-
Posts
914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kudlataja
-
Witaj. Też się tego obawiałam, ale zdjęcia trochę rozwiały moje lęki. Karol nie wygląda na nich na przestraszonego, zaryzykuję stwierdzenie, że nawet wydaje się być szczęśliwy w końcu. Cieszę się że Pati się odważyła i chyba wie co robi..Karol dzięki tym spacerom jest też bardziej otwarty w stosunku do ludzi. Nie widzę już u niego tego zalęknionego spojrzenia i zmężniał nam też chłopak:)aż miło popatrzeć. Zapraszam! Marzy mi się dla Karolka super dom...
-
Witam, rzeczywiście mam trochę problemów, ale powoli będę nadrabiała zaległości. Cztery dni temu, własnie w dniu wypadku mojego syna dostałm od PatiC dobre wiadomości, w końcu dobre :) i duuużo zdjęć. Maila wklejam, a fotki będą wieczorem, bo niestety muszę pędzić do pracy, zaspałam.. "U Karolka wielki przełom- chodzi z całym stadem na spacerki :) Tak już ostatnio okropnie płakał i wył jak wychodziliśmy z psiakami na łąki,że doszliśmy do wniosku,że jest już tak związany z resztą ,że nie będzie problemu. I faktycznie. Widać ,że jest mega szczęśliwy. Lata równo ze wszystkimi, na gwizdanie reaguje tak jak pozostali -robi wszystko dokładnie to,co pozostałe psiaki,a że reszta słucha się i pilnuje,to z nim także nie ma problemu. Dotknąć się nie da, ale trzyma się blisko, biega zadowolony, nieraz przebiega dosłownie tuż tuż obok nas. Aż miło na niego patrzeć :) A z ciekawostek -boi się wody- na skraju lasu mamy taką malutką rzeczkę, poziom wody w ostatnich dniach ,to ok.10cm- mimo,że psiaki latały po wodzie i wręcz zachęcały go ,żeby wszedł ,to stał i piszczał. Z czasem pewnie się przełamie ;)" a chwilę później dostałam też smsem info, że Karolek przełamał swoją niechęć do wody i pluska się z pozostałymi psiakami:) Mam tez nieoficjalne jeszcze informacje, że dt Miszki to już jego ds, ale jeszcze muszę porozmawiać z Panią Kają o tym. Pozdrawiam i zapraszam wieczorem mozna będzie poogladać Karolka. P.S Sunieczka Miszka już w ds, w łikend ja odwiedzę. Muszę zrobic porządek z jej fakturami. Wszystko się jakoś powoli układa dzięki pomocy wielu wspaniałych osób. Dzięki, że jesteście.
-
Mela sunia z lasu ,której nikt nie chce ..Moze Ty ją pokochasz ?
kudlataja replied to funia's topic in Już w nowym domu
Teraz to trochę przytyła i waży chyba około 12 nawet, więc taka trochę marmoladka, ale kochana bardzo. Ja w swoich ogłoszeniach piszę, że sunia nieduża, jest na olx ponad 150 wyświetleń i ani jednego telefonu:( to samo dotyczy pozostałych "działkowiczów", nie wiem co będzie. nadchodząca zima to jedna trudna kwestia, ale problemem jest też samotność tych psiaków. Robimy co możemy, ale one i tak przez większość dnia są pozbawione kontaktu z człowiekiem. Ratowałyśmy je z nadzieją, ze jakoś to będzie, że adopcje we wrześniu ruszą, a tymczasem nikt nie dzwoni:( -
I ja zaglądam do Wiarusa. Co u niego? Przyłaczam się teżdo pytania Handzi?
-
Ustawiłam sobie banerek, mam nadzieję, że więcej osób się pojawi, bo w kupie siła w końcu. W oczkach tego psiaczka z banerka widzę to samo przerażenie co u mojego Karolka. Naprawdę niełatwe to wyzwanie, trzebaa psiaczki jak najszybciej socjalizować, każdy dzień pogłębia problem. Bardzo współczuję, gdyż znam to wszystko. Może fejsbuk pomoże. Ja jestem ciemna w tym temacie, ale moim psiakom koleżanka założyła wydarzenie i jeden z braci znalazł dzięki temu bezpłatny dt, to był prawie cud. Nie wiem jak pomóc:(
-
O hoteliku jeszcze nie myślałam, liczyłam, że sunia wpadnie komuś w oko, nie ma żadnych deklaracji z tego co wiem, tylko ok 150zł na koncie Zea, więc na hotelik marne szanse. Nie wiem jak skarpeta owczarkowa, napisałam pw, ale nie doszło chyba bo nie mam odpowiedzi. Jest trochę problem z komunikacja, przez nowe dogo. Była deklaracja dla suni dwustuzłotowa u nich na operację. Udało się, załatwić opłacenie kosztów operacji (350zł) w UG Michów, więc nie wiem czy skarpeta sie nie wycofa. Trudne to wszystko..sunia ma mieć zdjete szwy w piątek, a dalej to wielka niewiadoma. Pytam kogo się da, ale na razie nic nie wskórałam :(
-
Pojawiam się u psiuniów, zobaczyłąm banerek na którymś wątku. Nie mam jak pomóc na razie, ale przynajmniej podnoszę. Tak jak było napisane psiaki trzeba koniecznie rozdzielić, wiem coś o tym. Ja zbyt długo zwlekałam, nie miałam pomysłów i to pogłębiało wycofanie moich dzikich braci, wspierały się w nieufności. Teraz jak już są rozdzielone (zbyt późno) jest im bardzo trudno. Będę zaglądała i jeśli będę mogła jakoś pomóc to służę swoją osobą/radą.
-
Zaglądam a tu takie wieści i piękne foty, piękny Bulinek i w końcu szczęśliwy, pozdrawiam
-
Mela sunia z lasu ,której nikt nie chce ..Moze Ty ją pokochasz ?
kudlataja replied to funia's topic in Już w nowym domu
Biedna Melcia, coraz gorzej znosi rozłąkę z człowiekiem. Podobnie pozostałe psiaki z rancza, Melcia bardzo potrzebuje swojego człowieka, jest nieszczęśliwa. Już nie wystarcza jej tymczasowe schronienie i pełna miska, ona potrzebuje miłości i kontaktu. -
-
Zaglądam do Charliego, adopcje nie ida nikomu ostatnio z tego co wiem. Skoro taki przystojniak jak Charlie nie może znaleźć domu, to co mają powiedzieć moje potworki:( Pozdrawiam.