Jump to content
Dogomania

kudlataja

Members
  • Posts

    914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kudlataja

  1. Wyjazd jutro z rana, oczywiście jeśli Karol pozwoli się złapać:roll: Nie bardzo wiem jak się za to zabrać, nie chciałabym go przestraszyć, już mi trochę ufa, tzn. toleruje moją obecność, a ja go muszę "zdradzić" tak jak Miszkę, dla jego dobra.. Otrzymałam wpłatę od niezawodnej AgiG na transport 30zł, dziękuję bardzo:). Zaraz wstawię filmik z Karolkiem z naszego wczorajszego spotkania.
  2. [quote name='Elisabeta']Ta biedna psia mama na łańcuchu... :shake: A co będzie ze sterylizacją suni? :sad: P.S. Tak, Kudlataja... Dora jest niesamowita. :)[/QUOTE] Sterylkę umawiamy i już, a kobieta ma suczkę dostarczyć i uregulować nalezność, tak się umówiłyśmy, mam nadzieję, ze nie będzie robiła problemów.
  3. [quote name='Maciek777']Jakie dobre wieści:)[/QUOTE] Jestem pełna nadziei i obaw zarazem o to jak będzie, jeszcze nie wiem jak załadować Karola do transportera, jak zniesie podróż i zmianę miejsca. Chciałabym założyć mu obrożę, nie wiem czy się to uda.. Jednak trzeba próbować. Co do finansów to przejrzałam posty i na razie odnotowałam następujące deklaracje: Havanka 20zł Elficzkowa 20zł fegelle grosik:) AgaG 30zł Moja przyjaciółka Marta wczoraj przekazała mi 50zł [B]Razem to już ponad 120zł [/B]Bardzo wam wszystkim dziękuję i proszę jeszcze o grosik, liczy się każda wpłata, chciałabym wyjazd jak najszybciej zrealizować. Pierwszą wpłatę od elficzkowa 20zł otrzymałam, potwierdzam, dziękuję z całego serca:loveu:
  4. Tak Karolek jedzie, pieniązki na moje konto. zaraz wszystko podliczę, chwilę mnie nie było, nie miałam internetu a tu takie zainteresowanie i pomoc od razu:) Problemy ze złapaniem oczywiście będą i mam nadzieję, ze Karol odnajdzie się jakoś w dt, bo to będzie dla niego wielka zmiana, będzie mieszkał w domu z innymi psiakami.. Mam nadzieję ze się uda. Ostatnio zauwazyłam niewielką zmianę w jego zachowaniu, otóż jest spokojniejszy w mojej obecności, nie biega już tak nerwowo, podjada porozkładane przysmaki, oczywiscie nadal zachowuje dystans, ale nie wpada już w panikę na mój widok. [quote name='elficzkowa']Czyli pieniążki wysyłam !!! Czy na konto kudlataja ? Ależ się cieszę, że Karolek jedzie !!! :multi: Mam nadzieję, że nie będzie problemu z jego złapaniem do transportera bo na razie mocno charakterny ( nieufny, przestraszony )chłopak ![/QUOTE]
  5. Tak, to ta sama pati-c od wątku transportowego, to do niej pojedzie Karolek. Właśnie z nią rozmawiałam, niestety ona nie organizuje w tej chwili żadnego transportu, ale ogłosi na wątku i na fejsbuku nasz wyjazd i może ktoś się dołączy po drodze..Wstępnie ustaliłyśmy wyjazd na wtorek/środę.
  6. [quote name='Havanka']Czytam, ze jest szansa dla Karolka ! Dołożę też 20 zł na podróż.[/QUOTE] Dzięki, tak to chyba w końcu jego szansa, mam nadzieję, że zaklimatyzuje się w tym dt i zgodzi ze stałymi rezydentami:roll: - dwiema suczkami i psiakiem.
  7. [quote name='elficzkowa']Na wątku transportowym pati-c zgłasza swoja pomoc w transporcie. Może ją zapytać czy nie przewozi w najbliższym czasie jakiegoś innego psa z pobliskich terenów i oczywiście o cenę .Mam nadzieje, że to ta sama pati-c z którą rozmawiała kudlataja.[/QUOTE] Zaraz zapytam funię, bo ja nic o pati c nie wiem poza tym, co funia mi mówiła.
  8. Fajny ma domek Faolka, doczekała się w końcu:) a jak broniła swojej Panci przed nami i bała się, że ją stamtąd zabierzemy.. Dora nie napisała, ale po drodze odwiedziłyśmy też trzeciego niewyadoptowanego szczeniaka i jego bezimienną mamę. Zawiozłyśmy tabletki od tasiemca..kobieta obiecała wykonanie wybiegu dla psiaków, tak aby sunia już nie cierpiała na łańcuchu. Niestety szczeniaczka zatrzymują, ale dopilnujemy, by był właściwie traktowany, za dwa tygodnie powtórka z odrobaczania; [IMG]http://i59.tinypic.com/1tlv79.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/30ku3ir.jpg[/IMG] Na koniec małe ogłoszenie, organizuję transport do dt w Warszawie dla psiaka Karolka z mojego banerku, zbieramy na paliwo i chętnie zabiorę jeszcze jakieś zwierzaki, gdyby była potrzeba. Wyjazd jak najszybciej, jeśli uda się zdobyć fundusze. P.S Dora niesamowita, nie wiem jak ona daje radę z tymi wszystkimi psiakami. W Sczebrzeszynie tragedia, ciągle jakieś nowe nieszczęście na ulicy i ona jedna nieobojętna:(
  9. [quote name='elficzkowa']Myślę, że to dobry pomysł. Odwlekanie nic dobrego dla Karolka nie znaczy. Tu liczy się każdy dzień. Jeżeli będzie zbiórka na podróż Karolka to daję 20 zł. Zapadł mi chłopak w serce ![/QUOTE] Ojej, dziękuję za szybką odpowiedź, myślę, że będzie zbiórka. Grosik do grosika i nowe życie dla Karola, mam nadzieję..bardzo dziękuję:loveu: Podobno gdzieś na dogo jest wątek transportowy, może słyszeliście o jakimś zwierzaku, który szuka transportu do Warszawy? Własnie w między czasie dostałam smsa o Miszce od Pani Kai: "Wszystko ok, coraz bliżej domu się kręci, chyba do leonów go ciągnie, które na ganku lubią się wylegiwać, jak mnie widzi to poszczekuje i się cofa, ale macha ogonem." Miszka kochany, coraz lepiej, teraz pora na Karolka. Zapraszam na fajny bazarek przygotowany przez Handzię, w części rówież dla Karolka. Dziękuję Aniu, napracowałaś się:loveu:
  10. [quote name='agat21']Dobre wieści o Miszce:) Cieszę się bardzo. Martwi Karolek. Tak trudno podjąć decyzję, co z nim dalej, prawda? Cholerna kasa.[/QUOTE] Tak wszystko rozbija się o pieniądze zawsze, niesety.. Z podjęciem decyzji czekałam trochę z nadzieją na sygnał od pati-c, dziewczyna prowadzi pdt w Milanówku, funia bardzo ją polecała, a ja funi w tym temacie ufam, ale do wczoraj nie było u niej miejsca. Teraz jestem już po rozmowie z Pati i dzisiaj zwalnia się u niej miejsce, właściwie to już się wstępnie umówiłyśmy, że spróbujemy Karolka umieścić tam. To fajna opcja bo Pati prowadzi domowy tymczas i Karol miałby stały z nią kontakt. Dziewczyna miała już dziką suczkę z jakiejś kopalni wyciągniętą, która ludzi na oczy nie widziała, podrzucali jej tylko jedzenie do jakiejś dziury, a teraz sunia sypia na łóżku - tak opowiadała Pati. Myślę że warto spróbować, Warszawa nie tak w końcu daleko..trzeba coś z Karolkiem robić. O ewentualną adopcję też bedzie później łatwiej w wawie, tak myślę.. Teraz pozostaje tylko jakoś, jak najszybciej chłopaka tam przetransportować i znów pojawia się kwestia pieniędzy. Potrzeba [B]300zł [/B] moim gratem na podróż. Karolek ma w tej chwili [B]1050zł[/B] na moim koncie, ja już kompletnie nie mam własnych pieniędzy, w innym wypadku nawet nie zastanawiałabym się i zawiozłabym go na swój koszt.. Koszt tymczasu to [B]11zł/dobę+karma.[/B] Jeśli przeznaczę z tego 300zł na paliwo, chłopakowi-Karolkowi zostanie funduszy zaledwie na dwa miesiące pobytu u Pati.. Nie wiem, może zrobimy jakąś małą zbiórkę na podróż, może trochę kasy gdzieś pożyczę, może uda sie dołączyć do podróży jakiegoś innego zwierzaka, nie wiem.. ważne by Karolek już zaczął próbować normalności, bardzo mi na tym zależy. Bardzo proszę o jakąś radę..:roll:
  11. [quote name='Maciek777']Witam i dziękuje za wszystko:) Też słyszałem, że w Twoich stronach trudniej o dobry dom:shake: Chociaż ostatnio od nas (z hotelu) pojechała sunia właśnie tam i to podobno super dom więc jak widzisz psy do DS nie wysyła się tylko w jedną stronę:p [/QUOTE] Tak, czasem się trafi coś dobrego, pocieszające:) ja także będe teraz moim tymczaskom szukała domów w okolicy, zaplanowałam "kampanie plakatową" w lecznicach wet i gdzie się tylko da, tego jeszcze nie próbowałam zobaczymy.. Pozdrowienia dla Ciebie i Charliego, miłego dnia,m.
  12. Sprawdziłam szybko konto i już jest wpłata od ciebie[B] 30zł.[/B] Dziękuję, zaglądaj do nas czasem:) [quote name='elficzkowa']Poleciał grosik dla Karolka ! Pozdrawiam cudownych ludzi, którzy walczą o niego !:multi:[/QUOTE]
  13. Rozumiem doskonale, aż za bardzo! Pędzę zaraz do psiaków, na działce trochę problemów, suczka z Nielisza - Suczi bardzo schudła po sterylce, wczoraj byłyśmy u weta, mam ją obserwować na razie, martwię się. Karol bez zmian, chowa się w trawie:(. Włąściwie to nic dziwnego, ze nie robi postępów, ja nie umiem do niego dotrzeć, załatwiłam sobie kilka książek i popróbuję różnych rzeczy, niestety w domu też mam zwierzaki i nie mogę ciągle być na działce i to podstawowy problem. Karol ma kontaktu z człowiekiem zbyt mało... [quote name='cisowianka']Odwiedzam, odwiedzam ;) nie zawsze mogą pisać, czy pomóc, bo sami wiecie jak jest, a i życie prywatne czasami się tak zawiruje że szkoda gadać.[/QUOTE]
  14. Dziekuję, każda wpłata się liczy, wysłałam konto na pw. [quote name='elficzkowa']Karolek bardzo przypomina mi mojego psa Pikusia, którego już niema :-(. Proszę na pw numer konta. Na razie tylko wpłata jednorazowa.[/QUOTE]
  15. Masz rację, właśnie tak wygląda, dumny i niedostępny, ale jednocześnie ciekawski z niego typ i jeśli się to dobrze wykorzysta jest szansa na częściowe udomowienie. Co do Karolka to brak mi już słów właściwie i po nocach nie sypiam, że on tak sam ze sobą, sam na sam ciągle na tej działce, ze swoimi lękami i ja nie mam do niego dostępu, żadnego klucza.. Bardzo się martwię:( Tymczasem dziękuję Cisowiance za wpłatę dla Karolka odnotowałam - [B]20zł[/B], finanse chłopaka osiągnęły tymsamym poziom [B]1020zł Bardzo dziękuję Cisowianko i zapraszam,m.[/B]
  16. Już jest jakby lepiej i dostałam mmsem nawet pierwsze nieśmiałe fotki robione Miszce przez szybę. [IMG]http://i62.tinypic.com/35idseb.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/29dwtw9.jpg[/IMG]
  17. Owiedzam Charliego, fajny banerek i fajny psiak. Doczytałam, że domku szukasz gdzieś w okolicy, mądrze i mniej stresu. Mnie zawsze stresują "dalekie" adopcje, choć czasem nie ma wyjścia, na naszej lubelszczyźnie trudno o dobry domek, raczej same nieszczęścia. Trzymam kciuki za Charliego i będę zaglądała.
  18. Tak bardzo to drogo, ale ja cały czas szukam jakichś sponsorów, piszę gdzie się da z prośbą o wsparcie, może coś się w końcu zmieni:roll:. Poruszyłam temat Psanatorium bo to napradę fajny hotel, choć trochę nas na niego nie stać, nie mamy na razie deklaracji żadych..ani pomysłów lepszych. Teraz trochę pozytywnych wieści od Miszki, Pani Kaja napisała wczoraj: "Misza zaczął za mną chodzić:), ja go ignoruję, a on robi się zaciekawiony i nie ucieka do kojca jak na niego patrzę, tylko się odsuwa trochę.." Myślę, że to bardzo dobre wieści:) Ignorowanie Miszy to jak widać najlepszy sposób na kontakt z nim, zresztą praktykowałam to przez trzy miesiące jego pobytu ze mną i Miszka nawet mnie dotknął nosem. Wczoraj miałam koszmarny dzień, same czarne myśli i sms od Pani Kai bardzo podniósł mnie na duchu. Temat Psanatorium uważam za aktualny i będę szukała funduszy. Oczywiście z 1000zł nic nie zdziałamy na razie. Przejrzałam obszerny wątek Zapa, trudne to wszystko, rzeczywiście bardzo przypomina Karkolka z tym zagubionym wzrokiem... Także nieustannie pytam znajomych, czy ktoś nie wziąłby Karolka na próbę do siebie, tak aby psiak miał więcej kontaktu z człowiekiem na razie bez rezultatu:roll:
  19. [quote name='AgaG']No to trzymam kciuki za wybranie dobrego, sprawdzonego hoteliku dla Karolka:) Nie podałam nicku przy przelewie z bazarku ciasteczkowego. przepraszam zapomniałam. Agnieszka W. to ja. :)[/QUOTE] Przyda się,bo ja w temacie hotelików jestem zielona i kompletnie zagubiona:( Mam niespełna 1000zł na ten cel dla Karolka i nie wiem co robić. Co do bazarku to się domyśliłam, że Agnieszka W. to AgaG, zaraz napiszę do Handzi by zamieściła w pierwszym poście info. Bardzo dziękuję ci za bazarek! Muszę szybko coś wymyśleć, aby finanse Karolka pchnąć do przodu. Karol nie nadaje się w tej chwili do adopcji, jedyną szansą dla niego jest dobry pracujący hotelik i to nie jest moja fanaberia niestety:(
  20. Ty$ka, myślę, że dwa tygodnie szybko zlecą i sunia zaufa Dorze na tyle, by dało się ją złapać. Dora bardzo się ucieszy z twojej propozycji:)
  21. [quote name='Maciek777']I jestem:) Dzień dobry:p Widzę tu same znajome twarze:p Karolek wygląda niemalże identycznie jak Samsung/Zap:crazyeye: I ma ten sam przerażony wzrok co on kiedyś:shake: Wracając do hotelu... Tak, psy bezdomne nie korzystają z tego cennika podanego na stronie bo miesięczny pobyt zakręciłby się wtedy w okolicach tysiąca zł:roll: Tu bardziej wchodzi w grę połowa tej kwoty + wyżywienie. [U]To jest taka cena mniej - więcej, a nie oficjalna.[/U] Nie potrafię określić wielkości Karolka na podstawie zdjęć. Ma jakieś 17 kg? Ogólne rzeczy możemy tu omówić, ale już konkretną cenę to prosiłbym telefonicznie z właścicielką hotelu. Myślę, że jest to najlepszy i najwygodniejszy sposób.[/QUOTE] Witaj:) Karolek waży tak do 20kg, nie wiem dokładnie. Ostatni raz ważony był trzy miesiące temu i od tego czasu sporo urósł. Myślę, że pora dla niego na wizytę u weta. Co do hoteliku to jestem bardzo zainteresowana. policzyłam że miesięczny koszt utrzymania Karolka w Psanatorium wyniósłby około 500zł+karma, no i trzeba byłoby go jakoś zawieźć na miejsce..to sporo, ale chyba nie mam wyjścia. Tu gdzie Karol się znajduje, każdy dzień jest dla niego stracony, a ja nie umiem go doprowadzić do stanu adopcyjnego. Ciekawa jestem co ze wspomnianym Samsungiem? Jak długo zajęła jego rehabilitacja, czy może nadal trwa? Rozumiem, że Psanatorium pracuje z psiakami, które mają problemy i możliwa jest terapia Karolka podczas jego pobytu..czy to są jakieś dodatkowe koszty? Jak wygląda żywienie w hotelu? Wkrótce rusza kolejny bazarek dla Karolka, może jakoś uzbieramy na jego hotelowanie..
  22. Klatkę mamy ale nie za dużą,a sunia taka raczej więkasza, przynajmniej tak Dora mówiła i wystraszona mocno. Może Dora się pojawi i opisze sytuację.
  23. Wstawiam na prośbę Dory. Suczka od jakiegoś czasu na ulicy w Szczebrzeszynie,przeganiana, zalękniona, przerażona przychodzi tylko na jedzenie. Bardzo boi się ludzi, Dora ją karmi jeśli się pojawia. Suczka na razie nie do złapania, trzeba ją ośmielić, przekonać do siebie. Oby doczekała pomocy i nic złego jej się nie przytrafiło.. Kolejne nieszczęście w Szczebrzeszynie:( [IMG]http://i59.tinypic.com/2lwoboo.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/dy4zgj.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/2duqn4.jpg[/IMG]
  24. O! dzięki, dobrze wiedzieć:) [quote name='agat21']Kudlataja, Maciek 777 na dogo jest z psanatorium.[/QUOTE]
×
×
  • Create New...