-
Posts
410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brygida999
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
brygida999 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki,żeby się odnalazły... -
TAMI po wspaniałym tymczasie u POKER znalazla wymarzony DOMEK! :)
brygida999 replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
bardzo się cieszę! :) -
może trzeba tę Panią troszkę zachęcić?..
-
jaki śliczny psiak! niewiarygodne do jakiego strasznego stanu mozna sprowadzic psy a i rowniez do jakiego potem doprowadzic.zadbany,leczony,kochany-to wszystko procentuje i pies jest jak nowo narodzony! :) wspaniale. slicznie wyglada,poprawilo mu sie, ciesze sie bardzo...
-
ja tez trzymam kciuki za pomyslnosc dla Hagiego! :)
-
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
brygida999 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
bardzo cieszę się,że Muki ma szczęśliwy domek, kochających ludzi. pocieszające to po przeczytaniu wątku Piratka :,( co zrobić,jedne psy oschodzą,inne znajdują dom,byle tych drugich było jak najwięcej! ... -
Pirat - Ślepy staruszek bez oka odszedł za TM ['] :( !
brygida999 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:,( popłakałam się, tak strasznie mi przykro,że Pirat odszedł i że nie znalazł przed tym domku. Koi troszkę smutek fakt,że miał dobrą opiekę i tyle troskliwych pomagających mu ludzi. Mam nadzieję,że teraz za tęczowym mostem jest mu już tylko lepiej,znalazł spokój,ciepło i ukojenie... i może spotkał mojego Baksika?... będzie miał przyjaciela za TM a tak na marginesie to co teraz stanie się z wątkiem Pirata? zostanie,czy będzie usunięty? pytam,bo jestem tu dosyć nowa i nie wiem co się dzieje z wątkami piesków,które odchodzą... -
Juras czuje sie dobrze.(chyba) wiecie jak to jest z psami,potrafia duzo wytrzymac zanim okaza cierpienie. ale na oko jest dobrze.niestety guz na moje oko bardzo sie powiekszyl :( Juras ma jak zwykle lepsze i gorsze dni,ale zauwazylam,ze coraz rzadziej sa te zle. dzis na spacerze spotkal swojego chyba ulubionego kolege Gizmo i spuscilam go ze smyczy,a ze Gizmo to mlody i bardzo ruchliwy i szybki pies to nie nadazal,ale przeurocze to bylo jak ganial za nim-tylko uszka podskakiwaly.potem dolaczyl Bobik,ale Juras warczal na niego gdy ten sie zblizal. Kiedy Juras do mnie trafil-tolerowal WSZYSTKIE PSY! albo sie interesowal albo co najwyzej ignorowal.po jakims czasie bycia u mnie sie rozkrecil chyba bo juz zaczal okazywac,ze jedne psy lubi a inne nie. warczeniem. szkoda,bo podobalo mi sie,ze nie okazuje agresji w stosunku do innych psow.ale coz.. dzis mielismy zabiegi pielegnacyjne.tzn.dla mnie peelingi i maseczki,a dla Juraska wyczesywanie i małe strzyżenie. czesze go co pare dni lub co tydzien,zeby uniknac koltunow,ale dzis bylo dluzej i wiecej a i lekko go -sama :) podcielam tu i owdzie. bo za duzo brudu przynosil ze spacerow i ciezko sie mylo.nie zrobilam tego tak super jak w psim salonie(nie mam ani doswiadczenia ani odpowiedniego sprzetu),ale calkiem niezle wyszlo jak na pierwszy raz w zyciu ;) to bylo krotkie podciecie-gdzieniegdzie, w lecie podetniemy wiecej jak zrobi sie goraco,teraz zostawiamy futerko na zime jeszcze :) dodam,ze Juras stal grzecznie i byl bardzo cierpliwy,pod koniec troszke chyba sie zmeczyl (ja tez) i.. usiadł. dostal w nagrode kilka przysmakow i teraz smacznie i gleboko spi. aha-w pewnym momencie po wyczesaniu gdy zaczelam pierwsze ruchy nozyczkami rozlozyl sie na podlodze jak dlugi wystawil łapki -a ja robilam swoje. wygladal jak u manikiurzystki ;) hihi zakupilam Juraskowi witaminki na siersc i skore (bo mu sie wciaz jeszcze troche luszczy) a przy czesaniu-bardzo duzo wychodzi - i nie jestem pewna czy to normalne.wiec czekam,az zacznie dzialac i bedzie lsnic ;) przypomnialo mi sie jak kiedys pisaliscie o cieciu go na sile przez 5 osob i ze ledwo sie udalo.zupelnie tego nie rozumie, to taki spokojny i cierpliwy pies... stal i nawet nie mruknal.ale jutro czyszcze mu uszka-przy tym jest troszke mniej cierpliwy... ah,sie znow rozpisalam.to dlatego,ze dawno tego nie robilam a i streszczac sie chyba nie umiem ;) pozdrawiamy wszystkich ciepło łapka od Juraska ´´´´´´´´´´´´¶¶¶¶ ¶¶¶´ ´´´´´¶¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶´ ´´´¶¶¶¶¶¶¶´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶´ ´´¶¶¶¶¶¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶´ ´´¶¶¶¶¶¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶´¶¶¶¶¶´ ´´´¶¶¶¶¶¶´´´´´´¶¶¶¶¶´¶¶¶¶¶¶¶´ ´´´´´´´´´¶¶¶¶¶´´´´´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶´ ´´´´¶¶¶¶¶¶$$¶¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶´ ´´¶¶¶¶$$$$$$$$¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶¶¶¶ ´¶¶¶$$$$$$$$$$$¶¶¶´´´¶¶¶¶¶¶´´ ´´¶¶¶$$$$$$$$$$$¶¶¶´´´´´´´´´´´ ´´´¶¶¶¶$$$$$$$$$¶¶¶´´¶¶¶¶¶¶¶¶´ ´´´´´¶¶¶¶$$$$$$$¶¶¶´´¶¶¶¶¶¶¶¶´ ´´´´´´´¶¶¶¶¶¶$$¶¶¶´´ ¶¶¶¶¶¶¶¶´ ´´´´´´´´´´¶¶¶¶¶¶´´´´´´¶¶¶
-
bardzo mi przykro z powodu twojego staruszka... :((( a ile mial latek? Juras zalatwia sie bardzo roznie.wiecej na zewnatrz (ale niemal pod sama klatka), a i w domu mu sie czasem zdarzy i na klatce. Nie ma znaczenia godzina bo juz duzo por dnia wyprobowalismy. Ma stale godziny -z czasem ulegly zmianie-pod jurasa dostosowane-i z grubsza jest ok,ale wypadki sie zdarzaja niestety.i wymiotuje czasem :( p.s.dzis dostal skrzydel gdy poszlismy na spacerze w pewne miejsce i biegal,szalal,cudownie bylo, dzis nie mam czasu,ale jutro postaram sie wstawic jakies fotki z tej zabawy :) pozdrawiamy
-
Tak w ogole to Juras ma sie dobrze... kupy juz dawno sie poprawily, widac sucha karma zdecydowanie bardziej sluzy mu niz ryz z miesem. i lubi. krotko teraz spacerujemy,bo zimno-i Juras sam ciagnie do domu, zabawny widok ;) i ciagle mimo pelnej miski probuje podjadac-na spacerach (FUJ) i w domu, zlodziej jeden ;p ostatnio poza miska stala stolowka to choinka i kosz na smieci :/ UNIEMOZLIWILAM DOSTEP A ON I TAK ZNAJDUJE JAKIS MOMENT I SPOSOB... LOBUZ Ale jakos nie potrafie sie dlugo na niego zloscic... Teraz oczywiscie spi i chyba cos mu sie sni bo az prawie szczekal przez sen :) i to slodkie chrapanie.. -to jedyna istota,ktorej chrapanie mi nie przeszkadza, wrecz to uwielbiam :))) POZDRAWIAMY! :)