Jump to content
Dogomania

MonikaP

Members
  • Posts

    3601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaP

  1. A ja nic nie rozumiem , znikają posty. Dostaję powiadomienie na maila o odpowiedzi, czytam ją tam, a tutaj postu nie ma. Gosia dziś napisała o szczegółach operacji Sułtana i nie ma tu jej wypowiedzi, podobnie jest w innych wątkach.
  2. Słuchajcie, czy ktoś mógłby mi streścić - tu albo na pw, historię Rockiego? Nie dam rady czytać tylu stron :oops: . To b.ważne.
  3. Może ktoś nam coś doradzi? Od dobrych paru tygodni borykamy się z chorym oczkiem Tosi :-(. Dostaje Gentamycynę, Corneregel, Atropinę co drugi dzień i do niedawna Nacloff (jednak ten, zamiast działać p/bólowo, jeszcze ból i swędzenie potęgował). Oczko rzadko kiedy jest szerzej otwarte.... Coś podobnego zaczęło się dziać już latem, ale wtedy leki szybko pomogły. Tym razem jest znacznie gorzej :-(. Jeśli po Świętach dalej będzie tak, jak teraz, Tosia będzie miała zabieg (razem ze sterylką). Najgorsze jest to,że i w drugim oku zaczyna się coś dziać....
  4. I żebym się nie zakałapućkała w tym wszystkim, oto zestawienie dotychczasowych wpłat na rzecz Jeżynki: 130zł - barkot 100zł - Yona 250 zł - Ybot i Hesia 20zł - Ybot - od daro 100zł - Evelin 25zł - Beata K 40zł - Aga 76 Razem: 665zł! W imieniu małej, czarnej, brykającej na trzech łapkach Jeżynki BARDZO, BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJEMY!!!!
  5. Oto zestawienie dotychczasowych wpłat na rzecz Dudusia: 100zł - Katarzyna K. 50zł - pszczolaasia z Forum Gazety 50zł - kryzysowa_narzeczona z Forum Gazety 30zł - mamba30 z Forum Gazety Jeśli ktoś chciałby jeszcze wspomóc leczenie Dudiego i opiekę nad nim, prosimy o wpłaty na konto Fundacji : Fundacja Canis et Felis ul.Kryłowa 26 60-195 Poznań Bank Polska Kasa Opieki S.A. 35 1240 1763 1111 0010 0908 0088 Prosimy o dopisek: "darowizna dla mastino napoletano od...."!
  6. [quote name='PaulinaT']:multi::multi::multi::multi: Bosssssko!!!!!!! Te 5% to takie zupełnie nieważne 5%... będzie biegał i będzie kochany... normalnie znowu się uryczałam.[/quote] Biegać to może nie....ale chodzić, tarzać się na trawie, przytulać, siusiać, pochylać nad miską - żyć!!! I w dodatku - będzie miał dla kogo! :multi: Tak sobie myślę, jaka była jego przeszłość....czy tak intensywnie trenował,że doznał urazu.....czy uciekł i miał wypadek....czy został porzucony jako "niezdatny do użytku"...
  7. [quote name='hesia']28go przelalam na konto Jezynki 250zl za bazarek Cioteczki YBOT. Cioteczko, dziekuje.[/quote] I ja dziękuję w imieniu Jeżynki! :loveu:
  8. [quote name='mrowa23']mrowa to ja moge dac malej tymczas przyda mi sie pomoc finansowa w leczeniu i utrzymaniu suni wieczorem popytam tych co chcieli dac pare rzeczy na bazarek dla niej czy nadal maja je sama cos powystawiam. teq wyjezdza ode mnie niebawem kiedy to zalezy jak sie uloza sprawy przyjazdu jej rodziny z holandii jak tylko teq wyjedzie moze lusia przyjezdzac i zobaczymy co z nia jest. u mnie bedzie miala tymczas, takze jak tylko dowiemy sie co z jej zdrowiem i jezeli nie bedzie zle to bedziemy mogli zaczac szukac domu stalego.[/quote] Mrówa, z naszej strony na pomoc możesz liczyć, no i oczywiście będziemy prosić tu i w innych miejscach o wsparcie dla Lusi.
  9. [quote name='GoniaP']Jeżynka gania na 3 łapkach jak pijany zając :loveu: Jeśli rekonwalescsencja będzie nadal szła tak dobrze jak do tej pory (tfu, tfu) maleńka pojedzie do Cioci Emir jeszcze przed Świętami, która obiecała, że Jeżyka dostąpi zaszczytu spania z nią w łóżu :loveu::multi: Zdrowiej Kruszynko!!![/quote] A my wobec tego intensywniej prosimy o pomoc finansową dla Jeżynki - dług w klinice spory.... Tak się cieszę, że Jeżynce w biagach nie przeszkadza już ta zwisająca, zagięta łapka!!!
  10. [quote name='GoniaP']Szczegóły były omawiane ze mną. Zapomniałam Tobie Pani Prezes powiedzieć :oops: No ale dziś nie możesz się na mnie gniewać ;):eviltong:[/quote] No, teraz już wiem :evil_lol: . Wybaczam - dziś wybaczam, droga Goniu :p . Myślę, że i tak się z Mrówą zobaczymy w schronisku lub poza nim, żeby omówić dalsze szczegóły ;-).
  11. [quote name='doddy']Ponieważ słyszałam, że Lusia trafia do mrówy, to w domku, który mieliśmy na nią namawiać zamieszka pogryziona sunia z Jeleniej Góry. Tak wiec oba ciężkie przypadki mamy bezpieczne.[/quote] Do mrówy? A jakieś szczegóły? Przez ostatnie dni nie miałam za dużo czasu na śledzenie wątków :oops: .
  12. Ponieważ widzę, że sprawa domu dla Kropka zaczyna stawać się realna, chciałabym zapytać, czy wiecie, że Kropek to dziewczynka, a przynajmniej na to wskazuje czerwona zawieszka na jego szyi. Warto byłoby to zaznaczyć w ogłoszeniach.
  13. Ze względu na jedno i drugie, ale myślę, że najwięcej mogłaby o tym powiedzieć Pani Krystyna z Fundacji Emir. Nie wiem, co to za osoba z molosów, jednak do mnie już jakiś czas temu pisał ktoś, kto chciał adoptować Dudiego...ma w domu jednego samca mastino i małe dziecko....nie jestem więc pewna, czy byłby to dobry pomysł...
  14. [quote name='doddy']Zdjecia byly wstawiane przez miau i dlatego ich nie widac. Oni raz na jakis czas kasuja wszystkie zdjecia i wtedy nie ma juz ich widocznych na innych portalach. Trzeba wstawic na nowo.[/quote] Doddy, właśnie wysłałam - postaram się potem poszukać więcej zdjęć. Przepraszam, że to tak trwało. Jak znajdę troszkę więcej czasu, to powstawiam zdjęcia,które tu były przez inny serwer.
  15. Ewo, wydaje mi się, że jeszcze sporo czasu upłynie, zanim Dudi będzie gotowy do adopcji...
  16. [quote name='Donvitow']Jesteście wielkie/ ale i gapy/.W takiej sytuacji są telefony.A i facet 186/90 się przyda.Może to czas by stworzyć w poznaniu zespól szybkiego reagowania. /Karolcia potwierdzi moje kwalifikacje/. Pozdrawiam. proszę o info w takich sytucjach.[/quote] Dziękujemy :-) . Będziemy na przyszłość pamiętać 8-) . Choć przyznam, że niestety nawet moje wejście do schroniska w obstawie czterech rosłych policjantów nie zrobiło należytego wrażenia na panach w biurze...:angryy:
  17. [quote name='Benia-b'][B]Dziewczyny[/B]-jesteście WIELKIE!!! Nie wiem jak-ale naprawde coś z tym Panem trzeba zrobić. Wiadomo o co chodzi-wyczuł gotówke-pies z tatuażem to dla niego nielada gratka-jesli mój kochany Timuś bez tatoo został sprzedany za 500zł, to ciekawe ile za rasowce bierze... Trzymam mocno kciuki za zdrówko psiaka!![/quote] Beniu, - tak, ale również - uparcie od wielu lat uprawiana propaganda sukcesu, w myśl której schronisku niczego nie trzeba, opieka jest na super poziomie, zwierzęta są szczęśliwe - niemal tak szczęśliwe, że nie potrzebują domów, których zresztą schronisko nigdy nie próbowało im nawet szukać.
  18. [quote name='andzia69']kuxwa - tak źle i tak niedobrze:shake: ale gdyby był tymczas choc na te 2-3 tyg. możnaby porobic diagnostykę,żeby wiedzieć co z sunią. A ona jest sliczna, ma ładną budowę - musi się ktos w niej zakochac, tylko potrzebne weselsze zdjęcia[/quote] Andziu, weselsze zdjęcia to chyba tylko mogłyby być z domu tymczasowego :-(. Ja Lusi z inną miną nie widziałam przez cały jej pobyt w schronisku :shake: .
  19. [quote name='caroolcia']Na razie staram się podchodzić do tego wszystkiego rozsądnie[/quote] Wiem, wiem, zastanawiam się tylko, czemu reagujesz takim popłochem, jak tylko zaczynam wspominać o ogłoszeniach i nowym domu :evil_lol: .
  20. [quote name='Cez']tylko w pierwszym poscie sie nie wyswietlaja, w nr 8 sa :)[/quote] Bo w pierwszym poście nie wyświetla się banner, który Gosia miała w podpisie, a zdjęcia są w poście ósmym i jeszcze w dwóch następnych (numerów nie pamiętam).
  21. [quote name='Czarodziejka']Wrrr...nie wiem, jak Jeżynka wygląda :cry:[/quote] Zajrzyj jeszcze raz na pierwszą stronę :-).
  22. [quote name='Yona']No właśnie... ja ściągnęłam stąd zdjęcia na bazarek i tam też nic się nie otwiera...:niewiem:[/quote] To dlatego,że były tu wstawiane przez serwer miau, a on ma jakieś problemy :-(.
  23. Lusia wydaje się być bardzo przyjaźnie nastawiona do ludzi, szukała kontaktu nawet wtedy, gdy wyjście z budy i podejście do krat sprawiało jej wielki ból... Jednak - dla ostrożności - lepiej by było, gdyby otoczył ją opieką miłośnik tej rasy...
  24. [quote name='GoniaP']Niestety Maju, sprawa Sułtana pochłonęła nas bezgranicznie :-( U Lusi nie byłyśmy....[/quote] No właśnie :-(. I poza tym nasze ostatnie wizyty w schronisku były tak burzliwe, że nie było mowy o sprawdzeniu, co się dzieje w boksach. A ja i o Lusi myślałam, i o moim Tonieczku...:-(
  25. [quote name='caroolcia']no wiesz co!!! ładne rzeczy... no tak kiedy brakuje argumentów to się po groźby sięga... :lol:[/quote] No wieeesz :cool3: ... Jeśli już dojdziesz do wniosku, że bez bąków Bąki, znaczy się Bonki żyć nie możesz, to przecież jej siłą nie wyadoptujemy komuś innemu, ale... :evil_lol:
×
×
  • Create New...