-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Florentynka
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Figafiga - trzymam kciuki! -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Hihi. Andzike - gratuluję wyczuwalnego fikania! U mnie na początku było to jak mysz skrobiąca w brzuchu, teraz zrobiło się konkretniej, mam wrażenie że różne moje narządy wewnętrzne są testowane na zginanie, ugniatanie i podrzucanie. Motylki... to pewnie wymyśliły te same co żyć nie mogą bez "afirmacji bobaska"... Majusko, współczuję. Niech to będą zębiska i oby żel pomógł. Na liście imion dopuszczalnych pojawiły się następujące opcje: Edgar, Ernest, Fryderyk, Konrad. Ale z żadnym nie czujemy się związani emocjonalnie, kombinujemy dalej. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Scenka rodzajowa z wczoraj: [I]Florentynka w kuchni, łuska mrożony bób[/I].[I] Wchodzi Pani Matka.[/I] P.M: o bób...Niedługo już się zacznie sezon na bób, w sumie, będzie świeży bób F. [I]( z oczami rozbłyskującymi entuzjazmem)[/I]: Świeży bób [I]( tonem marzycielskim)[/I] P.M.: [I]( rzucając okiem na brzuszysko Florentynki)[/I] No tak, tylko ty nie będziesz mogła, skoro zamierzasz karmić, bo dziecię dostanie wzdęcia... F: [I](wściekła) [/I] Co? Mam rezygnować z bobu? No nie ma, kufa, takiej opcji!!! Albo będzie ze mną żarł ten bób, albo dostanie Bebiko z butelki, nie dam się sterroryzować! [I](Wchodzi Adam. Florentynka zwraca się do niego tonem płaczliwym)[/I] F: ej, bo matka mówi, że ja nie będę mogła jeść bobu, bo młode dostanie kolki... A: Oj, zaraz kolki... F: [I]( olśniona)[/I] a może ty będziesz go karmił przez okres sezonu na świeży bób? Przecież tobie aż tak nie zależy na bobie... A: no w sumie...trzeba pogadać z jakimś doradcą laktacyjnym...w sumie mógłbym, przecież te ograniczenia są czysto genderowe... [I]( uszczęśliwiona rodzina zasiada do konsumpcji kotlecików z ziemniaków i bobu)[/I] -
Ja wierzę w dialog międzygatunkowy. U mnie lała Balbina, według mnie dlatego, że po prostu nie chciała wychodzić z domu, kiedy już się w nim poczuła zadomowiona. Na początku wręcz musiałam ją wywlekać na smyczy do ogrodu. Jak znalazłam w domu kałużę - wygłaszałam przemowę na temat wstydu, kompromitujących zachowań i robienia skóry przed kominek. Każde sikanie na zewnątrz było nagradzane pochwałami.
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ślub - 8 marca o 10 impreza - 9 marca, wieczorem - w naszej pro psiej knajpie, oczywiście ( ale tym razem nie zabieramy psów ) Jak ktoś ma ochotę wpaść ( niewirtualnie) to czujcie się zaproszone -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Jedzą, jedzą...one wszystko jedzą... Buty nie wyglądają na ślubne, ale reszta kreacji też nie: [url]http://shop.the-art-company.com/dkdkk/index.php/catalog/product/view/id/38098/[/url] są genialne, bo wygodne jak cholera - ja zawsze na płaskim, a w tych biegam swobodnie mimo brzuszyska. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ech, a mi się ostatnio oberwało, że wątek się zupełnie nie psi zrobił ;). No ale cóż możemy, skoro na ludzkim nas nie chcą? Żeby było psio, to poskarżę, że moje psy ukradły dziś smażoną pietruszkę, metodą zrzucania patelni z tąż z kuchenki na podłogę. -
Cudna Kala ma dom!! Przeznaczeniu stało się zadość ;)))))
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Podmieniły psa! To nie ta sama suka! Piękny uśmiech! No i wieści o domku bardzo optymistycznie brzmią, oby wypaliło, trzymam kciuki. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figafiga']Nie przesadzajcie dziewczyny, bo się zaróżowię :-) Florentynko jak brzusio rośnie??widać już??[/QUOTE] Już ??? Od dawna widać! Straszliwe mam brzuszysko, kurtka zimowa przestała się zapinać na mnie :shake: instruktor jogi wczoraj przedstawiał mnie jako przykład dla całej grupy " w pozycji mostka pępek ma być najwyższym punktem, o popatrzcie na Asię, tak to ma wyglądać" ( po czym oczywiście ja padłam plackiem na grzbiet ze śmiechu). Całkiem konkretnej piłki się dorobiłam. A niedawno widziałam się z żoną kuzyna, która ciążowo idzie ze mną łeb w łeb, mamy ten sam termin porodu,a u niej nic nie widać!!! Jeszcze trochę i Greenpeace się mną zajmie, przylecą wodą polewać biednego wieloryba co przypadkiem wychlupnął się na brzeg... -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Figafiga, te foty....Ach! Padam na pysk z wyrazami uznania! -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
A ja z kolei bardzo doceniam te spodnie, wygodne toto jest. Bez spodni nie przeżyję, nie da się w mroźny dzień iść na spacer z tybetaniszczem w sukience ( wczoraj wpadliśmy w zaspę, ja po uda, Gjalpon po brzuch ). Z drugiej strony - nigdy nie przepadałam za sukienkami, ale teraz i owszem, zdarza się. Czuję się jakaś taka kobieca ( ciekawe czemu) i nie przeszkadza mi wyeksponowany brzuch. Zad mi się jeszcze mieści w przedciążowe gacie, ale o zapięciu nie ma mowy, więc tylko te na gumce zostały. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Hihi, widzę, że ulubienica ma rzesze oddanych czytelników ;) Też tam zaglądam, rzecz jasna. Tyj, Andzike, tyj! Rośnij duża okrąglutka ;) -
Cudna Kala ma dom!! Przeznaczeniu stało się zadość ;)))))
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
No, brzmi dobrze! Sucz miała jednak kupę szczęścia w nieszczęściu, bo widać że wokół niej zgromadził się krąg dobrych serc, chętnych do pomocy. Wierzę, że szybciutko dojdzie do siebie i znajdzie raz dwa odpowiedniego, kochającego opiekuna. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Bo w ogóle moment był kiepski na robienie zdjęć, takie światło już wieczorne... Balbina stanęła na wysokości zadania, w pewnym momencie spadła ze stolika głową w dół w zaspę i w obręcz od tortownicy. Poza tym Jego Wysokość tym razem miał stanowczo ochotę zjeść swój tort sam. Co ukroiliśmy sukom to trudno, oddał, ale na wszelkie cudze ryje pchające się w tort warczał... -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Bo solenizant kocha śnieg, oczywiście. Chcieliśmy mu zrobić przyjemność. -
Cudna Kala ma dom!! Przeznaczeniu stało się zadość ;)))))
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że biedactwo już po operacji. No i całe szczęście, że nie w ciąży. Oby szybciutko dochodziła do siebie i oby potrafiła przełamać swoje lęki i przekonać się do ludzi. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Imprezka z okazji urodzin najwspanialszego psa na świecie: [url]https://picasaweb.google.com/florentynka.psy/BDayGardenParty#[/url] -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
O rany... na norma to na pewno nie jest. Opisane w przykładzie dziecko chyba zbyt często czuje się ignorowane i za wszelką cenę próbuje zwrócić na siebie uwagę. Psycholog dla obydwojga - matki i dziecka, pilnie. Tak, kojec, kojec to podstawa! A u nas dziś imprezka urodzinowa, zaraz wrzucę zdjęcia. -
Skoro zostałam wezwana do odpowiedzi, to odpowiadam: na mój babski rozum BARF może być dobrym pomysłem dla psa z alergią, pod pewnymi warunkami. Po pierwsze - odpowiednie mięso. W Warszawie nie powinno być problemów z nabyciem takowego. W przypadku psa z podejrzeniem alergii zastosowałabym na początek mono mięsną dietę - na przykład tylko jagnięcina/ baranina. Żaden z moich psów nie ma skłonności do alergii, ale znam alergików BARF-ujących i mających się dobrze - nie dostają drobiu ani wieprzowiny. W każdej, nawet tej z najgórniejszej półki, karmie gotowej zawsze będzie większa ilość potencjalnych alergenów niż w żarciu przygotowanym w domu, przy zachowaniu pewnych reguł. Wariant najbezpieczniejszy: mięso surowe wrzucamy do gorącego gotowanego wypełniacza - ryż, płatki owsiane. Jako dodatek może być utarte warzywo lub owoc. Chodzi o lekkie sparzenie mięsa ( ale nie zagotowanie). Proporcje - pól na pół mięsa i wypełniacza. Należy pamiętać, że psa może uczulać każdy składnik gotowej karmy - począwszy od mięsa, przez wypełniacz ( na przykład kukurydza), przez dodatki, utrwalcze, substancje stosowane do chemmicznej obróbki poszczególnych składników itp. A, a straszenie drobiem nie dotyczy, oczywiście, kur tzw. wiejskich. To, że drób często psom szkodzi wynika ze stopnia jego nafaszerowania chemią za życia.
-
Fotki rewelacyjne, tak właśnie powinno się spędzać weekendy, z książką i psiarnią.
-
Cudna Kala ma dom!! Przeznaczeniu stało się zadość ;)))))
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Tragedia...Ten cyc wiszący i przemrożony... Biedactwo.