-
Posts
2029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maron86
-
[quote name='filodendron']No to ta wspomniana wyżej josera festival jest do zalewania. Przy czym mnie się osobiście wydaje, że - jeśli jest potrzeba - każdą karmę można zalać dwiema, trzema łyżkami jakiegokolwiek dosmaczacza i w niczym to karmie nie uchybi ;)[/QUOTE] Należę do ludzi którzy nie lubią pieskowi dosmaczać, nie je znaczy nie głodny (Szaman mnie tego nauczył) :razz: . Jednak jak już jest pod ręką i wystarczy tak jak piszesz zalać to już mi się podoba. Zastanawiam się tylko dlaczego na allegro jest po 140zł (niecałe), a w zooplusie po 165zł (ta festival) i to w promocji...
-
[quote name='drzalka'][U]Itske[/U] są też boomery większe niz 25 cm dla tygrysów, słoni i innych zwierząt żyjących np w zoo, tylko niewiem jak z dąstępnościa w Polsce. [IMG]http://zoosociety.files.wordpress.com/2008/11/assiniboine-park-zoo-kendra.jpg?w=300&h=225[/IMG][/QUOTE] Haha nieźle :D. Ja widziałam wyłącznie max 35cm średnicy [url]http://toys4dogs.pl/jolly-push-n-play-35cm-duza-pilka-do-turlania,id232.html[/url]
-
Roczny malamut ciągnie do psów i innych zwierząt, jak go okiełznać?!?
Maron86 replied to eti's topic in Wychowanie
[quote name='spike1975']"[COLOR=#000000]Pies który jest taki jak wyżej opisano w tyłku będzie miał żarcie, pies jest fajniejszy. Nawet jak go tydzień przegłodzisz może nie iść za jedzeniem i się nim nie interesować, mam molosa i to już przerabiałam." to może trzeba by pomyśleć i zacząć szkolenie przy mniejszych rozproszeniach a nie od razu przy bliskim kontakcie z innym psem. no ale myślenie to za trudne dla wielu. [/COLOR][/QUOTE] Może zamiast wyskakiwać jak **** i obrażać kogoś to najpierw miej o nim wiedzę. Nie każdy pies leci za żarciem i skoro masz 'taką super wiedzę' to powinieneś o tym wiedzieć :roll: . Mój pies BYŁ szkolony, UMIE się zachować, IGNORUJE psy które go nie zaczepiają, IGNORUJE ludzi którzy są normalni - w każdych warunkach nie żre żarcia, bo nie jest żarłoczny. Jedyne miejsce w którym lubi pojeść to szkolenie śladów. Czasem na obedience. No ale skąd TY to możesz wiedzieć wpadając na jakiś temat i obrażając innych :mad: -
[quote name='gops'][URL]http://furkidz.eu/pl/p/Boomer-Ball-niezwykla-pilka/225[/URL] tylko dla was to 10tka musi być :) Mój ma 8mke [URL]http://furkidz.eu/environment/cache/images/0_0_productGfx_8a92bbf74ea4028076222aa62f51ffe3.jpg[/URL] i żałuje że 10tki nie wzięłam[/QUOTE] Przyznam szczerze że takie to Szaman umie sobie przytrzymać cielskiem, a to jajo tak jakby bardziej mnie kusi bo i ingerować w zabawę nie trzeba z tego co pokazują. Sama już nie wiem :-o
-
[quote name='gops']50kg pies może dać rade wziąć to do mordy . Ja bym poleciła bardziej dużego boomera 10tke .[/QUOTE] Mogę prosić o link, znalazłam tylko frisbee i jakieś dziwne coś na sznurku :P
-
[quote name='filodendron']Z tym że brit care rybny zawiera tłuszcz drobiowy (nie wiem, jak te dwie pozostałe). Nie każdemu alergikowi szkodzi (no bo tłuszcz, a nie białko), ale na dogo były "doniesienia", że w niektórych przypadkach był to problem.[/QUOTE] Mój już jadł tą wersję rybną i było ok, chociaż kamień strasznie na zębach się osadzał po niej. Kurcze chyba faktycznie wezmę tą Brit Care rybna, teraz będę miała niedługo jeszcze kaukazice na DT to tym bardziej warto 'zaoszczędzić' trochę grosza. [quote name='mozarcik']Ja długo szukałam karmy, która by nie zawierała tłuszczu z kurczaka, przez jakiś czas karmiłam Magnussonem, ale to jest karma na bazie wołowiny, która też często uczula. Jakiś czas temu Bento Cronen nie miało kurczaka w składzie, teraz już jest, 1sChoice z jagnięciną i rybą nie ma tłuszczu, ale za to ma hydrolizat wątroby z kurczaka, teraz zastanawiam się nad NDFC, tylko że niby karma jest bez zbóż, a zawiera jęczmień. I tak można wyliczać bez końca. Odkąd zaczęłam się przyglądać składom karm, to okazuje się, że albo nie spełnia moich oczekiwań, albo pies nie chce jej jeść. [/QUOTE] Już myślałam że jestem osamotniona w takich zachowaniach, a tu się okazuje że inni mają taki sam problem jak ja ;) Znacie może jakieś karmy które nadają się dla suki - 20kg, 11letniej, wysokoenergetyczne z przyzwoitym składem (żołądek ze stali więc i skład nie musi być oh i ach) - w przyzwoitej cenie. Najlepiej jakąś którą można 'zalać' żeby miała smaczek prawie jak puszkowa, ale jednocześnie taką żeby mogła jeść i suchą?
-
[quote name='katasza1']No jak ktos sie nabiera na to ze kawalek materialu wytrzyma niszczycielskiego psa ktory rozszarpuje pluszaki, no to coz...[/QUOTE] No sorry jeśli PSIA zabawka kosztuje tyle ile kosztuje to mogę zakładać że nie jest zwykłym kawałkiem szmaty z przylepioną nazwą :roll:. Jeśli 'producent' twierdzi że zabawka ma wytrzymać szarpania i przeciągania - to powinno tak być, inaczej cały sens pisania takich rzeczy mija się z celem i jest wyłącznie marketingiem który gardzi ludźmi. Nie muszę z góry wiecznie zakładać że na każdym kroku chcą mnie zrobić w balona i 'wydrzeć moje ciężko zarobione pieniądze' sprzedając coś co nijak się ma do opisów.
-
Problem w tym że ta zabawka 'zdechłą' zeżarta na pół po kilkunastu-kilkudziesięciu minutach, wcale nie musiałam się z nim szarpać. Faktem jest że przy 3 psach ilość zabawek kupowanych w miesiącu jest zatrważająca, może dlatego się frustruję gdy ktoś mi wciska (facet na wystawie) że ta zabawka wytrzyma wszystko po czym okazuje się że to nie prawda. Już wolę gdy mówią wprost że tylko lana guma, której psy w sumie nie cierpią bo im śmierdzi (tak mi się wydaje że właśnie dlatego). Przyznam że mam frisbee z gumy termoplastycznej kupione kilka lat temu, psy je memłały, żuły, szarpały się - i ma kilka dziur jednak nadal nie jest rozszarpane. Czyli można zrobić zabawkę dla psa która tego psa wytrzyma. Ostatnio kupiłam jeszcze piłkę Crackle Ball i też jestem z niej zadowolona, chociaż starsza suka gdzieś ją zapodziała... Czy ktoś ma tą zabawkę i wie jak z wytrzymałością przy ADHD psach o wadze +50kg? [URL="http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/pilki_dla_psa/136768"] http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/pilki_dla_psa/136768[/URL]
-
Opcja schroniska moim zdaniem jest najgorszą z możliwych opcji. Skoro wiecie że otrzymacie pomoc to może faktycznie warto psa 'przetrzymać' na podwórku gdy dziecko jest poza kojcem, a na noc wpuszczać normalnie do domu. Naprawdę już takie rozwiązanie jest lepsze niż zimny, mały boks wypełniony psami. Sama piszesz że pies nerwowo podchodzi do innych 4-łapów, jak się zachowa gdy o byt i każdy cm klatki trzeba będzie walczyć? Jak już tak daleko zaszłaś w działaniach które przynoszą za sobą nowe możliwości, warto z tego skorzystać i pomóc psu przetrwać na bezpiecznych zasadach do czasu wyprowadzki. Jeśli chodzi o przebudzenie psa, u mnie każdego budzi się inaczej przy 'nocnych koszmarach'. Szamana trzeba 'wytelepać' i poklepać - wtedy się wybudza (rzadko kiedy śpi naprawdę głęboko), Magii wystarczy pocmokać (pewnie myśli że żarcie :P ), a Jeanne trzeba po imieniu i czasem zagwizdać. Nie dlatego że pies zaatakuje/warknie/mruknie gdy się koło niego przechodzi, tylko po to by się nie męczył dalej przez sen. Żaden z naszych psów nie zrobi krzywdy wyrwany ze snu ;)
-
[quote name='katasza1']No ja nie wiem, jak kupuje kawalek szmatki za 40 zl to chce zeby troche byla w calosci i sie z psem nia nie szarpie.[/QUOTE] Jak chce mieć szmatkę to wyciągam ręcznik i już. Zabawka dla psa moim zdaniem powinna być wytrzymała, spełniać swoje właściwości. Jeśli zabawka wytrzymuje max 30minut, nie powinna być sprzedawana dla zwierząt tylko dla dzieci - one nie szarpią zębami i nie przeciągają się. Jak miałam tą 'szmatkę' kupioną na wystawie, zachwalaną, ochy i achy jakie to nie jest wytrzymałe - przyniosłam do domu i dosłownie tylko psy dorwały i po zabawce. Nieźle się wnerwiłam :mad:. Taką 'szmaciankę' to można kupić za o wiele mniejsze pieniądze w zabawkowym dla dzieci - tylko trzeba 'flaki' wyjąć żeby później nie sprzątać. ;)
-
Mój za to nie bawi się w gryzienie kiedy granula jest za mała, najzwyczajniej je połyka. Później łazi i jęczy bo głodny nie jest, jednak nic sobie nie przegryzł :roll:. Co dziwne Canidae normalnie gryzł mimo że to mikrusie bobki. Łamię się czy wziąć TOTW rybny, Purizon rybny, czy może Brit Care rybny. TOTW i Purizon nie jadł jeszcze, no i problem że nie wiem jak zareaguje. Z 2giej strony suką i tak kończy się karma więc w razie czego one pożrą...
-
[QUOTE]Szanowni Państwo, w związku z odebranym już psem, który był dla dziewczyny zabawką przez organizację zajmującą się ochrona zwierząt uprzejmie informujemy, że dla [URL="https://www.facebook.com/SDZ.ORG"]Straż dla Zwierząt w Polsce[/URL] postanowiła wykasować post poświęcony wykryciu sprawcy niehumanitarnego traktowania psa, powodem wykasowania postu są gorące komentarze, które nie służą w dobrej wierze. Za wszystkie przekazane nam informacje serdecznie dziękujemy.[/QUOTE] Info z FB u straży dla zwierząt w polsce
-
Moja z biedry się połamała, jak Szaman dostał w tyłek za atakowanie pijanego gościa - a tak wszystko z nimi jest ok (mam jeszcze jedną). Suczy miotamy tenisówki minimum 30x na dobę przez pół polany. W sumie kupiłam wobblera, psy mają frajdę. Magia z początku nie wiedziała o co mi chodzi, jednak jak 2 posiłki ją ominęły to na 3ci zaczęła wysysać chrupki przez dziurkę. Szaman za to bierze go w pysk i miota po ścianach, lub wskakuje mi na łóżko i turla się po nim z żarciem... Jak Magia przyjrzała się Szamanowi i biegała za nim wciągać chrupki tak załapała że tego się nie tuli i nie wysysa tylko trąca :evil_lol:
-
[quote name='mozarcik']A możecie mi podpowiedzieć, która karma ma wielkość granulek zbliżoną do Canidae, czyli małe, bo tylko takie pies mi zjada? Wiem tylko, że TOTW ma małe granulki. ps. i z góry zaznaczam, że nie jest to pytanie skierowane do szanownej pani barbarasz49[/QUOTE] FirstMate teraz mam i mają większą średnicę, jednak są 'płaściejsze' - jednak to cię nie urządza zapewne bo w innych sklepach jest po 260+zł worek... Mam wymieszane canidae z brit premium - brit premium jest trochę większe.
-
[quote name='barbarasz49']Wiesz co alen doszłam do wniosku,że po tych wszystkich naszych radach,jaki ma być nowy pies dostałaś kolorowego zawrotu głowy, a problem pozostał. Moim zdaniem niech Ci serce podpowie jakiego psa wybrać i to będzie ten Twój najwspanialszy i najbardziej kochany nabytek.[/QUOTE] Najlepsze jest to że założycielka wątku wcale nie pyta jakiego ma wybrać psa. Założycielka wątku pyta dlaczego jest taka nagonka na ludzi którzy chcą kupić szczeniaka z hodowli
-
Tu masz taniej ;) [URL="http://allegro.pl/brit-care-activity-12kg-2-5kg-15-gratisow-ku-i3770306170.html"]allegro.pl/brit-care-activity-12kg-2-5kg-15-gratisow-ku-i3770306170.html[/URL] No i kurier gratis, i jakieś pierdołki Dodam jeszcze że mój tego salmon ładnie przyswajał i kupy robił niewielkie, a jadł max 400g na dobę (on ogólnie mało je) mimo tego ładną miał sylwetke. Żadne kości obciągnięte skórą z niego nie były na niej ;)
-
Ogólnie osobiście wolę rybne karmy bo są mniej alergenne. Tu podaje skład karm które wypisałaś: NUTRA NUGGETS ADULT PROFESSIONAL [QUOTE]Mielone mięso z kurczaka, ryż pełny, tłuszcz z kurczaka, kukurydza, pulpa buraczana, siemię lniane, podroby drobiowe, jaja, drożdże browarniane. [/QUOTE] ENOVA Adult Large Breed[QUOTE] suszone mięso z kurczaka, ryż, jęczmień, ryż brązowy, tłuszcz z drobiu, otręby ryżowe, proszek jajeczny, pulpa buraczana, siemię lniane, hydrolizat białka, suszone drożdże, olej rybny, fosforan dwuwapniowy, celuloza, suszona marchew, suszony przecier pomidorowy, suszone wodorosty, chlorek sodu, chlorek potasu, rozmaryn.[/QUOTE] Josera Festival[QUOTE] mączka z mięsa drobiowego, ryż (min. 15 %), kukurydza, tłuszcz drobiowy, mączka z łososia (min. 6%), włókno buraczane, drożdże, substancje mineralne, mączka z cykorii, mączka z małży.[/QUOTE] Josera Adult Large Breed[QUOTE] mączka drobiowa (28,6%), ryż, kukurydza, tłuszcz drobiowy, mączka kukurydziana, wysłodki buraczane, mączka z łososia (3%), drożdże, substancje mineralne, mączka z cykorii, mączka z małży.[/QUOTE] Brit Care Adult Sensitive Salmon & Potato[QUOTE] Mięso łososia, mączka ziemniaczana, ryż, tłuszcz drobiowy, tran z łososia, naturalne składniki smakowe, suszona pulpa buraczana, drożdże browarnicze, suszone jajka, Yucca Schidigera, suszone jabłka, minerały, glukozamina, siarczan chondroityny, DL-melatonina, L-lizyna, manooligosacharydy, fruktooligosacharydy, Niacyna, Wapń, kwas foliowy, biotyna.[/QUOTE] O tyle o ile dla psa o stalowym żołądku bym wybierała może mniej skrupulatnie, o tyle dla psa z 'sensacjami' bym wzięła Brit Care lub Enova (chociaż tej 2giej nie znam i nie wiem np jak mój by ją trafił, Brit Care mam przetestowany). Osobiście 'czaję się' na bez zbożową TOTW która jest o około 40zł na worku droższa, jednak nie ma zboża które średnio jest przez mojego psa przyswajane... TASTE OF THE WILD Pacific Stream [QUOTE]łosoś, ryba z oceanu, słodkie ziemniaki, ziemniaki, kanadyjski olej rzepakowy, sproszkowany łosoś, wędzony łosoś, włókna ziemniaczane, naturalny zapach, suszony korzeń cykorii, pomidor, jagody, maliny, wyciąg z jukki Schidigera, Enterococcus Faecium, Lactobacillus acidophilus, Lactobacillus casei, Lactobacillus casei and Lactobacillus plantarum, suszona trichoderma longierbrachiatum fermentation, wysokowartościowe witaminy (A, B1, B2, B6, B12, C, D, E), minerały (białko żelaza, cynku, miedzi, manganu, siarczan żelaza, siarczan cynku, siarczan miedzi, siarczan manganu), jodek potasu, tlenek manganu, biotyna, pantotenat wapnia, sód, kwas foliowy.[/QUOTE]
-
Vectra ja się po części z tobą zgadzam, jednak w między słowach proponujesz uśpienie psa. Szczerze to uważam (czytając opisy) że ten pies nie jest taki zły jak się Kurze wydaje, on po prostu ma leniwych właścicieli którzy spartaczyli wychowanie. Sama założycielka wątku pisze że przy szkoleniowcu chodził jak w zegarku, a dla mnie oznacza to tylko tyle że ten pies jest zrównoważony i wie co mu wolno. U tej rodziny wolno mu wszystko - tu jest problem, nigdzie indziej. Sama wydałam psa do adopcji (po ciężkiej pracy z nią) który miał agresje lękową i pilnował zasobów. Przyszli właściciele zostali bardzo dokładnie poinformowani o wszystkim, o jej lękach, zachowaniach, poinstruowani jak się mają zachowywać itp itd. Pies był u nich przez 3m-c super, a że zamiast wymagać zaczęli się nad psem użalać to i problemy się nawróciły. JEDNAK gdy rodzina wezwała specjalistów pies jest znów prawie normalny, tyle że nie lubi obcych ludzi. Gdyby TU ktoś pracował z tym psem, a nie pozwalał na wszystko no bo co za problem. Ten pies byłby całkiem normalnym fajnym psem. Przyszła rodzina po prostu musi wiedzieć co i jak, szczerze bez krętactwa i ubarwiania jego zachowania. Z doświadczenia wiem że nie ma reguły na to kiedy jaki pies znajdzie rodzinę. Ta suka którą opisywałam wyżej (8-10l) znalazła po 2,5m-c, za to sunia (3l) która była prawie idealna (tylko nie ufała obcym, jednak nie była agresywna) dopiero po około 3m-c.. Nie ma reguł.
-
[quote name='Sybel']Ja chcę szczeniaki, bo zawsze miałam psy dorosłe, zawsze pracowałam z psami kilkuletnimi po przejściach. Dla moich dzieci natomiast chcę szczeniaki, żeby dzieci nauczyły się dbać o psa od początku, od małego, aż do śmierci, żeby pies był z nimi do matury, jeśli zdrowie pozwoli, żeby zobaczyły, że zwierzę też jest dzieckiem, potem dojrzałym osobnikiem i w końcu seniorem. Proste? Nie chcę psa, który pożyje u nas 3-4 lata i pożegnanie, a potem następny tak samo i jeszcze jeden. Chcę "inwestycji na lata".[/QUOTE] Z własnego doświadczenia wiem że tak to nie działa, a powinno... Roczna suka wzięta żyła ... aż 2 lata - odeszła na białączkę 8letnia suka ONka wzięta w stanie agonalnym ze schroniska żyłą ... 6lat, starość ją wykończyła. Chociaż 'mobilna' była do końca i na 2gie piętro poginała 3-4x dziennie.
-
Czy pies kiedykolwiek was 'strzelił' zębami, czy 'tylko' powarkuje i zęby pokazuje? Jeśli to faktycznie na tle nerwowym i ze strachu to po kastracji będziecie mieli piekiełko, zamiast psa spokojnego namnożą wam się problemu. Kastracja nie jest rozwiązaniem na każde zło i brak wychowania. Zamiast psu ciąć jaja lepiej zawołaj sprawdzonego szkoleniowca. Całkiem możliwe że pies ma wszystko poukładane w głowie, tylko wy nie wiecie jak się zachować. Zamiast z nim 'ględzić' i pytać dlaczego warczy lepiej już dać krótką reprymendę typu 'EJ'.
-
[quote name='Karoola']A może mieszaj karmy? Brit Care jako tańsza podstawa i do tego jakieś bezzbożówki, na smaka.[/QUOTE] Kiedyś próbowałam jednak różnie się to kończyło i nie wiedziałam czy to wina 'mixu' czy jakieś konkretnej karmy. Tylko z nim mam takie problemy, innym psom dam byle co (oczywiście mówię tu o średniej półce, a nie o chappie) i normalnie funkcjonują (chociaż Magia po Brit ma bąki pustelniki, nikt ich nie przeżyje). Teraz wolę podawać jedną karmę na raz i obserwować bacznym okiem czy karma jest ok, czy mu pasuje - jak nie to suki zjadaja :diabloti:
-
U mnie to przedział wagowy różny, pies z problemami jakie opisywałam tylko jeden ... największy (co dodatkowo daje po kieszeni). Pies 54kg, Suka 36kg, Suka 19kg - suka na DT zależy jaka się trafi, teraz jest mała jakieś 15-16kg, następna będzie kaukazica więc wiadomo. U mnie suki jedzą co innego jak samiec, co w rezultacie wychodzi taniej. Ten mniejszy spokojnie może mieć 1 worek karmy na 2-2,5m-c, większy wiadomo wór na miech. Mój np po Brit ma rewolucję, ale po Brit Care już nie, do tego Brit Care daje się mniej więcej 550g na dobę (dla większego). No i cena na allegro 142zł z kurierem gratis. Bez zbożową łamię się nad TOTW bo jest w fajnej cenie, albo Purizon bo ma skład zbliżony do Orijen tylko cena niższa - różnica też taka że w TOTW i w Orijen nie widziałam glukozaminy, czyli trzeba by suplementować. Pamiętam że po Acana pacyfic, Brit care salmon, Orijen 6-fish, FirstMate dla dużych i Canidae pure sea - po nich nabrał najlepszej masy, nie był otłuszczony, załatwiał się ładnie i nie śmierdząco, włos miał ładny i gęsty. Za to przy Brit Care strasznie kamień mu się osadzał. Jeszcze po Royal Canin dla dogów niemieckich - syfny skład ale kamień schodził momentalnie i olbrzymie krokiety których w końcu nie połykał tylko gryzł, no i tym się faktycznie zażerał Starsza za to jadła zwykły Brit i było niby ok, jednak średnio na niej wygląda i dopiero po wymieszaniu z Canidae jest ok i pies nie chudnie. Za to przechodzę z sukami na skład nie powala, jednak nie jest to zła karma - dawkowanie przy 20kg psie to 240g więc worek za 114zł starczy na 60dni, czyli 2m-c. Jednak mój pies już fitmina nie może jeść bo ma erupcję ...
-
Ja mojemu dawałam FirstMate - tą naprawdę lubił. Ogólnie je rybne bo innymi gardzi. To chyba taki typ że nigdy nie da się spaść, z jednej strony to dobrze natomiast z 2giej są przez to problemy. U mnie dosmaczanie odpada właśnie przez problemy z przyswajalnością. Dostaje 2x dziennie, jak nie zje to pech zabieram miskę bo zaraz 2ga sunia wpadnie i pożre. Jak nie je do 3 dni to się już nawet nie przejmuje, wiem że tak ma i szuka czegoś lepszego. Ceny dobrych karm też rozbijają. Jak pisałam na innym wątku - u mnie idą 3 worki 13kg miesięcznie :roll:. Niby nie mam co narzekać bo sama zdecydowałam się na 3 psy + tymczas, jednak po kieszeni mocno idzie. BARFowanie odpada, mój nie tknie padliny. No i żeby barfować to u nas trzeba mieć zamrażalnik wielki, bo jest gdzie kupić np pół świniaka itp. Tylko nie ma gdzie mrozić (nie wiem kto te lodówki wymyślał z tymi ich śmiesznymi zamrażalkami). W tym momencie łamię się między Purizon a TOTW - co prawda nie ma tam glukozaminy, jednak mam do kwietnia środek na stawy więc się tym tak nie przejmuję. Purizon ogólnie ma całkiem ładny skład, jednak ta cena ... ehhhh. Mam nadzieję że szybko zacznie działać sklep w którym sprzedawali FirstMate i Canidae. Jeszcze spytam. Karmisz psa bez zbożową karmą, czy ze zbożem? Bo wiem że i Acana i Canidae mają 2 wersje. U mojego tragicznie jest karma przyswajana właśnie ze zbożem.
-
Pierniczenie o tej sterylizacji jest poniżej krytyki. Miałam kilka suk w domu - żadna nie rodziła - 2 duże sterylizowane dzięki czemu jedna sikała pod siebie przez całe życie, 2ga też ma problem z trzymaniem moczu. Od taka uroda dużych ras po sterylce. Nie przyłożyłam ręki do bezdomności zwierząt, tak samo nikt z mojej rodziny nie przyłożył. Nie mam powodu czuć się winna wybierając psa z hodowli chcąc konkretną rasę, tak też zrobię gdy przyjdzie na to odpowiedni czas. Nigdy więcej nie wezmę ze schroniska po przejściach TEJ rasy, za dużo problemów z tego wynika. Człowiek biorąc psa chce mieć spokojnego, zrównoważonego przyjaciela - a nie użerać się z nim przez X czasu żeby w końcu udało się go trochę wyciszyć i trochę nauczyć. Może ty namnażasz swoje psy i stąd to poczucie winy :roll:
-
[quote name='Kam']Zawsze mnie przy takich dyskusjach zadziwia skąd w ludziach niezachwiane przekonanie, że jeśli tylko będą mieli psa od szczeniaka to będą potrafili świetnie go wychować. Nawet jeśli to pierwszy pies. To jest ciężka praca, długotrwała, przydaje się doświadczenie i choć trochę wiedzy. Oraz sporo szczęścia, by trafić na psa pasującego do nas i z dobrymi "charakterologicznie" genami. No, po prostu: nie każdy nie każdego psa będzie potrafił dobrze wychować. Większość polskiego ludu ma psy od szczeniaka (bo "wychowasz sobie") i jak to wygląda? Często raczej nie wygląda, po ulicach nie chodzą, niestety, same idealnie ułożone ;)[/QUOTE] Mogę pisać tylko za siebie, osobiście wiem że gdybym wzięła takiego psa od szczeniaka z hodowli (którą mam na oku) to bym nie miała z nim dosłownie żadnych problemów. Jednak faktem jest to że więcej się nauczyłam przy obecnym psie niż bym się nauczyła przy szczeniaku z hodowli. Innym faktem jest to że w tej chwili mam większą świadomość i wiedzę, więc przy braniu psa z hodowli mam już w głowie ułożone 'jego przyszłe życie' (sportowe życie).