MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonikaP
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']Czy nie czas przenieść watek do "już w nowym domu"? I nie blokować miejsca tym najbardziej potrzebującym? Pewnie fundacja CEf zrozumie potrzebę. :diabloti: Dzięki z góry[/quote] Nie. Nie czas. Bunia/Bona jest w domu tymczasowym, a na szukanie domu stałego przyjdzie jeszcze pora. I byłabym zobowiązana, gdybyś, Halu, pilnowała swoich licznych wątków. -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='la_pegaza']Karoline w weekend chyba nie ma dostępu do neta :hmmmm:[/quote] Oj, masz rację! Nie zauważyłam, kiedy pisała swojego ostatniego posta :oops: . -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Karolino, przepraszam, że się nie odzywam, ale niestety trochę mi się na głowę zwaliło.... Jak Bunia? -
Cudowne Szczeniaczki znalezione w lesie już w domkach!!!
MonikaP replied to escalade74's topic in Już w nowym domu
Dragoniasta, mam wrażenie, że jednak nie do końca zrozumiałaś. Klusek czuje się lepiej, ale nie możesz mieć pewności co do tego, czy nie zarazi innego psa. Może to zrobić nawet nie bezpośrednio, a na rękach, ubraniach czy butach osób, które tak zachęcasz do odwiedzin. Ty sama możesz roznieść wirusa. Nie powinnaś się dziwić, że Gonia zdenerwowała się tymi spacerami - przecież w ten sposób naraziliście na poważne niebezpieczeństwo szczeniaki, które przychodzą do tamtej lecznicy, a także psy chore, które mają osłabioną odporność (a szczepionka nie chroni w 100% przed parwo). Wirus parwowirozy potrafi przetrwać przez wiele miesięcy, podobnie jak wirus panleukopenii u kotów. Naprawdę nie ma z tym żartów. A wracając do surowicy - jeśli tylko nie była otwierana (bo jeśli była, a potem po namyśle zniej zrezygnowano, to można ją śmiało wyrzucić do kosza), to b.proszę o zabranie jej z kliniki i przewiezienie (wyjętej prosto z lodówki i umieszczonej albo w termosie, albo w kilku warstwach folii aluminiowej) do Goni lub do mnie. Nie chciałabym,żeby gdzieś zginęła w lecznicy, a nam w każdej chwili może się przydać. -
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Ja bardzo wszystkich przepraszam za wprowadzenie w błąd... Jeżynka [B]jest już po sterylce!!![/B] To chyba zmęczenie i grypsko, które mnie chwyta :shake: [SIZE=1]Kochana Monika P zwróciła mi uwagę dyskretnie na PW. Dziekuję, że czuwasz Pani Prezes! Jak będę w Tworkach, wiem, że będę mogła liczyć na Twoje odwiedziny ;)[/SIZE][/quote] Jeśli będziesz w Tworkach, droga Goniu, to bardzo proszę o zarezerwowanie dla mnie sąsiedniego pokoju,żebyśmy mogły sobie pukać w ścianę alfabetem Morse'a :diabloti: . A grypsko musi Cię rzeczywiście chwytać, skoro piszesz o mnie per "kochana" :eviltong: . -
[quote name='Ss']ok... ale co sie dzieje ze takie psy trafiaja do schronisk:-([/quote] Nie wiem...czasem wystarczy, że pies zaczyna mieć jakieś kłopoty ze zdrowiem....Dwa lata temu wyadoptowałam cudną, przekochaną sunię Collie...jej jedynym "grzechem" było grudkowe zapalenie trzeciej powieki...
-
[quote name='Ss']Piękny :-( zaraz go wystawie na forum collie... a jest wiadomo ile ma lat?[/quote] W tym tygodniu już mnie tam nie będzie, ale sprawdzę przy okazji, podejrzewam jednak, że kilka lat może mieć...Raczej na pewno nie jest to młodzieniec.
-
[quote name='Paola06']Czy ktoś moze podrzucić link tego wątku Monice P ? Barzdzo proszę,ja nie potrafię:( A już następny ,piękny collaczek z Poznania ustawia się w kolejce po domek:placz::placz::placz:[/quote] Dziękuję, Paola :-). Tak, od jakiegoś czasu jest w schronisku Collie, jednak z tego, co pamiętam, przez jakiś czas był chyba w leczeniu, niestety nie wiem, jaka była diagnoza. Mam też wrażenie, że ma jakieś kłopoty z oczami, ale to pewnie sprawa zakraplania odpowiednimi lekami. Ogólnie rzecz biorąc jest spokojny, przyjacielski, trochę unika innych psów, a może po prostu akurat [B]to[/B] towarzystwo - dość hałaśliwe i rozbiegane - mu nie odpowiada. [B][img]http://upload.miau.pl/2/23042.jpg[/img][/B]
-
Cudowne Szczeniaczki znalezione w lesie już w domkach!!!
MonikaP replied to escalade74's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Surowica jest w lodówce, dzwoniłam do koleżanki z lecznicy. Co do powyższej wypowiedzi nie zgodzę się tylko ze stwierdzeniem, że surowicy nie podaje się by leczyć... Surowica to przeciwciała, podane leczą, jeśli organizm jeszcze walczy. Mogą oczywiście nie zadziałać, jeśli choroba jest bardzo zaawansowana. No ale wtedy, to już nic nie pomoże.[/quote] Gosiu, surowica działa wspomagająco, tzn. nie jest lekiem na parwo, tylko daje organizmowi siły, by z nim walczyć. A podkreśliłam to, bo moim zdaniem ktoś w klinice rozumuje błędnie - surowicę powinno się podać [B]zanim[/B] będzie źle, a nie - [B]ponieważ [/B]jest źle i inne sposoby nie działają. -
Cudowne Szczeniaczki znalezione w lesie już w domkach!!!
MonikaP replied to escalade74's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, ja nie chciałabym się wtrącać, ale...surowicę podaje się nie aby [B]leczyć[/B] chorobę, tylko aby jej [B]zapobiec[/B] - albo gdy tylko objawy się pokażą, albo nawet jedynie gdy szczeniak jest tą chorobą zagrożony. Dlatego na Waszym miejscu domagałabym się od wetów natychmiastowego podania surowicy. Podając ją wczoraj Mikołajowi prosiłam, by przekazał, że ona [B]musi[/B] być przechowywana w lodówce - czy lekarze o tym pamiętają? -
Zdjęcia niestety nie są zbyt dobre, bo akurat tak dziwnie świeciło słońce...Dobki chyba nadal są dwa, ale jeden był w budzie, a drugi wyszedł i nawet trochę się interesował otoczeniem. Nie szczekał na mnie, przyglądał się. Oczy ma trochę zaropiałe, jakieś zmiany skórne są, ale nieduże. Może to bardziej alergia niż choroba skóry... [B][img]http://upload.miau.pl/2/22856.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/22857.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/22858.jpg[/img][/B]
-
Ricz-przepiękny czekoladowy Dobek-już w nowym, wspaniałym domu!!!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Wooow :multi: ! Ależ piękny dobek :crazyeye: :loveu: ! -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Oj, to one nigdy nie dorośleją? :evil_lol: Moja Tośka też lubi szczekać z podskokiem i wyobrażać sobie, że jest barrrdzo groźna, ale ona ma rok...Ładne perspektywy się przede mną otwierają :smhair2: :evil_lol: . [quote name='Donvitow']Pomału. Jeszcze wycieczka do kuzynki na wieś. Koty i bezwzglednie spacer po ulicy z ludźmi ale chyba pierwszy raz w parcianym kagańcu by ludzi nie straszyć/ lubi szczekać z podskokiem/. No i najwazniejsze ;) gdzieś musimy podpylić jakieś dzieci do eksperymentów.[/quote] -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='caroolcia']Bunia szuka domeczku - kto pokocha tą słodką dziewczynkę? W środe szykuje nam się kąpiel :diabloti: ciekawe co to będzie i czy Bunia będzie miała ochote...[/quote] Ja też jestem ciekawa - moja Tośka trzęsie w wannie tyłkiem :evil_lol: . Karolciu, zaczekajmy jeszcze parę dni i poproszę Cię o zrobienie czegoś w rodzaju zestawienia - napiszesz mi o wszystkich swoich spostrzeżeniach dotyczących Buni i wtedy zrobimy jej ogłoszenie, dobrze? :-) -
Poznań - roczny golden do adopcji-wrócił do hodowcy!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania_w']przepraszam, ale nie rozumiem tych postow? Dlaczego szkoda psa? Pies trafil jak mogl najlepiej.. Samo zapewnienie iz w kazdej chwili pies moze wrocic do hodowli swiadczy o niej bardzo dobrze.W tym przypadku wiemy ze nie sa to tylko slowa. Do rozrodu? - przede wszystkim najpierw musi uzyskac prawa hodowlane a tego nie "zatatwia sie od reki"[/quote] No właśnie. Uważam, że nie ma co się rozwodzić na tym tematem. Z poprzednią właścicielką Iwa rozmawiałam dziś całkiem długo, powiedziała, że z hodowcą będzie w kontakcie, bo chce wiedzieć, gdzie trafi pies. Umówiłyśmy się, że gdyby były jednak problemy ze znalezieniem dla niego nowego domu, to da mi znać i będę się starała pomóc. -
Poznań - roczny golden do adopcji-wrócił do hodowcy!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']Co za tragedia,do hodowcy.Bedzie uzyty znowu do rozrodu:-( zamkniety w kojcu:-([/quote] Pani Romo, nie przesadzajmy. Wrócił do hodowcy, który będzie mu szukał domu, bo w umowie, jaką podpisał z właścicielami przy sprzedaży, była mowa o tym,że gdyby z jakichś powodów nie mogli się nim dłużej opiekować, pies wraca do hodowli,z której wyszedł, tylko oni sami z emocji o tym zapomnieli i skontaktowali się z hodowcą dopiero teraz. -
Poznań - roczny golden do adopcji-wrócił do hodowcy!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Właśnie skończyłam rozmawiać z właścicielką Iwa. W czasie weekendu wrócił do hodowli, z której pochodził. Dlatego na razie odwołuję poszukiwanie mu domu. -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='caroolcia']jest bardzo wdzięczną sunieczką, czsami mam wrażenie, że kitka od merdania jej odpadnie ;) A na spacerek reaguje tak ja na smakołyki - sama znasz jej możliwości - tylko łułułu i hop hop hop ;)[/quote] :lol: :lol: :lol: -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Ależ fajna, zadowolona siwa mordka :loveu: . -
Poznań - roczny golden do adopcji-wrócił do hodowcy!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Mam już dane tej Pani, ale nie mam teraz czasu się z nią skontaktować. Iwo ma rok, jest psem z rodowodem. Jego powrót do domu nie wchodzi w rachubę. -
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Tak bym[URL="http://img442.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2267da7.jpg"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/8818/resizeofdscf2267da7.th.jpg[/IMG][/URL] chciała sobie poleżeć na kanapie, pod ciepłym kocykiem.... Proszę, pozbądź się tego czarnego potwora, który na mnie szczeka po drugiej stronie szyby i wpuść mnie... [B][URL="http://img138.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2265fk9.jpg"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/3610/resizeofdscf2265fk9.th.jpg[/IMG][/URL][/B] Nie to nie, poleżę sobie tutaj i posłucham, jak śpiewają ptaszki... [B][URL="http://img442.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2276it1.jpg"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/8733/resizeofdscf2276it1.th.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://img393.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2281km1.jpg"][IMG]http://img393.imageshack.us/img393/352/resizeofdscf2281km1.th.jpg[/IMG][/URL][/B] -
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Moniko, a jakie są rokowania dla tych łapek?[/quote] Niestety, tego na razie nie wiemy - mam nadzieję,że najbliższe dni przyniosą jakąś diagnozę. Nie pamiętam dokładnie, ale ta sunia trafiła chyba do schroniska ze starym złamaniem i niewiele dało się w tych warunkach z nim zrobić :-(. -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
No tak, jak były potrzebne, to ich nie mogłam znaleźć, a jak Bunia wyszła już ze schroniska, to nagle są...ale może żebyśmy nie zapomnieli, co schronisko potrafi zrobić z wesołym, pełnym życia psem.... [B][img]http://upload.miau.pl/2/22446.jpg[/img][/B] -
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[B][URL="http://img252.imageshack.us/my.php?image=resizeofdscf2260ow1.jpg"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/7647/resizeofdscf2260ow1.th.jpg[/IMG][/URL][/B] Niestety, jak widać na tym zdjęciu, łapka jest wygięta i jakby źle zrośnięta :-(. Najgorsze jest to,że sunia nie obciąża (a przynajmniej unika tego) także tylnej łapki po tej samej stronie. W boksie inne psy musiały ją niezbyt dobrze traktować, bo ma też ślady pogryzień :-(.