Jump to content
Dogomania

MonikaP

Members
  • Posts

    3601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaP

  1. Będę tam jutro i potowarzyszę Wam do lekarza :-).
  2. [quote name='Donvitow']Monika a poinformowałaś że po niego jutro zlądujemy? To tak dla spokoju. Ale fajny pyszczek[/quote] Nie, nie jest to potrzebne. Macie prawo zaadoptować każdego psa, jaki Wam przypadnie do gustu, więc nie powinno być z tym żadnych problemów :-).
  3. Już jestem :-). Bunia ma wpisany w karcie wiek ok. 7 lat, jednak wydaje mi się, że ma więcej, zresztą paradoksalnie w jednej rubryce jest wpis "pies [B]stary[/B]", a w drugiej "7 lat"... Poza tym podobno trafiła do schroniska po potrąceniu przez samochód, jednak obserwując ją w boksie, nie byłam w stanie sprawdzić, czy ma przez to jakieś problemy. W razie potrzeby u weta zrobimy prześwietlenie i inne badania. Bunia dziś mnie obszczekała po boksiowemu (czyli "łułułuuuu" ;-) ), ale to tylko dlatego,że pierwszy zaczął szczekać jej kolega z boksu. [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/22029.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/22030.jpg[/IMG][/B]
  4. [quote name='Hala']Pikusia..wyrwana ze szponów śmisrci...traged[I]a...ojoj....heh. normalne tragedia... :eviltong: [/I][/quote] Można wiedzieć, co masz na myśli?
  5. [quote name='GoniaP']To tyle co ja :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] I ja :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  6. [quote name='Donvitow']Decyzuja rodzinna Caroolcia i ja zapadła. Cekamy piątku.[/quote] Bardzo się cieszę :lol: ! Jutro powiem suni, że jeszcze tylko jedna noc we wstrętnej schroniskowej budzie...
  7. Jestem. Przepraszam, miałam bardzo ciężki dzień... Bardzo się cieszę, że staruszka ma szansę wyjść ze schroniska!!! Ona jest w boksie z innymi psami, wydaje mi się,że nie zwraca na nie uwagi, oczywiście w domu pierwsze dni mogą wyglądać różnie, ale ona ogólnie rzecz biorąc nie wygląda na agresorkę. Będę się z całych sił starała być w piątek w schronisku po południu, muszę być, zrobię wszystko, by mi się udało. Jutro powinnam tam dotrzeć, to jeszcze dokładnie sunię poobserwuję, zajrzę jej do karty itd.
  8. jest po sterylce, lecę, pa
  9. [quote name='GoniaP']Czy ona jest już na boksach ogólnych?[/quote] Tak. Jutro zrobię jej porządne zdjęcia (jeśli będę miała aparat....).
  10. To, co dziś zobaczyłam, było jeszcze gorsze....Podkulony ogonek, wygięty grzbiet, oczy wpatrujące się we mnie z tak błagalnym wyrazem....Nie umiem o tym zapomnieć...
  11. Staruszka bokserka, z posiwiałym pyszczkiem trzęsie się w boksie - z zimna i ze strachu. Ma błagalne spojrzenie, stara się zajmować sobą jak najmniej miejsca. Podrzucona pod schronisko pewnej styczniowej niedzieli. Ma w oczach rozpacz. Po prostu rozpacz. Oto zdjęcia, które robiłam krótko po jej przyjściu do schroniska. Robiłam też inne, ale nie mogę ich w tej chwili znaleźć. Ona pilnie potrzebuje domu, inaczej chyba umrze z samotności i tęsknoty za człowiekiem. [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/21823.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/21824.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/21826.jpg[/IMG][/B]
  12. Basiu, mnie nie chodzi o resocjalizację po pobycie w schronisku, tylko po życiu przedschroniskowym. Ten pies prawdopodobnie nigdy nie chodził po utwardzonym podłożu, jest bardzo zaniedbany, wątpię, czy kiedykolwiek przebywał w domu.
  13. Ech..."tego psa"....Właśnie się dowiedziałam (tzn. "pomyślało mi się") ,że mastino ma na imię Telesfor. "Jestem Telesfor, bardzo mi przykro" :eviltong: . Smok Telesfor :loveu: .
  14. Dziękuję :-). Jeśli konto, to tylko naszej fundacji - bardzo możliwe,że pieniądze będą potrzebne na transport, albo podleczenie tego psa...
  15. Prawdę mówiąc on wygląda na psa, który miał niewielki kontakt z ludźmi - co oczywiście nie oznacza, że jest zupełnym dzikusem, ale tak naprawdę nie można przewidzieć jego reakcji na normalne warunki życia. Bo to,że "poprzednie" jego życie do normalnych nie należało, widać na pierwszy rzut oka...
  16. Leno, ten pies nie tylko wymaga pracy w sensie resocjalizacji czy szkolenia. Na pewno będzie też wymagał kontroli lekarskich, bardzo dobrego żywienia itd. - a to wiąże się ze sporymi wydatkami. Jeśli masz w domu sukę, to pies musiałby zostać wykastrowany. W najbliższych dniach kończy mu się kwarantanna. Czy bylibyście w stanie po niego przyjechać do Poznania?
  17. Mam obiecany tekst o Pikusi w Gazecie Wyborczej - jeśli się uda, to jutro, a jak nie, to w najbliższych dniach :-).
  18. [quote name='mysiaw']Moniko, przeczytałam wątek Twojej Tosi. Jaka ona piękna i bardzo podobna do naszej poprzedniej boksi Brydzi (niestety już za TM) kiedy była jeszcze taka szczeniaczkowata.[/quote] Piękna jest, to prawda (a jakież to dziwne, że jeszcze rok temu nigdy bym tak nie powiedziała o bokserze, a teraz wokół siebie widzę same przepiękne boksie :lol: ), chociaż chuda jak szczapa, mimo, że dostaje podwójne porcje karmy...
  19. [quote name='ellfica']No i co z tym Pikusiowym domkiem?? Nie ma i nie ma :shake: :shake: Do góry Ślicznotko, po nowy domek!! Ps. GoniuP czekam na plakaty!! :razz:[/quote] Plakaty ja też mogę przesłać, bo jestem ich autorką, więc mam je w komputerze - o ile to o te chodzi ;-). A Gosia wykończona pewnie zawita tu dopiero wieczorem...
  20. Coś mi się obiło o uszy,że interwencja, tzn. pracownicy schroniska odwiązywali go od jakiegoś drzewa w lesie czy w parku....
  21. [quote name='mysiaw']Śmiejcie się, śmiejcie z Mysi... a Mysia się odchudza i wkrótce zaprezentuje się jako smukła, piękna bokserka. Zresztą i tak jest najpiękniejsza ;) pozdr.[/quote] Mnie się Mysia podoba właśnie taka pulchniutka :loveu: . I marzę o tym, żeby moja szkieletowata Tośka też stała się taką grubiutką bokserką!
  22. [quote name='Rymonka']Olbrzymku - Mastinku kochany!!! Trzymaj się!! On naprawdę potrzebuje fachowej opieki...:Help_2: Ps. czekam cierpliwie na info od MonikiP. Rymonko, na jaką informację ode mnie czekasz? Nie jestem w stanie napisać nic ponad to, co już napisałam. Widzę tego psa tylko przez kraty. Z tego, co pamiętam, kwarantannę powinien skończyć w najbliższych dniach.
  23. [quote name='boksiedwa']ja to bym panience zniemiła imię z Mysia na Klusia :D toż to kawał baby jest :)[/quote] Toż ona jest i Mysia, i Klusia :evil_lol: ! W domu tymczasowym jej opiekunki od razu nadały jej imię "Mycha-Klucha"! :loveu:
  24. Gosia dzwoniła do mnie z samochodu, gdy wiozła Zuzię do nowego domu.... Biedny, biedny Goś, po uszy zakochany.... :calus: . Czy będą bezpośrednie relacje z nowego domu tego nie wiem, ale Gosia na pewno będzie się co jakiś czas dopytywać, co u malutkiej i jeździć do niej w odwiedziny.
  25. Dobranoc, Goś, ucałuj ode mnie Zuzinkę w ryjek. I w aksamitny brzusio. I w uszka.
×
×
  • Create New...