Jump to content
Dogomania

Gezowa

Members
  • Posts

    1695
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gezowa

  1. Hahaha, wiem, ale mi ostatnio i tak przechodzi szajba i cierpliwie czekam :D :D Czasami z kimś pogadam na ten temat, ale podświadomie i tak patrzę co by tutaj kupić przy okazji... :evil_lol:
  2. Pfff, to mój zabiedziony będzie chodził w rzeczach po starszym bracie :evil_lol: Mam tyyyyyle pięknych obróżek z Ejdenowego szczenięctwa... idealne, 1cm, 1,5cm, nawet 2 się trafi i 2,5 :diabloti: Takie niesamowite z limitowanej edycji z sieciowego zoologa... :evil_lol: W lipcu w końcu zacznę trochę ogarniać temat, ale pewnie ażurkiem i tak będą się dzielić :lol: Tak bardzo problemy, temat służący jaraniu się pieskami, których nie ma nawet jeszcze na świecie :loveu: Uwielbiam to! :evil_lol:
  3. Pff, to ja odbierałam wyprawkę w dniu odbioru szczeniaka :diabloti: i kupiłam wszystko za duże :D :D :D
  4. Nie no, ja nie szaleje w ogóle :P. Kupuję to co potrzebne :grins:.
  5. ... czy tylko ja przystaję na 3 piłkach, szarpakach, dwóch-trzech gryzaczkach, obroży, smyczy, klatce i karmie? :lol:
  6. [quote name='Brezyl']I jeszcze jedno, tam gdzie mamy do czynienia z nabywcami psów - wystawcami, mamy znacznie większą ilość informacji, o tych psach. Bo co nam da info od hodowcy, ze jego psy są piękne i wszyscy dotychczasowi nabywcy są z nich zadowoleni. Bajki opowiadać może każdy. A jak widzę,że połowa lub więcej miotu zdobywa bez problemy championaty, wygrywa w kraju i za granicą, jest niezła w sportach, to mam pewną obiektywną ocenę hodowli.[/QUOTE] A to też zależy od konkretnej rasy. Szczerze, u whippetów liczy się tylko eksterier, mało który hodowca patrzy na swojego psa obiektywnie i stwierdzi "no, ty jesteś histerykiem to cię nie rozmnożę". Całkiem sporo z nich jest do tego stopnia zniszczona, że wpada w panikę na widok innego psa, drze pysk i próbuje uciec, albo sika pod siebie ze strachu, bo człowiek chciał pogłaskać (i nie, nie zawsze są to skrajne przypadki). Pies piękny, ale co z tego? I tak rozmawiam z ludźmi od takich whippetów. Mamy laików. Laicy dzielą się na dwie grupy: "widzę to i mnie to wkurza" oraz "ale o so choci?". Pierwsza grupa to ludzie, którym trafił się taki pies, albo takiego znają i bynajmniej jego zachowanie to nie zawalony socjal. Druga to ludzie, którym to nie przeszkadza "bo whippet taki jest". No to widocznie ja, czy moi znajomi, mamy jakieś totalne ufoki, które nie boją się niczego i wszędzie czują się jak u siebie w domu. Oczywiście broń Boże sugerować hodowcy, że niektóre szczeniaki potrzebują mocniejszego socjalu, więcej bodźców, bo "dziczeją". Foch na najbliższe stulecie i gnojenie za plecami. Z wiedzą też nie jest do końca tak [B]w tym konkretnym przypadku[/B]. Są przypadki, gdzie ludzie mają po kilkanaście lat doświadczenia z chartami, ale... to jest "posiadanie chartów", a nie ich szkolenie i wychowywanie. Naprawdę, nie przesadzam, nie widzę, żeby jakaś ogromna ilość hodowców i właścicieli w ogóle szkoliła te psy. I jak rozmawiam z innym charciarzem i słyszę, że "charta się nie szkoli, bo to wbrew jego naturze" no to mnie skręca. I teraz laik w to uwierzy... W Polsce mogłabym polecić może dwie czy trzy hodowle wystawowych whippetów, bo wiem jak to tam wygląda, jaką wiedzę ma hodowca i że dba o socjal (jak na ironię są to hodowle, które mają owszem ładne psy, ale nie najładniejsze). Plus do tego jedna wyścigowa. Zależy też kto czego oczekuje. U whippetów, które są w Polsce nie znajdziesz psa super wystawowego i sportowego. Owszem, jeśli będzie miał predyspozycje do kontaktu to dla fun'u pobawimy się w sport, ale nie ma mowy o czymś na poważnie (a jeśli jest to bardzo rzadko, znam dwa showki, które dają z siebie 100% i wypadają super!). Do sportu (zaznaczam, że chodzi mi o agility, flyball czy frisbee) na fajnym poziomie w dużej części nadają się whippety wyścigowe ze względu na charakter, szybkość, popęd, budowę. Za granicą, osoby które mają i showka i psa po wyścigowych rodzicach, zgodnie twierdzą, że wyścigówka ma lepszy popęd, lepszego "pierdzielca". Za to to o czym piszesz dość dobrze sprawdza się u borderów. Piszę "dość dobrze", bo też jest kwestia sportu i wystaw - nie każdy showek będzie nadawał się do każdego sportu (ale mówiąc szczerze tutaj sytuacja wygląda dużo łatwiej niż u whippetów). Póki co widziałam tylko jeden taki ewenement, który wolał spać całymi dniami na kanapie, zamiast pracować z człowiekiem :grins:. Jest ogólnie przekonanie, że wystawy niszczą psy, powodują degeneracje. I jest to prawdą, o ile człowiek przestaje myśleć i idzie za modą, idzie tylko w wygląd, albo wmawia sobie, że histeria u jego psa, czy niechęć do pracy jest normalna "bo ma gorszy dzień".
  7. Hmmmm, ja raczej głównie o whippety długowłose pytałam... I to była dość specyficzna sytuacja, bo nic o nich nie wiadomo tak naprawdę. Więc pisałam do kilku hodowli z pytaniami o rasę, o charakter, predyspozycje, a dopiero później o charakter samych rodziców, badania, skojarzenie (dlaczego akurat to), generalnie staram się wyczuć jaki mają plan hodowlany, bo w pierwszym mailu jest mi po prostu głupio pytać ;). Dopiero jak się "oswoimy" ze sobą to pytam o konkrety. Po dziś dzień mam super kontakt z jedną hodowczynią długowłosych whippetów, która jest po prostu niesamowita w tym co robi i robi to z pasją :D W przypadku obecnego, planowanego papsa to nie pytałam samych hodowców, bo to dość popularna rasa i wiele się ukrywa... Pytałam znajomych, którzy w temacie siedzą, szukałam plotek, porównywałam je z innymi informacjami, szukałam potwierdzenia... A i tak na obecny miot trafiłam "przypadkowo" :grins:
  8. Ja tam bym się cieszyła, że nie jest rasowym whippetem :diabloti: leónowa - 3cm szerokości, 29-39 długości :)
  9. To ja specjalnie wzięłam, bo chciałam zastępstwo dla naszej skórzanej, charciej obroży, a że on nie wychodzi z nich to jest spoko :D W obrożach na zatrzask mnie drażni to, że ciągle muszę je regulować, a bo jednak stwierdzę, że za mocno, a za chwilę za luźno... Nerwicy można dostać :diabloti:
  10. No ba :D Świetna jest, bo ma bardzo lekkie okucia, a u nas to od zawsze był problem. Też ze względu na jego nietypowo grubszą szyję wzięłam tym razem 3cm, bo w 4 wygląda jak w kołnierzu :grins:
  11. Gezowa

    Isaac i Roki

    "Isaac sam w domu" i bandyci nie są wcale potrzebni do siania chaosu i wywalenia domu do góry nogami... :loveu:
  12. [quote name='leónowa']Tyle filmików:loveu: A na każdym jakbym siebie słyszała ('ty idioto' 'debilu':evil_lol:)...no ale nie z takim piskiem:diabloti:[/QUOTE] Hahaha, ja tak zawsze :D. Ale to tak pieszczotliwie i żartobliwie ;). Już raz miałam sytuacje, że mi znajoma hejterka nawrzucała, że z psa jestem wiecznie niezadowolona, bo nazywam go idiotą i głupkiem :D :D [quote name='Panna Cotta']Widząc filmiki to teraz jestem pewna, że w moim siedzi taki łipet jak nic. Też mojego strasze, że zostanie :evil_lol: Ale on tylko czeka aż wyjdziemy zeby iść w spokoju spać :-D[/QUOTE] Ojeeeej, tak patrzę na jego zdjęcia i on na niektórych normalnie pyszczek, głowa i uszka jak typowy łipet! Nawet ma dość szczupłą budowę i taką klatę potężną... Biedne te nasze psy, mój nawet siwieje już ze stresu :evil_lol::evil_lol: [quote name='jmcp94']Po raz setny.... naucz pływać mojego psa..... :-( no i dawaj szopową obróżkę :-D[/QUOTE] Zrzuć go z pomostu na głębokości 2m :evil_lol: To są LEMURY! :D [img]https://lh4.googleusercontent.com/-km4NeTA3_Mo/U6ri9eFh4SI/AAAAAAAAAjg/4mkr0FUkVsk/w900-h599-no/d2.png[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-US27DuquGoc/U6riQB_V5nI/AAAAAAAAAjE/5JX0HaVKxmg/w900-h616-no/d3.png[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-JMsDwYcXkDI/U6riN19W24I/AAAAAAAAAi8/ybWjgLn9CqY/w900-h599-no/d1.png[/img] Uwielbiam ją, bo ma naprawdę super lekkie okucia, a u nas z tym zawsze był problem...
  13. Łipeciok w obroży z Kudłatego: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-km4NeTA3_Mo/U6ri9eFh4SI/AAAAAAAAAjg/4mkr0FUkVsk/w900-h599-no/d2.png[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-US27DuquGoc/U6riQB_V5nI/AAAAAAAAAjE/5JX0HaVKxmg/w900-h616-no/d3.png[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JMsDwYcXkDI/U6riN19W24I/AAAAAAAAAi8/ybWjgLn9CqY/w900-h599-no/d1.png[/IMG] Uwielbiam ją :D
  14. Była też i taka sytuacja, ot chwilowe zaćmienie łipeciego umysłu (albo coś mu wleciało do ucha i nie słyszał): [video=youtube;tAKUrYdCr88]https://www.youtube.com/watch?v=tAKUrYdCr88[/video] Tak bardzo pokochałem kładkę... (a Pańcia musi tak bardzo krzyczeć!) [video=youtube;ke1JFlEb-DI]https://www.youtube.com/watch?v=ke1JFlEb-DI[/video] Wieczorem dorzucę może jeszcze kilka zdjęć z dzisiaj... I W NOWEJ OBRÓŻCE :diabloti:
  15. [quote name='Ty$ka']Jak słodko :loveu:[/QUOTE] Potrafi być słodki czasami :diabloti: [quote name='maryg22']Pewnie mu sama ten pysk do wody wpychałaś, bo chciałaś go utopić! :evil_lol: Ale zdjęciem i tak się zachwycę :loveu: :lol:[/QUOTE] No ba, chcę się go w końcu pozbyć i kupić sobie wystawowego, pięknego whippeta bez absolutnie żadnych popędów, ale za to z najlepszej hodowli w Polsce, bo mam takie parcie na fejm :evil_lol: Muszę się dowartościować i wyleczyć kompleksy :evil_lol: [quote name='Yuki_']Rewelka, moja Juna w młodości tak robiła ale nie na komendę tylko jak wrzuciłam kostkę lodu ze sklepu z tego lizaka lodowego o smaku pomarańczy. I robiła bąbelki :evil_lol:[/QUOTE] Też ją chciałaś utopić :diabloti: [quote name='Collie']Świetne zdjęcia (mając takiego psiego modela...) :loveu: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-TAqV6PkDrZk/U5Cf-BzzWoI/AAAAAAAAAgs/B5ubpsme4KY/w800-h533-no/5.png[/URL][/QUOTE] A dziękuję! Powiem nieskromnie, że to zdjęcie akurat też mi się bardzo podoba :D Jako jedne z nielicznych moich zdjęć, tak naprawdę :lol: [quote name='Majkowska']Wyżełka którą ogłaszałam (Jaga ) też puszczała bąbelki, ale sama z siebie (bo nie podejrzewam żeby z takim brakiem w socjalizacji ktoś bawił się z nią w uczenie czegoś o czym przeciętny człowiek nie ma pojęcia).Podejrzewam że zauważała że nam to sprawia radość, więc pakowała nos pod wodę i pszzzzzzzz :-D[b]A z ciekawości - jak tego się uczy?[/QUOTE] A są różne sposoby :) Ja chciałam, żeby było bardzo szybko i po prostu wzięłam szklaną miseczkę i pod nią umieściłam kawałek szynki, żeby był widoczny (czasami szynkę zastępowałam kawałkiem papieru nawet, byle było coś widocznego, ale szynka jednak na nos działała super ;) ) i czekałam co zrobi. Od razu wsadzał nos i puszczał bąbelki, więc klikałam i dodałam do tego komendę. Tak to wygląda bez niczego: [URL]https://www.youtube.com/watch?v=1EFtqG_V0G8[/URL] O masakra jak zaniedbałam tą galerię, tyle rzeczy nie wstawiłam... :diabloti: To może najpierw "wskakiwanie do wody "na whippeta": [video=youtube;_U3mlyzQ6Fk]https://www.youtube.com/watch?v=_U3mlyzQ6Fk[/video] Ejdenik za dużo przebywa z borderami i przejmuje ich zachowania. W tym wypadku jest to borderza kleptomania: [video=youtube;JayIwKwY0jE]https://www.youtube.com/watch?v=JayIwKwY0jE[/video] (cholerne samoloty na każdym filmiku :diabloti:) Pańcia jak na wyrodną "matkę" przystało - często straszy pieska, że "zostanie w domu i pójdzie bez niego": [video=youtube;tpNXdoPHvrA]https://www.youtube.com/watch?v=tpNXdoPHvrA[/video] Szczerze mówiąc do teraz nie wiem dlaczego sobie skojarzył "zostajesz", "papa", "cześć" czy "idę sobie" z tym, że faktycznie mnie nie ma. W życiu do niego tak nie mówiłam, tym bardziej przed wyjściem :lol:
  16. Bulbotki :loveu: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-tByZ430MtDw/U5hKS3edQOI/AAAAAAAAAhE/OoxkG_NaZBw/w800-h533-no/2.png[/img]
  17. No nie aż tak, jakieś pierwsze efekty są po dwóch tygodniach, ale implant zaczyna działać po 6ciu tygodniach, tak już porządnie, w pełni (efekty mogą być zauważalne znacznie wcześniej). I tak, trwa około 6 miesięcy, więc to nie takie, że "o, zaakceptował się, ale jutro mija termin" :grins:. Ja płaciłam dokładnie 253zł, ale u mnie weterynarz sobie wziął 53zł za wszczepienie tego dziadostwa... :P
  18. [quote name='Ty$ka']Cieszę się, że widzicie już pierwsze efekty ;-) Biedak, nie wie co mu zrobili :lol:[/QUOTE] To bystry chłopak, domyśli się :lol: Ma jeszcze jazdy, jak najbardziej, bo to jest za wcześnie na jakiekolwiek mocno zadowalające efekty. Chyba największa różnica - nie sika co 3 metry, ale co 15 :lol: [quote name='Panna Cotta'][URL]https://lh3.googleusercontent.com/-J7LoBBNVoDk/U1Bd0FiaZAI/AAAAAAAAAaI/YvYwgU3BUXU/w618-h886-no/IMG_4174.png[/URL] Rico mi tak nie zrobi- próbowałam go nauczyć, ale dziad się wywala do tyłu i wstaje z mina " no, mówiłem, ze za długi jestem na takie pozy!" :-D Zazdrościmy morza, tak bardzo :-([/QUOTE] Możesz mu pomóc, np. podając mu ręce do opierania :D E tam, nad morzem nie bywamy za często, bo ludzie to świnie i często mamy niesamowite niespodzianki na plaży... ;) + w cieplejsze dni całe stado ludzi z psami... brr... [quote name='Collie']Witamy się po raz pierwszy :) Ta mina Aidena i Iron Man :loveu: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-R8bfPpq1Ai8/U3vOSbRaZpI/AAAAAAAAAcw/0z0gwfD0PAc/w533-h800-no/maj.png[/URL][/QUOTE] Witam :) Potęga i sława Iron Man'a wyraźnie go przytłacza :diabloti: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-bya7um_eC_w/U5Cf4Uj0V_I/AAAAAAAAAgc/paNmX0ZJLMg/w533-h800-no/3.png[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-scUuQDtiYrM/U5Cf3C2wX2I/AAAAAAAAAgU/w95OyHutZFI/w530-h800-no/2.png[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-DV8OfiVZ8Pc/U5Cf1aRHKrI/AAAAAAAAAgM/-ZgPUCv_JJg/w800-h533-no/1.png[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-kRFTFOlutWA/U5Cf71fACLI/AAAAAAAAAgk/rgtiDggBdp8/w800-h546-no/4.png[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TAqV6PkDrZk/U5Cf-BzzWoI/AAAAAAAAAgs/B5ubpsme4KY/w800-h533-no/5.png[/IMG]
  19. Potrafię czytać ze zrozumieniem i to całkiem dobrze. Powiem więcej - przebrnęłam przez całą powieść sci-fi jak to ktoś idealnie ujął wcześniej :grins: [QUOTE]Nie wzięłam sobie agi dla mopsa tak z nieba, bo to super modne, tylko z wątku, który jest na tym forum, stąd też się tym zainteresowałam. Nie będę psa przemęczać, nawet nie będę mopsa brać na profesjonalny tor. [B]Nie chce mieć kolejnego spasionego mopsa[/B], tylko takiego, który cieszy się życiem i jest aktywny na tyle, ile może. Napisałam przecież, że ćwiczymy i są już postępy, więc? (...) Skoro tak mnie tępicie, bo chce uprawiać agi z mopsem, to czemu nie idziecie na tamten wątek się wyżyć na osobach, które już agility uprawiają? :').[/QUOTE] I o tym mówię - totalna ignorancja. Chcesz, żeby pies dzięki agility był chudy? Powodzenia, bo agility męczy psa głównie psychicznie, a nie fizycznie. Fizycznie odpowiednimi ćwiczeniami można psu wyrobić mięśnie, ale piszesz, że nie chcesz na profesjonalny tor, więc podejrzewam, że skończy się na dwóch hopkach z patyków (bo gdzie w bloku zmieścisz całe stacjonaty, nie wspominając o reszcie? :O ). Zmierzam do tego od samego początku - dzieci, zostawcie agility tym, którzy się na tym znają i nie zrobią krzywdy psom, a sami pójdźcie do klubu i zapiszcie się na jakiś kurs, żeby ogarnąć jak to ma wyglądać, żeby było BEZPIECZNIE. Mi serio wisi, czy to będzie mops, czy berneńczyk, o ile jest BEZPIECZNIE. Mam dość patrzenia na "krejziiii t$$$zynastki :* :* xD :)", które puszczają westa czy jojecka przez 60cm przeszkodę i jarają się jakie agility uprawiają. I w sumie z mojej strony też EOT, chciałam tylko napisać to, o co mi chodziło od pierwszej wiadomości. Łotewa.
  20. Kurcze, niedługo się dowiemy, że "Soni" w ogóle nie ma :lol:
  21. [quote name='szanelka']Nie mam zamiaru trenować agility z mopsem na takim poziomie, jak inne, większe psy. [/QUOTE] Yep, inne "większe" psy są w innej "większej" klasie. Takie modne jest agility, ale dowiedzieć się o tym czegoś więcej to już nie łaska. Byle tylko zamęczać psa skakaniem na pół metra i jeszcze najlepiej założyć mu fejsbuczkowego fanpejczulka :loveu: Zdjęcia zamęczanych psów, przez osoby, które o sporcie nie mają zielonego pojęcia są takie w modzie :loveu: Na poważnie - masz problem z obecnym psem. Piszesz, że ma problemy z chodzeniem na smyczy (!). Może najpierw się nią zajmij, wtedy planuj drugiego psa... A wyjdzie to wszystkim na dobre - i Tobie, i suce i szczeniakowi.
  22. Szukasz usprawiedliwienia? Tak, super, że wróciła do hodowczyni, a nie wyleciała na ulicę, ale taka sytuacja nie miałaby w ogóle miejsca jakbyś pomyślała co jest dla Ciebie ważniejsze i z psa zrezygnowała na ten czas. Nie można mieć wszystkiego, tak jak ja nie szykuję się na super pro studia poza miastem, bo mam psa i jestem za niego odpowiedzialna, więc nigdzie się bez niego nie ruszam. Po tym co było z tollerem, każdy mówił, że Nalę tez oddasz. I patrz, ciekawe czemu się nie mylili... Dla mnie EOT.
  23. Nie tylko w USA :). Jak szukałam hodowli whippetów długowłosych (silken windsprite - to nie to samo co silken windhound) to trafiłam przez przypadek na hodowlę s. windhoundow w Norwegii. Jakby poszukać to pewnie w Europie znalazłoby się trochę.
  24. Już prawie dwa tygodnie po wszczepieniu implantu... Jajka się wyraźnie skurczyły :grins: Biedactwo. W zachowaniu ogromnej zmiany nie ma, ale jest nieco spokojniejszy i nie nakręca się AŻ TAK na suki czy siki. Pełne efekty są dopiero po bodajże 6ciu tygodniach, więc jeszcze trochę ;) Wieczorem wrzucę kilka zdjęć jak dorwę się do komputra!
  25. Ja się wtrącę nie na temat :diabloti: [quote name='Beatrx']w jakiej hodowli charty siedzą w klatkach w swoich odchodach?[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/216484-Uwaga-na-Agnieszk%C4%99/page43[/url] + wydarzenie na fejsbuczku: [url]https://www.facebook.com/events/1406377016313007/?ref=51&source=1[/url]
×
×
  • Create New...