-
Posts
2033 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cavani
-
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
cavani replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Jaka słodka :loveu: Oby domek był dobry... -
JAGA ze schroniska w Białej Podlaskiej już mieszka z cudowną osobą
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Trzeba chyba Jagusi nowych zdjęć i duuużo ogłoszeń, bo inaczej ciężko będzie znaleźć jej domek. Chociaż mam wrażenie, że teraz jest coraz więcej adopcji z facebooku - sunieczka podobna do Jagi po dwóch dniach od umieszczenia jej tam znalazła domek. Może ktoś mógłby ją jeszcze tam pokazać? -
Biała Podlaska.Schroniskowe szczeniaki chcą do domu! Reaktywacja wątku!
cavani replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Szczeniaczki są tam gdzie być powinny - u kochających je ludzi :loveu: Śliczne zdjęcia! -
Biała Podlaska.Schroniskowe szczeniaki chcą do domu! Reaktywacja wątku!
cavani replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='jostel5']Cavani mi nakazała nie zakładać żadnego nowego wątku,który miałby służyć bialskim szczeniakom,a pociągnąć ten...[/QUOTE] Nie kazała, tylko nieśmiało zaproponowała. :oops: Ale to miłe, że czasami ktoś mnie posłucha. ;) [quote name='jostel5']19 czerwca tego roku,w niedzielę ,zawieźliśmy (z kierownikiem Markiem) do dt w Warszawie siedem naszych szczeniaków... Dzisiaj,26 czerwca,wszystkie maleńtasy są już w swoich domkach stałych [/QUOTE] No po prostu w szoku jestem, że tak szybko udało im się znaleźć domy! :crazyeye: Brawo dla fundacji, za tak sprawne działanie :klacz: [quote name='jostel5']...i oto rysuje się perspektywa dla kolejnych trzech! Których? Jeszcze nie wiem,ale może w poniedziałek/wtorek będę w schronisku (razem z Pają) i coś się wyjaśni.[/QUOTE] Wspaniale! :multi: -
[quote name='jostel5'] ...a teraz będą fotki...A na nich kolejna nasza schroniskowa bida,która już bidą nie jest od dawna! :)Oto[B] sopocianka[/B] ,Bella,DON-ka z naszego schronu.[/QUOTE] Oj, udało się dziewczynce! Taka zadbana, szczęśliwa. Różnica między tym jak wyglądała w schronisku, a jak teraz jesr porażająca! [quote name='jostel5']...Jutro przyjeżdża do nas z dalekiego Wrocławia ....Paja!:)[/QUOTE] Paju, czekamy na Ciebie :multi:
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
cavani replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Ale miał chłopak fajny dzień! Zżera mnie zazdrość i chyba jutro też sobie pojadę nad zalew z moim stadem :cool1: -
Dzięki Bejotko za wszystkie ogłoszenia! I bardzo się cieszę, że kolejnego psiaka umieściłaś na stronie fundacji Dr Lucy. Może dzięki temu Kora też znajdzie taki fajny domek jak Luizka, Kola i Tola - Wasze poprzednie podopieczne. A psiaki do ogłoszeń wybierzemy - jest ci ich u nas dostatek. Jeśli chodzi o Matyldę i Barego, to nie znalazłam jeszcze nikogo do wizyty przedadopcyjnej we Wrocławiu. A tu domek czeka na spotkanie. Pieski w schronisku zarezerwowane. Bary z tej okazji ma za parę dni kastację. Może ktoś mógłby pomóc? Wczoraj weszłam do schroniska i mnie zamurowało - w pierwszym kojcu zobaczyłam Bursztynkę, której adopcją tak żeśmy się cieszyli. [url]https://lh4.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TWVeceTB-zI/AAAAAAAABQ8/vXPEhC0OzTI/IMG_1227_resize.jpg[/url] Została zwrócona dwa dni temu, bo podobno pod kojcem zaczęła robić podkop. Kierownik mówił, że kojec był maleńki :shake: A Bursztynka przecież do maleńkich nie należy, to usiłowała powiększyć sobie przestrzeń życiową.
-
Wpadłam wczoraj na chwilkę do schroniska, żeby podbić umowę adopcyjną dla mojego tymczasowicza, którego odwoziłam do Ds. Chińczyk zaczął radośnie biegać wzdłuż ogrodzenia - był pewien, że idą rączki do głaskania. A ja niedobra tylko przebiegłam obok. Niedługo wybiorę się do schroniska specjalnie na dopieszczanie piesków i nigdzie nie będę się spieszyła. Wtedy i jemu poświęcę czas.
-
JAGA ze schroniska w Białej Podlaskiej już mieszka z cudowną osobą
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Wczoraj odwiozłam mojego tymczasowiczka Łatka do domku stałego w Lublinie. Kiedy po powrocie wypuściłam pieski na wieczorny spacerek, Jaga biegała niespokojnie i szukała swojego przyjaciela. Obleciała wszystkie krzaki, sprawdziła wszystkie zakamarki i nie zanalazła Łatka. Chodzi teraz smutna. Bardzo się z moim puszkiem-okruszkiem zżyła - byli u mnie razem 3 miesiące. Łatek już szczęśliwy zadomawia się w nowej rodzinie, a o Jagienkę nikt nie pyta. Jej teraz też przydałaby się taka przeprowadzka. Zamówiłam jej 50 nowych ogłoszeń na bazarku ogłoszeniowym. Ukażą się w weekend. Może ją ktoś wypatrzy. -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Jak miło, że tak szybko żeście się tu pojawili! Witamy! :bye: O zasypianiu przy cieplutkim, milutkim futerku mogłabym powiedzieć wiele... Mam takie trzy osobiste futerka :loveu: A jeśli chodzi o żebractwo - Łatek go u mnie nie uprawiał. Pewnie stara się sprawdzić nowy domek na czarowny wpływ swoich pięknych oczu. Bądźcie twardzi, bo potem cwaniak jeść Wam spokojnie nie da :cool3: A w kwestii szczurków - może ktoś z forumowiczów ma jakieś dobre rady, jak oswoić psa z takimi maliznami? Nie ma to jak wiedza praktyczna. [quote name='arabiansaneta']Teraz żeby jeszcze równie fajny domek znaleźć dla Jagusi...[/QUOTE] Oj, tak! Jagusia smutna odkąd jej przyjaciel wyjechał. Kto nie poznał jeszcze Jagi, to zapraszam: [url]http://www.dogomania.pl/threads/203864-Filigranowa-JAGA-ze-schroniska-w-Białej-Podlaskiej-już-w-BDT.-Teraz-szuka-DS[/url]. -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
No i mój śliczny tymczasowicz zamieszkał w Lublinie. A ja jak zwykle wracałam z rozdartym sercem - bo z jednej strony cieszę się, że znalazł przyjazny domek z ludźmi którzy będą go kochać, a z drugiej strony przecież z każdym moim tymczasowiczem oddaję kawałek serca. Dobrze, że Jostel pojechała ze mną - jakoś tak raźniej było. Dziękuję Jostel :loveu: A Łatek od razu poczuł się w nowym mieszkaniu i z nowymi ludźmi dobrze i swojsko. Mam nadzieję, że to dobry znak. Bo nowa rodzina Łatka to ludzie dobrzy i troskliwi. Dostałam właśnie od nich wiadomość, że odbyli długi wieczorny spacerek, a teraz siedzą z pieskiem na kanapie i miziają go na zmianę. A ja - znając Łatka - wiem, że jest w siódmym niebie. Choć na pewno tęskni troszkę :roll: Jedyne co mnie martwi, to zbytnie zainteresowanie pieska dwoma szczurkami, które tam mieszkają. Mam nadzieję, że szybko uda mu się wytłumaczyć, że pieski nie jedzą szczurków :razz: Nowi przyjeciele Łatka obiecali, że będą łatkowy fanklub informować o jego dalszych losach i zamieszczać zdjęcia. -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Mama nadzieję, że będzie grzeczny - tam nie ma żadnego kota do upolowania, tylko ludzie do przytulania :lol: Dzisiaj pojechałam jeszcze z Łatkiem do pana doktora - wyczyścił mu gruczoły okołoodbytowe, obejrzał, obmacał, uzupełnił zapisy w książeczce zdrowia. Wszystko jest w najlepszym porządku - tylko brać i kochać :loveu: Z pieskiem pojedzie też wyprawka sklepu Kakadu z kwietniowej akcji czasopisma "Mój pies". Znowu czuję się, jakbym wysyłała dziecko w wielki świat :oops: -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']....dobrze, weźmiesz mnie na DT a potem znajdziesz mi fajny domek:lol:[/QUOTE] Oj, działoby się :popcorn: A po wakacjach trafiłabyś z powrotem do DS w Lublinie - jak wszyscy moi tymczasowicze :cool3: -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Możemy Cię zabrać w drodze powrotnej :lol: Zapraszamy! -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Właśnie sobie uświadomiłam, że jak do tej pory wszystkie moje tymczasy - w sumie 3 - trafiły do Lublina :cool3: I jak tu nie lubić tego miasta :oops: -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Adnegawenko kochana, wielkie dzięki za sprawdzenie domku! :buzi: Ponieważ nowa rodzina Łatka chce go mieć u siebie jak najszybciej, umówiliśmy się, że zawiozę go w czwartek za zwrot kosztów paliwa. :fadein: Tak się cieszę! :laola: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :cunao::cunao: :laola: -
[quote name='Bejotka']Ogłosiłam Korę na FF. Bardzo proszę o podanie, w przybliżeniu choćby, Jej wieku i informacji, czy sunia jest wysterylizowana. Ogromnie mi się sunia podoba. Gdybym miała już wreszcie ten dom - jechałabym do Białej, jak nic :)[/QUOTE] Kora ma ok. 4 lat i jest wysteylizowana. Bejotko, a kiedy będzie ten wymarzony domek? Możemy Ci sunię zarezerwować jakby co. ;) W stosunku do innych czworonogów jest bardzo łagodna, więc twój piesek miałby wspaniałą towarzyszkę :lol: Biedna Kora stoi w tej chwili na łańcuchu - niestety kojce były potrzebne dla szczeniaczków, których ciągle przybywa. Co chwilę nowe pudełko niechcianych maluchów ląduje w schronisku :placz:
-
JAGA ze schroniska w Białej Podlaskiej już mieszka z cudowną osobą
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
To prawda. Tylko że żadnego domku na horyzoncie nie ma. Światełko w tunelu, które się na chwilę dla niej pojawiło - zgasło. :bigcry: Przynajmniej rodzina, u której była na tymczasowym tymczasie podczas mojej wycieczki powiedziała, że jakbym jeszcze gdzieś musiała wyjechać, to oni się zawsze Jagusią zaopiekują :fadein: -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Witaj Andegawenko u Łaciatego śliczniocha! Jutro ok. godz. 20.00 wizyta przedadopcyjna w Lublinie w domku bardzo zainteresowanym Łatkiem. Wyberze się tam właśnie Andegawenka. To mieszkanie w bloku przy samym lesie, gdzie są wspaniałe tereny spacerowe. Choć i tak najważniejsze jest, czy Łatek dostanie w tym domu dostateczną porcję miłości i pieszczot, bo tego najbardziej potrzebuje do szczęścia. Trzymajcie kciuki! -
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
cavani replied to E-S's topic in Już w nowym domu
To informacja z 23 listopada 2010 r. [quote name='E-S']Na prośbę Natalii piszę - Balbinka od dzisiaj ma DS. Też w tym niejako uczestniczyłam - telefonicznie bo zostałam zaalarmowana przez Matrioszkę i kierownika. Przyszedł Pan, miłośnik psów - miał sunię podobną do Balbinki, z tego samego schroniska - umarła mu. Zobaczył w schronisku Balbinkę. Chodził, myślał, wrócił do schroniska, powiedział, że ta sunia mu się po nocach śni. Kierownik mu powiedział, że sunia jest zarezerwowana i mu jej nie da - Pan się rozpłakał. Kierownik sprawdził człowieka - jego sąsiad weterynarz potwierdził, że psy mają u niego jak w raju. Pan zgodził się na wizyty, podpisał umowę adopcyjną, zobowiązał się do wydania suni do mnie na DT gdy będzie wyjeżdżać lub iść do szpitala, zobowiązał się do sterylizacji suni do 28 lutego i umówił na wizytę, żeby to stwierdzić, jako że Matrioszka jest z Lubartowa - mamy możliwość stałego monitorowania Balbinki. Poinformowałam o tym Natalię w pierwszej kolejności mailem.[/QUOTE] -
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
cavani replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam wątek Balbinki. Biedna maleńka - takiego miała mieć wspaniałego właściciela, miała jej zapewnić warunki jak w raju :angryy: Mam nadzieję, że nie wróci do schroniska :shake: -
JAGA ze schroniska w Białej Podlaskiej już mieszka z cudowną osobą
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
No i Jaga jest już u mnie! Stęskniłam się za kruszynką! Przyjechała do mnie prosto po szleństwach z dożycą Różą. Była tak zmęczona, że nawet przywitać się porządnie nie dała rady. :cool3: Leżała z uniesioną głową, która jej się kiwała jak babci, która za wszelką cenę stara się nie zasnąć. Teraz śpi słodko. Niestety wszystkie domki, które miały się zastanowić nad adopcją, rozpłynęły się i nie ma nikogo, kto by się Jagienką interesował. :placz: A to takie kochane, wdzięczne stworzenie! -
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Łatek właśnie przyjechał. Wpadliśmy sobie w ramiona stęsknieni i szczęsliwi, że znowu jesteśmy razem. :loveu: Nie widziałam go przez tydzień i teraz wydaje mi się jeszcze śliczniejszy. Biegał po podwórku jak puszysty, śnieżnobiały obłoczek. Mordka mu się tak śmiała jak wtedy, kiedy mu zdjęłam kołnierz pooperacyjny z szyi. Jedna wielka radość. :lol: Kiedy wpadł do domu, od razu zaczęli się podgryzać i przewalać z Jagą - też się za sobą stęsknili. Teraz śpią po wrażeniach szalonego tygodnia - spokojni już w domu, który znają. Ech, gdzie te ich stałe domki na zawsze... Łatkiem przynajmniej są zainteresowani, ale o Jagienkę nikt nie pyta :placz: