Jump to content
Dogomania

jaguska

Members
  • Posts

    2645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by jaguska

  1. :) Dzisiaj Mikołaj to dla Ciebie na odmianę zamiast czarnej kawy dyniowe latte :)
  2. A no właśnie, mam info w tajemnicy przed Mimiśką, że leci do niej PakaPapu ;), więc Mikołaj obfity będzie miała. Niestety nasza niespodzianka mikołajkowa dla Was idzie nam "jak po grudzie", nie wiem czy się uda, Mimi nie chce współpracować, woli rozrabiać i ma wszystko w nosie oprócz papu, drapanka i utarczek z Psotą, a teraz i z Jeżynką. Ruda wredna ;) Dobrego dnia i niech każdy sobie w kubasie wyczaruje co lubi, bo to zaczarowany kubek jest ;)))
  3. Nie znam się, nic nie podpowiem, ale się zmartwiłam bardzo. Teraz jak już jest bezpieczny, zamiast się cieszyć dobrym życiem to musi o nie walczyć, to niesprawiedliwe. Trzymam mocno kciuki. Jak będzie zbiórka na leczenie to wspomogę jakimś grosikiem. Trzymaj się maluszku, trzymaj się Bębenku.
  4. Dla Was zawsze :))) Dla herbatników dla tych co mogą dla tych co nie mogą, do tej grupy się zaliczam ;) dla tych co lubią i dla wszystkich chętnych Dobrego dnia.
  5. Dla cioci, proszę cioci, za wytrwałość i pamięć, coś dobrego na niedzielny ranek
  6. Trzymam kciuki za Filcusia żeby mu się polepszyło, biedny kocio. Myszkin to dziewczyna, tylko takie dostał imię zanim się zorientowałam jakiej jest płci ;) i zostało, bo już reagował na nie. To taki kudłaty czarny z odcieniem czekolady na brzuchu. Zanalazłam go jak był maluśki, w krzakach. Był taki głodny że zanim przyniosłam mu do spiżarki kocie jedzenie, to dobrał się do paczki musli i rozdarł opakowanie i futrował równo. Raczej nie jest w typie persa bo nie jest płaskonosy ;)
  7. Nadziejko kochana, na Elikowe konto bazarkowe Duszkowe, tylko napisz w tytule że to z Twojego bazarku. Elunia ma ze mną przerąbane, ale może jeszcze troszkę wytrzyma do końca rozliczeń Wróciliśmy od weta, nie jest do końca tak jakbyśmy chcieli, z jednej strony, od piersi, trochę mokre, ranka spryskana sreberkiem, w strzykawce mam coś na ten fragmencik do przemywania, kubraczek zdjęty, żeby był dostęp powietrza, jeśli Dusio będzie zbyt zainteresowany brzuszkiem, kubrak mam założyć. Trochę się zmartwiłam. No i Duszek pokazał swoje drugie oblicze :), pogryzł mnie po rękach..........się tygrys wkurzył, że mu tam majstrują przy podwoziu.
  8. Duszek nie bryka, jest bardzo statycznym kotkiem, przynajmniej na razie. Blisko rok tak wegetował, to na razie nie wie że koty potrafią rozrabiać, skakać i psocić, jeszcze wszystko przed nim ;) Jutro ściągamy szwy. Przeciwbólowych już nie podajemy i jest ok. Dobrej nocki życzy Bianusia
  9. Coś mi się wydaje, że jak Filcakowi odrośnie futro może być bardzo podobny do mojego Myszkina https://www.fotosik.pl/zdjecie/bc63c27413849412 Filcakowa nadal się nie pokazuje?
  10. Marzy mi się dla niej domek jedynaczki, ewentualnie z kotem/kotami. Mimi zdecydowanie lepiej dogaduje się z kotami niż z psami, o suczkach nawet nie wspominam. Jej stado to koty, a największym przyjacielem jest Kituś-a. Niestety, strachulcem i panikarą jest nadal, i oczywiście rozdarciuchem, czasem lubi sobie poszczekać do...powietrza. Jest też wesoła, pocieszna, pomysłowa, nieporadna, zadziorna, uparta i kochana. Zasługuje na fajny domek, wygodne łóżko i dużo spacerów, których ma u mnie za mało do swojego temperamentu. Próbujemy przygotować niespodziankę na Mikołaja, ale ciężko nam idzie, więc nie wiem czy się uda :) Zobaczymy.........albo nie zobaczymy. Dziękuję że nie zapominacie o Mimi i odwiedzacie jej wątek
  11. Duszek skończył dzisiaj antybiotyk, w sobotę zdjęcie szwów. Teraz znowu ważny czas dla Dusia, po dziesięciu dobach zaczynają rozpuszczać/wchłaniać się szwy wewnętrzne i oby nowa Dusiowa przepona wytrzymała, żeby się tam nic nie rozeszło, nie puściło. Oby, oby... Dobrej nocy
  12. A ja chciałam się dowiedzieć czy ten psikacz antysmrodkowy z linku daje radę? Bo się zastanawiam nad zakupem. I zostawiam fotkę, wtedy jeszcze Luzaka, zapaszek pamiętam;)
  13. Grzejemy dupencje przed kominkiem. Dom stały dla Mimisi może być pełen kotów, psów niekoniecznie, szczególnie suczek :)
  14. U mnie sami nieadopcyjni deklarowicze, ale idą święta, więc ten bidul niech ma ode mnie 20zł stałej na gwiazdkę i nowe życie. Połówkowi zamiast szynki kupię salceson i pasztetową ;))))
  15. Jestem tego pewna na 100%, w schronisku pewnie by go poddali eutanazji ze względu na stan zdrowia. Miał szczęście i wie komu to szczęście zawdzięcza. Filcakowa się nie pokazała?
  16. To czekamy na wecie wieści. Kiedyś będzie z niego piękny kocurex.
  17. Olenko, policz mi te świeczuszki KT z bazarku i podaj namiary, a ja dołożę jakiś grosik dla Misia żeby nie robić dwóch osobnych przelewów.
  18. No jak o mnie zazdrosna, skoro poleciała do sypialni siknąć na nich, ja byłam w jadalni. Co w tej łepetynie rudej chlupie. Na ogrodzie też jedna za drugą poprawia, i to nie jeden raz, są jak dwa byczki Fernando, stoją koło siebie i kopią łapkami, jakby się szykowały na siebie barankiem skoczyć. Jak nic nic niebawem dostaniemy eksmisję do spiżarki, za karę. Huhuuu u mnie z ciastem też ten teges, raczej gnieciuchy, raz wyjdą raz nie, ale mój Połówek niewybredny, pewnie by nawet arszenik z mojej ręki zjadł.
  19. Cuda się nie zdarzają proszę cioci. To tylko tak dla niepoznaki udajemy grzeczną, żeby za chwilę bardziej zabolało. Jak można być takim złośliwcem. Zaraz po wieczornym spacerze: Połówek poszedł wcześniej spać, poszła z nim Psotka. Za nimi poleciała Mimi, siknęła na nich i zwiała do mnie do jadalni, położyła się na kocyku. Masakra. Połówek kiedyś wywali mnie z domu razem z tym całym tałatajstwem. Czemu one się tak nie lubią? Tyle miesięcy minęło, za chwilę będzie rok jak Mimi zacumowała u nas. Baaardzo grzeczny, apetyt dopisuje, ale porcyjki małe i raczej niedojedzony jest niż przejedzony, 5-6 razy dziennie po malutkiej porcyjce. Rana pooperacyjna ładna, sucha, oby tak dalej. Na dziesiątą jedziemy do weta na zastrzyk, przeciwbólowe podaję sama do pysia. Dobrego dnia kochani dogomaniacy
  20. Zaglądam tu cichcem od jakiegoś czasu. Smutne wiadomości, trzymam mocno kciuki żeby się złe przeczucia nie sprawdziły.
×
×
  • Create New...