-
Posts
2330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataG
-
Sorry mch, ale sprzedawanie 8-miesięcznego BELGA dlatego, że nie spełnia oczekiwań hodowlanych, to zupełnie inna bajka. Belgi mają specyficzną psychikę, bardzo się przywiązują, to psy jednego pana. Poza tym jest to suka z linii użytkowej o wyśrubowanych popędach, a właścicielka (to nie jest hodowczyni tej suki, ona tę sukę kupiła, dotąd hodowała i hoduje inną rasę) pisze tylko, że nie sprzeda jej na łańcuch. A to nie jest pies, z którym przeciętny Kowalski sobie poradzi. Suka była kupiona do sportu (tak przynajmniej wynikało z postów na forum belgowym) i do tego się jak najbardziej nadaje. A że nie nadaje się do hodowli? Cóż, to nie szampon 2 w 1. Teraz pewnie właścicielka kupi kolejną sukę i jak znowu po 8 miesiącach się okaże, że suka ma braki zębowe (co u belgów rzadkie nie jest), to znowu się jej pozbędzie. Dla mnie to jest nieetyczne! To po prostu czysto przedmiotowe (i rozpłodowe nazywając rzecz po imieniu) traktowanie psa.
-
Nie unoszę się. I jeszcze info - na stronie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy są zamieszczone wyłącznie akty prawne, które zostały prawidłowo opublikowane. Więc jeżeli została zamieszczona uchwała w jakiejś sprawie, to należy szukać czy ewentualnie w tej sprawie nie ma uchwały nowszej, która ją uchyla bądź nowelizuje, nie ma potrzeby sięgać do starszych (chyba że rozpatruje się zdarzenie z okresu obowiązywania wcześniejszej uchwały).
-
[quote name='mimoza']Dokładnie tak, z tym, że nie wiem czy ona faktycznie weszła w życie (ktoś 2 miesiące temu mi mówił, że jeszcze nie została ogłoszona). W razie czego obowiązuje ta z 8 lipca 2004 r. [B]Uchwała Nr XXXIII/756/2004 Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 8 lipca 2004 roku w sprawie szczegółowych zasad utrzymania czystości i porządku oraz określenia wymagań wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych na terenie m.st. Warszawy.[/B] [URL]http://um.warszawa.pl/v_syrenka/samorzad/index.php?dzial=uchwalyrady&miesiac=07-2004[/URL][/quote] Mimoza, nie wprowadzaj ludzi w błąd! [B]Podana przeze mnie uchwała jest z 22 czerwca 2006 roku i weszła w życie 1 września 2006 r. Uchwała z lipca 2004 nie obowiązuje już prawie od roku! [/B]
-
Shida, linka do uchwały Ci nie wkleję, bo to plik w wordzie, ale znajdziesz ją na tej stronie: [url]http://www.bip.warszawa.pl/moduly/zarzadzenia_uchwaly/edycja_zarzadzenia_uchwaly.asp?str=2[/url] Jest to uchwała Nr LXXVII/2427/2006 w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta stołecznego Warszawy.
-
[quote name='agis']BeataG, ale ayshe napisala to w kontekscie ON-ow :-o No chyba nie ma byc z czego dumnym jesli sie zbiera nagrody w klasie otwartej, skoro najwazniejsze jest dla ON-kow wyszkolenie. Dumnym to mozna byc jak sie nazbiera w klasie uzytkowej :cool1:[/quote] Agis, sorry, ja mam inną filozofię życiową. I byłabym dumna z każdego sukcesu mojego psa, obojętnie jakiej byłby rasy i w jakiej kategorii byłby ten sukces. Przykro mi, że nikt tego nie rozumie. :-(
-
[quote name='ayshe']dlatego ze wstep na wystawe w klasie doroslych onkow maja tylko onki z wyszkoleniem.bo to jest rasa uzytkowa.taki jest wymog.a jesli ci sie nie podoba szkolenie onka to proponuje wystawy pkpr,khron czy fci.zaden problem.oczywiscie w rasie nic nie osiagneisz ale se pobiegasz na ringu i pozbieraz troche zlomu. No to wracamy do punktu wyjścia i mojego tekstu, że w Polsce wystawy organizuje ZKwP, czyli FCI. Także te wyłącznie dla onków. Nie SV. I że jeśli SV zacznie organizować wystawy w Polsce, to może sobie na nich wprowadzać swoje zasady. Ale nie dyktować, jakie zasady mają być na wystawach ZKwP. I wtedy w dalszym ciągu taka osoba, która chce wystawiać w klasie otwartej, będzie to mogła robić. Na wystawach FCI. Na wystawach SV tego robić nie może i nie będzie mogła i nie próbuję nikogo przekonać, że SV ma te zasady zmienić. Więc dlaczego ZKwP, czy szerzej FCI, miałoby zmieniać swoje pod dyktando SV? Bardzo to przykre, że te osiągnięcia, z których wielu ludzi jest dumnych, nazywasz "złomem". :-(
-
No to ja zacytuję samą siebie: [quote name='BeataG']Niech sobie będą jak najbardziej obostrzone wymogi hodowlane, ale niech psy, które nie są rozmnażane mają możliwość zarówno szkolenia (i zdawania egzaminów, jeśli właściciele będą chcieli), jak i wystawiania. I niech jedno nie będzie warunkiem drugiego. Jakoś nikt nie wymaga na egzaminach i zawodach legitymowania się wynikami wystaw. Więc dlaczego wymagać na wystawach wyników egzaminów, a jeśli się takowych nie ma, to nie mieć możliwości wystawienia? I dodam jeszcze, że jestem za jak najbardziej wyśrubowanymi wymogami hodowlanymi. Ale jeśli ktoś nie chce psa rozmnażać i nie chce z nim zdawać egzaminów, a chce go wystawiać, to powinien mieć taką możliwość. W każdej rasie, w onkach też.
-
[quote name='Pyros-Aga']Przykro mi, nawet nie to że nie trzeba znać na pamięć- nie można. Zdawałam tydzień temu PT, znałam kolejność i 2 razy musiałam robić siad w marszu. Sędzia w tej chwili chciał zobaczyć inne ćwiczenie. Mówili mi kolejność. Pamięć nie była potrzebna.[/quote] No cóż, regulamin mówi co innego. A ja nie mogę być pewna, że każdy sędzia, nie będzie przestrzegał regulaminu (no chyba że pójdę do tego, co Wy :cool3:).
-
[quote name='Godelaine']I właśnie przez to, Beata, mam taki problem ze znalezieniem reproduktora dla własnej suki. Bo mało który ma wyszkolenie obronne, mało który zdawał testy opisowe (fińskie, szwedzkie, niemieckie, ostatecznie holenderskie - przy czym te ostatnie mało mówią o popędach). I nawet jeśli będę miała szczęście zobaczyć interesującego mnie psa na wystawie, to i tak zachowanie na ringu niekoniecznie powie mi wiele o popędach, które w nim siedzą (lub też nie). Ewentualnie dowiem sie o jego socjalności (a i to niekoniecznie, bo wiele idzie wyuczyć), która mi jednak nie pomoże specjalnie przy szkoleniu psa. I to jest przykre.[/quote] Hehe, ale jakby miały wszystkie, to też byś miała dylemat, którego wybrać. :cool3: A tak serio, to Wy wszyscy (czy raczej wszystkie, bo chyba tylko panie się w tym wątku wypowiadają), nie zauważacie jednej podstawowej rzeczy, o którą mi chodzi. Niech sobie będą jak najbardziej obostrzone wymogi hodowlane, ale niech psy, które nie są rozmnażane mają możliwość zarówno szkolenia (i zdawania egzaminów, jeśli właściciele będą chcieli), jak i wystawiania. I niech jedno nie będzie warunkiem drugiego. Jakoś nikt nie wymaga na egzaminach i zawodach legitymowania się wynikami wystaw. Więc dlaczego wymagać na wystawach wyników egzaminów, a jeśli się takowych nie ma, to nie mieć możliwości wystawienia?
-
[quote name='Godelaine']Eee... Czy my mówimy o tym samym ZOPie? W czeskim porządek jest zawsze ten sam. Jedynie zmiany kierunku chodzenia są zależne od sędziego. A to, że ja startując w Czechach nie do końca wiedziałam jakie będą ćwiczenia, to już inna bajka :lol:[/quote] Być może porządek jest ten sam, jak w naszym obedience, ale sędzia (czy też komisarz, nie śledziłam aż tak dokładnie) mówi po kolei, co masz robić.
-
[quote name='dorotak'] A o kolejność ćwiczeń się nie martw - o ile dobrze pamiętam, to prowadzący mówił, co jest po kolei :evil_lol: [/quote] Na obedience tak, na PT i IPO trzeba znać kolejność na pamięć. [quote name='dorotak'] Każdy egzamin jest sprawdzeniem, czy to, co mówi właściciel o wyszkoleniu swojego psa, jest prawdą. Obiektywnie. Na placu/parkurze wspólnym i w warunkach takich samych dla wszystkich. Oczywiście nie ma żadnego obowiązku - nikt nikogo nie zmusza. Ale MÓWIĆ o tym, jakiego ma się wspaniałego psa, to każdy może (i mówi, a co! - ja też mam :loveu: ). Tylko dopóki się tego nie potwierdzi - to będzie tylko taka gadka...[/quote] Wiesz, może bym Ci uwierzyła, gdybym nie widziała dziesiątek psów z doskonale zdanym PT, które mają w dupie przewodnika, przychodzą na wołanie jak im się chce itp., łącznie z takimi, które giną z tego powodu pod kołami samochodu. :-( Potwierdzeniem wyszkolenia psa powinno być przede wszystkim jego zachowanie i wykonywanie komend na co dzień, w dowolnych warunkach, a nie tylko na placu i trasie wyznaczonej chorągiewkami, jeśli tego nie ma (a jakże często nie ma), to o jakim wyszkoleniu my mówimy. [quote name='dorotak'] Beato, przepraszam, ale Twoje argumenty są z gatunku tych, którymi zwykle ludzie z pseudohodowli uzasadniają, że "no suczka nie ma uprawnień, bo nie mają czasu, ochoty ani pieniędzy żeby jeździć na te wystawy - przecież i tak widać, że jest piękna i wzorcowa" :diabloti: ... I budzą - niestety - podobne reakcje. :shake:[/quote] Ależ ja nie neguję, że wymogi hodowlane muszą być spełnione, jeśli chce się psa rozmnażać, a nawet więcej niż tylko wymogi hodowlane (np. w belgach niestety nie ma obowiązku prześwietleń na dysplazję ani innych badań, ja prześwietliłam biodra i łokcie i zrobiłam badania oczu, choć wcale nie wiem, czy będę swoim psem kryć, więc tym bardziej zrobiłabym to, gdybym była pewna, że będę). Ja mówię o psach, które nie będą rozmnażane. Szkolić TRZEBA ZAWSZE, ale egzaminy tylko MOŻNA zdawać, i MOŻNA też jeździć na wystawy, jak ktoś lubi. :evil_lol: Więc nie porównuj mnie z łaski swojej do pseudohodowców. :angryy:
-
[quote name='mch'] z drugiej strony tak luźne podejscie do egzaminów wcale mnie nie dziwi i nie neguję tego . ale skoro tak pieknie wpasowujesz sie w normy ,przepisy obowiązujące na wystawach to czemu to tak a tamto inaczej ? czemu jedno cacy drugie beee . [/quote] Bo po pierwsze mój pies nie jest wystawiany przeze mnie, tylko na mnie (ja stoję za ringiem), a po drugie na wystawie nie ma żadnej obowiązującej kolejności, tylko sędzia mówi wystawcom po kolei, że teraz mają pobiec w kółko wszyscy razem, potem każdy oddzielnie, potem po prostej w tę i z powrotem, potem stanąć z psem przodem czy bokiem do opisu, pokazać zęby (jeśli sędzia nie sprawdza sam) itp. Ta kolejność jest zmienna i zależna od widzimisię sędziego i przez niego na bieżąco dyktowana. Nic tu nie trzeba pamiętać. Przy czym dodam jeszcze jedną rzecz - belgów się nie ustawia, one wystawiają się same, nie ma pozycji wystawowej, ustawiania łap, podnoszenia ogona itp. rzeczy, które są w innych rasach. A dlaczego egzaminy beee? A po co mam sobie pamięć obciążać tak nieistotnymi rzeczami, czy najpierw ma być siad, a potem waruj, czy odwrotnie? Mnie to nie jest do niczego potrzebne. Dlatego bardziej mi się podoba np. regulamin czeskiego ZOP, gdzie przewodnik nie wie, jakie ćwiczenie będzie następne, nawet nie wie, czy idąc z psem przy nodze (bez żadnej trasy wyznaczonej pachołkami), będzie musiał za chwilę skręcić w prawo, czy w lewo, a może wydać komendę siad w marszu, a może biegaj, wszystko sędzia mu mówi na bieżąco. I taki egzamin faktycznie sprawdza wyszkolenie psa, a nie pamięć przewodnika. :evil_lol:
-
[quote name='Axusia']Widziałam juz duzo;) Jeśli szkolenie to logiczne ze egzamin.. bosz[/quote] No widocznie mało, bo ja yorka na szkoleniu widziałam. Tudzież paru przedstawicieli ras ozdobnych (bo przypomnę, że york nie jest rasą ozdobną). A dlaczego logiczne? A może ktoś ma akurat pilniejsze wydatki niż wywalenie 200 zł za egzamin IPO, który mu nie jest do szczęścia potrzebny, skoro pies nie ma być rozmnażany? A może ktoś szkoli psa dlatego, że jemu i psu sprawia frajdę samo szkolenie, a nie sprawia mu frajdy zdawanie egzaminu? Wiesz, ja szkolę mojego psa ponad 2 lata, a do tej pory nie udało mi się zapamiętać kolejności ćwiczeń na PT - i co? To znaczy, że mój pies tych ćwiczeń nie umie? A może mam iść na egzamin i dostać kiepską ocenę, tylko dlatego, że nie znam kolejności ćwiczeń i tak szczerze mówiąc g... mnie ta kolejność obchodzi?
-
[quote name='Axusia']Napisałas ze jesli Twoj pies ma biegac po ringu i nie ma byc rozmnarzany to mu szkolenie nie potrzebne. A jest potrzebne. Nie mieszajmy wychowania a szkolenia, sorry bo ja Yorka na szkoleniu jeszcze nie widziałam, na zadnym z placów na ktorych byłam.[/quote] To mało widziałaś. :evil_lol: Nie napisałam, że szkolenie niepotrzebne, tylko egzamin. A przede wszystkim chodzi mi o to, by nie odbierać tym wyszkolonym i z egzaminem prawa do wystawiania się - w takiej klasie, jaką wybierze właściciel (z tych, które ma do dyspozycji, biorąc pod uwagę wiek i certyfikaty psa, rzecz jasna).
-
A czy ja gdziekolwiek napisałam, że nie musi być szkolony? Nota bene szkolony to musi być każdy pies, york też.
-
[quote name='mch']Beata , to mieliscie dopiero zaczynac IPO ? z tekstów w których piszesz jakie to proste łatwe i betka myslalam ze jestescie mocno zaawansowani . czy stopien wyszkolenia świadczy o charakterze ? oczywiscie , bo do pewnego stopnia dociągniesz na siłe i psa słabszego charakteru , ale powyzej juz nie, a nawet i na tym średnim poziomie mysle ze widac czasem jakosc pracy rózną i zależną owszem od pracy nad psem ale i od tego czy jest z czym pracowac . hmm, to tak jak w szkole byli ci zdolni z polotem i kujony od linijki do linijki .[/quote] A czy ja gdzieś napisałam, że mieliśmy dopiero zaczynać? Owszem, mieliśmy sporą przerwę, ale niedługo minie rok, jak mój pies zaczął ćwiczyć IPO - początkowo nie ze mną, potem ze mną. Po prostu odechciało mi się ciągnąć to dalej. Nie lubię uczestniczyć w imprezach "jedynie słusznych", nie lubię lekceważenia wszystkiego innego, co robię z psem oprócz IPO. A stopień wyszkolenia psa (oczywiście nie w Polsce) może mówić coś o charakterze psa, jeśli ten stopień wyszkolenia jest odpowiednio wysoki. Ale jeśli jest tu nawet jakieś wynikanie, to na pewno nie w obie strony. Czyli jeśli nawet można zakładać, że pies z IPO ma dobry charakter (jeśli egzamin zdał uczciwie i na wysoką ocenę), to nie można zakładać, że pies bez IPO ma zły charakter. Dobry charakter jest konieczny do IPO, ale IPO nie jest konieczne do dobrego charakteru. Bo może komuś się nie chce robić IPO, choć jego pies się do tego świetnie nadaje. Może w ogóle tego nie lubi, a może został zniechęcony, tak jak ja teraz.
-
[quote name='saJo']Nie przestaja. Ale za to moga sie zalapac psy bez wyszkolenia.[/quote] No i co z tego? Jeszcze raz pytam - zarażą się czymś od nich te z wyszkoleniem? :evil_lol: P.S. Po takich poglądach, jak przez Was prezentowane, to szczerze powiem, że całkowicie odechciało mi się szkolenia mojego psa w kierunku IPO. :shake:
-
[quote name='saJo']Ale te psy maja wyszkolenie!!!! Wiec promuje sie tez w ten sposob szkolenie ONka.[/quote] A przestają je mieć, jak się wystawią w otwartej? :evil_lol:
-
[quote name='saJo']Promuje sie ONki jako pieski biegajace po wystawach, a nie jako rase uzytkowa.[/quote] Aha, a te wystawiane w klasie użytkowej to już nie biegają na wystawach? SaJo, nie rozśmieszaj mnie!
-
[quote name='saJo']Ale jak pies ma nieodpowiedni charakter to po prostu NIE DOJDZIE DO IPO3![/quote] Ale mimo tego, że ma nieodpowiedni charakter, z palcem w nosie zda IPO 1 - a to już mu przecież do hodowlanki wystarczy!
-
[quote name='saJo']Temu psu? Nie. Rasie? Tak.[/quote] No to oświeć mnie proszę, w czym to szkodzi rasie, że pies z IPO powystawia się w różnych klasach?
-
[quote name='saJo']Wlasnie po to sa egzaminy! Ty mozesz uwazac, ze Andzia jest najleprzy charakterowo belgiem, ale zeby to sie cos w swiecie liczylo, wlasciciele MUSZA to potwierdzic wlasnie egzaminami. A ze nie chca tego robic, bo trenuja agility, coz, ich problem. Po to jest IPO w ONkach! Kazdy moze sobie twierdzic, ze ten albo tamte pies jest najleprzy, ale to o NICZYM nie swiadczy, dopoki nie zostanie to potwierdzone przez sedziego znajacego sie na sprawie!![/quote] Nie saJo, ten sędzia potwierdzi wyszkolenie, nie charakter!
-
Litości! A co mają klasy wystawowe do wymogów hodowlanych? NIC!!! Przecież jak pies nie zrobi IPO, to i tak nie zrobi hodowlanki. Więc co mu szkodzi, że się powystawia w otwartej? A jeśli zrobi IPO i mimo to będzie wystawiany w otwartej, to w czym mu to szkodzi? Zarazi się czymś od tych, co IPO nie mają? Do cholery, to jest tylko klasa wystawowa, nic więcej! Jak pies zrobi IPO i championat, to jutro może być wystawiany w użytkowej, za tydzień w otwartej, za 2 tygodnie w championach, a za miesiąc np. znowu w użytkowej! Szkodzi mu to w czymś? No sorry! :angryy:
-
Beata, onki nie są jedyną rasą, która ma wymóg IPO do hodowlanki. I tamte rasy też mają klasę otwartą. Dlaczego koniecznie chcesz psom z IPO zawężać możliwość wyboru klasy, zamiast ją rozszerzać? Za co ta kara? Za to, że zdały IPO? :cool3:
-
Klasa otwarta jest dla psów powyżej 15 miesięcy - także dla tych, które jeszcze mogłyby iść w młodzieży lub pośredniej, dla tych, które mają IPO i mogłyby iść w użytkowej oraz tych, które mają championat i mogłyby iść w klasie championów. Po prostu psy z certyfikatami mają większy wybór.