-
Posts
851 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Paulix
-
[quote name='evel']Nie do końca. Wystarczy wprowadzić smakołyki od obcych, owszem, ale za wykonanie konkretnej komendy, np. siad. Spotykani na spacerach przechodnie raczej nie wydają komend obcym psom ;)[/QUOTE] Ale też sporo psów poleci z myślą: ooo, pan na horyzoncie, polecę, pouśmiecham się i na pewno coś mi da :D
-
Ja dość często bywam w sklepach, kiedy jestem z psem na spacerze :-) To zależy jak u kogo wygląda spacer, jeżeli ktoś chodzi w okolicach domu to nie ma problemu, żeby psa odprowadzić. Ale ja na przykład bardzo często bywam w innym mieście, chodzę po różnych jego częściach, szczególnie w weekendy, czasem i kilka godzin, więc kiedy nie mam wody albo jestem głodna to idę, bo muszę, a do domu mam godzinę czy dwie :eviltong: A do zoologicznego zawsze biorę psa ze sobą, w sumie biorę go gdzie mogę :lol:
-
[quote name='matylda 1986']My naszego Barnabę uczyliśmy "lubi " gości, tak, że każdy nowo przybyły dawał mu smakołyk.[/QUOTE] Ja bym raczej nie zastosowała takiej metody, bo jeżeli wszyscy obcy będą psa obdarowywać głaskaniem i smakami to potem na spacerach mamy psa, który ciągnie do każdego, żeby się przywitać, to samo w domu.
-
[quote name='Asia&Luna']Wcale nie są aż tak ciężkie, to nie jest guma taka gruba, jak np w kongu lub w lanych zabawkach:)[/QUOTE] Wiem, miałam, je, ale jakoś bardziej przekonują mnie te typie crusherów, dlatego pytam czy Atom to coś jak crusher, czy jak Trixie.
-
[quote name='evel']A nie chcesz gumiaka dla malucha? Mojego psa plastik zupełnie nie ruszał na początku, ale spróbowałam z gumowym, porządnie nakręcałam i teraz psu wszystko jedno z czego ten talerz, aby latał i można było go dopaść i przynieść ;)[/QUOTE] Właśnie wolałabym nie, bo taki gumiak jest ciężki, a ten silikon jest lżejszy.
-
Czy to jest złe - rozmnazanie suki bez rodowodu????
Paulix replied to Yuveza's topic in Pseudohodowle
[quote name='rekus']"Ja z psem nie wchodzę, zazwyczaj robię zakupy w sklepach gdzieś na obrzeżach więc z lenistwa tylko rzucam smycz na ziemię i zostawiam psa. Ale nie każdy pies umie zostawać [IMG]http://1.1.1.1/bmi/www.dogomania.pl/images/smilies/cool3.gif[/IMG]" jednak tatowi daleko do Cesara.[/QUOTE] Do czego pijesz teraz? Mój pies kilkakrotnie w swoim życiu bronił się zębami przed człowiekiem, z winy mojego ojca. To, że pies umie zostawać jest dla Ciebie miarą, że nie jest lękliwy czy agresywny? -
Na kazaniu, nie, bo na nim nie bywają :-)
-
Ja bym psa nagradzała za spokojne zachowaniu i uczyła kontroli, ja mam szczura, robiłam tak: sadzałam psa na podłodze brałam szczura, zbliżałam i jak był spokojny nagroda. Aczkolwiek takiego psa sam na sam ze świnką bym nie zostawiła...
-
[quote name='Asia&Luna']Na początek mam trixie gumowe. Co prawda nie lata superrewelacyjnie, ale jestem zadowolona. Jeszcze się nie zniszczyło. I nie jest drogie- średnica 18cm za 12zł[/QUOTE] Ale bym chciała takie frisbee frisbee, co będzie przypominać kształtem i fakturą frisbee :P
-
Rekus, sorry ale nie spałam pomiędzy 4,48 a 9.51 :D Jestem ateistką.
-
Ja z psem nie wchodzę, zazwyczaj robię zakupy w sklepach gdzieś na obrzeżach więc z lenistwa tylko rzucam smycz na ziemię i zostawiam psa. Ale nie każdy pies umie zostawać :cool3: Ja pracuję w sklepie spożywczo - monopolowo - chemicznym :eviltong: Notorycznie wpuszczają psy do sklepu, a to Pimpuś dopadnie worek z Chappi, a to Łatek podniesie nogę na stojak z czipsami... Ale czasem dobrze, że wchodzą, u mnie sporo osób zostawia psa bez smyczy przed drzwiami, i szczekający pies tym bardziej odstrasza klientów :roll:
-
Oj rekus, przynajmniej się pośmiałam. Oczywiście, że firmowy :D
-
Czy to jest złe - rozmnazanie suki bez rodowodu????
Paulix replied to Yuveza's topic in Pseudohodowle
Nie grzecznie jest edytować po odpowiedzi drugiej osoby, chyba, że zasady ludzkiej uczciwości są Ci obce? Nie wiesz, co masz teraz napisać? :D -
Może zadzwoń do neurologa w innym mieści, przedstaw mu problem i spytaj co powinnaś robić. Oczywiście przez telefon nie da diagnozy, ale może coś podpowie?
-
Czy to jest złe - rozmnazanie suki bez rodowodu????
Paulix replied to Yuveza's topic in Pseudohodowle
Tak, już po spacerze, a agresji uczy go w warunkach domowych :D -
Zastanawiam się nad kupnem frisbee dla szczeniaka. I zastanawiam się, czy wybrać 120, 160 czy Atom. Czy ma ktoś któryś z tych modeli i na ile one są miękkie? Atom jest gumowy(jak frisbee z Trixie) czy coś w silikon jak Crushery np.?
-
Czy to jest złe - rozmnazanie suki bez rodowodu????
Paulix replied to Yuveza's topic in Pseudohodowle
Zastanawiam się rekus, do czego pijesz. Albo masz problem z własnymi dziećmi, albo masz problem z rodzicami :razz: Poczytaj sobie w internecie na temat osobowości toksycznej i mam nadzieję, że dla własnych dzieci toksyczny nie będziesz... :roll: Zależy, które adidaski, bo sporo kupiłam za własne pieniądze, komputer dostałam, naprawiam za własne. Ale nie o to Ci przecież chodzi. Nie śpię, i póki co kłaść się nie mam zamiaru - i nic Ci do tego. Mój ojciec w ciągu swojego życia był ze swoim psem na spacerze może kilka razy, rano wyjdę ja. Dobrze wiesz, w jakim kontekście napisałam, że są to psy moich rodziców, jednakże ja pomagam w ich opiece. Jednocześnie to co piszesz, jest sprzeczne, bo przecież wszystko co moje jest ich. Zanim przeliczysz swoim dzieciom miłość na pieniądze i prawa własności, zastanów się czy warto, i czy po to zakładałeś rodzinę. Może jednak nie dorosłeś na tyle, żeby to zrozumieć, i wolisz własne egoistyczne podejście władcy i pana, któremu to wszyscy powinni być wdzięczni. To jest chore, i przez to twoi bliscy być może będą mieli sporo problemów. Po mnie to spływa, bo dla mniej jesteś nikim w tym dużym świecie, ale może dla innych przeliczanie pewnych wartości odbije się dużym kosztem. Ot, taka mała rada. -
Czy to jest złe - rozmnazanie suki bez rodowodu????
Paulix replied to Yuveza's topic in Pseudohodowle
[quote name='rekus'][IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]Paulix[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=16113984#post16113984"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] U mnie najpierw był jeden - następnego psa nie będzie - już są dwa. Potem ja chciałam trzeciego - następnego psa nie będzie - trzeci jest w drodze :evil_lol: :cool3: ...[B].Rodzice prędzej czy później tracą cierpliwość i ulegają[/B] :eviltong: [B]Z moimi też było ciężko, ale po pewnym czasie ulegali dla świętego spokoju,[/B] a teraz nawet się cieszą, że będzie trzeci pies :lol: [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]Paulix[/B] Co do zależności od rodziców: ja mam 16 lat i jestem od rodziców zależna - [B]rodzice są "posiadaczami" dwóch kundelków. [/B]Ja im daję rady, ale to oni decydują. Nie mogę im nic narzucić, [B]bo to nie są moje psy[/B]. Natomiast teraz kupuję psa własnego - ja będę wpisana w rodowodzie jako właściciel. Czekałam cztery lata, żeby mieć pewność, że pies będzie miał takie warunki, jakie ja chcę żeby miał - owszem, rodzice pokrywają koszty weterynarza, żywienia i szkolenia, ale kilka tysięcy na psa, wyprawkę, koszty rejestracji itp. zbierałam sama i zbieram nadal - pracuję w piątki, weekendy, ferie. Rodzice wiedzą, że to jest moje hobby, pewnego rodzaju sposób na życie, z którym wiąże przyszłość i ponoszą tego koszty - wg. mnie jest to normalne - inni rodzice płacą za czesne w szkole muzycznej, inni za lekcje angielskiego i tenisa, moi płacą za psa. Razem z decyzją kupna psa, miałam pewność, że będę miała czas na tego psa, że będzie miał kto łożyć na jego utrzymanie, i że będę miała co zrobić z nim na studiach, nawet jeśli wyjadę do innego miasta. Miałam wielokrotnie szanse na kupno psa z pseudo. Ale poczekałam sobie te cztery lata. Więc nie rozumiem, o jakiej zależności mowa, bo z rodzicami można wszystko ustalić PRZED kupnem psa. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]Paulix[/B] Rodzice zdecydowali o kupnie kundelków na giełdzie. ze nie wspomne o nie zsocjalizowanych kundlach tak zeciecie szkolonych na agility we snieg i deszcz. i kto tu trolluje? biedni ci rodzice.biedne psy.[/QUOTE] Padłam :lol: Ale się postarałeś :evil_lol: Rodzice są posiadaczami dwóch psów - mieszkają ze mną pod jednym dachem i zajmuję się nimi tak samo jak rodzice. Drugi post tyczył się wszystkich moich zwierząt, i żebyś nie miał problemu, żywionych i leczonych za moje zapracowane pieniądze, mieszkających w klatkach również przeze mnie kupionych, poza szczurami, które klatki nie posiadają, bo może kiedyś o tym wspomnę, i znowu będzie, że trolluję :diabloti: A tak nawiasem mówiąc: Rekus, wszystko w porządku? :cool3: -
Następnego psa nie będzie! czyli gadki rodziców :)
Paulix replied to Daria_13's topic in Wszystko o psach
[quote name='rekus']"ulegali" tzn ze z Twojej inicjatywy, dla Ciebie byly kupione pierwsze dwa pieski?[/QUOTE] Nie, pierwsze dwa psy zakupił ojciec. Moi ulegali jeśli chodzi o trzeciego psa, szczury, kota i dwie papugi :D -
Martens, napisałam post wyżej, że nawet jeżeli suka jest czysta to nie wiadomo co z jej dziadkami, a ten post niżej odnosił się do samego diagnozowania. AnAn, odpowiedź masz wyżej, jeżeli ma, to się dowiesz, wtedy zrozumiesz, że warto zrobić wiele, żeby nie rozmnażać przypadkowych psów i następnego psa weźmiesz z rodowodem, po przebadanych rodzicach. Coś o tym wiem.
-
Następnego psa nie będzie! czyli gadki rodziców :)
Paulix replied to Daria_13's topic in Wszystko o psach
U mnie najpierw był jeden - następnego psa nie będzie - już są dwa. Potem ja chciałam trzeciego - następnego psa nie będzie - trzeci jest w drodze :evil_lol: :cool3: Jeżeli chodzi o śmierć pupila - będzie. Większość osób za życia mówi, że pies się ślini, linieje, brudzi i takie tam, jednak po śmierci zaczyna czegoś brakować :-) Rodzice prędzej czy później tracą cierpliwość i ulegają :eviltong: Z moimi też było ciężko, ale po pewnym czasie ulegali dla świętego spokoju, a teraz nawet się cieszą, że będzie trzeci pies :lol: -
[QUOTE]However it can only be thoroughly diagnosed by [URL="http://en.wikipedia.org/wiki/EEG"]EEG[/URL] or genetic testing and these tests can sometimes be inconclusive[/QUOTE] Czyli: jednak może być to tylko dokładnie zdiagnozowane przez EEG lub testy genetyczne, i te testy czasami mogą być niejednoznaczne. Cytat z wikipedii.
-
AnAn, nawet jeżeli sprawdzisz, że twoja suka jest czysta, to nie sprawdzisz dziadków i reproduktora zapewne też nie. Zamiast zbierać na badania w tym kierunku uzbieraj na sterylkę albo zastrzyk.
-
Pytam z ciekawości, jaka hodowla sprzedała psa osobie, która pisze, że kąpie psa w szamponie wyłącznie dla rasowych "czempionów", chce psa wystawiać, ale nie ma zielonego pojęcia nawet o ogóle wystawiania. Hodowczyni Ci nie powiedziała, kiedy możesz wystawiać psa?
-
Ja swoje pseudo sznaucery kąpię raz na trzy tygodnie mniej więcej, z racji tego, że mieszkam na wsi, często są całe w błocie, więc trzeba. Latem rzadziej, ewentualnie w razie potrzeby... Używam aktualnie Dr. S... coś na s :D