Jump to content
Dogomania

amster

Members
  • Posts

    451
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by amster

  1. amster

    Hubertus

    chyba nie ma przeciwwskazań, nawet chyba będą mogły sobie pobiegać. skoro nie ma zgłoszeń przed imprezą to każdy kto przyjdzie może się zgłosić na miejscu
  2. amster

    Hubertus

    Ja mimo wszystko zgłaszam swój udział na Zabrze, ale zamierzam jako asystent. Akurat te suki które by biegały są w wybitnie niewystawowej kondycji, a z czterema to ja absolutnie nie zamierzam jechać. Tak więc zaliczyłbym chetnie asystenturę u p. Borkowskiego i mam nadziję, że sporo chartów się do niego wybierze.
  3. amster

    Hubertus

    znowu :drinking: ja już swój roczny limit wyczerpałem... a tak na serio to ja bym baaardzo chciał, ale zważywszy na pewne komplikacje jakie nastapiły w moim zyciu cieniutko to widze.
  4. amster

    Hubertus

    a jeżeli interesuje Cie wystawa, to następnego dnia jest w Zabrzu. sedziuje Tomasz Borkowski.
  5. jak będą czekac na BISy to aż do niedzieli w hotelu. tak więc wtedy będa siedzieć do wierczora we wrocku :)
  6. Rotti, nie chwaliłaś się, że mały miał tyle przygód jeszcze w drodze powrotnej. Jak on to wszystko zniósł?
  7. moje były tak padnięta, że im juz nic nie było w głowie. żadne piwa czy tam inne trunki, jedynie szklanka wody i w kimono.
  8. i małego borzojka - erotomanka
  9. A co ty chcesz od niego, kazałaś mu jeździć na kolanach pod groźbą oderwania ucha przez Awę, zestresowany chłopak był.
  10. No co się czepiacie? Zaraz dokonam stosownej zmiany, bo coś mi tam nie pasuje.
  11. Speed, a kto tam sędziuje?
  12. Kurna, tak blisko z Wrocławia. Echhhh ale raczej nie ma szans. A w wyścigach jeszcze się nie próbowałem.
  13. a w tworzeniu owczarków belgijskich właśnie one maczały paluchy (to jedna z teorii) Trudno mi sie doszukać podobieństwa :)
  14. zapomniałem dodac, że dzięki wygranej w klasie drugiego dnia Amsterdam zakończył Championat Polski zdobywając CWC na wystawach w Głogowie, Warszawie, Grudziądzu, Opolu, Lesznie i Chorzowie.
  15. wreszcie się przekopałem przez wszystkie maile, foruma i inne takie. podzielę się więc swoimi spostrzeżeniami po tym dwudniowym świętowaniu. Klubowa jak zwykle zorganizowana świetnie. każdy by się mógł doszukać jakichś niedociągnięć, ale co by nie mówić, wrażenie ogólne jest jedynie na plus. ciekawe, czy Wojtek dotrzyma swego słowa, że była to ostatnia klubowa zorganizowana przez niego. oceny w innych (nie borzojowych) rasach nie śledziłem. wystarczająco było do śledzenia w swojej rasie. i tak pierwszą niespodzianką był brak psów z młodzieży. zero w psach, a suka jedna. wygraną w psach BOHUNA zaskoczony nie jestem. chociaż bardzo mile mnie zaskoczyły obydwa czeskie psy które znalazły się na podium otwartej i ewentualnie w nich upatrywałem potencjalnego zwycięzcę. co do suczek, ja osobiście widziałem inną na najlepszej lokacie. ale cóż, PAPRIKA pokonała rywalki zdobywając swoje drugie z rzędu Zw.Klubu. Mój start na tej wystawie okazał się być wyjątkowo nieudanym. AMSTERDAM zaledwie doskonały, AWA doskonała 3/3. Nie mam więc powodów do radości. Również Rudi Brandt nie zauważył nas w parach. Zaskoczeniem dla mnie był wybór jako najlepszej grupy chartów rosyjskich. Nie wiem, czy tylko ja tak uważam, ale to była dla mnie pomyłka. Pozwalam sobie na takie stwierdzenie na forum publicznym, żeby w przyszłości nie być posądzonym o jakieś pomówienia. Uważam, że chart składa się z ruchu, a dopiero potem z całej reszty. Chart nie jest kłusakiem, a tak właśnie zaprezentowała się zwycięska grupa. Na otarcie łez pozostał wspaniały wieczór w Chechle. Szczegóły pomine milczeniem, aczkolwiek mozna się domyślać, że wszyscy się świetnie bawili. Wystawa niedzielna już w bardzo okrojonej stawce. Stawiło się zaledwie 7 borzoji. Ciekawe jakby sie ułożyły wyniki klubowej, gdyby to właśnie Timonen sędziował na niej klubową. AMSTERDAM tym razem stanął na wysokości zadania wygrywając z psem, który dzień wczesniej był na 3. Chwilę później pokonał też łotewskiego Championa. Awa niestety nie spodobała się na tyle, by zająć pierwsze, aczkolwiek jej ruch wart był szczególnego zaznaczenia w opisie. Amster wywalczył tez BOB. Ponieważ grupę sędziował Brandt nie liczylismy na cokolwiek więcej niż tylko odebranie pamiatki za BOBa. Tak też się skończyło. Grupę wziął Afgan ze Słowacji (o ile się nie mylę). Przy okazji pragnę pozdrowić tych wszystkich, których miałem okazję poznać, choć tak na prawdę to głównie SPEEDA, bo jego jakoś wcześniej nie miałem okazji. Pozostałych to gdzieś już jakoś sie dało zauważyć. W sumie szkoda, że nia dane nam było zjechać do Ciebie, ale wszyscy byli tak padnięci... Mam nadzieję, że nam wybaczysz i odbijemy to sobie innym razem.
  16. amster

    TRENING

    no więc jak Tilia, znajdziesz tam jeszcze jakąć szufladkę, żeby doń borzojka malutkiego wcisnąć?
  17. amster

    TRENING

    no to ja w sumie pławie sie w luksusach. co byli, to widzeli, olbrzymi dom (12 pokoi), domek dla gości (4 pokoiki, każdy z łazienką) budynek gospodarczy w którym jest psiarnia i 4 potężne kojce (po 200m2 każdy). Koziarnia przewidziana na 100 kóż, choć na razie mieszkają w niej tylko dwie. No i oczywiście garaż na co najmniej trzy terenowe wozy i jednego vana. jeżeli chodzi o stan pogłowia, to nie mam się czym pochwalić, jedynie 5 dorosłych psiaków, ileś tam szczeniaków (nie pamiętam ile, przestałem nad tym panować), jeden czarny kocur. oczywiście są też dzicy lokatorzy, ale ich nie wliczam. Do dyspozycji zwierząt jest też olbrzymia łąka, w całości ogrodzona, tak więc psiaki mogą sobie latać ile wlezie, kozy paść się ile wlezie i wogóle. Aha zapomniałem o ptaszarni (jeszcze nie zasiedlonej) gdzie będą sobie żyły bażanty, papugi, kurki, perliczki, i cała masa innego dwunożno - latającego badziewia. A jak dobrze pójdzie, to połączymy siły z sąsiednim gospodarstwem i już nikt nam nie podskoczy. A najlepiej to by się było osiedlić w Stanowicach w pałacu. echhhhh pomarzyć chyba wolno
  18. amster

    TRENING

    hmmm Agnieszka i Sesilia.... nie kojarzę. a czasu na urabianie mamy nie wiele zostało :):)
  19. ano nie jedzie. stwierdził, że będzie miał kłopot z powrotem, więc lepiej mu będzie jechac pociągiem. nie wiem, czy zostanie na niedzielę, czy tez od razu będzie chciał wracac. ja też jeszcze q...a nie wiem jak dojadę. pogoda obrzydliwa, muszę przełożyć kąpanie na piatek, jeszcze do szczecina jechać. masakra. jak wyjadę o 17 to będzie dobrze.
  20. Janusz będzie na ten przykład o 5 rano na stacji Chorzów Stary. I też by ewentualnie chciał żeby go przywieźć. :):)
  21. amster

    TRENING

    Zostaw Eli piechola (czy ma już domowe imię?). Jak chcesz mogę Ci podrzucić do Chorzowa jakąś suczkę. Wybierz sobie ze strony: http://www.bilans.w.pl A jeżeli masz ochotę na pieska, to został jedynie BRING ME TO LIVE. Dla mnie to żaden problem, by coś przywieźć, a o reszcie możemy się dogadać....
  22. z tego co podaje interia, to nie przewiduje się opadów. niestety będzie zimno. w nocy po klubowej do 2 stopni, znaczy to, że mogą być nawet przymrozki. niesamowite.
  23. czyli jak dla mnie jutro. przeżyję. i nawet tak bardzo ciekawy nie jestem. w sumie to lubie ten dreszczyk emocji. przyjeżdżam, a tam ....
  24. amster

    TRENING

    normalne u wszystkich chartów. ja jeszcze przed zima dodam im świerzej ściółki, żeby miały tam bardziej miękko. A dlaczego moje staruchy wszystkie wolą siedzieć w stodole? Mimo iż mają tam mikro kojec? Bo jest tam pełno mięciutkiej słomy i siana. U szczeniaków to co jest już się zbiło i trzeba dodać świerzego. A mały ma teraz mięciuteńką kanapkę, więc tam mu dobrze.
  25. amster

    TRENING

    U mnie zawsze jest tam mokro, poza tym, jak otwieram im drzwi od kuchni, to one juz doskonale wiedzą, że będzie to wstrętne kapanie. wiec zaraz zaczynaja uciekać. już wolę je wkładać. z sukami nie ma większego problemu, nie sa ciężkie, ale te chopy... znaczy teraz juz tylko jeden chop. właściwie to Tim nie był nigdy ciężki.
×
×
  • Create New...