... bidaku nalezy ci sie jak najszybciej domek... A moze to wszystko udaloby sie skopiować do jakiejs gazety... no nie ma mocnych domek na pewno by sie znalazł . Kto ma mozliwości puścic to łamy ... przeczytają wszyscy ... i ci co jeszcze nie maja zadnego czworonoga .... i ....
  17. Ja tez nic nie rozumiem ! pare razy prosilam o odpowiedz na moje pytania w wątku -na ktore niestety nie uzyskałam odpowiedzi ... a szkoda myslalam ze chocby ze wzgledu na moj siwy łeb , jesli nie z grzeczności .. (ale niby nikt nie wie ze spadl mi 50 krzyzyk z plecow - ale zapewnic moge ze skleroza mnie jeszcze nie dosięgnęla - i cierpliwie czekam na informacje ) Nie rozumiem co sie tu dzieje , jakies rozgrywki miedzy grupami ... ale czemu one maja sluzyc ... bo na pewno nic dobrego nie wrozą zwierzakom . Na wlasnych kolanach przywiozlam szczeniaka mial jechac do irmy do gdańska czekal na jej męza . Dałyscie rozkaz oddania wam psa .... i zawiozlyscie go do lecznicy . Siedzi tam zaszczepiony i czeka na domek .... swiadomie pozbawiając go domku tymczasowego , ogrodu i ....domku docelowego . Rozumiem ze moze nie znacie irmy ... ale wystarczyło pogadac z nią sprawdzić ... Mamy wszystkie wspolny cel , a zgoda buduje ... mamy jeszcze duzo do zbudowania ... wiec nie burzmy ... bo najbardziej pokrzywdzone w tych rozgrywkach beda one .Szczeniak jest slodki , grzeczny przytulak ... szkoda ze musial doświadczyc waśni miedzy ludzmi , ktorym to samo dobro lezy na sercu . A co z drugim szczeniakiem ?
  18. A moze przemyślcie jeszcze raz kochane Waszą decyzje i zastanowcie sie nad wysłaniem go do irmy , ktora zapewnia mu domek i ... własny transport . Kurcze .....rozkochał mnie w sobie rzeczywiscie , tak chciałabym aby mu sie ułozyło to jego kiepskie psiowe zycie dopóki nie zdał sobie jeszcze sprawy ze swego połozenia :placz:
  19. Witokret nie bądz błagam okrutna ...:placz: , nie moge sie zlamać :oops: , choć przyznaje .... jest to chyba romans wszechczasow ;)
  20. No właśnie szkoda , moze uzyskamy jakies mądre wytłumaczenie dlaczego podjete zostało takie rozwiązanie , a nie podróz do irmy ...bo argument ze daleko ... wcale mnie nie przekonuje ... a co bedzie jak sie okaze ze szczeniaka czeka ... pfu pfu .. dłuzsza niewiadoma
  21. Ja tylko cały czas nie rozumiem dlaczego szczeniak nie mógł pojechac do irmy , na pewno miałby tam lepiej niz w lecznicy , Dziewczyny nie rozumiem rozgrywek miedzy wami dobrze byłoby tylko aby one nie wpływały negatywnie na losy zwierzaków ktorym wszystkie staracie sie pomóc , A tak swoja drogą powiedzenie .. nec Hercules contra plures .. co w wolnej interpretacji znaczy ...i Herkules dupa gdy ludzi kupa ;) powinnysmy wykorzystywac do walki ze złem ,,,, a waśnie na pewno nie beda tu pomocne . Irma szczeniak jest boski , szkoda ze musi siedziec w lecznicy ... tak pieknie słuchał jak opowiadałam mu przebieg jego jazdy samochodem i tylko lizał mnie po policzku , jest bardzo grzeczny
  22. Co z pieskami . Moniko czy udało sie zabrac pieski do lecznicy , na sterylke rudą sunie /sama słodycz/ i tego obolałego wilkowatego i sunie colli , a moze akcja udała sie do konca napisz coś bo jestesmy całe w nerwach . pozdrawiam Hanka
  23. Konisia , nie placz zrobiłas dla niego wszystko co dobre , na pewno jeszcze nie jedna sierotka znajdzie u Ciebie wsparcie :multi: . Jesteś Wielka w podejmowaniu szybko .. waznych decyzji :evil_lol: * wiesz o czym mówie Trzymam kciuki Hanka
  24. Wlaśnie dostałam na pw numer konta , wplacę jeśli dam rade jeszcze dzisiaj lub w poniedzialek. Konisia czy gotować na jutro te platki do jedzonka ,
  25. Jak zabierali ode mnie wory dla Ostrowii babeczka z mojego bloku powiedziala ze ma koldre moze oddać ...tylko kurcze nie wiem jak ją zlokalizować .. wiem tylko ze mieszka gdzies na wyzszych pietrach ... ale trudno bede chodzila od lokalu do lokalu i sprawdze :evil_lol: ... skorzystalabym ze jest autko . Smutno mi tylko bo moj bullik zaniemógł po nocy boli go lapa chociaz nic nie widać nie staje na niej nawet na siusiu syn wynosił go na rękach , .... w kwietniu bedzie mial 11 lat i boje sie zeby to nie okazala sie starość :placz: ( reumatyzm albo cóś ). Jak nie przejdzie do jutra bede musiala jechac do lekarza , najgorzej ze jego pan doktór Dembele bedzie dopiero w lecznicy na Ochocie w poniedzialek , a wolalabym dać do niego - Przepraszam ze wplotłam swoj osobisty problem w ten wątek :mad:
×
×
  • Create New...