-
Posts
2033 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cavani
-
[quote name='Bejotka']Luizka będzie więc miała superdomek, tylko teraz z kolei szkoda mi Pana Marka.... Będzie trzeba się rozstać :( Dzięki temu jednak inny psiak opuści schronisko....[/QUOTE] Panu Markowi jest bardzo ciężko na sercu. Mówi, że nie spodziewał się takich emocji. Zwłaszcza, że podobno Luizka od spotkania ze swoją przyszłą rodziną jest już tak idealna, że bardziej nie można. Pan Marek twierdzi, że te jej "wady", nad którymi jeszcze pracował, zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Jakby czuła, że za chwilę pożegna się ze swoim opiekunem na zawsze... Szczerze mówiąc zaczęłam się zastanawiać, czy pan Marek nie zechce zmienić zdania i zatrzymać jej. Na szczęście dla innych bialskich psiaków postanowił wziąć na Dom Tymczasowy kolejną sierotkę. Bardzo się z tego cieszę!
-
Witajcie! Miałam dzisiaj telefon w sprawie doga niemieckiego o imieniu Melman. Mój numer (pewnie przez przypadek) znalazł się w ogłoszeniach. Nie kojarzę innego doga do adopcji o takim imieniu, więc pewnie chodzi o bohatera tego wątku. Niestety nie wiedziałam czy to chodzi na pewno o tego psa i nic nie potrafiłam o nim powiedzieć. W ogłoszeniu był podany jeszcze jeden numer, zaczynający zdaje się na 604... i informacja, żeby dzwonić po 19.00. Człowiek który do mnie zadzwonił jest z Krakowa. Na mnie zrobił pozytywne wrażenie, bo był rzeczowy, konkretny i zdecydowany na konkretnego psa. Mam bardzo dobre doświadczenia z tego typu ludźmi. Jeśli by się nie dodzwonił, a chcielibyście kontakt to chętnie podam na PW.
-
We wtorek Luizka przeprowadza się do wspaniałego domu w Warszawie. Jej tymczasowy opiekun - pan Marek wyraził chęć wzięcia następnego tymczasowicza. Już dzisiaj mnie pytał kiedy będziemy mogli psiaka przywieźć. Bardzo ciężko mu się rozstać z Luizką i pewnie chce zapełnić miejsce po niej. Mnie bardzo to cieszy. Który psiak będzie tym szczęściarzem i pojedzie na kwaterę do stolicy - dopiero się okaże. Luizka: [IMG]http://bialapodlaska.schronisko.net/images/adopcja/4/normal/37249.jpg[/IMG] Dzwoniłam dzisiaj do schroniska, żeby umówić się na jutro na wizytę i przy okazji dowiedziałam się, że August został w sobotę adoptowany i to na moją ulicę! Będę go wyglądać na spacerkach. To jest August: [IMG]http://bialapodlaska.schronisko.net/images/adopcja/4/normal/69272.jpg[/IMG]
-
Tobi ze schroniska w Białej Podlaskiej.Tobi pojechał do DS
cavani replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam dzisiaj z panią Mirką, która wyadoptowała Tobiego ze schroniska. W najbliższym czasie (może w sobotę) wybieramy się na wizytę poadopcyjną. Musimy tylko zgrać terminy, bo to spory kawałek za Białą Podlaską. Po wizycie zdam szczegółową relację. Mam nadzieję, że dobrze go traktują, bo jak nie to zabierzemy chłopaka. -
Neska -przed Swietami mam najlepszy domek,dziekuje wszystkim
cavani replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że nasza bialska Lu / Luizka będzie miała taki rewelacyjne domek. :multi: A Neska też w końcu znajdzie swoją rodzinkę. Równie rewelacyjną jak Lu, bo przecież Ty tylko takie znajdujesz ;) Edit. Mam nadzieję, że nie pogniewasz się jak wykorzystam Twój pomysł zamieszczenia ogłoszenia o piesku do adopcji na szybie samochodu :oops: . Moi tymczasowicze też się trochę zasiedzieli, więc chwytam się każdego sposobu, żeby jak najwięcej osób się o nich dowiedziało. Jeszcze muszę sobie taką super adopcyjną chusteczkę wyprodukować. -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
cavani replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Kto tam za tym psiakiem nadąży, skoro on sam nie nadąża za swoimi myślami - szybciej reaguje niż myśli. Temu spotkaniu na pewno towarzyszyły inne emocje niż wtedy, kiedy po prostu przychodzą do Ciebie goście. Mądry psiak wyczuł, że coś jest nie tak jak zwykle i zareagował jak zareagował. :roll: Ale z drugiej strony jakoś nie umiem sobie Bezia wyobrazić na kurzej fermie. Pewnie szybko wziąłby się do roboty i wprowadził swoje porządki :diabloti: Ciekawa jestem, czy państwo zrażą się do adopcji po tym wydarzeniu, czy będą szukali innego psiaka? -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Nawet jak ktoś pyta, to są to osoby, które same nie wiedzą czego chcą - chcą pieska, ale same dokładnie nie wiedzą jakiego i... kontakt się urywa. Nie ma nikogo konkretnego. Łaciatek czeka po prostu na tego człowieka który już jest mu przeznaczony, ale jeszcze o tym nie wie ;) -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
cavani replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Biedna pani. :shake: Bardzo Cię Paju podziwiam za to, co osiągnęłaś z tym psem. Ja bym tyle nie umiała, dlatego wybieram na tymczasowiczów psy typu przytulanki. Bezio potraktował panią tak, jak wiele psów traktuje obce osoby, tym bardziej gdy usiłują nawiązać kontakt. Osoba do której kiedyś trafi zastąpi mu Ciebie i stanie się jego przewodnikiem, ale zawsze trzeba będzie stosować wobec niego zasadę ograniczonego zaufania. Pewne jest, że to musi być osoba doświadczona w postępowaniu z psami. -
Biała Podlaska,Lusia już we wspaniałym ds:)
cavani replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Założycielka wątku z pewnością z radością zrobi to jutro i jeszcze przeniesie Ritę - Niunię - Lusię do działu "Już w nowym domu" :multi: -
Biała Podlaska,Lusia już we wspaniałym ds:)
cavani replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Bardzo czekałam na to oficjalne potwierdzenie, że już nie potraficie bez siebie żyć i że zostaje u Was na zawsze! Bardzo się cieszę! -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Ale może ktoś z nich znać kogoś, kto myśli o posiadaniu psiaka - trzeba wykorzystać każdą mozliwość. -
Przed chwilą dzwonił do mnie pan Marek z nowymi wieściami. Alvaro był na prześwietleniu już wczoraj. Prześwietlenie wykazało, że wszystko zaczęło iść ku dobremu - noga się zrasta. W pewnym miejscu musi się tylko kostnina odbudować. Specjalistyczna rehabilitacja nie będzie mu potrzebna. Wyjazd do Warszawy też nie jest konieczny. Teraz - według zaleceń lekarza - będzie chodził na spacery 2 razy dziennie. Jeśli chodzi o wcześniejszą możliwość spacerów, to było to zabronione przez jego lekarza, ze względu na możliwość uszkodzenia łapinki. Teraz spacerki będą regularnie. Przy okazji dostałam reprimendę - słuszną zresztą - że z mojej wcześniejszej wypowiedzi wynika, jakby pies siedział w jakiejś klitce. Tymczasem to pomieszczenie ma 25 m kwadratowych powierzchni. :oops: Mi chodziło tylko o to, że nie ma tam możliwości większego ruchu, a okazuje się, że to wszystko dla jego dobra i zgodnie z zaleceniami. W tym miejscu przepraszam kierownika, który naprawdę dba o piesia, jak tylko może - jestem tego świadkiem. Łatek, Jaga - zmykajcie szybko do własnych domków, bo trzeba zrobić miejsce dla Alvaro!
-
[quote name='kinga_kinga7'][B]I jeszcze raz ponawiam pytaniem,czy ktoś jest chętny do dalszego prowadzenia finansów Fifiego?? Rozmawiałam przed chwilą z Jostel5. Uzgodniłyśmy, że ja przejmę Fifkowe finanse. Tylko proszę, pomóż mi to na początku ogarnąć Na pierwszej sronie są takie deklaracje stałe: Deklaracje stałe: Syla -deklaracja stała 20 zł, Jostel5-deklaracja stała 20 zł. Elmira-deklaracja stała od maja-10 zł Mama Elmiry -deklaracja stała-10 zł Wasabi81-deklaracja stała 40 +20 zł -do końca 2010 r. Koleżanka Dorota-spoza dogo-deklaracja stała-10 zł Kamila P.-spoza dogo-deklaracja stała-20 zł Pani Małgorzata G.-spoza dogo.-deklaracja stała-40 zł Znajomi z Krasnegostawu-spoza dogo -deklaracja stała -100 zł Kinga-deklaracja stała-10 zł Majku33krakow-deklaracja stała od czerwca-50 zł Razem deklaracje stałe:350 zł Czy wszystkie są aktualne? Wiem od Jostel, że osoby spoza dogomanii śledzą jego wątek, choć nie są tu zalogowane. Proszę o skontaktowanie się ze mną, żebym mogła podać numer konta. cavani_adopcje@wp.pl tel. 506 - 166 - 714 Dla dogomaniaków prześlę zaraz na PW.
-
Śliczna Kudłatka za TM! Domowy psiak, który ostatnie chwile swojego życia spędził w psim bidulu :placz: Trudno jest w takich chwilach nie życzyć jej właścicielom podobnego losu :zly7: Nic nie mówiłam, żeby nie zapeszać, ale dzwoniła do mnie pani, która zastanawiała się nad jej adopcją. Strasznie przykro! A maleńka Fifi przesłodka! Miała szczęście mała, że trafiła do takiej troskliwej rodziny.
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
cavani replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pomyślałam o tym samym, że się bardzo ucieszy. Andzike, podoba mi się Twój podpis o "psim" numerze telefonu. Ja mam "psiego" maila :lol: -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
cavani replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko! Jakie wypasione posłanko :crazyeye: Sarenka ma bardziej ekskluzywny mebel do polegiwania niż większość ludzi :lol: I bardzo dobrze - zasłużyła sobie za te lata poniewierki i cierpienia! Nie mogłam się powstrzymać i wysłałam to zdjęcie Jostel5, która jest teraz na wycieczce, ale okazało się, że już wczoraj dostała od Andzike ;) -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='arabiansaneta']Wywiesiłam ogłoszenia o nim i Jadze na naszej osiedlowej lecznicy wet.[/QUOTE] Dzięki! Ja wczoraj powiesiłam w lecznicy na Orzechowej, a dzisiaj pojadę jeszcze na Sienkiewicza. Może ktoś go wypatrzy :roll: A Łatka w najbliższym czasie czeka kąpiel, bo mi się chłopak już trochę przykurzył :lol: Milej będzie go przytulać i smyrać. A cukiereczek się z niego robi coraz większy - szuka okazji, żeby mnie wycałować po rękach, coraz bezczelniej ładuje mi się na kolana i prezentuje ten swój piękny, radosny uśmiech zadowolonego z siebie psa :lol: -
JAGA ze schroniska w Białej Podlaskiej już mieszka z cudowną osobą
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Dzięki! Może w końcu ktoś się zakocha w kochanej kruszynce...