-
Posts
2280 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DoPi
-
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
DoPi replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
tzn Nutusiu to są moje przypuszczenia. Na informację z Niemiec czekam tak jak i Wy. Nie mam innych wiadomości tylko te z facebooka. :( -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
cyt. "psiaki zabiera Pog. dla Zwierząt do domu tymczasowego za połowę kwoty za odłowienie, które gmina płaci w wypadku odłowienia i oddania psów do schronu" czemu pogotowie odpada? to, że do gminy nie to wiadomo. Punkty przetrzymań nie cieszą się dobrą sławą. Sa albo przy oczyszczalniach, albo przy wysypiskach.Weterynarz tam raczej nie zaglada, choć powinien. W Brzesku mieliśmy akcje z punktem przetrzymań, gdzie pies ze złamana nogą nie był nawet opatrzony, a weterynarza gminnego nazwali "doktor śmierć" Aurra czekam na decyzje. -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
DoPi replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
tak jak i w przypadku człowieka - odprowadzenie wody z mózgu do otrzewnej za pomocą drenu. Tylko wraz ze wzrostem dren trzeba przedłużać, co wiąże się z kolejnymi operacjami. Tak wyczytałam gdzieś, kiedyś. Martwię się strasznie, ściska mi gardło na myśl, że on cierpi. :( -
dziewczynki, mały mi piszczy w nocy, powoli oczka na zapałki stawiam. Prosze o udzielenie rady, czy moczyc mu jedzenie? bo dzisiejsze śniadanie, czyli karma Royal dla szczeniąt zostało zwrócone. Wczoraj był kropiony na pchły, czy ja go mogę już wykąpać? bo umorusany to on jest. Powoli zaczynamy wychodzić z kojca w pracy, zwiedzamy powolutku pokój. Niestety jak nagle w drzwiach pojawiła się koleżanka, to lament był i ucieczka do kojca. Potem nie chciał wyjść, ale został przekupiony kilkoma kulkami jedzenia. Robale wylazły takie długie i grube. Czy to znaczy, że trzeba go odrobaczyć jeszcze raz? no i pchełki też miał. Jedna udała sie za mój dekolt :-w .
-
witam cioteczki faktycznie zapomniałam. Marysiu wybacz. Nosz doberman mało-polski (też padłam) jak w ...strzelił.:D W nagrodę zdjęcie naszych zakładowych "Karmelków" :) no i jeszcze zdjęcia moje komórkowe, ale słabiutkie więc wybaczcie
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
jeśli nie znajdzie domciu to na pewno :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
WOW! :) przepiękna fotorelacja. Zosia super dziewczyna. No i jak tu nie chwalić i podziwiać? w tak krótkim w zasadzie czasie psica się otworzyła pięknie. Gości i dzieciaków nie musi od razu tolerować. Ważne, że domowe dziecko ( matko, czy Zosia się nie obrazi za dziecko?) kocha psice i jest kochane przez psice. :) czy ja tu też mogę zaprosić na wątek Karmelka? Mattilu pokaż Zosi :P, http://www.dogomania.com/forum/topic/333964-karmelek-z-przydro%C5%BCnego-rowu-pom%C3%B3%C5%BC-znale%C5%BA%C4%87-dom/ -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
:) zapraszam do Karmelka http://www.dogomania.com/forum/topic/333964-karmelek-z-przydro%C5%BCnego-rowu-pom%C3%B3%C5%BC-znale%C5%BA%C4%87-dom/ Nutusia? na jakie pytanie? Ty mów do mnie dużymi drukowanymi :D -
rezerwacja w razie gdyby na przychody i koszty
-
Niedzielne popołudnie. Dziewczyny jada z Krakowa do domu (Maniowy). W szczerym polu, pomiędzy lasami zauważają, że coś biegnie drogą( jakby kot), a za tym czymś toczy się czarna kulka. Zatrzymały się i cóż się okazało? biegnącym (niby kotem) był szczeniak, a czarną kulką był... kolejny szczeniak tylko mniejszy. Większy podszedł do dziewczyn, czarny zaczął wracać i wpadł do rowu, gdzie siedział trzęsąc się trzeci szczeniak-najmniejszy. I to właśnie jest wątek najmniejszego z nich. Dziewczynom udało się znaleźć domy dla dwóch większych szczyli u swoich znajomych. Na tego nie było chętnych. Za tamte domy dziewczyny gwarantują. Jeden został u znajomych na wsi. Drugi przyjechał do Krakowa. Ten trzeci z nagła wylądował u mnie na DT w nocy w niedzielę. Karmelek jest wystraszony, boi się nagłych ruchów, panicznie boi się innych psów( nawet jak są za szybą drzwi tarasowych). Ucieka ze strasznym lamentem wtedy i chowa się do konta. Ma pogryziona łapkę i rankę na główce. Na szczęście ranki już zaczynają się goić. Wczoraj byliśmy u weterynarza. Mały nie ma chyba jeszcze 2 miesięcy. Mleczaki dopiero wychodzą. Został odrobaczony, odpchlony. Waży 2,60 kg. Rasy...... niewiadomej :) Tu zaraz po znalezieniu ij
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
znowu będę prosić o pomoc w założeniu watku. Jak założę to opisze , żeby sie nikomu nie wcinać :) -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
spoko spoko jakby co ogarniemy temat, a do Nutusi sie pojedzie z 6 psów, co za różnica czy w domu będzie 7 czy 15 psów :) przeciez tylko przez parę dni. Potem Nutusia laduje w wariatkowie :D a kłebowisko ludzkie? hm jakoś tak z rezerwą do tych ochów i achów -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
wow, przepiekna Amisia, faktycznie jak modelka :) -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ty Nutusiu nic nie mów. Wczoraj o 20 tej znajome dziewczyny podrzuciły mi takie coś znalezione w rowie.Ale spoko ogarnę temat. Zwłaszcza, że zaczynam rozpuszczać wici. A ludziska sie kłebią koło mnie +7 Lubię to!Komentarz Udostępnij -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
no widzisz Mattilu tez sie upominałam, ale Olkafasolka mnie zbeształa, że to watek Nusi, a nie modelki :) a psie dziecko wczoraj podrzuciły do mnie dziewczyny, które jechały do Krakowa i znalazły w rowie 3 szczeniaki. -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
no widzisz Mattilu tez sie upominałam, ale Olkafasolka mnie zbeształa, że to watek Nusi, a nie modelki :) a psie dziecko wczoraj podrzuciły do mnie dziewczyny, które jechały do Krakowa i znalazły w rowie. -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
walidol koleżanko polecam na rosnące napięcie, bo za chwilę spać nie będziesz mogła :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
a to ja Ci jeszcze trochę pośmiecę -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
halo , gdzie są zdjęcia modelki hę ? co się pani tajniaczy i nie chwali , że ma w domu modelkę? dajże znać, czy Amiga przeżyła? :) -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
a w jakiej wsi jeśli można spytać przebywa ta sunia?