MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonikaP
-
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Nigdy mnie nie przestanie zadziwiać i zachwycać metamorfoza, którą przechodzą psy po wyjściu za schroniska. Kaleka? Tak! Poraniona? Niestety. Zastraszona? A gdzież tam!!! Ta sunia - dla mnie Jeżynka - ma w sobie tak ogromną wolę życia i tak wielką potrzebę kontaktu z człowiekiem, że żadne kalectwo nie jest jej straszne. Jej się po prostu [B]musi udać.[/B] Ciociu Goniu, co mi zrobisz, jak mnie złapiesz? :eviltong: [B][URL="http://img138.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2258ga7.jpg"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/631/resizeofdscf2258ga7.th.jpg[/IMG][/URL][/B] Jestem słodka....:cool3: [URL="http://img472.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2266ul8.jpg"][IMG]http://img472.imageshack.us/img472/8650/resizeofdscf2266ul8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img138.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2275gt7.jpg"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2681/resizeofdscf2275gt7.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img252.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2260ow1.jpg"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/7647/resizeofdscf2260ow1.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img250.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2281xh8.jpg"][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/8829/resizeofdscf2281xh8.th.jpg[/IMG][/URL] Ja biegam, patrzcie, ja biegam!!! :multi: [B][URL="http://img138.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2278hz6.jpg"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/4/resizeofdscf2278hz6.th.jpg[/IMG][/URL][/B] -
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Mała poza starym złamaniem i raną ma też jakiś problem z tylną łapką. I ma poza tym niezwykle bystre oczka i wielką chęć do życia :-). Co na pewno będzie widać na zdjęciach, gdy tylko aparat przeprosi się z komputerem :roll: . -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Donvitow']Sunia bardzo żywiołowa. Mamy szelki/ wczoraj rozleciała się nowa obroża a sunia była bez smyczy.Nie zwiała/ Z zakopywaniem w pościel i koc jest niemożliwa. Z Burbikiem nonstop by się bawiła. Na spacerach uwielbia długie patyki jak Maxi. Teraz położyłam się na kanapie a ona wtuliła w moje zgięte nogi z pyszczkiem i łapkamina kolanach. Caroolcia[/quote] Łomatko!!!:lol: Ledwie chodząca z podkulonym ogonkiem przepraszająca,że żyje babunia rozpruwająca obroże, bawiąca się, biegająca z patykami, zakopująca się w pościel?????? To Wy mi lepiej doradźcie, co ja mam pisać w ogłoszeniach adopcyjnych? ;-) -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Donvitow']W poniedziałek wszystko. I relacja i foto. Ja wiszę na komórce i doradzam. Jest nieźle a sunia o dziwo wulkan energii/ kto by się spodziewał z fotek ze schronu/. Pozdrawiam.[/quote] Ufff....bo ja już oczami wyobraźni widziałam jakieś katastrofy, skoro Karolina dziś milczała :razz: . Wulkan energii, powiadasz??? No, to mnie już chyba na tym świecie nic nie zadziwi i od dziś będę stanowczo odmawiała wypowiadania się na temat temperamentu psów schroniskowych, skoro te stresogenne warunki tak potrafią je zmienić... Zresztą, nie powinno mnie to aż tak szokować, bo moja (już za TM) staruszka Śrubka w schronisku ledwie się na nogach trzymała, a u mnie w domu goniła koty, aż futro (kocie) fruwało, biegała na spacerach i ganiała za piłką. -
Dziś Gonia odwiedziła Zuzię-Fraszkę :-). Po tej wizycie wykrzyczała mi tylko coś bardzo uszczęśliwiona w słuchawkę, co miało oznaczać zdaje się, że Zuzia ma świetny humor, choć mniej świetne kupy. I mówiła coś jeszcze, ale chyba pozwolę, by sama Wam o tym napisała, gdy już dotrze do komputera :evil_lol: .
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='joaaa']Zdjęcia, zdjęcia!!!!!!!!!!!![/quote] Musicie być cierpliwi - Karolina nie ma w czasie weekendu dostępu do internetu, a te zdjęcia, które przesłała mi komórką, już tu zamieściłam ;-). -
Poznań - roczny golden do adopcji-wrócił do hodowcy!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']Pani Moniko ,a nie dobrze by bylo ,zeby zapoznal sie z pieskiem psi psycholog.Ostatnio mialam pieska ,ktory gryzl dzieci ,ale chlopcow.Po moim wywiadzie i spotkaniu sie z byla wlascicielka dowiedzialam sie ,ze piesek byl kupiony jako szczeniak dla wtedy 2 letniego chlopca,ktory psa meczyl.Pieska adoptowalam do rodziny z dziewczyna i chodzi do psiej szkoly.Moze piesek od strony dzieci zaznal cos strasznego.Moze gryzie ze strachu?Moze nie lubi malych dzieci ,a toleruje wieksze!Jak nie patrzec moze znalezc tylko w domu bez dzieciarni![/quote] Ja to wszystko rozumiem, ale nie mam na to wpływu. Informacje na temat psa dostałam z biura schroniska. Jedyne, do czego się zobowiązałam, to napisanie o tym, że Iwo szuka domu. Jeśli ktoś zdecyduje się wziąć psa do domu tymczasowego i modyfikować jego zachowanie, to nie widzę problemu, by psa zobaczył behawiorysta i starał się mu pomóc. -
Poznań - roczny golden do adopcji-wrócił do hodowcy!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania_w']czy dobrze rozumiem - Iwo ma juz na swoim koncie pogryzienie? Jezeli tak, to schron bedzie najgorsza opcja - za szybko znajdzie dom ten "slodziak" Niestety coraz czesciej pojawiaja sie agresywne goldeny. Ludzie kupuja Goldeny jako maskotki, zabawki dla dzieci bo przeciez to sa te lagodne, ktorym mozna wejsc na glowe a moze i zatanczyc oberka w butach na obcasie.. ech..[/quote] Tak, Aniu, podobno pogryzł dzieci w domu, w którym mieszkał... Teraz jest na obserwacji w klinice i z tego, co słyszałam, ma tam przebywać do czasu znalezienia mu domu...Jednak wiadomo, klinika nie będzie go pewnie przetrzymywać w nieskończoność, więc grozi mu zamieszkanie w schronisku. Dotychczasowi właściciele nie chcą słyszeć o powrocie psa do domu. W poniedziałek powinnam wiedzieć więcej, a może wcześniej napisze do mnie dotychczasowa opiekunka psa... -
Poznań - roczny golden do adopcji-wrócił do hodowcy!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='kathie']kto da dobry dom temu słodziakowi?[/quote] Kathie, przy całej mojej sympatii do tej rasy, proszę, nie nazywajmy słodziakiem psa, który już kogoś ugryzł....Ja mam cały czas w pamięci Kodiego.... Nie zawsze oddanie psa z powodu agresji jest tylko "tanią" wymówką. -
Poznań - roczny golden do adopcji-wrócił do hodowcy!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Myślę,że będę w stanie się dowiedzieć czegoś więcej o zachowaniu psa, ale :oops: :oops: :oops: zgubiłam gdzieś kartkę z namiarami na jego właścicieli...na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że wczoraj, gdy brałam ją ze schroniska, byłam kompletnie zaabsorbowana Bunią-bokserką, która właśnie była zabierana do domu tymczasowego. W poniedziałek jeszcze raz poproszę w biurze o spisanie danych tej pani i zaraz się z nią skontaktuję. A to Iwo: [B][img]http://upload.miau.pl/2/22193.jpg[/img][/B] -
[quote name='GoniaP']Jakoś nie narzekała, a wręcz na widok tej wstrętnej oszołomki fafle śliny jej zwisały...:eviltong::eviltong::eviltong:[/quote] Bo ona sobie myślała : " Przestań machać, dziewczyno, tylko dawaj tu tę parówę, co to ją zawsze po kieszeniach chowasz, bo na tym świeżym powietrzu głodna się zrobiłam!" :diabloti:
-
Oj, ta Gosia, ta Gosia....Puścić ją gdzieś, to zaraz wraca zaryczana :glaszcze: . Aż za dobrze wiem, jakie rozterki przeżywała....ale wiem też, że nie ma lepszego uczucia niż świadomość, że zrobiło się kawał dobrej roboty :-). A właśnie to zrobili: Gonia, Alex i "nasz" Pan Doktor ze swoją "ekipą" :loveu: . I wszyscy, wszyscy ludzie, którzy pomagali nam w leczeniu Pikusi, w opiece nad nią, pisali, dzwonili, wspierali "naszą" sunię i nas dobrymi myślami :-). [B][SIZE=3][COLOR=red]DZIĘKUJEMY:Rose: !!![/COLOR][/SIZE][/B]
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Schronisko? Jakie schronisko? Przecież ja w życiu nie schodziłam z tej kanapy :cool3: :lol: . [B][img]http://upload.miau.pl/2/22164.jpg[/img][/B] -
Dostałam dziś informację, że Iwo, roczny golden retriever szuka pilnie domu [B]BEZ DZIECI[/B], ponieważ zachowuje się wobec nich agresywnie. Z tego też powodu trafił na obserwację do kliniki i stamtąd ma być wyadoptowany - jeśli nie znajdzie się nowy opiekun, Iwo zostanie odwieziony do schroniska. Mam nadzieję na kontakt mailowy z jego dotychczasową właścicielką i wtedy powinnam wiedzieć więcej.
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
No, ja już dostałam wiadomość, że Bunia leży wyciągnięta na kanapie, a dla ludzi zostały poduchy na podłodze :evil_lol: . Donvitow, to my [B]dziękujemy[/B] za wspaniałe serce i pomoc! Bez Was Bunia dalej byłaby tą przestraszoną, skuloną Bunią patrzącą na świat przez kraty.... -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Brawo!!!!!!!!!!!!! Cudnie!!!!!!!!!!! Dziękujemy!!!!!!!!!! Ale o ile dobrze pamiętam to tylko DT, tak?[/quote] DT twierdzi, że tak, ale jakoś bez wielkiego przekonania :evil_lol: . -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Jak myślicie, co teraz robi Bunia? :cool3: O, bardzo proszę: [B][img]http://upload.miau.pl/2/22142.jpg[/img][/B] -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Bunia jest już w nowym domu, tzn. w domu tymczasowym :-)! Ma szansę stać się jednym z najbardziej rozpieszczanych bokserów na świecie :evil_lol: . Dotąd nie mogę wyjść ze zdziwienia myśląc o metamorfozie,jaką przeszła ta sunia...Z Bunieczki skulonej w boksie, przepraszającej,że żyje - w Bunię bystrooką, ciekawską, wiedzącą, że o smakołyki trzeba się dopominać stanowczym "łułułuuu!!!", a drapanie po tyłeczku to to, co się każdemu bokserowi "ustawowo" od nowych Państwa należy :lol: . Bunia została zbadana przez lekarza - jest całkiem zdrowa, ma tylko lekki stan zapalny uszu i parę pchełek. Bunia nie lubi, gdy się jej wsadza termometr Wiadomo_Gdzie. Nie lubi zapuszczania kropli do oczu i innych takich w wykonaniu Pana w Fartuchu :diabloti: . Bunia wie,że samochód jest po to, by pies sobie nim wygodnie jeździł, a przednie siedzenie po to, by na nim leżeć :evil_lol: . [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/22149.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/22136.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/22137.jpg[/IMG][/B] -
Jak w temacie - Dora to zadbana, wesoła sunia. Jej jedyną wadą jest to, że jest nieco narwanym "dziczkiem", któremu zdarza się zapomnieć, gdzie się robi siusiu, a który jest już na tyle silny, by zbyt mocno ciągnąć na spacerach. Niestety są to "grzechy" zbyt poważne, by pozwolić suni zostać. Osoba, która zgłosiła się do mnie z tym problemem nie ma na to wpływu, bo decyzję podejmuje tu kto inny. Dora lubi dzieci, jednak z racji swojego temperamentu nie powinna trafić do domu, w którym są maluchy. Na pewno potrzebuje szkolenia i ogólnej ogłady. Miała do czynienia z kotami, wzbudzają jej zainteresowanie, jednak bez morderczych zapędów ;-). Dora szuka domu. PILNIE. [URL="http://img67.imageshack.us/my.php?image=resizeofdsc00075of0.jpg"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/9766/resizeofdsc00075of0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img405.imageshack.us/my.php?image=resizeofdsc00085hp8.jpg"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6168/resizeofdsc00085hp8.th.jpg[/IMG][/URL]
-
No, ja tam nic nie mówię, ale w naszym schronisku też by się takie Maksiopodobne pieski znalazły, gdybyście przypadkiem mieli jakieś niedobory Maksiów :evil_lol: . Mam nawet jednego ulubieńca, którego ktoś wrzucił przez mur na kwarantannę, ale jeszcze - dooobre panisko - zawiązał mu na szyjce srebrną wstążeczkę, co by biedaczek ładniej się w schronie prezentował :roll: .