Jump to content
Dogomania

DoPi

Members
  • Posts

    2280
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DoPi

  1. myślę, że Wasze mizianie Imcia traktuje już jako coś w rodzaju zdrowotno-przyjemnościowego masażu :) i tak jej już zostanie, bo przecież razem z Czetką reszta stada nie wyjeżdża i zawsze któreś będzie się pchało na kolanka :D
  2. żeby tylko pani od stodoły nie wyrzuciła rodzinki. Jak coś się zaczynać dziać nie po myśli ludzi, rejterują szybciutko. Przede wszystkim byle dalej od problemów nawet malutkich. oo mam do Was tylko 307 km - pryszcz jak mawia moje dziecko. :)
  3. tu Was tez znalazłam :) jaka fajna dziewczynka z Fasolki. Maryś - podziw za wytrwałość. Socjalizacja przebiega można powiedzieć lawinowo. No i teraz mamy nowy "serial" do oglądania :)
  4. a czy klatka kennelka może zostać u mnie w garażyku? w razie jakby co trza było na cito?
  5. ja znalazłam dzisiaj http://olx.pl/oferta/za-darmo-oddam-suczke-pyske-pol-pekinczyk-nowa-buda-gratis-CID103-IDcGTlL.html#b553950c72
  6. Rozliczenia Przychody: 100 zł - wpłata Aurry 50 zł - wpłata Poker 62,66 - zapłata za karmę Ilona (koleżanka z pracy) 3 puszki - pedigree 2 paczuszki pedigree po 400g 2 miseczki plastikowe 90 zł - wpłata z bazarku Poker 100 zł - wpłata z bazarku Marysi O. imiennego 60 zł - za syropy sosnowe Mazowszanki 150 zł - wpłata z bazarku kilometrowego Marysi O. 20 zł - wpłata Anecik 100 zł - wpłata Memory i Wiktor 100 zł - wpłata Nutusi z wątku Imki 173,60 - wpłata od Elik 200,00 - wpłata Fundacja Ostatnia Szansa (zwrot za sterylkę) 138,20 - wpłata Amigi z bazarku 130 zł - wpłata Mama Alfika z bazarku .................................................. 1474,46 zł Koszty: transport - 7,6 (760km)x 7(litrów na 100km)x 4,29 = 228,23 odrobaczenie odpchlenie - 80 zł karma - 62,66 szczepienie wirusówek - 75 zł obróżki - 16,50 przejazd do weta - 4,9 l x 4,29=21,02 zł PURINA Dog Chow Puppy Lamb 14kg - 93,99- zamówione, zapłacone szczepienie Mili p/wściekliźnie - 30 zł obroża nowa - 10 zł odrobaczanie dwukrotne maluchy,szczepienie wirusówek maluchy,odrobaczenie Mili - 110 zł sterylizacja Mili - 200 zł koszt przejazdu Mili do DS - 20 zł (102 km) wyróżnienie ogłoszeń - 35,94 zł karma dla Meli- 1 kg - 14 zł podkłady dla Meli - 38,97 zł karma Mela - 14 zł chipowanie, szczepienie Meli - 65 zł (40+25) chipowanie, szczepienie Lary - 50 zł podkłady Meli - 21 zł karma+przysmaki - 29 zł przejazd do DS - 63,38 zł (86 km x 2= 172 km ;1,72 x 6,5 l/100km=11,18 l x 3,88 = 43,38 zł+ 20 zł autostrada) 195,77 - przelano na konto Nutusi dla Imki i Berecika ........................................................ 1278,69 zł saldo: 0 zł
  7. Skąd Ty wzięłaś takiego nienarzekającego TZ-ta to ja nie wiem. Z wszystkiego zadowolony :)
  8. no nad "komuną" pracujemy przecież :D jak Imcia nie pójdzie przed Nowym Rokiem do domku to będziemy "mantrować" u Ciebie :P.
  9. Cudna sunia. Auraa napisałam Ci PW, żeby się nie "wcinać" Czetuchnie.
  10. Olko prosze sie ze mna umówic na sobote, tu albo tu , bo podrzuce Ci włóczki od Alfikowej. Musze wiedziec gdzie? jade do mechanika z samochodem do Gdowa, wiec jest mi obojetne czy do Krakowa czy do Dobczyc.
  11. kopiuje z fejsa zdjęcia z wydarzenia. Aklimatyzacja Dyziolka a to opis z wydarzenia z fejsa z 31 pazdziernika. Żeby rozwiać wątpliwości. Dyzio w czwartek pojechał......Pojechał do domu:) :) Bardzo bardzo bardzo dziękuję Łukaszowi i Dorotce za przecudowna opieke nad małym, uratowaniem mi tyłka i wszystko wszystko!!!!! Takich DT ze swieca szukac!!!:*:* Dyzio zamieszkał...u mojej siostry:) :) Odnalazl się juz swietnie, tylko pies rezydent na razie udaje, że to tylko sen i wcale nie ma zadnego psa. Dyzio nadal chodzi trochę w kolko, wazy 8,5 kg. Zamieszkal pod Wroclawiem i jest pod 24 h opieka weterynaryjna. Bardzo dziekuje wszystkim za pomoc, ale oczywiscie bede nadal dawac znac co u malego , bo nigdy nie wiadomo co sie wydarzy ij
  12. a jakby trzeba było pomóc z tymi ze stodoły to mam klatkę kennelkę Amigi :)
  13. ooo ale widac, ze Polcia koło Pana się kręci. No zawsze mówiłam, że dobrze mieć na oku swojego człowieka :)
  14. przecież to masakra jakaś, żeby mieszkać niedaleko i nie móc znaleźć czasu na spotkanie i wymizianie słodziaków. Nusię proszę w takim razie za uszkiem, a Amigę pod bródką pomiziać ode mnie :)
  15. to jeszcze niech ktoś uduchowiony mantrę dla wszystkich przygotuje i o oznaczonej godzinie razem będziemy "mantrować" (oczywiście kazda w swoim domu) :D
  16. oj biedna Ty z samochodem. Co za gamonie z tych ludzi za kierownica to masakra. Ja kiedyś "strabiłam" kobiete, która wozła dziecko i pisała sms-a, to mi jeszcze popukała po głowie. Już się nie mogę doczekac, żeby być taka oblężona przez wszystkie psiaki. Mam nadzieje, że do mnie tez przyjdą :) A Czetka robi po prostu już za światową damę :)
  17. jestem , miałam burzliwy weekend i poweekendzie. Wiadomosci z domu Dyziola, sa dołujące. Dyzio "sra i sika wszędzie" w nowo wyremontowanym mieszkaniu. Szczeka, nie chce być w klatce. Niszczy w domu. W nocy ponoc szaleje, tak, ze spać nie mogą. Po trzecim ataku na razie nie mam informacji, czy coś się wydarzyło. A tak między wierszami napisano mi, że Dyziu zachowuje się całkiem inaczej niż opisywałam i że gdyby to była normalna adopcja to byłby zwrot po 5 minutach. Co ja poradzę, że u mnie spał, nic nie zniszczył w zasadzie. Jak wyprowadzałam często to rzadko sikał w domu (choć się zdarzało o czym mówiłam). Przecież pies bierze leki na odwodnienie. Jak był u mnie w pracy w klatce to też szczekał i może to moja wina faktycznie, bo żeby nie przeszkadzał innym, to go wypuszczałam. Jak zostawał u Łukasza w klatce to tez sikał i srał, po to były podkłady. No i u mnie czasem kręcił się w kółko, ale jak się wysikał to latał za psami normalnie (na filmikach zresztą widać). Nie wiem jak mam zareagować, co zrobić? przecież jest pod opieką weterynarza. Dyzia żal, bo moim zdaniem wraz ze wzrostem Dyziowi zwiększyła się ilość płynu w mózgu i ma większe uciski. Może też mieć migreny, o których przecież nam nie powie, że go głowa boli. Nie wiem, czy dostaje leki na padaczkę, ale one działaja uspokajająco również, to może by mu pomogły? no jestem lekko mówiąc załamana :(
  18. gdzie ten watek Nutusiu o tym psiaku od starszej pani?
  19. a mnie sie wydaje, że Imcioch poczuł sie zagrożony oddaniem i na wszelki wypadek próbuje zaskarbić sobie Twoja przychylność. Mam nadzieję jednak, że mylę się bardzo. P.S. ale mam chęć do pracy przy tym piatku :)
  20. No i popatrzcie. Socjal idzie jak burza. Fantastycznie, że dziewczyny się dogadują. A jakieś zdjęcia będą? bo lubię czytać i oglądać obrazki też :D
  21. no wiesz co? myslałam, że wpadnę na dopołudniowa kawę , a Ty noge dajesz w południe? :P
  22. podczytuję, bo lubię opowiadania z obrazkami :) ale domki to się trafiły superowe!
  23. No chyba się do Ciebie przejadę i sprawdzę :)
  24. Amigo chciałabym jakoś sprawdzić, czy ona jak są właściciele to siedzi w domu, czy w komórce. jak się umówiłam z nimi to była w domu, ale to niestety niczego nie dowodzi :(
  25. spokojnie dziewczęta, zaopiekujemy się Sławkiem i resztą stada :P :D tylko nie wiadomo, co na to Sławek ?
×
×
  • Create New...