amster
Members-
Posts
451 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amster
-
nie znoszą tego chociaz uczone są od małego i wówczas jeszcze jakoś to idzie, to im stają się większe tym jest gorzej. najlepiej mi to idzie w dwie osoby, kładę psa, jedna osoba głaszcze, uspokaja, a wtedy ja ciacham. oczywiście zaczyna się wyrywanie, uciekanie, a ja ganiam jak głupi po domu i ciacham. to prawdziwa mordęga. i pewnie w związku z tym nie robię tego zbyt często. one na prawdę tego nie znoszą
-
masz rację Wh, ja też potencjalnym nabywcom mówię, że są to trudne psy. ale nie mówię, że głupie. może chodzi o to, żeby ewentualnie odstraszyć kogoś, kto nie jest tak do końca zdecydowany. żeby ten ktoś wiedział, że musi włożyć w wychowanie psa sporo pracy. ale w sumie dotyczy to wszystkich psów i ras jednakowo.
-
Gocha no i super charciara a co tam Ci siedzi na ramieniu Wirka poczekamy więc na ujawnienie się Rotti jak już wróci z tych wywczasów (mam nadzieję, że ona z psami pojechała) Masza no ja niestety więcej o włoszczyźnie Ci nie powiem, bo nie mam z nią zbytniego kontaktu, ale mogę powiedzieć, że koło mnie jest hodowla. I ewentualnie mogę podać namiary. i nie mówię tu o "Gorzowskiej Panoramie".
-
ja niestety nic nie zamieszczę ponadto co mam na swojej stronie, bo niestety mój ftp nie chce mnie wpuscic i niestety nie moge nic tam wrzucić. tak więc nie pokażę Wam moich fotek z małymi borzojkami
-
Gocha nie przesadzaj, może w takim razie, dla potomnych wstaw swoje zdjecie z dzieciństwa :):) charciara musiałabyś znac jej hasło, no chyba, że Wirka jako modelatorka zna inne sposoby no, teraz to chyba stanie się to forum najbardziej jawnym
-
Wirka ale ja znam inną Wirkę, to nie jesteś Ty!!!
-
oj zmień zmień, ja już Cię tak dawno nie widziałem, poza tym "nowi" niekoniecznie Cię znają. zostaw charciara, ładniutkie zdjęcie, może trochę nie wyraźne, ale nie wymagajmy, żeby każdy robił sobie teraz zdjęcie z obiektywem przytkniętym do twarzy No mi się wydawał, że właściciel tych... now wiesz dobrze czego, który tu wpada na kilka miesięcy, to jest facet. Tym bardziej, że skoro ma te... dobrze wiesz co. I chyba w tych domysłach się nie myliłem. Może i on jest tutejszym bywalcem, ale nie takim stałym znowu. dlatego piszę, że doszedł Tilja witaj, o nic nie pytam Masza tak jak to napisała Tilja, wszystko to stereotypy. Uciekają też tak jak i inne psy. Siadać uwielbiają tak smiesznie, że tyłek mają na jednym stopniu, a przednie łapy nawet dwa stopnie niżej. i jakoś "wilka nie dostają". Skakać doskonale umieją wszystkie charcie rasy. Im mniejsze tym skoczniejsze, a już przecież mniejszego od włoszczyzny to nie ma.
-
no teraz Wirka, nie będziesz miała problemów z identyfikacją. No i doszedł nam jeden mężczyzna, wprawdzie nie na stałe, ale przynajmniej jak sądzę na czas jakiś. No dziewczyny, zamieniac emblematy!!! Niektórych z Was na oczy nie widziałem.
-
eee, no spoko, zaraz i ja zmieniam emblemat. nawet nie pomyślałem, że moznaby tak swoją paszczę. no ale co mi tam, ja nie mam nic do ukrycia.
-
w zupełności wystarczyły mi te jąderka
-
Wirka, a możesz mnie tez czymś rozweselić... bo mnie coś dzisiaj nic nie cieszy...
-
o kurcze, nie wiedziałem, że to Twoje. w takim razie poszukam coś innego
-
Rotti, Chrupka, powinnyście chłonąć wiedzę nie tylko od nas, my jesteśmy młodzi i mało co wiemy o borzojach. No przynajmniej ja mam takie uczucie. trzeba rozmawiać z wszystkimi, bo to "poszerza choryzonty".
-
kiepska by była ta statystyka
-
a wogóle, to skandal, że jest nas tu tylko dwóch !!! GDZIE TE CHŁOPY
-
ujmę to tak: zazdroszczę tym, którzy mają więcej czasu na śledzenie tego co piszą inni oraz na wytykanie im literówek. ale nie urażam się, bo do tych nie należę. owszem, przy "jajach" zrobiło mi się głupio, po czym śmiałem się do siebie. ale przy "charciażach" już zrobiło mi się ciut przykro. chyba właśnie dlatego, że nie dysponuję aż taką ilością czasu będąc w pracy, żeby czytać dokładnie to co wystukałem na klawiaturze i poprawiać literówki. następnym razem poprawię się i będę pisał trzy razy mniej niż dotychczas (a nie wydaje mi się, żebym pisał dużo), ale za to bez błędów.
-
taaaak charciara dzienkujem
-
w sumie daleko, ale wyobrażacie sobie taki najazd charciaży na to śliczniutkie miasteczko... bo ja jak tam pierwszy raz (i jak na razie jedyny) zajechałem, to od razu sobie to wyobraziłem. byłoby rzeczywiście fantastycznie kiedyś sobie zrobić tam jakiś wypad.
-
ehh Rotti, aż coś mi w duszy zagrało. tak bym to wszystko rzucił w diabły i ... szkoda słów
-
stepy, konie i stado chartów. tego mi właśnie trzeba.
-
echh młodzieży...... "I my pozdrawiamy włoszczyznę" a Rosja rzeczywiście nie jest mi znana wyłącznie przez moje charty. chociaz osobiście nigdy tam nie bylem. ale... wszystko jeszcze przede mną.
-
И Мы поздравлаем влощызну
-
u mnie jest, taka nieśmiała, lekko zachmurzona, ale jest. szkoda tylko, że zaraz ją stąd wyrzucą. a może by tak ją na łańcuch upiąć...
-
z soboty na niedzielę ma być znowu mróz, a w sobotę ma być jeszcze u mnie +9 wraz z deszczem. tak więc poruszanie się może być bardzo utrudnione. Mój (nie mój) Boy kapał się jeszcze wcześniej. Przy dość mocno ujemnej temperaturze. tyle, że to był przypadek. Aczkolwiek ja siedzę cały dzień przy otwartym oknie i się wietrzę. Widać tak mi już wiosna do życia potrzebna.
-
Mimo wszystko tylko Tobie Wirko się to przyuważyło Mimo wszystko mi głupio Mimo wszystko mi się weselej na duszy zrobiło