Jump to content
Dogomania

MonikaP

Members
  • Posts

    3601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaP

  1. Flaire, na pw napisałam Fuce, że dość trudno u mnie o spokojną rozmowę, bo jestem w tej chwili sama z dziećmi i każda moja rozmowa telefoniczna jest przerywana przez tysiąc pytań i "ważnych" spraw. Zadałam dwa pytania i myślę, że inne osoby, ewentualnie zainteresowane wzięciem psa też chętnie o tym się dowiedzą - stosunek psa do dzieci i do kotów. Od tego uzależniam dalsze kroki. Ale dlaczego nie chcesz również tego pierwszego etapu załatwić właśnie przez telefon? Przecież to najprościej i taka rozmowa nic by Cię nie kosztowała... Mogłabyś wtedy dokładnie o wszystko wypytać. Bo bez względu na to, jak dokładnie Fuka opisze te psy, to przecież wszystkich Twoich pytań nie przewidzi... A w rozmowie mogłabyś od razu uzyskać wszystkie odpowiedzi i potem dopiero się zastanowić, czy to pies dla Ciebie. Fuka ofiaruje się, że do Ciebie zadzwoni o wyznaczonym przez Ciebie czasie jeśli tylko podasz jej numer telefonu. Prosiłaś też o kontakt do właścicielki i Fuka go podała. Więc dlaczego nie chcesz po prostu z nimi porozmawiać??? :o
  2. Byleby tylko znalazł się ktoś, kto jest w stanie te wątpliwości rozwiać ;-)
  3. Dziękuję :-) Tyle, że czuję się ciut zniechęcona...i właściwie zastanawiam się, wobec tylu znaków zapytania, czy jednak nie lepiej kupić psa młodego, którego sama będę mogła wybrać tak, jak wybrałam Gruszkę i wychować....Sama już nie wiem....
  4. Fuka pewnie odsypia...;-)... Fuko, jeśli jednak tu się dziś pojawisz, BARDZO proszę, odpowiedz mi na moje pytania. Jeśli nie wiesz, zapytaj swoją koleżankę - o ile dobrze zrozumiałam, jesteście z stałym kontakcie, więc na pewno możesz od niej się dowiedzieć czegoś o psach. Ten wątek ma już parę dni, więc opiekunka psów chyba wie, że szukasz dla nich domów, prawda? Dobrze by było, gdybyś zrobiła w tym celu jakieś "zestawienie", nie tylko zewnętrznych cech piesków, ale i charakteru, bo to, co już napisałaś, to stanowczo za mało. To są dorosłe psy i charakter mają już na tyle ustalony, że osoba chcąca wziąć któregoś z nich musi wiedzieć, na co się przygotować i czy temu podoła. Wydaje mi się, że jeśli rzeczywiście zależy Ci na znalezieniu domów dla psów, nie możesz ograniczać się do pisania, że są śliczne. Rozmowa telefoniczna też oczywiście jest b.ważna, ale wydaje mi się, że to powinien być raczej następny etap, po porządnej prezentacji psów. Domyślam się, że Twoja koleżanka chciałaby usłyszeć co nieco ode mnie, dowiedzieć się czegoś o domu, do którego miałaby oddać psa, ale ja chciałabym najpierw wiedzieć, czy jest tam pies dla mnie, przemyśleć, potem przemyśleć jeszcze raz i ew. umówić się na telefon.
  5. Fuko, myślę, że na pewno porozmawiamy, jeśli będę miała pewność, że jest tam piesek, o którego mi chodzi. Pisałam Ci na pw, dlaczego spokojna rozmowa może być utrudniona ;-). Mnie nie chodzi o psa ZA WSZELKĄ CENĘ - jeśli wśród tych piesków znajdzie się jakiś, będę się cieszyć i być może udałoby się nam w ten sposób "dopsić", ale jeśli nie - trudno... Dla mnie najważniejsze i podstawowe są dwa warunki i MUSZĘ to wiedzieć, ZANIM zacznę myśleć poważnie o którymś z psów Twojej koleżanki - stosunek psa do dzieci i do kotów, które są dla mnie równie ważne, jak psy. Mam dość "żwawego" 6-letniego synka, dlatego NAJWAŻNIEJSZE jest dla mnie to, jak pies reaguje na takie dzieci. Tego nie można "sprawdzać w praniu", bo różnie się to może skończyć (mieliśmy kiedyś psa, którego kupiliśmy już jako prawie dorosłego, okazało się, że ma uraz do dzieci, pogryzł moją starszą córkę, dlatego nie mogę dopuścić do powtórzenia takiej sytuacji), a najgorsze, co mogłby spotkać psa, to przerzucanie go z domu do domu. Także koty są dla mnie b. ważne, tym bardziej, że dwa są ze schroniska, po przejściach i pies musi być wobec nich przyjazny. Fuko, to nie jest tak, że ja MUSZĘ mieć teraz i natychmiast drugiego psa. Jeśli się uda, to dobrze, jeśli nie - trudno. Istnieje także możliwość, że jednak zdecydujemy się na kupno drugiego psa - młodego, ale być może pozostaniemy jednak przy jednym. Te sprawy, o których Ci pisałam, są dla mnie podstawowe i bez nich nie mogę myśleć o konkretnym omawianiu ew. wzięcia pieska. Mam nadzieję, że to rozumiesz.
  6. Fuko, Karmel jest śliczny i mogłam się tego spodziewać, ale chodzi mi przede wszystkim o sprawę jego osobowości, charakteru, nastawienie do dzieci i kotów, jego przyzwyczajenia, nawyki, wady i zalety, sposób wychowania, "karność" itd. Jeżeli go znasz na tyle, żeby mi o nim napisać, to bardzo, bardzo proszę :-).
  7. Ekhem... 8) ja wiem, że dziś Sylwester itd...., ale może dałybyście mi kontakt do osoby, która chce pieski oddać...dowiedziałabym się wszystkiego "u źródła" ;-). Czy to jedna z forumowiczek? Nie znam jeszcze za bardzo tego forum....;-)
  8. Hej, hej! Czekam na wiadomości! :-) I mam jeszcze pytanie - kto to jest Pasja, o której również tu mówiliście?
  9. O tym to chyba już Fuka pisała wcześniej w topiku - jak najbardziej TAK!A resztę to już ona napisze, bo ja te psy to znam tylko z forum :wink: . Bardzo fajnie by było, gdyby któryś wylądował u Ciebie, a jednocześnie dobrze, że nie robisz tego pochopnie, tylko myślisz nad tą decyzją! Trzymam kciuki! (A pieskom rzeczywiście raźniej we dwoje - wiem, bo chociaż w tej chwili mam tylko jedną sunię :( , to miewałam w swoim życiu więcej i zawsze było fajnie! :D ) Wobec tego będę czekała na dokładne informacje - tutaj albo na pw :-). To bardzo, bardzo poważna sprawa, zwłaszcza, że moja Gruszka nie jest w domu takim "typowym" zadziornym terierem, jest b.spokojna i posłuszna (ma to po swojej mamie, która od maleńkości chodziła bez smyczy, potrafiła siedzieć luzem przed sklepem, widzieć po drugiej stronie ulicy kota i nie drgnęła, aż pani nie wyszła ze sklepu i nie pozwoliła się jej ruszyć ;-) - moja AŻ tak grzeczna nie jest, ale i tak jest całkiem nieźle). Dlatego musiałabym się dużo dowiedzieć o tym konkretnym piesku i jego osobowości...
  10. Wiesz, musiałabym się dowiedzieć o nim jak najwięcej...może zobaczyć jakieś zdjęcia... oczywiście wiedzieć jak najwięcej o jego charakterze...głównie ze względu na dzieci i koty... No i ...ekhem... dogadać się z mężem, bo i jemu chodzi po głowie "dopsienie się", ale na razie tak bardziej w teorii...;-). Ponieważ to poważna decyzja, trzeba się dobrze zastanowić. W dodatku na początku lutego wyjeżdżamy na 10 dni, więc jeśli w ogóle to dopiero po tym terminie - lepiej dla psa, żeby nie zostawał z kimś obcym krótko po przybyciu do nowego miejsca ( nasza sunia zostanie z kimś z rodziny na czas wyjazdu). Będziemy jechać w góry, więc kto wie, czy nie udałoby się nam podjechać do Wrocławia (bo te pieski mieszkają chyba pod Wrocławiem - dobrze pamiętam?). I ważna sprawa - czy (w razie gdyby itd. ;-) ) tego pieska dałoby się wykastrować przed ew. zabraniem przez nas?
  11. Hej :-) Mam foksterierkę szorstkowłosą (4 lata, wysterylizowana) i ponieważ bardzo brak jej towarzystwa do ganiania na spacerach, zaczyna we mnie powoli dojrzewać myśl o jakimś dla niej towarzystwie -już dorosłym, bo ona dość niechętnie przebywa z młodziutkimi psami, tzn. bawi się, ale mocno je dyscyplinuje ;-). Niestety, jest dość agresywna wobec innych suczek (napisałam nawet na ten temat na "Behawiorze" - nie wiem, czy to dobry dział), chociaż w ogóle jest raczej uległa (wobec nas), więc nie wiem, czy ew. dzielenie domu z inną suczką wchodziłoby w grę...Aha, mamy też 3 koty... :roll: 8) ...I dwójkę dzieci (6 i 12 lat)... Oczywiście gdyby któryś z piesków przez Was opisanych był skłonny zamieszkać w Poznaniu, poddam się szczegółowej lustracji ;-).
×
×
  • Create New...