-
Posts
2773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
52
Everything posted by Usiata
-
A wiesz, jakbyś widziała, jaki dziś artykuł czytałam z "Prawa i Więzi", co się uśmiałam to moje, ale tam było o rojeniach, i owszem :D :D
-
Aż tak, Aniu, to się nie przejmuj się bo Topi jest i czuwa, o to się nie martw :D
-
otóż to, babka lancetowata i popatrz - nie dość, że ślicznie wygląda, gdy kwitnie to jeszcze jest bardzo pożyteczna :) a tak mało widoczna przecież... Mijamy ją, na każdym kroku niemalże, nawet nie wiedząc, ile może nam pomóc... jak zawsze... wszystko, co dobre nie potrzebuje się chwalić, ot co...
-
Anuś, empatię pokażmy, kochana, bo różnie to w życiu bywa...a Topi... no cóż... niech się trzyma...
-
Się nie przejmuj, te oto rojenia to mają co najmniej od 8 miesięcy :D
-
Brawoooo! pół odpowiedzi już mamy, ale tylko pół :P...szukamy dalej :P
-
Owszem, pamiętam, ale... roje, rojami, a o dzieci trzeba dbać. I basta! nawet jeśli dzieci jest gromada to wszystkie powinny być należycie doglądnięte. I już. Tymczasem, dla wszystkich babek na wątku - wspomnienie z wakacji proszę, o tu, o to: I konkurs oto proszę - co to jest, to, o to na fotce? :D I jeszcze takie malutkie, na miły wieczór :)
-
Oj tam, oj tam, w jej sytuacji to wszystko może się poprzestawiać, nie tylko wajcha... ale cóż... Jest akcja, jest re-akcja, są konsekwencje...i to byłoby na tyle dzisiaj... Miłego wieczoru i dobranoc :) pa, pa :)
-
A na której posesji? Trzeba wiedzieć, kogo mieć po swojej stronie barykady i z kim strzelać, ot co, Ewuniu Pa, pa, pa, do zobaczenia przy bufecie :D
-
Może być, dzisiaj mi miotła troszkę szwankowała przy odpalaniu :P wywieś białą szmatę to nie będę lądować :D obiecuję :D
-
I znowu ślepak :D jasnowidz z ciebie też marnawy, oj Ewuniu :P
-
Wiesz, Ty chyba jednak powinnaś zmienić specjalizacje bo i psycholog z ciebie kiepskawy, że o psychiatrze już nie wspomnę...nie myślałaś może o tym? Dlatego mnie nie dziwi, że jesteś tam, gdzie jesteś, a tam mroocznooo...
-
Etam, widziałaś, że gdzieś latam? szybuję w obłokach? Twarda realistka jestem...niestety dla niektórych, Ewuniu
-
Aha, ciemna, długa, mroczna, i nie do przeniknięcia...
-
Ale czemu? my się nie tapetujemy żeby zaraz specjalne mycie wdrażać :P ale dziękuję za dobrą radę z Twojej autopsji... z serca dziękuję :)
-
Na swędzenie po ukąszeniu to ja mam olejek goździkowy - ślicznie pachnie, polecam
-
Spokojnie, nie frasuj się Ewuniu, nawet gdybym inaczej wyglądała to i tak moich fotek w necie byś nie ujrzała - ja szanuję swoją prywatność i dobrze o tym wiesz :D
-
A nie widziałaś? jak sama widzisz, znowu sama sobie przeczysz :D
-
Otóż dlatego jest taki uniwersalny bo, podobno, nadaje się PRAWIE do wszystkiego...
-
Ewuniu, toć widziałaś przecież :D nie pamiętasz? sorry, fotki nie zamieszczę bom nie celebrytka :P
-
Ja słyszałam, ze podobno olej parafinowy jest dobry na wszystko...podobno...tez na za-parcia...podobno...
-
Zwyczajnie się czepiacie, dziewczyny.. tutaj Halinki muszę bronić! Skoro karmiła piersią to przecież miała i wiadomo jest powszechnie, że biust po karmieniu to nie rośnie, a raczej właśnie podupada... no, chyba, że ta jakaś plastyka miała być robiona, czy coś? I może właśnie dlatego, że podupadł to Halinka go teraz na plecach nosi? wszak z przodu by jej ciążył przy tych wysokich lotach... Trzeba zbadać koniecznie, jak to jest z tym biustem, i może jakieś maści zapodać, albo co?
-
Ano właśnie, lata i buja w obłokach, a komarze dziecko zaniedbane czeka na zainteresowanie i troskę... Frasuje mnie to, wszak niania, choćby najlepsza to jednak nie rodowita opiekunka...trzeba za skrzydełko podjąć i do dochtora podjechać, póki czas...póki czas...
-
Ja w kwestii więdnięcia :D chciałam uprzejmie nadmienić, że u mnie wszystko stoi :D prawidłowo, tzn. wiedzie się zgodnie z założonym planem. No, może poza koperkiem, który z lekka zwiotczał, alem go ocuciła poprzez zanurzenie w zimnej kąpieli - to czasami dobrze robi, jak widać, i zalecam poniektórym :D W każdym razie, koperek oprzytomniał i do sałatki całkiem się nadał, wzbogacając smak o swe walory odżywcze i zapachowe :D Z wieści ostatnich to Halinka też odżyła. Doniesiono mi, że się wdzięczy i pręży prezentując wszem i wobec swe zasługi w zakresie przeprowadzania ludzi na pasach i chce kandydować na wolontariusza roku 2016... Chyba znowu trzeba będzie sprowadzić ją na ziemię bo lata zdecydowanie zbyt wysoko i sama sobie krzywdę robi bujając tak w obłokach...znowu będę miała niewdzięczną robotę, żeby do rozumu przemowić :( Czy może ktoś zechce mnie wesprzeć w negocjacjach z Halinką? (żel przeciw ukąszeniom posiadam w ilościach hurtowych więc spoko) :D Miłego wieczorku wszystkim :)
-
O matulu, ale się tutaj nadziało, ho, ho, ho :D Hendra - wszem i wobec i każdemu z osobna oznajmniam, że w przyszłym roku, nie ma bata, masz mnie u siebie na co najmniej tydzień. I już :D zero - bardzo ci współczuję, że musisz stosować takie chwyty, żeby się lepiej poczuć, ale skoro nie masz innych sposobów na poprawę nastroju to ulżyj sobie :D wszak od dawna piszę, jaką wagę przywiązuję do opinii o mnie, zwłaszcza osób, które mnie nie znają - lubią, niech hejtują, ja prywatnymi aktami sypać nie będę bo mam interesujące hobby :D Hope2 - mogę tylko powtórzyć za gabrysią - witaj w gronie *) *) my dbamy o wszystkich bo jesteśmy jednością :D zresztą, sama wiesz, że zwyczajnie się lubimy :) i dlatego - będzie dobrze. Po dzisiejszym dniu, sama wiesz, że już jest dobrze, bo toczy się tak, jak dokładnie chcemy, żeby się toczyło :) A generalnie, to przypominam o głaskaniu, kochani, o tu, dla kochanego ślepaczka *) *) http://psieszczescie.pedigree.pl/pies/chicco/ Miłego wieczorku wszystkim :) tak, tak, WSZYSTKIM (taka empatyczna jestem, a co) :D