Jump to content
Dogomania

kudlataja

Members
  • Posts

    914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kudlataja

  1. [quote name='fegelle']Karolek jest naprawdę pięknym psem i wierze, że z waszą pomocą "wyjdzie na prostą" :) a co u Miszy??[/QUOTE] Podpytuję Panią Kaję co jakis czas, nie jest zbyt wylewna, ale wydaje sie, ze wszystko ok. Ostatnio podczas rozmowy powiedziała, że Miszka cieszy się życiem..napisałam przed chwilą smsa i czekam na wiesci. Tymczasem wstawiam Karolka [IMG]http://i59.tinypic.com/11ieo91.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2612cnq.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/25utle1.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/2ry0w76.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2vbvhwo.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/30hol5l.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2dc5t8n.jpg[/IMG]
  2. [quote name='AgaG']Ola K. dzwoniła, że 15 kilo karmy brit dla Karolka już w drodze. powinna dojść w poniedziałek[/QUOTE] Jeszcze raz bardzo dziękuję. Dostałam maila od Pati, ale poniewż jestem już bardzo zmęczona wstawiam go bez zdjęć, fotki doślę jutro, a jest ich trochę, pozdrawiam,magda:) pati napisała "[FONT=arial]U nas bez diametralnych zmian. Karolek nadal trzyma się w stos.do nas bardzo na dystans. Za to obrał sobie Pepka za przewodnika i często za nim chodzi. Rano wita się z nim b.wylewnie i jak tylko może (czyli nie ma nas w pobliżu) trzyma się go blisko. Widać ,że bardzo chciałby być non-stop razem z resztą psiaków, jedynie lęk przed nami go hamuje. Ale i tak jest mała poprawa.[/FONT] [FONT=arial]Jest bardzo wrażliwy na objawy jakiejkolwiek agresji w stadzie - jak któryś z psiaków chociażby burknie na innego ,to Karolek ucieka -unika jakichkolwiek konfliktów, jest totalnym pacyfistą ;) I b.lubi się bawić z resztą towarzystwa.[/FONT] [FONT=arial]W załączniku trochę dzisiejszych fotek."[/FONT]
  3. Charlie, gdzie twój dom..
  4. [quote name='Elisabeta']Karolek jest piękny i bardo dzielny. Będzie coraz lepiej. :)[/QUOTE] Naprawdę piękny i bardzo dzielny! Po tym co przeszedł, naprawdę jest jeszcze bardzo "normalny".
  5. [quote name='Maciek777']Skoro daje się złapać to nie taki dziki:p Fakt - otworzy się na jedną osobę/y, a z innymi znowu będzie problem, ale i tak przyzwyczajanie do każdej kolejnej osoby będzie łatwiejsze niż do poprzednich:)[/QUOTE] Żywię głeboką nadzieję, że to nie aż taki dzik! Choć ta dzikość w nim też mi się podoba i marzy mi się właściciel, który doceni także to u Karola.pozdrawiam:)
  6. [quote name='AgaG'][IMG]http://i59.tinypic.com/nofsbc.jpg[/IMG] na tym zdjęciu widać, jak lubi inne psiaki. Dla dzikiego psa to duża szansa poobserwować, że inne psy lgną do człowieka. Mocno trzymam kciuki za socjalizację Karolka i cieszę się, że to hotelik z polecenia i sprawdzony. :) adres do wysyłki karmy dla Karolka już przekazałam Oli K. kudlataja życzę Ci wytrwałości. To wielkie wyzwanie pomagać tylu bezdomnym psom i kotom. ufff oby jak najwięcej osób przybyło tu na wątek i zostało aż do szczęśiwej chwili, gdy kiedyś Karol i Misza będą mieć stałe domy. Ale już teraz są powody do radości.. Oba psiaki są bezpieczne, [B]blisko człowieka, zaoopiekowane[/B]. :)[/QUOTE] To co wydawało się na początku nierealne/odległe, że będa zaopiekowane i blisko człowieka, stało się rzeczywistością. Ciągle mam w pamięci stodołę, pola, opuszczone posesje i to jak Miszka nie podchodził bliżej niż na 20m do człowieka, do mnie..a Karolek leżał pod deską, schowany, wystraszony, cierpiący. Przed oczami mam chwilę, w której Sonia (matka) pokazała mi go, prosząc o pomoc.m.
  7. [quote name='Havanka']Zdjęcia i info od Pati, naprawdę dają nadzieję, że w końcu Karol przełamie się i podejdzie do człowieka - tylko nic na siłę. U Pati psy czują się szczęśliwe i myślę, ze wkrótce nasz Karolek dołączy do nich.[/QUOTE] właśnie u pati "nic na siłę" i to bardzo mi się podoba, pozdrawiam:)
  8. [quote name='agat21']Fajne wieści o Karolku :) Zdjęcia mówią wszystko :)[/QUOTE] Fajne, fajne, tez mnie ucieszyły, szczególnie zdjęcia i informacja, że juz nie kopie, tzn. nie robi podkopów:)
  9. [quote name='Madie']Kudlata, [B]dzięki za kotk[/B]i. Są przecudowne i już przeze mnie wstępnie obrobione (pazury, uszy, łapki umyte + oridermyl, bo [B]mają tonę krwi aż w uszach[/B]:() Ale poza tym, to są superkoty. SUPER. Mruczą cały czas, pchają się na kolana, strzelają baranki:) Więcej o kotkach od tej pory będzie można przeczytać na moim wątku w podpisie. A co do właściwego tematu - cieszę się, że się Karolkowi i Miszce układa. Postaram się dorzucić coś do skarbonki we wrześniu[/QUOTE] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Ależ proszę Aga, strasznie się do nich przywiązałam przez ten tydzień pobytu u mnie. Fajne chłopaki,dadzą się lubić, aż się poryczałam wczoraj podczas sprzątania misek i kuwetek po nich. Oddawałam z ciężkim sercem, ale w dobre ręce:) Oczywiście one nadal moje i w razie potrzeby pomogę. Dziś się strasznie za nimi telefony rozdzwoniły, nie nadążałam odbierać i przekierowywałam do ludki, bo twojego nru tel jeszcze nie miałam (dziasiaj dopiero ludka wysłała mi na maila). Z kociakami zrobiłam co mogłam w naszych warunkach, jakąś profilaktykę, antybiotyk, odrobaczanie, testy, uszka miały czyszczone, ale oczywiście potrzebne jest intensywne leczenie świerzbowca.[/FONT][/COLOR][COLOR=#222222][FONT=Verdana]Niech się wiedzie moim chłopaczkom![/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Jeszcze na szybko małe rozliczenie, miało być wcześniej, wybaczcie opóźnienie[/FONT][/COLOR];). W ostatnich dniach dotarło do mnie: [COLOR=#222222][FONT=Verdana]zapowiadane [/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#222222][FONT=Verdana]100zł od Elisabety [/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#222222][FONT=Verdana]oraz[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#222222][FONT=Verdana]50zł o Havanki [/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#222222][FONT=Verdana]Nie wiem dziewczyny jak wam dziękować, naprawdę, słowa tego nie oddają. muszę coś wymyśleć fajnego..Tym samym stan konta Karolka wynosi [/FONT][/COLOR][COLOR=#222222][FONT=Verdana][B]637zł – to już prawie kolejne dwa miesiące w hoteliku:) [/B]Pozdrawiam, dobrej nocy,m.[/FONT][/COLOR]
  10. Zaglądam do Bulika.
  11. [quote name='Maciek777'] No właśnie może jestem głupi i będę tego żałował, ale póki co to Charlie ma 100 zł na plusie i nie zapowiadają się żadne większe wydatki więc zaproponowałem Ewie by lepiej przelała to na jakiegoś prawdziwego biedaka w potrzebie:oops::roll: Chyba nie nadaję się do zbierania pieniędzy;) Mam nadzieję, że nie będę jednak tego żałował i po Charlim jeszcze zostaną pieniądze dla kolejnego psa:razz:[/QUOTE] Charlie to istny bogacz, zostawi w spadku fortunę:cool1:
  12. [quote name='DORA1020']Poprosila o pomoc starsza pani /ok.80lat/ starsza i glucha jak pien,kobieta mieszka na wsi ma kotke,tylko nie wiem czy jedna czy dwie,i te kotki jej sie rozmnazaja,mowila,ze ma duzo malych kotkow:( pani nie ma bliskiej rodziny,jest osoba samotna,starsza i chora i te kotki jej sie rozmnazaja ale ja juz fizycznie nie dam rady:([/QUOTE] Zgłaszamy i sterylizujemy,a fizycznie to ja popracuję trochę.. Przypominam tez że jutro koło południa jadę z kociakami do lublina i czekam na ewentualnych pasażerów:) Jutro wieczorem wstawię też zdjęcie koteczki złapanej dziś na działce -jutro bo aparat się rozładował..
  13. Jeszcze jedno, zapraszam na fejsbuka, jest sprawa, trzeba zaglądać i może coś podpowiedzieć. psiaki z interwencji weterynaryjnej z naszych okolic. [url]https://www.facebook.com/events/690633381005818/[/url]
  14. [quote name='azalia'][B]Będzie dobrze,potrzeba jeszcze trochę czasu. Karolek chce się otworzyć,robi chłopak postępy.[/B][/QUOTE] No nie mogę się rozstać z wątkiem:) też tak myśle i na to liczę, pa
  15. [quote name='Havanka']Sporo nerwów kosztowała Was ta przeprowadzka Karolka do Hoteliku. Najważniejsze, ze bezpiecznie tam dotarł. Teraz z kolei boję się, ze kiedyś Karolkowi uda się i zwieje. Wciąż jednak mam nadzieję, ze do tego czasu trochę oswoi się z nową sytuacją, pozna inne psy, może nawet będzie się od nich uczył wielu rzeczy i odechce mu się uciekać. A maluszek wyrósł na pięknego psa i z pewnością bym go już nie poznała, bo bardzo się zmienił. Dobrze, ze trafił do dobrego domu.[/QUOTE] Gdzieś mi umknął twój post przez chwilę, czasem mi coś umknie.. Karol nie zwieje, w tej kwestii ufam Pati, a jak zwieje to go znajdziemy:) Już nam kiedyś uciekł, na samym początku i wrócił tzn był w okolicy i znalazł się, złapałm go:evil_lol:. Myślę, ze u Pati czuje sie coraz lepiej, a on bardzo przywiązuje sie do miejsca i to go tam zatrzyma, tak długo jak będzie trzeba. bardziej martwię się, ża jak już sie otworzy na Pati to później będzie mu znów trudno, no ale to czas pokaże, pozdrawiam
  16. [quote name='Elisabeta'][B]Nie jesteście same.[/B] :):) [B] Pieniądze dla Karolka poleciały i mają być na miejscu dzisiaj.[/B] Handziu, nie chcę się wymądrzać, ale może zapisujcie w pierwszym poście również wydatki i stan konta... Czasem ktoś szuka miejsc na Dogo, gdzie są psy w największej potrzebie. Żeby pomóc. A u Karolka są same wpłaty. Chłopak wygląda na magnata. ;);) Kudlataja wymieniła na 18 str w poście 431 wydatki i stan konta, które zmniejszyło się do 481 zł...[/QUOTE] dziękuję jutro już sprawdzę konto, chcę dokończyć ogłosznia dla psiaków, dlatego żegnam sie już i do jutra, pozdrawiam, całuję, magda:) P.S Jutro jadę z kociakami do Lublina, więc wpadnę wieczorem, jak już wszystko pozałatwiam. a tak na marginesie to własnie pomyślałąm, że nie podziękowałam funi za wybór hoteliku. To ona od początku obstawała przy Pati, ja byłam zupełnie zielona w tej kwestii.[B] Dzięki funiu, Karol dziękuje[/B]:loveu: AgaG przesyłam na pw adres do Karolka, do przesłania karmy, jeszcze raz dzieki,m.[/QUOTE]
  17. Jednak załadowały sie pomyślnie za jednym razem:), a teraz komantarz. Dziś, chwilę temu dostałam smsa od Pati: "Karolek szalał dziś na podwórku z całym stadem:)latał z zabawką w mordce, ganiały się, aż miło było popatrzeć. Niestety na mój widok uciekł. Rano też była fajna sytuacja jak Pepe (rezydent z pierwszego zdjęcia,m.) wyszedł z domu-Karol podszedł do niegomachając ogonem, tak radośnie i spolegliwie- ewidentnie się z nim witał:) Porobiłam dziś trochę zdjęć, nie są najcudowniejsze, bo Karolek jest mega ostrożny.." Karol oswaja otoczenie, następnym krokiem musi być kontakt z człowiekiem, bo wszystkie psiaki przepadają za Pati..
  18. [IMG]http://i59.tinypic.com/2l9o6jp.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/10or1qf.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2s7z320.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/ml2r6t.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2w2jvo5.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/nofsbc.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/e96o35.jpg[/IMG]
  19. Teraz postaram sie zamieścić pierwsze zdjęcia Karola z hoteliku, powoli się ładują więc pewnie pójdą w kilku postach, to foty z dzisiaj.
  20. [quote name='Madie']Damy radę i z nimi. Wszystko powoli i uda się. Kudlata nie jest sama:)[/QUOTE] Widzę to i czuję dobra energię:)
  21. [quote name='handzia']Tak, dokładnie. Nigdy nie zapomnę tego, co zrobiłaś dla Pomponika :Rose: Bardzo żal mi Magdy (Kudlatej) widzę, jak martwi się o te psiaki, dosłownie się zadręcza. Do tego zajęła się teraz jeszcze kotami, tam też płaci pieniądze, których nie ma...:shake: zapożycza się, zadłuża ([B]mam nadzieję, że mi głowy nie urwie za to, że piszę[/B] ;)) Nie wiem jak mam ją pocieszyć, próbowałam pomóc zakładając wątek, dzięki niemu jesteście Wy kochane dziewczyny... Ale to Ona, czyli Madzia odwala najcięższą robotę...oprócz Karolka i Miszki na działce została jeszcze niezbyt adopcyjna Suczi i jej synek Lisek...no i Nelka :([/QUOTE] No chyba jednak urwę, ale dziękuję Aneczko że się o mnie martwisz..pieniądze to nie wszystko..,spotykam wiele życzliwych osób w tej szarpaninie z rzeczywistością, a moje zwierzaki dają mi w zamian chyba o wiele więcej.. Co do Suczi, Liska i Meli, to własnie siedzę nad ogłoszeniami dla nich. Ogłoszenia psiaczki dostały od Madie, w "spadku" po Animce, która ich już na szczęście nie potrzebuje - 26.08.14 pędzi do swojego ds. Do tej pory się zabrać za te ogłoszenia jednak nie mogłam, bo ciągle gdzieś jeździłam, ale teraz się uparłam i nie spocznę;)
  22. [quote name='Madie']Hej, smutna sprawa z tym kotem. Za granicę z właścicielką rozumiem jechać nie może?:-( Rozmawiałam dziś z Dorą i przepraszam, że napiszę to wprost, ale wydaje mi się, że ona sama jest za bardzo delikatna żeby się prosić. (Przepraszam Magdo) Potrzebna na już klatka-łapka i pomoc przy łapance. Dora ma na działce 3 zaciążone kocice. Jeśli nie złapiemy ich teraz za miesiąc będziemy mieli 3 kolejne mioty do uśpienia (w dobrym przypadku), lub martwe albo do wydania. Sprawa jest pilna jak widać. Jeśli dobrze pójdzie już we wrześniu Dora będzie miała sama swoją klatkę-łapkę.[/QUOTE] Mam dla Dory klatkę łapkę, jutro rano jej zawiozę i pomogę w łapaniu jak będzie trzeba, mam trochę doświadczenia i jakby co to jadę w środę po południu do lublina z kociakami, mogę zabrać jeszcze kogoś.
  23. Zaglądam, a Charlie "ze skrzydłami", no pięknie:) pozdrawiam
  24. [quote name='AgaG']handziu ponieważ rozpuszczam wieści wśród przyjaciół, to właśnie kochana OlaK spoza dogo zaproponowała, że mu wyśle karmę. Podaj mi proszę na pw adres Karola do wysyłki, to przekażę Oli. Obiecuję też wkrótce bazarek dla psów. Na razie gromadzę fanty :)[/QUOTE] To może ja prześlę adres do Karola na pw, dziękuję bardzo Tobie i OliK:)
×
×
  • Create New...