-
Posts
2773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
52
Everything posted by Usiata
-
Ależ mnie tu dłuuugo nie było, ho, ho, ho... Z ostatnich wieści od Halinki - narzeka na ciemności panujące w ogrodzie i prosi, żeby ubierać się w jakieś jaśniejsze kolory bo nie ma kogo kąsać... Co może grozić autokąsaniem, a co spowoduje, że jej ssawka może zamienić się w trąbę... Jako wzór zapodała taki oto strój nocny, o taki, o: Spokojnego popołudnia, tak, tak :)
-
Zaraz, zaraz... chyba cosik mnię ominęło i ździebko niedoinformowana jestem, hę? Czytam i oczom nie wierzę... Halinka słaba psychicznie? krucha? emocjonalnie? A skąd, u licha, to się wzięło, że zapytam? Bardzo proszę zweryfikować te ploty bo mnie nie idzie w parze zawziętość i zapalczywość Halinki w kłuciu kogotampopadnie z jej kruchością :D jakąkolwiek, zresztą :D Uległyście Halinkowemu czarowi syndromu ofiary, czy jak? :D ciut jestem w stanie zrozumieć, bo ona w tym mis_czyni, ale bez przesady :D
-
Obiecane ogłoszenia dla Huzia, tak, tak :D https://www.olx.pl/oferta/huzar-wspanialy-pies-do-pokochania-od-zaraz-CID103-IDipQ8j.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/ochota/huzar-+-wspanialy-pies-do-pokochania-od-zaraz/1001818668610910480360909 http://alegratka.pl/ogloszenie/huzar-wspanialy-pies-do-pokochania-od-28127607.html?utm_source=inf-ogl-ale&utm_campaign=sys-email&utm_medium=email&utm_content=link-ogloszenie http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Huzar-wspanialy-pies-do-pokochania-od-zaraz,140118 http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/61799/huzar__wspanialy_pies_do_pokochania.php http://ezwierzaki.net/ogloszenie/duze/1970/huzar-wspanialy-pies-do-pokochania-od-zaraz?preview=1 http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/6930-Huzar+-+wspania%C5%82y+pies+do+pokochania+od+zaraz http://www.moj-bazar.pl/inzeraty/mieszaniec-nierasowy-inzercia-125689-huzar-wspaniay-pies-do-pokochania-od-zaraz.html http://www.mojpupil.pl/modules.php?name=Ogloszenia&op=view2&id=47988 http://www.morusek.pl/ogloszenie/330420/Huzar---wspanialy-pies-do-pokochania-od-zaraz/#.WBSHo9SLQW0 http://www.neeon.pl/2135214-huzar-wspanialy-pies-do-pokochania-od-zaraz.html http://www.oferciarz.pl/oferta/90366,Huzar-wspania%C5%82y-pies-do-pokochania-od-zaraz http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie.php?advert_id=1230619769 http://owi.pl/ogloszenie/huzio_czeka_na_czlowieka,1176169 http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Huzio-czeka-na-czlowieka-id145502.html http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=20496 http://telezoo.pl/ogloszenia/huzar---wspanialy-pies-do-pokochania-od-zaraz_3846.html http://top-ogloszenia.net/Zwierz-ta-Psy-i-koty-Huzar_wspanialy_pies_do_pokochania_od_zaraz-18-119-597028 http://www.warszawacity.pl/ogloszenia-warszawa/huzio-czeka-na-czlowieka-154331.htm http://warszawa.lento.pl/huzio-czeka-na-czlowieka,4921663.html Szukamy donku, szuu-kaa-myy dla przytulaśnego przystojniaka, ha!
-
Kolorowych snów, kochana :) po uzgodnieniach TWA - masz czas - do przyszłego czwartku, a potem - jesteś znowu NASZA :)
-
To taki, Hendro, całkiem realistyczny (wbrew pozorom) wariant może być :D Cierpliwość się skończyła, co poniektórym, więc całkiem możliwe, że całkiem niedługo możemy to rozważać.
-
Ci...., a i owszem... zdarza się, że wiele nie jest naiwnych :D I wcale, nie rzadko...
-
Ojej, to nikt się nie wzruszył na jej pozorowane opiekuńcze działania? a czemu? Ojej...przecież jest znana z wolontariatu - przeprowadzania ludzi na pasach???
-
O! i to mi się podoba! Nie ma, jak OBIEKTYWNE podejście do sprawy, choć to trudne, niewątpliwie. Tak, tak. Popieram, że na komarzycę Halinkę należy patrzeć przez pryzmat - wielowątkowy, wielotorowy, wielopiętrowy i w różnych konfiguracjach, na dodatek... Albowiem, jak sami wiecie, Halinka narodziła się w niecodziennych okolicznościach przyrody (vide 1-sza strona wątku) dlatego też nie jest istotą pospolitą, na pewno. I to trzeba umieć docenić. Jednakowoż stwierdzam, iż trudno jest złapać z Halinką odpowiednio równorzędny poziom dyskusji, tj. fazę, w odpwiednim czasie, by móc się porozumieć, ale kładę to na karb jej ... szybowania ponad poziomy... Choć nieustannie mam nadzieję, że uda mi się uzmysłowić Halince realia, w których ona bytuje...i nie spocznę w działaniach bo jest to jej zwyczajnie potrzebne :) Tymczasem, miłego wieczoru, a my - spadamy - na spacer - do cieemneegoo laassuu....
-
To nie jest dobra wiadomość, nie, nie... a może jednak jakowąś sondę przeprowadzić? tzw. badanie opinii społecznej? Może jednak jest nadzieja, że jak ktoś Halinki bliżej nie zna to może jednak ją lubi? ona dobre wrażenie robi...na pierwszy rzut oka...
-
Ha! wie-dzia-łam, że o Halinkę zadbasz należycie :) i może nasze trudy nie okażą się takie bezowocne? Może jednak w końcu opamięta się Halinka, zobaczy, że podróże kształcą, i że czasem warto spojrzeć dalej niż tylko na koniec własnej ssawki??
-
Uwaga, uwaga! nadaję ...-. -- ... .-.- ^ * co oznacza - "orzeł wylądował" powtarzam "orzeł wylądował" :D Halinka też wylądowała :D tam, gdzie chciała od początku, oczywiście :P I miłego wieczorku dla wszystkich, tak, tak, zwłaszcza takiej jednej :)
-
Nie, Elusia, jeszcze nie było... ale będzie :) Ten weekend będę miała spokojniejszy to także porobię Huziowi ogłoszenia.
-
Ha! jak labcio to w pełni zrozumiałe :D Mój wnusio też tak ma, obok jakiejkolwiek wody, w jakiejkolwiek formie, nie potrafi przejść obojętnie, a on biszkoptowy to potem łaciata krówka wraca do domu :D
-
Ha! zwłaszcza te ziuuu zabrzmiało interesująco :D :D rozumiem, że Ty lubiłaś deszczowe spacery z Bubą? (a jaki to był piesek?) A dziś dłuuugi spacerek był za dnia i takie, oto, śliczne drzewo mam dla Was, o takie, o: Śliczne, prawda? Miłego wieczoru wszystkim życzę, tak, tak :)
-
Brawo, Elusia! *)*) za pieniążki z bazarku, a domek się znajdzie. Zobaczysz :) to tylko kwestia czasu...
-
Dzisiejszy wieczór jest wyjątkowo udany, choć deszczyk nie pada :D Połaziliśmy sobie, że ho, ho, ho, a tutaj fotka z wieczornego spacerku, a co :D Spokojnego, miłego wieczorku wszystkim życzę :) a teraz idę sobie powątkować tu i ówdzie ...
-
Anulko, deszcz jest potrzebny do życia, i taki oczyszczający...zmywa wszystkie nieczystości i jest szansa na nową jakość, tak, tak, a przynajmniej odświeżenie :) Poza tym, cerę nawilża :P moja Lara jakos w deszczu się nie nudzi absolutnie, doskonale szpera w tych samych zakamarkach, co zawsze, bo może jakieś "pyszne" znajdzie :D I specjalnie dla Ciebie, Aniu - na jutro, i na zaś, kochana *)
-
Hendra, o kurczę, ile Ty masz dioptri w tych okularach?!? :D Wąsy, prawie, jak moje brwi od duralexa, podobują mnie się niesamowicie :D Ja tylko na chwilkę - chciałam powiedzieć, że piąteczkowy wieczór przepiękny jest - deszcz tak ślicznie plumka o parapet, że chce się żyć! uwielbiam ten dźwięk :) Milego wieczorku wszystkim życzę, tak, tak :0 Aha, bo zapomniałam z dedykacją dla Panny Marple od serca, o tu, o to, o takie, o :
-
Sorry za zwłokę w odpowiedzi, ale gadałam przez telefon z poszkodowanym przez Halinkę :P jak wiesz, takie rozmowy nie trwają krótko... W kwestii imienia nawet nie próbuję sie wypowiadać :D w każdym razie - żadne takie jak Halin :P albo też Seven :P albo tez Niedziel :P nie wchodzą w rachubę :D ewentualnie Natal :D W Twoich myślach to nawet nie próbuję czytać :D nie jestem, i nigdy nie byłam tak pokojowo kochająca wszystkie żywe istoty, i próbująca je zrozumieć; nic z tego :P Natomiast dalej będę lubować się w deszczu bo jest fajnie, cicho, spokojnie kapie sobie, życiodajne soki dla roślin, tlenu więcej... Nikogo na dworze, pusty las... żyć, nie umierać, uwielbiam deszcz...chwila refleksji...zadumania, ciepła herbata z goździkami, nikt nigdzie nie wrzeszczy, nic nie szumi, cisza... kocyk, książka, człowiek obok, psiaki na głowie i w nogach...sam raj :) :) Miłych snów wszystkim życzę :)
-
No dawaj, to imię, bo że mój ci On to już pewnik :)
-
Jeśli myślisz o Rico, którego Ci pokazywałam 3 tygodnie temu, to własnie TEN :D Moja silna wola jest bardzo słaba, gdy chodzi o psiaki... znowu nici z mocnego postanowienia, kolejny raz, ale wiesz co? baaardzo się cieszę :D :D
-
I owszem :P wszak mnie juz znasz :D a masz tutaj, tez nie przeszłabyś obojętnie :P nie da się, po prostu...
-
A bo ja, wszystko robię po tzw. "cichutku" :D lubię niespodzianki :D
-
Nie-e, DS :D wyszło, że tak symbolicznie na pamiątkę bo 07-go Go bierę pod opiekę Lary :D :D I głownie po to jadę do Krakowa, reszta jest, przy okazji :D
-
Mojego nowego czlonka rodziny, prawie krakowiaka zresztą :D :P