-
Posts
2330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataG
-
[quote name='wendka']I wreszcie cos dla BeatyG :cool3:[/quote] Wendka, jesteś boska! Dzięki! :loveu: Przyślij mi proszę te zdjęcia w oryginalnej rozdzielczości na [email]orbita@home.pl[/email] - chciałabym je zgłosić jako propozycje do naszego belgowego kalendarza. :multi:
-
Nicka, Axusia ma rację. To bzdura. W mniejszych miastach, gdzie jest 1 ośrodek szkolenia, faktycznie zdarza się, że nie przyjmują psów wcześniej, co jest totalnym idiotyzmem, ale jak nie ma, to się nie przeskoczy. Ale w Warszawie znam psy, które w wieku 7 miesięcy zdawały egzamin. Więc po prostu poszukaj innej szkoły/innego szkoleniowca.
-
WOW! Jest mój Wermutek! Ula, dzięki! :loveu:
-
[quote name='Axusia']Za pare mies ? czemu za pare mies a nie teraz ?:cool3:[/quote] Nicka ma zapewne na myśli egzamin, a do egzaminu raczej należy się przygotować, nie sądzisz? :cool3:
-
[quote name='Saba']Czasami pies czeka 2-3 godziny na swoją kolej, ja w takiej sytuacji zawsze karmię psy rano, bo na zupełnego głodniaka też nie za bardzo żeby pies biegał. Kiedyś nie karmiłam Fiony przed treningiem, potem zaczęłam i wyszło to nam na dobre.[/quote] :crazyeye: Pies nie powinien jeść co najmniej 7 godzin przed treningiem/biegiem w zawodach i co najmniej 1 godzinę po. :shake: Chyba nie chcesz zafundować Fionie skrętu żołądka? :angryy:
-
[quote name='OlaAB']to Raja z Anią[/quote] Aha, znaczy nie jak brat, tylko jak siostra. A coś wiadomo, skąd ta suka jest? Bo ja Emila wzięłam ze schroniska w Falenicy.
-
[quote name='wendka'][IMG]http://i187.photobucket.com/albums/x20/dzynks/dzynks1/o23.jpg[/IMG] [IMG]http://i187.photobucket.com/albums/x20/dzynks/dzynks1/o21.jpg[/IMG] [/quote] Co to za pies? Wygląda jak młodszy brat mojego Emila - w każdym razie na tych zdjęciach. :crazyeye:
-
A ja się nieśmiało uśmiecham o też na B, czyli belgi. A zwłaszcza takiego jednego rudzielca, biegającego z Robullem, który ponoć w sobotę zapierdzielał z prędkością światła. :loveu:
-
Wyjściem jest pobieranie opłat od każdego zgłoszonego zawodnika, tak jak jest na wystawach. I z tego, co wiem, na tych zawodach tak było, bo był obowiązek wcześniejszego dokonania opłaty przelewem, nie było możliwości płacenia na miejscu. I ja bym nie demonizowała - o przypadki losowe wykluczające z zawodów agility akurat nie jest trudno. Wystarczy rozwalona łapa psa albo kontuzja przewodnika. :(
-
"Przydomek w trakcie rejestracji." :)
-
[quote name='ayshe']asher-przydaloby sie obok linkow zamiscic info dlaczego akurat link do tej hodowli zamiescilas[czyli polecasz].bo dlaczego ten a nie inny?;).to kluczowe zdaje sie jesli juz wbijac linki do okreslonych hodowli to nalezy napisac dlaczego sie je poleca.:cool1:[/quote] Przecież napisała, że ŻADNEJ NIE POLECA, tylko wkleja wszystko, co ma. :cool3:
-
[quote name='ayshe']specyfiki na lapy psow zaprzegowych sa podobno dobre.pisze podobno bo ja nigdy nei uzywalam dla swoich booorasow.[/quote] Zgadza się, dobre są, ja używałam - co roku dla Emila, który w schronie odmroził łapę i to odmrożenie mu się każdej zimy odnawia (dzięki maści dla zaprzęgowców mogę wydłużyć spacery z 20 minut do 1,5 godziny), a poprzedniej zimy również dla Wermiego, który na śniegu ścierał sobie pazury do krwi. Maść nazywa się Ado Film, firma KAWU.
-
Dzięki. :)
-
[quote name='Jura']Gratulacje :cool2: Możesz wyjaśnić? [SIZE=1]Czasem można się czegoś nauczyć na cudzych błędach ;)[/SIZE][/quote] Ja nie Etna, ale pies mój, więc chętnie wyjaśnię. :) Wermut był jedynym eksternem i zdawał prawie na końcu (prawie, bo po nim była jeszcze suka z grupy szkoleniowej z cieczką). Dostałyśmy informację, że jego egzamin rozpocznie się ok. 12.00-12.10. Przyjechałyśmy pół godziny wcześniej, żeby mu zrobić rozgrzewkę, ale okazało się, że egzamin przebiega w szybszym tempie, niż zakładano i dobrze, że jesteśmy, bo właśnie Wermut będzie wchodzić na plac. Wyżebrałyśmy 2 minuty rozgrzewki, która wystarczyła Etnie właściwie tylko do tego, żeby psa na sobie skupić. Nie było już czasu na przećwiczenie aportu. A Wermut zawsze za pierwszym razem podgryza aport, za drugim, a najdalej za trzecim razem już jest OK. Jego pierwszy aport tego dnia był właśnie na egzaminie. No i stracił ten 1 punkt za podgryzanie aportu. :evil_lol:
-
No ale Wermi na treningach nie był (i nie będzie) zawracany. :) Biegaj to on ma w cywilu na spacerach i nie traktuje tego jako komendę, tylko jako pozwolenie wąchania, podgryzania się z Emilem itp. :cool3: A ponieważ na treningach był problem, żeby raczył odbiec na biegaj, to wykorzystałyśmy naprzód, właśnie w wersji niemieckiej i nie był zawracany. Leciał zawsze do końca trawnika i tam była piłka.
-
Wermut jako biegaj ma właśnie voraus. Ale tylko na egzaminie PT został zawrócony. :evil_lol:
-
Niemiecki się od tego czasu praktycznie nie zmienił. Możesz się jedynie nastawić na to, że cała książka - tak jak i okładka - może być pisana gotykiem. Jak ktoś nieprzyzwyczajony, to może mieć kłopoty, żeby przebrnąć. Ja już od dawna czytam w gotyku tak samo jak alfabet łaciński, ale pamiętam, że na początku studiów, jak przyszło czytać kilkaset stron tekstu w gotyku przez tydzień, to był niezły szok. :cool3:
-
Hm, to w końcu seter czy border? Mnie ze zdjęć wynika, że jednak border. :evil_lol:
-
Moje słoneczko CWC i CACIB, rasę tym razem wzięła siostrzyczka, czyli odwrotnie niż w Poznaniu. No i siostrzyczka skończyła championat. :) Czy ktoś może robił zdjęcia belgów? Znaczy wiem, że kilka osób robiło, tylko nie wiem, czy to byli dogomaniacy.
-
POZNAŃ 10-11.11.2007 - MWPR o Puchar Eur. Śr. i Wsch.!!!
BeataG replied to panienkabubu's topic in 2007
Fajnie, że tylu dogomaniaków odniosło sukcesy w Poznaniu. :) Gratuluję wszystkim i dziękuję za gratulacje. :loveu: -
POZNAŃ 10-11.11.2007 - MWPR o Puchar Eur. Śr. i Wsch.!!!
BeataG replied to panienkabubu's topic in 2007
No to i ja się pochwalę. Owczarek belgijski tervueren: Mój Wermi - CWC, CACIB, NDPwR, Zwycięzca Polski, Zwycięzca Europy Środkowej i Wschodniej, BOB. :loveu: Jego siostrzyczka Wiki - CWC, CACIB, NDSwR, Zwycięzca Polski, Zwycięzca Europy Środkowej i Wschodniej. :loveu: :multi: :multi: :multi: -
[quote name='ania skala']:angryy:czesc czy to jakis wirus czy co moje psy wiecej mają rozwolnienia niz co warte i gorączka po 38 .5 tragedja ale mam dobrego weta i doprowadza toearzystwo do koltury .POZDRAWIAM[/quote] 38,5 to nie jest gorączka. Normalna temperatura psa wynosi od 38,0 do 39,0 stopni. Powyżej 39 można mówić o podwyższonej temperaturze, powyżej 40 o gorączce.
-
[quote name='LALUNA']Beata juz Ci odpowiedziałam na to. Jezeli bedzie to atrapa ogólnie stosowanej skutecznej odziezy treningowej to i owszem moze byc uznane za doping. A osoba która taka atrape stsuje bedzie doskonale o tym wiedziała, wiec moze na wszelki wypadek ubrac inna kurtke która taka atrapą nie bedzie. No i nie mówimy tu o kurtce ale o kamizelce. Kamizelce atrapie kamizelki treningowej, to jest róznica.[/quote] No ale shida twierdzi, że kazano zdjąć wszystkie kamizelki. Zresztą nie zauważyłam, żeby kamizelka gappaya była tak powszechnie używana przez osoby ćwiczące z psami, wydawało mi się, że ja się raczej do wyjątków zaliczam (mówię o kamizelce BEZ systemu, żeby była jasność, i mam na myśli nie tylko zawodników, ale w ogóle osoby trenujące z psami, wśród moich znajomych takie kamizelki widziałam zaledwie u 3 osób). A co do przykładu z syropkiem to jednak jest ogromna różnica. Określone substancje chemiczne będą dopingiem zawsze. Natomiast kamizelka francuska nie jest atrapą kamizelki z systemem, tak się składa, że kamizelka bez systemu była pierwsza. :evil_lol: I to nie kamizelka jest dopingiem, tą metodą znowu wracamy do absurdu, że dopingiem jest broda i pacha. :cool3:
-
[quote name='LALUNA']Wchodzac na ring z psem, nie jest dla mnie wazne co ja mam na sobie jezeli faktycznie nie musze używac dopingu. I jako dla zawodnika, jest mi obojetne jakiego dopingu zakaza regulaminem, jaki nakaza strój aby uniknac dopingu. Osoba która nie musi, nie chce stosowac doping nie bedzie miała nic przeciwko żadnym zakazom które maja uniemozliwic stosowanie dopingu. TAkiej osobie one nie utrudniaja startu, a wrecz przeciwnie daja jej mozliwosc równej i sprawiedliwej oceny.[/quote] Pod warunkiem, że ten zakaz jest faktycznie w regulaminie albo co najmniej jest znany w momencie przyjmowania zgłoszeń. Bo trochę głupio by było, gdybym zapłaciła za zawody, przyjechała na nie i okazałoby się np., że nie wolno startować w kurtce (gdy jest zimno, a ja pod kurtką mam tylko cienką bluzkę) czy też w spodniach z kieszeniami, nie sądzisz? :cool3:
-
[quote name='LALUNA']Nie bardzo rozumiem, jakie zakazy maja uderzyc w wieksozosc niewinnych? Ze nie mozna wnosic piłeczek, ze nie mozna rzucac ich na ring, ze nie mozna smarowac kiełbasa butów, ze nie mozna zakładac kamizelki treningowej? A w jaki sposób ma to utrudnic start osoby niewinnej? Jak reprezentujesz kraj na zawodach to zazwyczaj wszyscy zawodnicy startuja w jednolitych dresach swojego kraju. I jakos nikt nie protestuje ze mu to utrudnia start. Osoba która nie liczy na doping nie musi protestowac w jakim stroju wystapi[/quote] Fajnie, tylko jak zakażemy kamizelek, a pojawi się ktoś z systemem w kurtce, to zakażemy kurtek, tak? A jak w spodniach, to spodni? I czy Ty naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy smarowaniem butów kiełbasą i wnoszeniem na ring piłki a startem w kamizelce BEZ systemu Fontana, w jakiejkolwiek kamizelce? :crazyeye: