-
Posts
1695 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gezowa
-
Kocham Twoje zdjęcia :loveu: A ci, którzy tu nie zaglądają po prostu ci ich zazdroszczą, bo oni mają takie obleśne, pikselowe robione kalkulatorem zajumanym jakiemuś maturzyście :diabloti:
-
Jaaaa, my już mega zwężamy slalom i robimy wysyłania z różnych stron :diabloti: Może za rok będzie debiut w jedynkach :evil_lol::evil_lol:
-
Przy okazji jakiejś imprezy? ;) Ostatnio był w Kolibkach, ale olaliście sobie i wybraliście nudny spacerek :diabloti:
-
SPAM :evil_lol::evil_lol::evil_lol: I trucie "ja chcę papsaaaaaaaaaaaaa". No widzisz, to z moim zupełnie odwrotnie... emeryt :diabloti:
-
Ja nie, ale koleżanka ma i korzystamy z niego dość intensywnie :)
-
Ale wiesz co to oznacza...? :diabloti: Jaaaaki papso :loveu::loveu:
-
O matko, Ty masz galerię!:crazyeye: :diabloti:
-
Dobra, ale w miarę tania jest wg. mnie Taste of the Wild. Bezzbożowa, i 13kg za bodajże 180zł :) Fajne są też Markus Muhle i Lukullus
-
Też byłam oglądać, ale wg. mnie z tym tunelem to totalny niewypał... W Decathlonie są tunele 60cm średnicy i długość 3m za 50zł ;). Hopka niska, stwierdziłam, że się rozpadnie :diabloti: Slalom mam z pastuchów, koło takie... marne. Myślałam nad jakąś zabawką, ale stwierdziłam, że rozleci się jak ta z zeszłego roku :diabloti:
-
Obecną sytuację - studia? Naprawdę, trzeba było o tym myśleć przed braniem psa... Dla mnie to skrajna nieodpowiedzialność, bo sucz mogła zostać u hodowczyni od razu (albo iść do innego domu), mieć zapewniony super socjal i szkolenie, a nie spacery na zasadzie "idź i biegaj sobie". Szkoda gadać :roll:
-
Z tollerem było to samo...
-
Haha, też go kocham, ale dzisiaj w nocy i jeszcze z rana był okropny. Całą noc praktycznie nie spałam, bo debil ciągle chciał po mnie skakać... Szkoda mi go, nie ma jak odreagować :/. Bezsensu żeby się tak męczył... ten zastrzyk tak naprawdę był w ostatniej chwili, bo jak widać jest coraz gorzej, a jeszcze suki sąsiadki mają cieczkę... :roll: Haha, gdzieś wstawiłam jego zdjęcie z kagańcem, ale w sumie nie mogę go znaleźć :diabloti: No, a co do zabiegu to jest dosłownie chwila. Jak zwykły zastrzyk. Weterynarz bierze taką duuużą strzykawkę z duuuużą igłą... :diabloti: i pod skórę pstryk. Młody nawet nie drgnął, a mnie ciarki przeszły, bo słyszałam jak mu pęka skóra :mdleje:
-
A tak pakowaliśmy się na majówkę :evil_lol:: A tak fejmiliśmy po wioskowym konkursie :diabloti::
-
[quote name='Majkowska']Jak tu popisane ! Mam nadrabianie!! Mi to mówisz... :lol: Dobra, odgarniam kurz. Mojemu psu ostatnio totalnie odwaliło na punkcie cieczek i sików. Do tego stopnia, że zdecydowałam się na kastrację chemiczną... Ma gnojek od wczoraj implant pod skórą i czekamy na efekty. Ogólnie serio nie przeszkadza mi to, że pies niucha czy nawet liże siki, o ile nie robi tego podczas pracy (a co jak zrobi coś takiego na zawodach?), ale u nas to był hardkor totalny już, łącznie z obskakiwaniem mnie i podgarnianiem mojej ręki (podczas ćwiczeń... na jedzenie w dodatku, które powinno go mega uspokajać...), nawet w tej chwili stoi mi idiota pod drzwiami i piszczy, bo się zakochał :D No i... raz zwiał za suką i nie wrócił :D. Mój idealny whippet poszedł precz :D. Głównie dlatego się na to zdecydowałam... no i zobaczę jak będzie wyglądało jego zachowanie po implancie, a nuż zdecyduje się na normalną kastrację. Za dużo do opowiadania co innego u nas, i tak tego nikt nie czyta :grins: więc od razu wstawię zdjęcia :diabloti:
-
Nie, nie, ten początek nie jest od P. Agnieszki, są omawiane bodajże dwie interwencje :) No i niestety taka osoba działa w imieniu ZKwP jakby nie patrzeć, a oni nic z tym nie robią. Wstyd.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Brezyl']Ja po prostu uwielbiam, jak coś się robi ze swoim psem. Podziwiam Czechów i Skandynawów, którzy próbują uprawiać po kilka sportów na raz, Angoli - tu głównie starsze panie ćwiczące obi. U nas to ciągle trzeci świat. Oczywiście rozwija się dogtreking, coraz więcej osób uprawia agility, obi, rally - ale to ciągle niewielki procent właścicieli. Reszcie psów musi wystarczyć krótki spacerek. I aby pokazać co potrafią przedstawiciele danej rasy, trzeba się posiłkować zdjęciami z zagranicy. [/QUOTE] Ja co prawda w praktyce, w psich sportach siedzę dopiero dwa lata, ale w porównaniu nawet do tego co było w zeszłym roku, wydaje mi się, że popularność nawet takiego agility znacznie wzrosła. Szczerze - wolę, żeby psie sporty były mało popularne, ale żeby uprawiali je ludzie z głową, niż dzieciak na wsi, który zrobi psu więcej szkody niż będzie to warte... Co do zawodów, niektóre są też bojkotowane, jak chociażby zawody obedience w Gdyni (w kwietniu to było bodajże?), gdzie uczestniczyło... 7 osób. Ogólnie u nas jest jedna wielka komedia jeśli chodzi o GKSP, blokowanie możliwości, "zabranianie" uczestniczenia w MŚ itd. [quote name='OraK']Teraz to takie modne robić coś z psem :roll: ja na przykład chcę psa jako towarzysza długich spacerów i rowerowych wycieczek, nie mam zamiaru chodzić z nim na agility, obi czy inne zajęcia:roll:[/QUOTE] I dobrze. Naprawdę, nie jestem zwolennikiem tego, żeby każdy robił coś ze swoim psem. Ostatnio na facebooku wysypało się "fanpejczów" dzieciaków po 11-12 lat, które po prostu psom szkodzą, bo "chcą uprawiać agility, ale nie wiedzą jak". W efekcie west skacze przez 70cm tyczkę, ONek skacze niewiele niżej, oczywiście obowiązkowo na betonie. Przeszkody, które sami robią nie są po prostu bezpieczne (kładka z trzech desek podłogowych to hit :roll:), brak umiejętności, brak wiedzy... Niestety, popularność jak w każdym wypadku ma też i swoją mroczną stronę. Z kolei pierwsze zdanie jest tak naprawdę podsumowaniem całego problemu. "Teraz to takie modne robić coś z psem" - i to widać nawet przy hodowlach, czy to borderów, czy innej rasy, gdzie psy bez osiągnięć są rozmnażane i ich mioty obnoszą się słowem "sportowe". Edit, bo stwierdziłam, że muszę sprecyzować :D. Ze zdaniem: "Naprawdę, nie jestem zwolennikiem tego, żeby każdy robił coś ze swoim psem" chodzi mi o przypadek kiedy ktoś na chama coś robi z psem, bo taka moda. Nie chodzi mi o podstawowe posłuszeństwo, sztuczki, czy nawet bieganie za patykami, bo każda forma zabawy zmuszająca psa do myślenia jest super i na pewno wpłwa korzystniej na psa niż spacer na smyczy dookoła bloku.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Kto ma facebooka to może na wydarzenie wejść: https://www.facebook.com/events/1406377016313007/1406381476312561/?ref=notif¬if_t=event_mall_reply Tak, chodzi o kwiecień, nie marzec ;)
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='magdabroy']Podejrzewam, że mogło być tak, że pani Agnieszka była w drodze na jakąś wystawę i wtedy odbyła się interwencja. Nie koniecznie dzień interwencji = dzień wystawy ;) Ludzie czasem wyjeżdżają kilka dni wcześniej na zaplanowaną wystawę ;) A do materiału dodali zdjęcie pani Agnieszki już z innej wystawy, właśnie z Opola. Bo to raczej będzie zdjęcie z wystawy z tego roku. Byłam w Opolu na wystawie, więc ten "beton", który widać jak najbardziej pasuje, bo w tym roku opolska wystawa była właśnie na betonie :roll: Choć, może osoba, która napisała info na fb i które skopiowała tutaj pani Ela, pomyliła się z datą i interwencja była 25 kwietnia, a nie 25 marca?? Wtedy zgadzałoby się to z wystawą w Opolu, która była 26-27 kwietnia ;) Tylko te dane, trzeba by zweryfikować z osobą, która podała tę datę na fb. Ja fb nie posiadam, więc nie mam takiej możliwości :shake:[/QUOTE] Ale nawet ja ją widywałam na wystawach w tym roku (i w zeszłym) i to nie raz i nie dwa. Ona naprawdę pojawia się prawie na każdej wystawie w całym kraju...
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
No my będziemy na pokazach biegać i chyba zajmować się ludźmi, nie wiem jeszcze XD W każdym razie będziemy :) Ale pogoda chyba nie będzie zbyt ciekawa...
-
Whippet dla osoby, która nie miała wcześniej styczności ze szkoleniem to raczej średni pomysł, ale nie do końca kiepski. Ewentualnie nadałby się tutaj jakiś spokojny, wręcz flegmatyczny pies z linii wystawowej, który będzie chodził jak cień za człowiekiem, taki najbardziej tulaśny z miotu. Grzeczny, nie sprawiający problemów. No ale whippet to whippet i jednak może uciec za sarną albo innym stworzeniem, chyba, że trafi się jeden z tych, które popędu nie mają w ogóle... Ciężka sprawa, bo z charakterem whippeta to tak naprawdę loteria :roll:. A nie wiem czy ogólnie dobrym pomysłem jest polecać psa mega flegmatycznego, który swoją mina i postawą wyraża jedno wielkie "mam wszystko w d...".
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Niee, whippet ze skórką jak cienka rajstopa + to, że się będzie stawiał i siłował z każdym samcem może nie za fajnie się dla niego skończyć, przerabiałam to, naprawdę :diabloti: Zbyt samczy się zrobił jakiś czas temu, niestety i prawdopodobnie będzie ciachany :diabloti:
-
Ja zacznę przychodzić za miesiąc :lol:. Muszę skurczyć jajka mojemu, bo wyrwałabym sobie chyba wszystkie włosy z nerwów ;) No i w niedzielę i tak nie mogę, ha! Jestem na pokazach w Adventure Parku :diabloti:
-
[quote name='understandme']Mam kontakt z tevkiem, teraz ma 10 miesięcy, wulkan energii, ale do ogarnięcia. Myślę raczej nad lżejszym psem, bo nie zależy mi tak mega na obronie, żeby robić to super profesjonalnie, chciałabym się w to "pobawić", pies dla mnie w tym nie musi pierwszych miejsc zdobywać. Gdybym miała do wyboru malinois i holendra, to chyba postawiłabym na holendra, jakoś bardziej mi się te psy podobają. :)[/QUOTE] Ja znam trzy terviki i kilka malin, wszystko psy agilitowe i szczerze - ja dostałabym świra, ale co kto lubi :). Lubię takiego pierdzielca u psa, ale czasami ta ekscytacja jest aż niezdrowa i w tym momencie nie jest to fajne. Co do holendrów to mogę napisać tylko tyle, ile sama się dowiedziałam. Te psy są na pewno spokojniejsze od maliniaków (dla niektórych znajomych, siedzących w sporcie aż za spokojne, ale znowu - co kto lubi ;)), na pewno aż tak mocno się nie nakręcają na wszystko, ale to nie znaczy, że są flegmatyczne. Jeśli chodzi o agility z holendrem to... wydaje mi się, że zależy od konkretnego osobnika i prowadzenia, bo większość psów jakich widziałam (mam na myśli filmiki na necie gdzieś tam zza granicy) raczej demonami prędkości nie są, a to dość ciekawe, bo gabarytowo raczej do belgów im blisko (o ile dobrze pamiętam to obie rasy miały wspólną historię i "przodków"), więc wydaje mi się, że to kwestia nakręcenia psa i samej pracy. Na szczęście w eLkach prędkość nie jest jakaś baaardzo ważna, bo często te szybkie psy właśnie się disują i wygrywa dokładniejszy :grins:. Jeśli siedzisz w agility dość głęboko to pewnie wiesz kim jest Olga Kwiecień. Ona biegała kiedyś z suczką holendra, Eri: [URL]https://www.youtube.com/watch?v=8ZUgNFjb_YM[/URL] i tak to mniej więcej wyglądało ;). Ogólnie mam nadzieję w przyszłym tygodniu na spacer z holendrami i na mnóóóóóstwo informacji o rasie, więc na pewno się podzielę :P Co do pudla może faktycznie spróbuj... w agi z większych ras to tylko belgi wymiatają, ale tak naprawdę z prawie każdym psem da się biegać, a nie musi on być zaraz mistrzem świata :).
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Zróbcie dużo zdjęć, a nie kurde spamujecie tu :evil_lol:
-
No, u nas niestety Lukullus odpadł, piesek źle go przyjmował. Wyczytałam, że mogą być z tym trudności i jak zwykle musieliśmy znaleźć się w tym procencie :P. W małej ilości na smaki jest dobrze, ale na całą porcję - nie ma szans.